Dodaj do ulubionych

Nastepca Pheatona

19.02.09, 19:20
moto.pl/MotoPL/1,88389,6275364.html
Moze sukcesu nie odniosl, ale technika niezawodna, bo jou jezdzam testowym Passatem kery mou silnik i wyposazenie Phaetona.
Mom wprawdzie wszedzie dziury na narzedzia pomiarowe, ale auto jezdzi perfekt.
a to jest ten nmowy:
https://bi.gazeta.pl/im/8/6275/z6275378X.jpg
Obserwuj wątek
    • anton_28 Re: Nastepca Pheatona 19.02.09, 19:28
      Ballest, o VW mogymy se oba pouosprawiac, bo jo robia w Konzernie i
      trocha sie w tych Einzelheitach uoriyntuja. Trocha zech niy kapnou s
      tym Twojym Passatym - mosz ty tyn Passat W8?? bo Technika z Phaetona
      je zum Teil s Passata ale duzo Teilow je nowy Entwicklung.
      Z moich Kundow co majom Phaeton to ino poua je zufrieden, drugo poua
      zno ADAC jak swoja kabza i nostympne auto kupioom S-Klassa.
      Mie jedyn Gebietsleiter ze WOB padou ize Phaeton to do VW boua
      Niederlaga, bo sie niy pszedowou tak jak miou.
      • ballest Re: Nastepca Phaetona 19.02.09, 20:36
        Anton, jou mom Passata z 1999 roku, kaj boua technika Phaetona testowanou, a
        dostou uech go przez dwoch kolegow co uot nos poszli do VW (zostali zwerbowani).
        W calym Cocpicie mom pouno dziur, ale za to juz wielki Navisystem, xenonlichter,
        ausgleich reflektorow jak se ktos kajs siednie , ledersitze i wpierony innych
        pierdouow, Phaeton wyszou jak se nie mylam dopiero w 2001, czy< 2002 roku!
        • anton_28 Re: Nastepca Phaetona 20.02.09, 18:55
          Oktober 2001 piyrsze Phaetony we Dresden zaczli robic, a od Januar
          2002 szuo go kupic. To ty mosz tzw. Passat 3B Versuchsmodell, co
          normalnie niy bou do pszedanio. Jo mom uostomaite Dienstwagen wy
          firmie, ale nojlepi do teroska mie sie jezdzi T5 Multivan.
          Co do Phaeton, tyn Modell wdycko stou im Schatten uot A8, choc
          niykej bou lepi ausgestattet i z lepszym servisym.
            • kubiss Re: Nastepca Pheatona 20.02.09, 22:37
              Tak se czytam te wasze bajki i powiem wam ze brzuch mnie juz boli ze smiechu :-)
              . Przecieztny Niemiec lub mieszkaniec tego nieprzyjemnego kraju od wielu wielu
              lat oszczedza na wszystkim czym tylko moze .
              Wiec silnik v6 jest poza Niemieckim zasiegiem . Nie mowiac juz o v8 !!!
              O Got was ist das ! Dieses motor aber fressen so viel .
              Deutsche mus Gelt spahren ..... :-)
                    • kubiss Re: DO kolegi Ballesta 21.02.09, 00:19
                      Balciu !
                      Symbolem niemieckiej motoryzacji i techniki z nia zwiazanej jest tylko Mercedes
                      . Chwalic sie folkzwagenem przed brama podobne jest do chwalenia sie w Polsce
                      polonezem . No i to radyjko z LCD :-)
                      Zabawny jestes Ballest - myslac ze takie zabawki sa tylko u was .

                      Ps.Wrzuc jeszcze kilka zdjec niemieckiego poloneza :-) :-)
                  • anton_28 Re: Nastepca Pheatona 21.02.09, 16:28
                    Danke für die Anerkennung, Ballest ;) VW to je moj täglich-brot,
                    jusz jak zech bou 13 to zech sie na VW uczou jezdzic. Mom taki
                    traum, kedys starygo Passata (1983) kajs kupic, pouozbiyrac go na
                    teile i uot nowa restaurieren coby wyglondou jak neuwagen. Ino na
                    dzisiej to je unrentabel, bo tyn restaurierung by mie über 30000
                    psziszou, also uostanie to w marzyniach.
                    • kubiss Re: Do Ballesta 21.02.09, 16:45
                      Ja nie jezdze krazownikiem bo takich to juz od lat nie produkuja .
                      Silnik tez mam jak na ameryke malolitrazowy bo 3.0 l V6 .
                      Nie pokaze ci zdjecia poniewaz zostalem wyrzucony z galerii jako niepozadany
                      gorol .

                      Folgzwagen robi "smutne" sylwetki karoserii samochodow .
                      Jednak ten fantom jest zupelnie inny .
                      Jest w amerykanskim stylu :-)
                        • kubiss Re: Ford F-650 21.02.09, 17:50
                          F 650 to wyjatkowo duze bydle w dodatku z silnikiem diesla .
                          Poza tym takie 'pick upy" nie sa w moim stylu .

                          F 250 czy 350 juz bardziej nadaje sie na samochod rodzinny poniewaz sa mniejsze .
                          Jezeli ci sie podobaja tego typu samochody to polecam
                          Chevroleta Avalanche .

                          www.autospectator.com/cars/files/images/X08CT_AV011.jpg
                          • anton_28 Re: Ford F-650 21.02.09, 17:59
                            szkoda ze VW takego czegos niy robi, ostatni bou w 1998 VW Taro
                            (kopia od Toyota Hilux), ale sie niy udou tyn model. A Touareg jest
                            za szkoda zeby offroad jezdzic
                            • socer-schlesier Re: Ford F-650 21.02.09, 18:56
                              kubiss napisal:
                              Balciu !
                              Symbolem niemieckiej motoryzacji i techniki z nia zwiazanej jest tylko Mercedes
                              . Chwalic sie folkzwagenem przed brama podobne jest do chwalenia sie w Polsce
                              polonezem . No i to radyjko z LCD :-)
                              Zabawny jestes Ballest - myslac ze takie zabawki sa tylko u was .

                              kubiss z ciebie to naprawde poltora goscia jest.


                              • kubiss Re: Ford F-650 21.02.09, 19:17
                                Do motoryzacji podchodze nieco inaczej niz reszta Europejczykow .
                                W Polsce od wielu lat jezdzilem tylko amerykanskimi samochodami .
                                I mimo ze palil nieco wiecej niz europejskie pojazdy mial nad nimi wielka
                                przewage . Komfort jazdy , bezpieczenstwo oraz fakt ze nie byl poza
                                zainteresowaniem tysiecy zlodziei ktorzy tam sobie hasaja na wolnosci . Kto
                                bowiem ukradnie pontiacka ? :-) .
                                Na czesci go nie rozbiora i nie wystawia na gieldach bo nikt tego nie kupi . W
                                calosci tez taki samochod zlodzieje nie sprzedadza skoro w Polsce jedzi tego
                                moze ze 100 sztuk :-) a czesci sa o wiele tansze niz do europejskich samochodow
                                o czym malo kto wie :-)
                                Dlatego szerokim lukiem omijam w Polsce te auto gieldy gdzie roi sie od
                                kieszonkowcow , zlodzieji i wasatych prostackich meneli ktorym wydaje sie ze sa
                                ekspertami od motoryzacji :-) . Ja jestem poza ich zainteresowaniem bo nie mam
                                nic co by ich interesowalo .
                                Radia tez mi nie wyjma poniewaz radio z amerykanca do niczego nie pasuje :-)

                                To wszystko co w tym temacie mam do powiedzenia .

                                • kubiss B U I C K E N C L A V E 21.02.09, 19:28
                                  BUICK ENCLAVE
                                  cache.jalopnik.com/cars/assets/resources/2006/09/Tiger-Woods-Buick-Enclave.jpg
                                  Auto o wiele lepiej wykonane niz jego europejski konkurent Tuarek .
                                  W dodatku z "Ballestowym Telewizorkiem" i co najwazniejsze jest o wiele tanszy i
                                  lepszy od ojropejskiej konkurencji .
                                  No i poza zainteresowaniem zlodzieji .
                                    • socer-schlesier Re: B U I C K E N C L A V E 22.02.09, 08:22
                                      kubiss napisal:
                                      "Auto o wiele lepiej wykonane niz jego europejski konkurent Tuarek .
                                      W dodatku z "Ballestowym Telewizorkiem" i co najwazniejsze jest o wiele tanszy".

                                      Skoro sa takie dobre to dlaczego jest tak zle i amerykanskie firmy samochodowe
                                      "skomla" o dotacje bo bez nich tysiace ludzi idzie na bruk?Widzisz kubiss kiedys
                                      wmawiano Polakom ze ten Polonez jest taki dobry.Jak tylko Polska zmuszona
                                      zostala do zniesienia barier celnych tak ta cala polska "branza motoryzacyjna"
                                      padla na kolana.
                                      A tak z ciekawosci, dlaczego tutaj nam caly czas chcesz udowodnic ze obojetnie
                                      ktore auto nie niemieckie jest lepsze jak niemieckie?

                                      • socer-schlesier Polski znawca motoryzacji napisal. 22.02.09, 08:58
                                        kubiss napisal:
                                        "Tak se czytam te wasze bajki i powiem wam ze brzuch mnie juz boli ze smiechu :-)
                                        . Przecieztny Niemiec lub mieszkaniec tego nieprzyjemnego kraju od wielu wielu
                                        lat oszczedza na wszystkim czym tylko moze .
                                        Wiec silnik v6 jest poza Niemieckim zasiegiem . Nie mowiac juz o v8 !!!
                                        O Got was ist das ! Dieses motor aber fressen so viel .
                                        Deutsche mus Gelt spahren".

                                        Przeczytaj to kubiss i porownaj z tym co ty napisales.
                                        moto.onet.pl/1533095,4860,artykul.html
                                          • anton_28 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 16:17
                                            Auf jeden Fall je co wert! niy je taki drogi jak x3, idzie go dostac
                                            we 3 formach - Trend & Fun (Basis), Track & Field (barzi na Offroad)
                                            i Sport & Style (Premium). Antrieb na pszodek abo allrad, Motory od
                                            150PS TSI, 170PS TSI, 200PS TSI i 140PS, 170PS TDI. Miouech jako
                                            Dienstauto 2.0 TDI mit 170PS, wedug mie trocha za duzo polou, bes 8
                                            Liter, nojmyni zech 7.5L schaffnou, ale Auto moga polecic,
                                            Innenausstattung tyn som jak w Golf Plus i duzo fajnych Zubehör
                                            idzie mitbestellen, z.B Parkassistent co som parkuje, a ty ino
                                            musisz gas geben i bremsen, usw...
                                                  • anton_28 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 18:45
                                                    XC 60, niy je zuy,trocha drogszy uot Tiguan (ab 33900€), ale mo
                                                    modernes Design i mocniyjsze Motory. s pszodku mie trocha Opel
                                                    Antara pszipomino. Na ja, Volvo to je eine Klasse für sich. Co mie
                                                    sie podobo to ta "schwebende Mittelkonsola", to sie poleku uot Volvo
                                                    Markenzeichen robi no i aktive i passive Sicherheit, w tym uoni byli
                                                    wdycko nojlepsze.
                                                • ramon6 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 18:31
                                                  anton_28 napisał:

                                                  > gryfny napisał:
                                                  >
                                                  > > i 2 jahre wartenrzeit, pono
                                                  >
                                                  >
                                                  > miyndzy 6 a 10 Monate, zolezy od wersje, tako je nachfraga
                                                  Der Händler bei uns im Dorf hat etwas von 10 Wochen geredet. Kann
                                                  man das glauben, oder ist es möglich die Lieferzeit vertraglich zu
                                                  fixieren?
                                                  • anton_28 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 18:50
                                                    Ja, man kann den Liefertermin schriftlich festlegen. Ale Händler
                                                    (Hersteller) mou taki Sonderrecht ze tyn termin moge o 6 tydni
                                                    überziehen, dopiyro jak wtedy niy bydzie poradziou te auto dostac,
                                                    mogesz kaufvertrag stornieren. Jutro sie o Einzelheity spytom wiela
                                                    sie czeko usw...
                                                  • anton_28 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 19:17
                                                    Ballest, te auto mo wielko szansa se wybic !! Technika nowou,
                                                    Ausstattung na czasie i w pierony Platzu. Jo uod 1989 czytom
                                                    uostomaite Auto-Vergleichstesty i nojpszod Ascona, potyn Vectra
                                                    A,B,C a teroski Insignia pokozujom ze jym wiela do VW abo Audi niy
                                                    brakuje. To yno ludzie Opel take zue Image zrobiyli.
                                                  • anton_28 Re: Anton, co byjs pedziou 22.02.09, 20:53
                                                    Stimmt, uon mo Passatowi Kundow uodbiyrac, nic yno poczekac do Juni
                                                    na Zulassungsstatistik ze Flensburga, uobejrzymy jak se bydzie
                                                    pszedowou tyn Insignia (choc powia Ci, mie sie lepi miano Vectra
                                                    podobauo)
                                                  • anton_28 Re: Lieferzeit Tiguan 23.02.09, 12:19
                                                    hallo Ramon, spytouech sie dzisiej we Vertrieb i
                                                    Ausstattungsabhängig musisz na Tiguan miyndzy 3 a 6 Monate czekac.
                                                    Individualversionen noch länger. Twoj Händler poradzi Ci ungefähr
                                                    pedziec kedy Twoj Wunschauto z Bandu sjedzie i tyn Termin stoi potyn
                                                    na Bestellungu, a potyn musisz mu jescze jedna szansa dac, kej tego
                                                    terminu niy doczimie. Ale duzo Händlerow einfach se Auta na siebie
                                                    bierom, abo jako Lagerwagen abo na tzw Tageszulassung i po pou roku
                                                    je stowiajom na hof 30% toni
                                        • ballest Re: Polski znawca motoryzacji napisal. 22.02.09, 18:54
                                          Soccer, Amerykony a Technika to dwa odmienna bieguny, z Amerykonym mozesz uo
                                          orzeszkach ziemnych godac ale nie o technice
                                          moto.onet.pl/1533095,4860,artykul.html
                                          Przez to nie licz na odpowiedz jakiegos pionka co znou tylko technika z
                                          niemieckich lat 30' !Bo tela som Amerykony do zadku!
                                            • kubiss Re: Pytanie dla polskiego fachowca. 23.02.09, 18:11
                                              socer-schlesier napisał:

                                              > Kubiss ty jako znawca motoryzacji mam do ciebie pytanie:
                                              > Jakim to samochodem poruszaja sie ci urlopowicze?

                                              Nie uwazam sie za zadnego znawce motoryzacji .
                                              Samochody nie sa w moim zainteresowaniem .
                                              Nie mam rowniez pojecia czym jezdza ci urlopowicze .
                                              Jezeli moglbym zgadnac to sadzac po twoim poscie jest to jakis
                                              niemiecki pojazd .

                                              Absolutnie nie chce wam zachwalac amerykanskiej motoryzacji .
                                              Ja mam ta przewage nad wami ze doskonale znam tutejsze marki ich
                                              ceny , jakosc wykonania oraz moge sobie porownac do ich niemieckich
                                              czy europejskich konkurentow ktorych tutaj troszke jest .

                                              A to co pisza gazety czy to w Polsce czy w Niemczech czesto mozna
                                              miedzy bajki wlozyc :-) .

                                              Jak ktos jest ciekawy to moze sobie poszperac w necie i zobaczyc
                                              jakie pojazdy sa produkowane w USA ..... KubiSS
                                                • kubiss Re: Ja jestem skromnym grzecznym czlowieczkiem 23.02.09, 19:37
                                                  Nie jestem w tym temacie mocny .
                                                  Poza tym nie specjalnie interesuje mnie rozpoznawanie dziwnych
                                                  pojazdow . Udawanie experta motoryzacyjnego bardzo zle mi sie
                                                  kojarzy .

                                                  Gdybym probowal "Otworzyc wam oczy" i tak byscie mi nie uwierzyli :-)
                                                  Odbierano by moje posty jako prostego Polaczka ktory chce czyms wam
                                                  zaimponowac . Dlatego nie pisze wiecej bo i tak nie moglibyscie tego
                                                  zweryfokowac ani realnie zobaczyc . Nalezy sie cieszyc z tego malego
                                                  co sie ma bo moze byc gorzej .
                                                  • kubiss Re: Ja jestem skromnym grzecznym czlowieczkiem 23.02.09, 20:17
                                                    Bardzo trafnie to okresliles Kolego Anton_28 .
                                                    Skreslac sobie zawsze mozemy .
                                                    Dlatego w tym temacie uchylilem wam troche tego tematu z drugiej
                                                    polkoli . Unia slusznie broni swoj rynek przed konkurencja zza ocenu
                                                    Gdyby amerykanska motoryzacja mogla u was konkurowac na rownych
                                                    warunkach wtedy setki tysiecy robotnikow straciloby u was prace .
                                                    Kierownicy swoje stanowiska a inwestorom i panstwon z Europy
                                                    poburzono by uklady i powiazania .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka