socer-schlesier 29.01.09, 22:41 Co zrobic nalezy by czlowiek byl "szczesliwy"? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
sloneczko1 Re: Co zrobic??? 29.01.09, 23:11 czowiek je niynasycony w szukaniu szczyńścia,czyli tak po prowdzie nigdy niy bydzie szczynsliwy ;) Odpowiedz Link
nordicwolf Re: Co zrobic??? 29.01.09, 23:15 sloneczko1 napisała: > czowiek je niynasycony w szukaniu szczyńścia,czyli tak po prowdzie > nigdy niy bydzie szczynsliwy ;) > > Nie zgadzam sie. Odpowiedz Link
nordicwolf Re: Co zrobic??? 29.01.09, 23:14 przez moment czy przez wiecznosc ?. te pierwsze jest latwe,a te trudne jest drugie :) Odpowiedz Link
1fatum Re: Co zrobic??? 29.01.09, 23:37 Najwięksi myśliciele nie dali odpowiedzi. Moim zdaniem, trzeba być dobrym i życzliwym, wtedy wrócą do nas te uczucia spotęgowane. Ziejąc złem i nienawiścią otrzymamy zło i nienawiść pomnożone. Często bywa, że opatrzność źle nas ocenia. Może w następnym wcieleniu doznamy nirwany. Osobiście uważam, że wszyscy musimy umrzeć, ale nie wszyscy potrafimy żyć i dlatego łapię życie i szczęście pełnymi garściami. Odpowiedz Link
ballest Re: Co zrobic??? 30.01.09, 05:57 pozytywnie myslec i niezazdroscic nikomu. Kochac i byc kochanym! Odpowiedz Link
cirano Re: Co zrobic??? 30.01.09, 13:20 Niy rozumia, jo jes szczynśliwy! Tsza usuwać z drogi przeszkody jake wom do osiongniyncio pełni szczynścia na drodze leżom. Poleku i ciyrpliwie. Niy mom milionow, ale z tym co mom umia czuć sie zadowolony z życia i... bele ino zdrowie dali dopisywało, może tak uostać jak jes. Rozumia tych ftorzy muszom w Polsce sfoja fora ciongnonć...Ciynszko Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 30.01.09, 21:16 Nic nie robić. Szczęścia na siłę nie znajdziesz. Ludzie czasami szczęscia szukają daleko, a ono jest na wyciągnięcie ręki, wystarczy tylko dostrzec. W każdym dniu trzeba znaleźć coś przyjemnego, a to już od nas zależy czy będzie on przyjemny. Gziźdnij na gźizdałce i już się odezwie szczęscie ;) Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Co zrobic??? 31.01.09, 04:00 Czlowieku,spadles mi jak z nieba!Lubie takich rad dla potomnosci udzielac. Wystarczy ciasne buty ubrac(najlepiej jak nowe)i tak troszeczke z 8 godzin w nich pobyc.Co 20 minut pochodzic w nich tu i tam i kiedy sie stanie,to miec falszywe pojecie,ze bol ustal. Takie buty jak sie sciaga - to jest szczescie. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Co zrobic??? 31.01.09, 08:28 alladyn15 napisał: > Czlowieku,spadles mi jak z nieba!Lubie takich rad dla potomnosci > udzielac. > Wystarczy ciasne buty ubrac(najlepiej jak nowe)i tak troszeczke z 8 > godzin w nich pobyc.Co 20 minut pochodzic w nich tu i tam i kiedy > sie stanie,to miec falszywe pojecie,ze bol ustal. > Takie buty jak sie sciaga - to jest szczescie. A co dopiero powiedziec jak cie zab boli i przestanie.To dopiero jest szczescie. Tak jak rita100 pisze szczescia na sile nie znajdziesz a jest na wyciagniecie reki.Jest takie powiedzenie >ciesz sie chwila. Przynajmniej dla mnie w tej chwili szczesciem jest ze jestem "tu i teraz". Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 31.01.09, 21:04 I dla mnie jest szczęściem przebywanie wśród takiego zacnego towarzystwa. Płomienny uśmiech szeroki na twarzy widze na waszych twarzach. Trzeba cos więcej do szczęścia ? hehehe Dobra, Alladyn trafny przykład dałeś Socerowi - gratulacje. Jak miło jest rzucić uciskające buty i wsadzić nogi w domowe ciepłe kapucie. Nawet jak nie ma domowych papuci to i na bosaka miło i zdrowo jest połazić. Co bys jeszcze chciał do szczescia Socer ? Jeśli nie wierzysz z tymi uciskającymi butami, jaka to jest męczarnia to spójrz na pralkę automatyczną. Czy żona nie jest szczęśliwa kiedy ją widzi zamiast starej tarki do prania ? Odpowiedz Link
sloneczko1 Re: Co zrobic??? 31.01.09, 21:31 jak Socer szuko szczyńścia to znaczy ,że on niy je szczynśliwy:( Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Co zrobic??? 01.02.09, 19:34 sloneczko1 napisała: > jak Socer szuko szczyńścia to znaczy ,że on niy je szczynśliwy:( Sloneczko wlasnie staramy sie ustalic co to jest to szczescie.Akurat Wenta w telewizji w tej chwili powiedzial ze sa to te chwile dla ktorych warto zyc.Na pewno teraz jest zmeczony ale wlasnie szczesliwy. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Co zrobic??? 01.02.09, 20:47 A ja znowu w tej chwili jestem troche jakby "mniej szczesliwy" bo jutro rano cza do roboty. Odpowiedz Link
annak12 Re: Co zrobic??? 02.02.09, 09:21 socer-schlesier napisał: > A ja znowu w tej chwili jestem troche jakby "mniej szczesliwy" bo jutro rano cz > a > do roboty. No właśnie,rozdrabniamy "szczęście",mniej,wiecej,w danej chwili,a dla mnie to-zdrowie,rodzina,praca,słońce,burze ,tecza ,to poranna rosa...,to wstać prawom nogom i z uśmiechem wyruszyć w dzień... Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Co zrobic??? 03.02.09, 09:27 Zakochalem sie,doslownie dzisiejszego wieczoru.Mialem szczescie.Potrafi kobieta nosic ciezary.Wpadlem jej pod ramie,ze tak powiem.Jak juz odetchne to napicze cos wiecej. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Co zrobic??? 03.02.09, 18:36 alladyn15 napisał: > Zakochalem sie,doslownie dzisiejszego wieczoru.Mialem > szczescie.Potrafi kobieta nosic ciezary.Wpadlem jej pod ramie,ze tak > powiem.Jak juz odetchne to napicze cos wiecej alladyn15 dasz rade.Wierze w ciebie i mam nadzieje ze jeszcze nam tu cos "szkryfniesz". Co z ciebie za dupa ze dales sie "przygniesc" kobiecie? Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Co zrobic??? 06.02.09, 23:23 Wezcie pod uwage,ze szczescie moze byc tez pozorne.Pozornosc trudno kapnac i zaakceptowac tak od razu. Zakochalem sie totalnie nieszczesliwie.Ona,moja zaglada jest dwukrotna mistrzynia europejska w pchnieciu kula. Jak jeszcze cos do was napisze to bedzie cud! Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 07.02.09, 21:18 > Jak jeszcze cos do was napisze to bedzie cud! A może szczęście ? Czy cud ? To będzie cudowne szczęście ;)))) Odpowiedz Link
adam81w Re: Co zrobic??? 07.02.09, 21:50 Szlezjery muszą wyjechać do Niemiec wtedy będą szczęśliwe. Odpowiedz Link
alladyn15 Re: Co zrobic??? 08.02.09, 09:00 Pamietam jak sluzylem w Wojskach Ochrony Pogranicza na odcinku z Czechoslowacaja.Pewna Czeszka,zawsze czekala na mnie w pewnym miejscu,gdzie patrolowalem i ochranialem.Sobie zesmy z 10 minut pogadali.Czulem sie szczesliwy z ta zagraniczna osoba.Miala taki ladny usmiech.A w oczach,jak poswiecilem latarka,to miala odblyski. Okazalo sie potem,ze byla tylko na wabia. Szczescie zna granice. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Co zrobic??? 08.02.09, 09:09 mosz na mysli "na zywca"? muisz miec niyzuy hak! Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Co zrobic??? 08.02.09, 10:39 alladyn15 napisal: "Czulem sie szczesliwy z ta zagraniczna osoba.Miala taki ladny usmiech.A w oczach,jak poswiecilem latarka,to miala odblyski. Okazalo sie potem,ze byla tylko na wabia". Z pewnoscia w tedy byles mlody szczeniak i wystarczylo tylko by noca lekko las "zaszumial" gdzie noca na warcie musiales stac i juz miales w gaciach pelno. Czyzbys uwazal te "latarke" wybawicielke w tym momencie za swoje najwieksze "szczesie" ze ja miales akurat pod reka? Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 11.02.09, 18:33 Socer - lubczyk, lubczyk dobrze działa na szczescie. Lubczyk musisz w jakiś sposób wprowadzić do żołądka. A przekonasz się, że szczęście jest wewnątrz nie na zewnątrz ;)))) Odpowiedz Link
lech_niedzielski Re: Co zrobic??? 11.07.09, 11:05 socer-schlesier napisał: > Co zrobic nalezy by czlowiek byl "szczesliwy"? > " Byla sobie raz mloda dziewczyna, która zapytala pewnego chlopca, czy chcialby ja poslubic. Chlopiec odpowiedzial: Nie!? I... Dziewczyna zyla szczêsliwie, bez prania, gotowania, prasowania... Czêsto spotykala siê z przyjaciólmi, spala z kim chciala, zarabiala na siebie i wydawala pieniádze na co chciala.... Zyla dlugo i szczêsliwie :) *KONIEC* Problem jest w tym, ze nikt nigdy w dzieciñstwie nam nie opowiadal takich bajek. Za to wsadzili nas w gówno po uszy z tym cholernym ksiêciem z bajki! " Odpowiedz Link
bratjakuba Re: Co zrobic??? 11.07.09, 11:40 lech_niedzielski napisał: > socer-schlesier napisał: > > > Co zrobic nalezy by czlowiek byl "szczesliwy" Problem jest w tym, ze nikt nigdy w dzieciñstwie > nam nie opowiadal takich bajek. Za to wsadzili nas w gówno po uszy z tym cholernym ksiêciem z bajki! " A Ty Lechu jesteś tym kopciuszkiem z bajki?Jesli wolno spytać? Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 11.07.09, 21:41 bratjakuba napisał: > lech_niedzielski napisał: > > > socer-schlesier napisał: > > > > > Co zrobic nalezy by czlowiek byl "szczesliwy" > > Problem jest w tym, ze nikt nigdy w dzieciñstwie > > nam nie opowiadal takich bajek. Za to wsadzili nas w gówno po uszy z tym > cholernym ksiêciem z bajki! " > > > A Ty Lechu jesteś tym kopciuszkiem z bajki?Jesli wolno spytać? No Panowie, czyżbyście nie mieli swoich marzeń ? A być szczęśliwym nikt nam nie obiecał. Przychodzimy na świat i odchodzimy a miedzy tym zdarza się i szczęscie. Mały książe jest tylko marzeniem O, kurdemol , wysłałam lotto dziś. Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 11.07.09, 21:47 bo to właściwie nie sa wielkie marzenia, te marzenia o małym księciu Odpowiedz Link
rita100 Re: Co zrobic??? 11.07.09, 21:48 tylko pytanie czy wtenczas człowiek będzie szczęśliwy ? Odpowiedz Link