kubiss
04.07.08, 18:02
wiadomosci.onet.pl/1495966,1292,1,puff_w_auschwitz,kioskart.html
Puff w Auschwitz
W nazistowskich obozach koncentracyjnych funkcjonowały domy publiczne,
zakładane przez Niemców w ramach systemu motywacyjnego dla więźniów
Oto wyniki pionierskich w Polsce badań dotyczących Auschwitz-Birkenau.
"Kiedyś ogłoszono, że poszukują chętnych do lekkiej pracy, ona się zgłosiła
(...), nie wiedząc, co to jest. Przyjął ją lekarz esesman. (...) Kiedy ją
zbadał, powiedział: czy ty wiesz, gdzie pójdziesz? Ona mówiła: nie, nie wiem,
mówili, że do lekkiej pracy, gdzie będzie dużo chleba. Więc on jej mówił:
słuchaj, ta praca będzie polegała na tym, że będziesz miała do czynienia z
mężczyznami, a poza tym jest taka rzecz, że będziesz miała przeprowadzony
zabieg, który pozbawi cię możliwości macierzyństwa. Zastanów się, bo istnieje
szansa przeżycia obozu, jesteś młoda, zapragniesz być matką – a wtedy to
będzie już zupełnie niemożliwe. Ona mówiła – a co tam matką, matką. Ja chcę
chleba".
=== Niemieckie kanalie !
"Instytucja Puffu (burdelu) cieszyła się specjalnymi względami komendantury,
która, oddając więźniom ten przybytek miłości, kierowała się osobliwymi
celami. Miała to być kontrpropaganda na wiadomości przenikające do wolnego
świata o strasznym życiu więźniów". (Władysław Fejkiel, nr obozowy 5647,
pracownik obozowego szpitala).
System motywacyjny dla więźniów obozów koncentracyjnych, potocznie nazywany
Frauen, Fressen, Freiheit (kobiety, żarcie, wolność), wszedł w życie w maju
1943 r. Dla osiągających szczególnie wysoką wydajność pracy przewidziano
specjalne nagrody: prawo do częstszej korespondencji, dodatki żywnościowe,
możliwość nabycia papierosów, a nawet zwolnienia z obozu (tylko w przypadku
więźniów narodowości niemieckiej). Najbardziej pracowitym i posłusznym
przysługiwały warte 2 reichsmarki bony na wizytę w obozowym domu publicznym.
"Jeśli któryś z więźniów otrzymał w nagrodę bon do domu publicznego (...), to
musiał się zgłosić, bo w przeciwnym razie szukano go, ściągano do bloku 24
(przy okazji mógł być pobity), aby odbył swoją powinność". (Adam Jerzy
Brandhuber).
== Poczytajcie sobie bo mi sie robi mdło ..... :-I