12.07.09, 09:21


www.myvideo.de/watch/4876219/Gliwice_Gleiwitz
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: GLYWICE 12.07.09, 15:35
      https://www.gornyslonsk.republika.pl////galnasze/gly1.jpg
      • rita100 Re: GLYWICE 12.07.09, 20:10
        Piękne, lecz w rzeczywistości jeszcze piękniejsze.
      • rita100 Re: GLYWICE 12.07.09, 20:12
        https://plfoto.com/zdjecia/232830.jpg

        plfoto.com/232830/zdjecie.html
        • hanys_hans Re: GLYWICE 05.10.09, 20:34
          https://sklep.antykwariat.biz/pic1/734
          • hanys_hans Re: GLYWICE 05.10.09, 20:36
            https://sklep.antykwariat.biz/pic1/234
            • hanys_hans Re: GLYWICE 05.10.09, 20:39
              https://sklep.antykwariat.biz/pic1/761

              --
              o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
              ╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
              ╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
              hanys_hans
              • hanys_hans Re: GLYWICE 05.10.09, 20:42
                https://sklep.antykwariat.biz/pic1/243
                • hanys_hans Re: GLYWICE 05.10.09, 20:43
                  https://sklep.antykwariat.biz/pic1/233
                  • alladyn15 Re: GLYWICE 06.10.09, 02:29
                    Swietne wstawki Hanys.Pozostaje mi tylko dodac,ze sztuka linorytu
                    powstala i rozwijala sie dramatycznie w Gliwicach lat 30-tych.Wiele
                    nowo budowanych mieszkan,o tym wyzszym standardzie mialo podlogi
                    pokryte tzw.linoleum.Kolor byl tylko jeden,brazowy ale jak takie cos
                    bylo napastowane,aby potem wyglancowane to swiecilo sie jak psu
                    jajca.Linoleumrytem zajal sie jako pierwszy,pewien 12 latek,ktory
                    nozem z Hitler Jungend,wyrzebil rodzicom piekna swastyke na srodku
                    przedpokoju.Jak juz po trzech dniach zdjeto mu bandaze i plastry z
                    pupy,niechcaco zauwazyl co sie na nich odcisnelo we krwi.Wtedy
                    wlasnie powstal u niego pomysl,aby wpierw wyciac kawalek gumolitu z
                    podlogi i dopiero potem w nim rzezbic swastyke.
                    • hanys_hans Re: GLYWICE 09.10.09, 21:46
                      lexicographus.blogspot.com/2008/06/gleiwitz-glywice-gliwice.html
                    • 1fatum Re: GLYWICE 09.10.09, 21:56
                      Dla jednych wystarczy linoryt, innym wykuwanie we łbie bruzd mózgowych, to mało.
                      Ich kora mózgowa została wyprasowana durnowatą ideologia i sądzą, że wszyscy są
                      tak samo ograniczeni.

                      Gdybyś był pilniejszym uczniem w podstawówce, to wiedziałbyś, że swastyka była
                      znacznie wcześniej powszechnym symbolem, poczynając od Słowian, Hindusów, bo
                      naszych górali włącznie.

                      Nazistowski epizod ze swastyką jest mgnieniem w wiekowej historii tego symbolu.
                      Tylko ludzie ograniczeni i niewykształceni znają tylko to ostatnie jej
                      wykorzystanie.

                      Ufam, że nie jestś Alladynie aż tak ograniczony umysłowo, abyś nie mógł w ramach
                      nauki własnej podjąć się nauki.
                      • alladyn15 Re: GLYWICE 10.10.09, 03:29
                        No i tego,jak ten synek juz wyrzezbil swastyke na odcietym kawalku
                        gumolitu,to smarowal to atramentem i robil odbitki eksperymentalne.
                        Z gumolitu na podladze,latwo bylo to zmazac,wiec probowal na
                        scianach z zadawalajacym skutkiem.Wrocil tatus z pracy i nim zdazyl
                        odpiac swoj wojskowy pas,zostal porazony pieknem linorytu i umarl,a
                        lat mial 31.W tamtych latach poczatkujacym artystom nie bylo
                        latwo,teraz tez nie,to fakt.Jak juz byl w Dachau to byl
                        wzorowym,mlodocianym wiezniem.Juz po roku mogl myc podlogi u
                        komendanta w domu.A tam coz...brazowe linoleum na podlodze.
                        • alladyn15 Re: GLYWICE 10.10.09, 03:49
                          Fatum,sytuacja mnie zmusza...powiem inaczej,jestem troche
                          przycisniety i nie moge podjac sie nauki wlasnej.Zadzwoc do Dzidzi i
                          wytlumacz sytuacje z laski swojej.Chyba mozesz to dla mnie zrobic,co?
                          Ostatkiem sil wbijam numer telefonu 07666666

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka