cos piyknego!

29.05.09, 11:01
"Tôwarzistwo Piastowaniô Ślónskij Môwy „Danga“ zorganizowało
wycieczkę ornitologiczną po śląsku

Uczestnicy śląskiej wycieczki ornitologicznej, którą w pierwszą
sobotę kwietnia zorganizowało czyszeckie Tôwarzistwo Piastowniô
Ślónskij Môwy „Danga“, nie mieli powodu do narzekania. Trud wczesnej
pobudki wynagrodził im przepiękny wschód słońca. Dla niektórych noc
była bardzo krótka – żeby dojechać na godzinę 6.00 do Czyszek
(Ciska) musieli wstawać już kilka godzin wcześniej. Przyjaciele
ptaków i mowy śląskiej przybyli nie tylko z czyszeckiej gminy, ale
również z dalszych okolic Śląska, między innymi z Rybnika, Gliwic,
Rudy Śląskiej, Chełmu Śląskiego oraz spod Lublińca. Najdalej miał
pochodzący z Czyszek Andreas Ketzler, który nie zawahał przyjechać
do swojej rodzinnej wsi z samego Berlina.

Celem dwu i półgodzinnego spaceru były pola i łąki pomiędzy wsią a
tereny Odrą. Przewodnik-ornitolog Grzegorz Wieczorek (wiceprezes
Dangi) mógł zaprezentować uczestnikom m. in. takie gatunki jak
raszkę (rudzika), szczyglika (szczygła), sztyrnôla (trznadla),
drzikwosta/świstka (kopciuszka). „To żôdne rzôdkie ptôki nie sóm,
ale ò to nóm wcale nie szło. Jôch chciôł ludzióm nôprzód pokôzać te
gatónki, co je każdi może widzieć i słyszeć u siebie w dóma, tam kaj
miyszkô“ – stwierdził. Niecodziennym ptakiem była dziyrgła (dzierzba
srokosz), która pojawiła się na chwilę nieopodal obserwującej ptaki
grupy.

Śląskie tradycyjne nazwy ptaków popadają szybko w zapomnienie,
Ślązakom miastowym są one już prawie zupełnie nieznane. „Boczónia,
wróbla, strokã abo jaskółkã znôł dôwnij każdi pampóń, ale już te
troszyczkã rzôdsze gatónki poradzili nazwać yno niechtorzi – ci, co
mieli ś niymi wiynci do czyniyniô, kiej – dejmy na to – miały u nich
gniôzdka na placu; abo ci, co ptôki chytali, abo co se niymi
òsobliwie interesuwali“ – twierdzi Wieczorek.Według niego, gdy język
wymiera, to najpierw gubi się słownictwo fachowe a do takiego
słownictwa należą nazwy ptaków. Podczas licznych wywiadów ze
starszymi Ślązakami sam się niejednokrotnie przekonał, jak trudno
znaleźć już dziś sprawnych językowo informatorów, którzy coniektóre
rzadsze gatunki potrafią jeszcze o śląsku nazwać. „Niechtorich
ślónskich ptôszich miónów jeszcze my se nie doszukali“, przykładem
może być brak śląskiej nazwy bardzo charakterystycznego remiza,
który nad Odrą buduje bardzo kunsztowne gniazdka w kształcie pękatej
butelki wiszącej na gałęzi drzewa. Takie gniazda z zeszłego sezonu
lęgowego uczestnicy wycieczki również widzieli, ich budowniczego
jednak wypatrywali jednak nadaremno, gdyż na Śląsk powraca on
dopiero pod koniec kwietnia. Wieczorek zapowiada, że będzie szukał
jego śląskiej nazwy dalej: „Wiymy, że nasi przodkowie przi Odrze
znali tego ptôka i musieli go jakosik nazwać“.

Na koniec uczestnicy udali się na statek na Kotlinach, czyli
gospodarstwo, należące do członka zarządu „Dangi“ Alojzego Ketzlera.
Tam, na świeżym powietrzu zostali ugoszczeni przez gospodarza
swojskim śniadaniem. Była smażónka (jajecznica), wandzónka, chlyb,
tworóg i kafej. Organizatorzy zapowiadają następne wycieczki, gdyż
po raz kolejny utwierdzili się w przekonaniu, że na sytuacje, w
których językiem dominującym jest śląski dialekt, istnieje duże
zapotrzebowanie."
    • szwager_z_laband jak wy go mianujecie? 29.05.09, 11:05
      "przykładem
      może być brak śląskiej nazwy bardzo charakterystycznego remiza,
      który nad Odrą buduje bardzo kunsztowne gniazdka w kształcie pękatej
      butelki wiszącej na gałęzi drzewa. Takie gniazda z zeszłego sezonu
      lęgowego uczestnicy wycieczki również widzieli, ich budowniczego
      jednak wypatrywali jednak nadaremno, gdyż na Śląsk powraca on
      dopiero pod koniec kwietnia. Wieczorek zapowiada, że będzie szukał
      jego śląskiej nazwy dalej: „Wiymy, że nasi przodkowie przi Odrze
      znali tego ptôka i musieli go jakosik nazwać“."
      • ballest Re: jak wy go mianujecie? 29.05.09, 13:00
        Znom rodzina Ketzler z Czyszek;)
        ale ich je tam wiyncy
        • szwager_z_laband Re: jak wy go mianujecie? 30.05.09, 08:57
          a sam cos ciekawego o tym ptoszku:

          www.beutelmeise.de/remiz_facts.html
Pełna wersja