Dodaj do ulubionych

Pieknosc kobiety

01.08.09, 03:10
Pojecie jest wzgledne,egipcjanie na ten przyklad tylko z profilu je
utrwalali.Budowali piramidy i w tajemnych komorach wszystkie baby z
profilu na scianach wyryte.Fakt archeologiczny.One sa z boku,czyli
cos na boku robily!Jest prawda,ze 4 tys.lat pozniej pewna Ewa stala
obok jabloni i tez na boku cos robila.Mija 2 tysiace lat i zyjemy z
tego konsekwencjami.
Ewka na obrazach wyglada jako niewinna dzierlatka,duzo sie wstydzi a
w cale tak nie bylo.Byla typowa krnabrna nastolatka(od razu) i
chciala poznac zycie jakie tatus przed nia stworzyl.Ten Adam to w
jej odczucziu byl porazka.Na sam start nie mial jednego zebra.Byl
ubogi o cos.
Obserwuj wątek
    • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 01.08.09, 03:44
      Idzie zmeczona Ewa,do polowy w blocie
      we chrzaczach i wodorostach juz nie chce zostac.
      A tu nagle Adamek sie pojawia
      i z tego dramatu ja wyzbawia.
      Czym moge ci odplacic
      moj zbawicielu,bierz ma cnote
      a chcialo jej wielu.
      Idiotka, Adam mowi ladnie
      nie,jabluszko bedzie mi skladnie.
      Od tej pory,mozna jego jajcami
      obijac jak i dzwonami.
      Gdzie w kosciele to pamietaja
      to o 6-tej rano zaczynaja.
      • bratjakuba Re: Pieknosc kobiety 01.08.09, 12:01
        Pora dni po stworzyniu,Adam szpacyrowoł jak dycki rano po rajskij zegrodzie i po mału zaczło mu sie mierznyć samymu.
        Bez połednie jak dzwoniyli na" Anioł Pański"i już pożykoł przepisowo,zaczon sie skarżyć Ponboczkowi,że sie czuje samotny(bezto i teraz tak sie okryślo karlusa,kiery ni mo baby).
        Ponboczek mu na to: moga ci stworzyć szwarno,mondro,uczuciowo i wesoło istotka,kiero bydzie cie wiernie wspiyrać i ci towarzyszyć bez cołke życie.
        Adam,zaczon troszka niedowiyrzać bo mioł jakiś anong o tym,że za nic też i nic nima,bezto sie spytoł:a wiela też tyn model bydzie kosztowoł?
        A Ponboczek odpowiedzioł:światło twoich oczy,prawo rynka i prawo noga.

        O jezderkusie!! wrzaskym odpedzioł Adam.
        Tela to mi take cosik nie je we wercie!

        .Nooo, ale co bych tak dostoł,rzeknymy za jedne zieberko????


        No toż terozki mocie.
        • 1fatum Re: Pieknosc kobiety 01.08.09, 13:58
          Nieprawda! Kobieta powstała z psiego ogona i dlatego jest jak ten ogon.

          Wszystko było jak w legendzie, do momentu, kiedy Najwyższy cerował Adamowi bok po wycięciu żebra, aż nagle podbiegł głodny pies złapał gnata i ucieka.
          Wkurzył się najwyższy, bo nie chciał Adamowi dodatkowego bólu sprawiać i drugie żebro wycinać.

          Zerwał się, zaklął szpetnie i pognał za psem.
          Wiadomo, że był on stary, a pies młody i na czterech łapach. Ledwie go dogonił. Już miał psa pochwycić, gdy się potknął i tylko złapał psinę za ogon. Bóg trzymał, a pies się szarpnął i uciekł zostawiając swój ogon.

          Wielce zafrasowany wraca do Adama donieść smutną nowinę, kiedy wpatrując się w trzymany ogon stwierdził: Mięso jest, kość jest, włos jest wszystko jest, Ch....j!, niech tam będzie kobieta.
          I tym sposobem mamy kobietę z jej przywarami i zaletami. Często się przy tym myli i zamiast na obcego, szczeka na swojego i do obcego się łasi.

          Zapewne niewielu wie skąd się wzięła kur...a?
          Podczas pobytu w Raju, gdzie wszystko jest możliwe, Adam jak na chłopa przystało robił bałagan. Wszędzie poniewierało się pełno ogryzionych gnatów z mamuta z adamowych obiadów. Adam, idąc raz na silnym kacu boleśnie uderzył stopą w potężnego gnata i ze złością zawołał: "O, kur....a!!".
          I słowo, ciałem się stało.
          Amen
          **********************************************************
          Tyle na dzień dzisiejszy bo za chwilę mam wyjazd.
          • bratjakuba Re: Pieknosc kobiety 01.08.09, 14:28
            1fatum napisał:

            > Nieprawda! Kobieta powstała z psiego ogona i dlatego jest jak ten ogon.
            >
            Punkt widzynio,jak dycki zależy od punktu siedzynio.

            Taki bajzel,że sie gnaty plontały miyndzy nogoma to mog eno być we tym raju
            miyndzy Żyrardowym a Mławom.
            U nos we raju,kole Krolhuty były na te abfale ekstra doły.Godało sie na ta
            okolica Bykowina.Mało kto tam chodzioł i na szpacyr bo hasiok to je halt
            hasiok.Terozki słysza,co gorole bydom tam budować a mono już budujom ekskluzywno
            dzielnica miyszkaniowo to dziepro bydzie raj na kołkach.
            A i z tom kurwom to też ni ma tak,bo przed gorolstwym to nie znaczyło nic abo
            możno eno kurwa czyli zakrynt
            • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 00:07
              Ej, Fatum coś kobiety widzi tylko z jednej strony, a tu bez kobietki ani rusz w
              życiu.

              "Kobiety są jak przekład: piękne nie są wierne, wierne nie są piękne."

              George Bernard Shaw
              • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 16:47
                Pieknosc kobiety jest nadzwyczajana,co ladnie ukazal artysta Picasso
                w obrazie "Kobieta z gitara".Jest fatem tez fizycznym,ze pieknosc
                kobiety olsniewa adoratora z predkoscia niesamowita.Nawet Einstain
                mial o tym teorie.
                • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 16:51
                  images.google.co.uk/imgres?
                  imgurl=http://media.nowpublic.net/images//9c/2/9c22f7138ebf513c721b5e
                  34a7292a1c.jpg&imgrefurl=http://www.nowpublic.com/culture/nyc-moma-
                  pablo-picassos-woman-
                  guitar&usg=__E34NE6GfCY61LBhezTNoNBJBurY=&h=476&w=317&sz=46&hl=en&sta
                  rt=5&tbnid=9V7H3OQfZr2xIM:&tbnh=129&tbnw=86&prev=/images%3Fq%
                  3Dpicasso%2Bwomen%2Bwith%2Ba%2Bguitar%26gbv%3D2%26hl%3Den%26sa%3DG
                  • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 17:01
                    O,przepraszam.Teraz powinno byc dobrze
                    media.nowpublic.net/images//9c/2/9c22f7138ebf513c721b5e34a7292a1c.jpg
                • bratjakuba Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 17:23
                  alladyn15 napisał:

                  > Pieknosc kobiety jest nadzwyczajana,co ladnie ukazal artysta Picasso
                  > w obrazie "Kobieta z gitara".Jest fatem tez fizycznym,ze pieknosc
                  > kobiety olsniewa adoratora z predkoscia niesamowita.Nawet Einstain
                  > mial o tym teorie.

                  Ty i Picasso jako artyści, doskonale się uzupełniacie.Za Picassem
                  kobiety faktycznie przepadały - w nicość.
                  Ty jak trochę się podciągniesz z Einsteina to teoretycznie też możesz przepaść
                  lub przepadnąć.
                  • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 18:05
                    Bracie znanego mi Jakuba,pojecia nie masz o nowoczesnej
                    kobiecie.Hiszpanki,te najurodziwsze tak wlasnie wygladaja i to od
                    wczesnych lat dwudziestych!
                    Jezeli chodzi o Ensteina,to podciagnalem sobie troszeczke majtki,jak
                    i on to robil w prywatnym zaciszu.
                    Abys wiedzial,to napisze,ze ten facet odkryl sekrety swiatla,kiedy
                    jest rzucane na taka przypadkowa pieknosc,nie koniecznie musi byc
                    Rita.Potem facio odkryl,ze to swiatlo,ktore jest najszybsze w
                    kosmosie w odkrywaniu pieknosci kobiecej,jest uprzywilejowane bo
                    porusza sie linia prosta i nie mozna tego zmienic.A teraz
                    popatrzcie,tylka kilka lat pozniej i setek karkolomnych rownan
                    matematycznych,dowiodl Einstein,ze swiatelko jak tak sobie leci po
                    prostej w kosmosie,nie ma co zbytnio robic z soba,nudzi sie i tak
                    sobie po prostu leci i jak sie zdarzy natrafic na olbrzymie silne
                    pole grawitacyjne,to swiatelko sie skurwi czyli skrzywi.Nie myslcie
                    zle o swietle jak zarowke zapalacie.Ono ma jak najlepsze intencje.
                    • bratjakuba Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 19:27
                      O hiszpańskich kobietach z lat dwudziestych nie mam zielonego pojęcia.
                      Ale brat napisał,że się z Picassem uzupełniecie nie tylko w latach.
                      Dowiedziałem się jednak czegoś nowego o Tobie,mianowicie że kobiety
                      zawsze mogą na Ciebie liczyć nawet wtedy gdy oświetli je światło
                      ,które miało nieszczęście przejść przez silne pole grawitacyjne,
                      no i cały układ przez to się sk-rzywił.
                      Dobrze jest mieć taką bezinteresowną pomoc w cieżkich chwilach.
                      Znam też taki przypadek z Nowego Yorku.
                      • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 19:54
                        Cóż ja mogę powiedzieć na ten temat ? Kobieta, to taka fest męska rzecz, a ona
                        przecie puch marny ;)

                        www.ewa.bicom.pl/chwile/s44.htm
                      • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:06
                        Takie sa fakty braciejakuba.Niczemu nie bede zaprzeczal,bo i po co?
                        Prawda o mnie zawsze wymknie sie z pomiedzy przescieradla i koldry.
                        • bratjakuba Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:15
                          Jakub kann nur Deutsch,Brat mówi tylko po polsku a bratjakuba godo eno po ślonsku.
                          Pobojoł bych wom ta amerykańsko bojka o bezinteresownym gentleman'ie
                          ale po jakymu chcecie?
                          • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:26
                            Po slasku prosimy(ja i Helga).
                            • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:30
                              Ta Helga to glupia i wszedzie sie wciska,bo mloda.
                              Ja prosze.
                              • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:56
                                Kobieto! Pudru na tobie marnego nie widze,cos tak tu i tam aby
                                podkreslic Twoje kobiece lice.Mialas byc jak zdrowie a tu Pogotowie
                                przyjezdza z Ostroleckiej Bramy i mowia,ze Cie zabieraja,czyli sie
                                stracisz.Kobieto!Duzo sie o zyciu dowiem jak stracisz zdrowie.
                                • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 20:57
                                  Lepiej:
                                  duzo sie o zyciu dowiem jak sie stracisz.
                                  • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:01
                                    Alladyn, co dzisiaj taki jesteś pikasowaty ?
                                  • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:04
                                    Albo tak:
                                    Ty stara pudernico,Ostrolecka Brama wali sie w zgliszcza
                                    a ciebie nic nie zniszcza.

                                    A.Mickiewicz(lat 21)
                                    • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:06
                                      Coraz lepiej z Tobą. Widzisz już dno ?
                                    • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:20
                                      Dzisiaj pani Rito,jezeli chcesz wiedziec,wyjalem farbki i z powrotem
                                      zaczalem malowac.Takie zaciecie mnie chwyta czasami,zalezy ile
                                      sasiadka ma cierpliwosci do pozowania nago.One,te nieprofesjonalne
                                      modelki sa niecierpliwe i czesto,jak tak sobie juz artystycznie
                                      popatrze,to robi sie takiej zimno i ubiera sie.Nie jestem szybki,to
                                      fakt,ale pamietam jak z nia zaczynalem to w rzezbie bylo.
                                      • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:30
                                        No widzisz Panie Alladynie, jednak miałam rację, coś Pana tak chyciło i dusi i
                                        dusi jak jakaś zmora. To też może zależeć od pogody. Może jakiś sztorm w okolicy ?

                          • bratjakuba Re: Gentleman 02.08.09, 21:10
                            Nowy York.
                            Jedzie jedyn karlus bez Verrezano Bridge a tu na tregrze stoi szwarno dzioszka i
                            sie kiwo tam i nazot i pewnikym zaroz skoczy na doł do wody.
                            Stanoł i wrzeszczy do ni:Missis nie robcie tego,jo wos zarozki ściongna z tam
                            tela.Frelka sie podziwała chwila,widać cało oslimtano i dyrgoconcym głosym
                            odpowiadp: Piyknie wom godać, nie robcie.
                            A jo ni mom roboty ani żodnego przociela yno depresjo,że aż żyć mi sie nie chce.
                            Posłuchej dziołszko,pado tyn istny.Jo je marynarzym,zawieza cie na nasz
                            statek,skowom cie we maszynowni,za pora dni wypływomy to za trzi tydnie
                            obejrzysz se Londyn,Paryż Rzym,Amsterdam.Ujrzysz jak ludzie wesoło żyjom i
                            cołko depresja ci przyndzie i bydziesz szczynśliwo.
                            Dała sie namowić.Ściongnoł jom z tego przynsła wsadzioł do auta, zawioz do portu
                            i zawrzoł jom we maszynie.
                            Kożdy wieczor przichodzioł ku nij,przinosioł maszkety nowe oblycze,zostawioł
                            jodło aby miała na drugi dziyń a ona mu sie odwcziynczała.
                            Już tak minuły ze dwa tydnie,aż tu nogle bez dziyń z trzaskym ktosik otwiyro
                            dwiyrze.Wlazuje dwoch we uniformach.Jedyn to widać,że fojerman a drugi to
                            pewnikym kapitan.Obejzdrzeli kotły,poklupali po rułach,zajrzeli do kożdego
                            kontka i znejdli ta dziołszka.Tyn kapitan zaczon pieronować.Co za bezkurcyjo cie
                            sam zawrzoł wrzeszczoł.

                            A dziołszka: Nie wyciepujcie tego marynorza z roboty,on boł ku mie taki dobry.
                            Bez nigo jo by se downo już życie odebrała ale on mie uratowoł,skowoł sam w tej
                            maszynie.Padoł,że jak dopłynymy do Paryża,Londynu,Rzymu i kandyś jeszcze to zaś
                            byda szczynśliwo i depresja mi przyndzie.

                            Do jakigo Paryża????? Pado tyn kapitan...... Do jakigo Londynu?.....
                            Do jakigo Rzymu?

                            Idzie na podzim a to je przeca dzielnicowo kotłownia.
                            • rita100 Re: Gentleman 02.08.09, 21:21
                              hehehehe, wiele opowiadań i bajań slonskich czytałam, ale tego prawie nie
                              znałam. To Ci dopyro pieroński gizd ;)))
                            • alladyn15 Re: Gentleman 02.08.09, 21:34
                              Bardzo fajne.Zakonczenie super niespodziewane,ze tak powiem z
                              zaskoczenia mnie wzielo.
                              • alladyn15 Re: Gentleman 02.08.09, 21:54
                                Kobiety to takie naiwne,ze lepiej nie gadac.Pamietam jak bylem na
                                zimowisku w Wisle z GZUT-u,rok gdzies tak okolo 1975 i pewnej nocy
                                zakradlem sie do zenskiego pokoju,aby zerwac koldre z pewnej
                                dziewczyny,ktora byla ladna,rozmowna i rzucajaca sie na mozg.Krzyk
                                zamarl jej w gardle,szybko powiedzialem,ze jestem odkrywca.Ludzie
                                nie uwierzycie teraz,przez nastepne 2 godziny opowiadalem jej co
                                wyczytalem w ksiazkach Arkadego Fiedlera.
                                • rita100 Re: Gentleman 02.08.09, 22:24
                                  Panowie też bywają tacy naiwni. Pamiętam jak sobie przypomnę...... ;)))
              • 1fatum Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:41
                rita100 napisała:

                > Ej, Fatum coś kobiety widzi tylko z jednej strony, a tu bez kobietki ani rusz w
                > życiu.
                >
                > "Kobiety są jak przekład: piękne nie są wierne, wierne nie są piękne."
                >
                > George Bernard Shaw

                **********************************************

                Rita, Ty jesteś piękna, czy wierna?
                • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 21:58
                  Rece precz od Gornego Slaska i Rity!
                  • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 22:04
                    Jest moim mazeniem aby kiedys ja namalowac.
                    • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 22:08
                      Nie,lepiej;wyrzezbic.
                      • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 22:09
                        alladyn15 napisał:

                        > Nie,lepiej;wyrzezbic.

                        Jak chcesz, kości zostały rzucone ;))))
                        • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 22:20
                          A posse ad esse
                • rita100 Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 22:17
                  1fatum napisał:

                  > Rita, Ty jesteś piękna, czy wierna?
                  >
                  >

                  Ani jedno ani drugie, to cos jest bardziej złożone niż myslisz i bardziej
                  głębokie. Pranie, zmywanie i podobne czynności są mi bardziej bliższe niż
                  powyższy problem ;)))))
                  A może tak o sobie coś poopowiadacie towarzyszu ? :)
                  • 1fatum Re: Pieknosc kobiety 02.08.09, 23:27
                    rita100 napisała:

                    > 1fatum napisał:
                    >
                    > > Rita, Ty jesteś piękna, czy wierna?
                    > >
                    > >
                    >
                    > Ani jedno ani drugie, to cos jest bardziej złożone niż myslisz i bardziej
                    > głębokie. Pranie, zmywanie i podobne czynności są mi bardziej bliższe niż
                    > powyższy problem ;)))))
                    > A może tak o sobie coś poopowiadacie towarzyszu ? :)
                    ***************************************************

                    Zacznę od końca, nie mojego, oczywiście.
                    Towarzyszy nie bardzo lubię, bo kiedyś jeden taki, ugryzł mnie w nogę.

                    Czytając wypowiedź o praniu i zmywani, to nasunęło mi się, że ma do czynienia
                    nie z żywą kobieta, ale z uniwersalnym robotem AGD do prania i zmywania. Z tą
                    "głębokością" spierał się nie będę, bo należy ona do osobistych cech eksterieru.
                    W końcu, każda kobieta jest inna.

                    To co nazwałaś "problemem" ja nazwałbym inteligentnym wyzwaniem.

                    Celowo ująłem go w takiej a nie innej formie, aby utrudnić zadanie, bo cokolwiek
                    nie odpowiesz będzie źle. Przecież sama tak napisałaś.

                    Będąc damą odpisałbym, że "jestem wyjątkiem jedynym w swoim rodzaju, bo
                    jestem piękna i wierną, kiedy na moją wierność partner zasługuje, a w dodatku
                    jestem damą w towarzystwie i kurtyzaną w łóżku, a co najważniejsze nie mylę
                    moich zachowań i miejsc, jak to czynią niektóre kobiety przyjmując w łóżku rolę
                    damy"
                    .
                    • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 03.08.09, 01:49
                      Wystepowanie pieknosci w rodzajach:
                      Zenski................ Meski

                      Piekna ...............Znany piosenkarz
                      Sliczna ..............Znany aktor
                      Urocza ..............Brat kolezanki
                      Ponetna ..............Kolega z pracy
                      Ujmujaca..............Wedkarz-hobbysta
                      Bezwstydna............Alladyn
                      Taka sobie............Inkasent
                      Lepiej nie gadac......murarz/tynkarz

                      Opracowalem ta powyzsza tabele na podstawie dlugoletniego ogladania
                      telewizji i co sie z tym wiaze,doswiadczania na wlasnych oczach i
                      uszach.Lubie ludziom pomagac.Porownywajcie sobie smialo znajomych i
                      nie tylko.

                    • rita100 Re: Pieknosc kobiety 03.08.09, 20:48
                      1fatum napisał:

                      "Będąc damą odpisałbym, że "jestem wyjątkiem jedynym w swoim rodzaju, bo
                      jestem piękna i wierną, kiedy na moją wierność partner zasługuje, a w dodatku
                      jestem damą w towarzystwie i kurtyzaną w łóżku, a co najważniejsze nie mylę
                      moich zachowań i miejsc, jak to czynią niektóre kobiety przyjmując w łóżku rolę
                      damy".
                      ---------
                      W pierwszych słowach mego listu dziękuję za nauki. Wolę pobierać nauki , niż je
                      dawać. Lepiej się czuję w roli uczenicy niż nauczycielki :) Jeszcze raz dziękuję
                      i mam nadzieję, ze Alladyn weźmie z Ciebie przykład ;)

                      No tak, będąc damą tak powinnam odpisać. No ale z drugiej strony to pytanie było
                      takie nie dla dam i czułam w nim dziwną podchwytliwą prostotę . Oczekiwałeś
                      pewnie też kokieterskiej odpowiedzi a tu bach - pranie , sprzątanie , gotowanie.
                      Całkowita normalnośc, nic ponad to.
                      Zresztą damy są na pokaz jak figurki porcelanowe, a kobieta powinna być do
                      życia, do tańca i do różańca i jeszcze taka z którą można by konie kraść jak to
                      się mówi.


                      • 1fatum Re: Pieknosc kobiety 03.08.09, 22:04
                        rita100 napisała:

                        Wolę pobierać nauki , niż je
                        > dawać. Lepiej się czuję w roli uczenicy niż nauczycielki :) Jeszcze raz dziękuj
                        > ę
                        **********************************************

                        Nie jesteś pierwszą, która mi to mówi.
                        *********************************************


                        > i mam nadzieję, ze Alladyn weźmie z Ciebie przykład ;)

                        Nie łudź się. On jest niereformowalny oraz impregnowany niczym ortalion. Wpierw musiałby zacząć akceptować innych z ich wadami i zaletami.
                        *****************************************************


                        > No tak, będąc damą tak powinnam odpisać. No ale z drugiej strony to pytanie był
                        > o
                        > takie nie dla dam i czułam w nim dziwną podchwytliwą prostotę . Oczekiwałeś
                        > pewnie też kokieterskiej odpowiedzi a tu bach - pranie , sprzątanie , gotowanie
                        > .
                        > Całkowita normalnośc, nic ponad to.
                        > Zresztą damy są na pokaz jak figurki porcelanowe, a kobieta powinna być do
                        > życia, do tańca i do różańca i jeszcze taka z którą można by konie kraść jak to
                        > się mówi.

                        Lubię się z Tobą podroczyć. Z inteligentną osobą takie słowne przepychanki stanowią przyjemność, w odróżnieniu od niektórych trywialnych osobników, których staram się ignorować.
                        • rita100 Re: Pieknosc kobiety 03.08.09, 22:28
                          Tym razem to nie jest przepychanka, ale pełen komplementów wpis z tym, że i z
                          Alladyna trzeba też brać wzór za luz. Każdy jest swego rodzaju niepowtarzalny w
                          swojej inności. W tym właśnie człowiek jest piękny, oprócz 'blondynki'
                          oczywiście ;)))
                          Nie, blondynki to chyba są najpiękniejsze
                          • 1fatum Re: Pieknosc kobiety 04.08.09, 09:40
                            rita100 napisała:

                            > Nie, blondynki to chyba są najpiękniejsze
                            ***********************************************
                            To rzecz gustu, który zmienia się wraz z kolorem włosów aktualnej ukochanej.
                            Najgorsze są jak zawsze kobiety z tą swoją zmiennością i nie mogę ich pojąć.
                            Przecież ja cały czas jestem stały, a tylko one się zmieniają. Teraz podobają mi
                            się szatynki.
                            • rita100 Re: Pieknosc kobiety 04.08.09, 22:17
                              Najlepiej by buło stworzyć sobie kobietę według swojego upodobania.
                              Dobry pomysł, mniej by wtedy kobiety cierpiały, no i panowie by nie narzekali,
                              bo przecież byliby ich twórcami.
                              Że też dobry Bóg na to nie wpadł.

                              • alladyn15 Re: Pieknosc kobiety 05.08.09, 15:37
                                Rozumie Rite w 100%.Kobieta urodziwa i inteligentna nie odnosi
                                szfanku praujac i sprzatajac.Taka to osobka nazywana jest kobieta-
                                bohaterka.Bez tych wlasnie kobiet nie byloby mozliwe ogloszenie
                                przez Stalina w 1936,ze ZSRR osiagnal juz Socjalizm i teraz sa na
                                drodze do Komunizmu.Te bohaterki to byly czesto uwieczniane na
                                plakatach,znaczkach pocztowych oraz pocztowkach.Nie jakies tam
                                frywolne golaski choc tez sliczne w swojej ideowej
                                nieswiadomosci,ale heroinki
                                gornictwa,spawalnictwa,hutnictwa,rolnictwa itd.Pamietam jak lata
                                temu mowilem do Zuzi w czasie dlugonocnych nalezanek(nasiadowek)
                                zaangazuj sie w ten projekt bardziej,daj z siebie wiecej a bedziesz
                                potem z duma mogla powiedziec;tak,to sa owoce mojej harowki.Pieknosc
                                kobiety przemija,ale oddanie i odwaga zostawia slady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka