Dodaj do ulubionych

Moje Romantyczne Filmy

12.11.07, 18:28
Niech to będzie miejsce, gdzie będziemy wpisywali tytuły filmów, które są w
naszym mniemaniu romantyczne, które w nas pozostały, zabudowały nas, do
których czasami wracamy i czujemy powracające to samo co kiedyś niesamowite
uczucie...Wpisujmy powoli, nie ma się co spieszyć, dzisiaj jeden film nam się
przypomni, za miesiąc kolejny...napiszcie dlaczego, co takiego w nich dla Was.Ex.
Obserwuj wątek
    • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:31
      "Lulu na Moście" , akurat miałem taki dziwny okres w życiu i nagle pojawia się
      film łaczący to co lubię, muzykę, surrealizm, bajkę, Szekspira i róznicę wieku
      między kochankami. Życie przeplata się z magią, szczęsliwe dni i noce, z
      tęsknotą i wiernością. No i kapitalna rola Miry Sorvino...
      • viviene Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:35
        Pożegnanie z Afryką,oglądałam wielokrotnie,czytałam książkę i ciągle
        do tego wracam,miłosc,cierpienie,wybory jakich musimy dokonywac
        niejednokrotnie wbrew sobie.
        • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:38
          Racja, spokojny, subtelny choć epicki film...z resztą Meryl zagrała później coś
          podobnego w duecie z Eastwoodem :)
          • viviene Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:42
            albo ostatnio ogladany Niczego nie żałuję,biografia Edith
            Piaf,wyszłam z kina kompletnie rozbita a teraz nie mogę słuchac jej
            płyt,zaraz płaczę.
          • ginger43 Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 19:04
            exman napisał:

            > Racja, spokojny, subtelny choć epicki film...z resztą Meryl
            zagrała później coś
            > podobnego w duecie z Eastwoodem :)

            Tak, też fajny film "Co się wydarzyło w Madison County"
        • she37wawa Re: Moje Romantyczne Filmy 16.11.07, 19:41
          szczególnie kiedy on myje jej głowę...ta scena jest cudowna:)))
      • fanka.turystyki Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:47
        Gwiezdne wojny... te z przełomu lat 70 i 80...
        Do dziś nie wiem czemu mi się Mark Hamill wtedy podobał...
        http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.nndb.com/people/898/000022832/markhamill1.jpg&imgrefurl=www.nndb.com/people/898/000022832/&h=355&w=262&sz=12&tbnid=joRmVweQn7lx-M:&tbnh=121&tbnw=89&prev=/images%3Fq%3Dmark%2Bhamill%26um%3D1&start=2&sa=X&oi=images&ct=image&cd=2


        W końcu Harrison Ford (był wtedy) przystojniejszy, a za cholerę mnie jego
        przystojność nie ruszyła...
        en.wikipedia.org/wiki/Image:HanSolo.jpg

        Ale muzyka do filmu mnie ruszyła i to nieźle :-)
        • fanka.turystyki Kurde co z tym linkiem? 12.11.07, 18:50
          Spróbuję raz jeszcze, tym razem inaczej:
          www.nndb.com/people/898/000022832/markhamill1.jpg
    • zwierz_futerkowy Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:42
      catch and release
      garden state
      big fish
      broken flowers
      sideways
      • polam5 Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:44
        What about Debbie Does Dallas? LOL
      • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:55
        Hejas, zwierzu, opowiedzże coś, dlaczego te filmy tak Cię strzeliły ? Parę zdań
        to chyba nie problem ? Podra.Ex.
    • altinka Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:53
      Pierwszy odruch to "Pożegnania" W.Hasa. Za co? Chyba za tę miłość,
      która przetrwała. Zapamiętałam ten film.
      • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 18:57
        Stara dobra, ba najlepsza na świecia, polska szkoła...piękny film. Wogóle,
        czarobiałe filmy pozwlają się skupić na filmie a nie kolorach. To w końcu nie
        Discovery Channel :)
        • altinka Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 19:09
          Świetna rola Marii Wachowiak i Tadeusza Janczara... Ona już chyba
          wtedy, grając w tym filmie, była żoną Holoubka. Potem się rozstali.
          Kiedyś Ona gdzieś w jakimś wywiadzie powiedziała, że myślała, że ta
          miłość ją zabije, ale ... to ona w Niej umarła. Polecam wszystkim
          ten film szczególnie na te długie, jesienne wieczory ... No i
          piosenka Sławy Przybylskiej "Pamiętasz była jesień", przecież z tego
          filmu ... :) Ależ się rozsmęciłam ... :) A może dobrze.
    • tini_1 Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 19:06
      "French Kiss" romantyczna komedia..z Meg Ryan

      ogladalam go kilka razy...i zawsze mi sie podoba:))


      i..

      "When Harry met Sally"...takze z Meg Ryan

      super :)
    • Gość: :) Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.chello.pl 12.11.07, 19:58
      Król Lew
      • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:00
        w tym wieku to doskonała pozycja !
    • Gość: dotyk_wiatru Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:07
      "Między piekłem a niebem".. o miłości, która trwa także po śmierci..
      • Gość: nadzieja Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:24
        Tak znam ten film "między piekłem i niebem" o miłości intuicyjnej, na zawsze,
        niekończącej się, między jawą i niebytem, o jednej myśli łączącej dwie osoby
        niezależnie od tego gdzie są...Ale to także film piękny kolorystycznie, z
        niesamowitymi efektami kolorystycznymi.

        Piękny jest film o Sywlii Plath, oprócz jej osobistych rozterek, często
        samobójczych uświadamia, że miłośc nie zawsze jest piękna i radosna tak ku
        przestodze. Gwyneth Pathrow świetnie się sprawdza w takich rolach.


    • salsa13 Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:15
      Joe Black

      i mój ulubiony cytacik z tego filmu

      ŻYCIE BEZ MIŁOŚCI TRUDNO NAZWAĆ ŻYCIEM
      • Gość: dotyk_wiatru Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:21
        O! To też jest niesamowity film:)
        • zwierz_futerkowy Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:25
          przypomnial mi sie teraz bardzo ciekawy film : Eternal Sunshine of the Spotless Mind
          polecam!
          • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:28
            Kolego, większość normalnych ludzi nie ma dostępu do filmów kradzionych z sieci,
            mu chodzimy z reguły do kina lub pożyczamy sobie fimy nagrane o drugiej w nocy z
            telewizji. Zapodaj choć parę zdań na temat tego filmu...chyna że byłeś tak
            naprany że masz tylko mgliste wspomnienie.
            • Gość: dotyk_wiatru skopiowane z netu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:32
              Joel nie może pogodzić się z odejściem ukochanej Clementine. Staje
              na granicy szaleństwa, kiedy znajduje w skrzynce zawiadomienie z
              kliniki Lacuna Inc.: "Clementine poddała się operacji usunięcia
              wspomnień związanych z Joelem i nie życzy sobie jakichkolwiek
              kontaktów z jego strony". W akcie desperacji Joel również pragnie
              wymazać z pamięci wszelkie ślady po Clementine. Nawiązuje kontakt z
              wynalazcą techniki oczyszczania pamięci dr Howardem Mierzwiakiem.
              Jednak coś w najgłębszych zakamarkach jego umysłu nie pozwala w
              pełni poddać się skomplikowanej procedurze...
              • zwierz_futerkowy Re: skopiowane z netu 12.11.07, 20:36
                oczywiscie im bardziej zapomina, tym bardziej zdaje sobie sprawe z sily
                uczucia... wspaniala rola Blanchet i Carreya
                • Gość: dotyk_wiatru Re: skopiowane z netu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:38
                  A nie Kate Winslet przypadkiem? :)
                  • zwierz_futerkowy Re: skopiowane z netu 12.11.07, 20:39
                    przyznaje sie bez bicia :D
                    • Gość: dotyk_wiatru Re: skopiowane z netu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:44
                      Dwie różne osoby:)
                      Kate Winslet...Titanic
                      Cate Blanchet...The Lord of the rings

                      PS. Nie biję zwierzaków;)
                      • zwierz_futerkowy Re: skopiowane z netu 12.11.07, 20:46
                        no elfow raczej na titanicu nie bylo... :/
                        • Gość: dotyk_wiatru Re: skopiowane z netu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:47
                          :)))))))
            • zwierz_futerkowy Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:35
              nie kradne filmow z sieci, pisze oryginalne nazwy bo nie wiem pod jakim tytulem
              pojawiaja sie w Polskich kinach ( przykladem idiotycznego tlumaczenia jest np
              wchodzacy teraz na DVD "prison break").
              mgliste wspomnienie natomiast postaram sie zachowac na temat Twojego postu.
              • Gość: dotyk_wiatru ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:37
                ,Zakochany bez pamięci'
                • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:38
                  hehe... ciekaw jestem kto wymysla te nazwy...
                  • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:42
                    Mnie nie pytaj ;)) Może to mix? Zakochany to oczywiste...bez
                    pamięci, bo chce wymazać Clementine z myśli? ;))
                    • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:43
                      hmmm ale wciaz nie oddaje to klimatu oryginalnego tytulu... czyz nie?
                      • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:46
                        No niestety...
                        Czasem tłumaczenia sa tak nieporadne, że włosy dęba stają...
                        • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:49
                          dosc popularna niegdys komedia weszla do Polskich kin pt "starsza pani musi
                          odejsc" tytul oryginalny?
                          "duplex"
                          ?????
                          • exman Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:52
                            Ok, uzasadnij twój wybór, pasuje do tego wątku ?
                            • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:53
                              a widziales film?
                              • exman Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 20:57
                                A co to ma do rzeczy ? Przeczytaj moje intro, tam u góry, zrozumiesz. Mam taką
                                nadzieję, w końcu nikt tu nikogo nie zapędza na siłę.
                                • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:01
                                  kazdy film o ktorym wspomnialem pasuje do Twojego opisu.
                                  sa to filmy z tym 'czyms' do czego sie wraca, opowiadaja o czlowieku, jeko
                                  osobowosci i walce (lub przezywaniu ) z uczuciami i rzeczywistoscia ktora czesto
                                  zawija wsztsko co proste.
                                  tak mnie sie przynajmniej wydaje.
                                  oczywiscie kazdy ma prawo do wlasnej opinii, chocby nieslusznej...
                                  • exman Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:05
                                    fajnie zachęcasz innych, w tym ostatnim zdaniu, by zapoznali się z tymi filmami,
                                    skąd piszesz ?
                                    • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:16
                                      posluchaj ( poczytaj, raczej...) nie jestem osoba klotliwa... czasem...
                                      jestem uszczypliwy i nic tego nie zmieni. uwazam ze nejlepszym sposobem na
                                      podyskutowanie na temt filmu jest jego ogladniecie. tak na przykld nie wiem pod
                                      jakim tytulem wszedl na ekrany kin w Polsce "broken flowers", ale uwazam go za
                                      jeden z najlepszych filmow jakie ostatnio widzialem, z subtelnym poczuciem
                                      humoru, traktujacy o czlowieku ktory dostal pewien tajemniczy list... ( fani
                                      filmu "lost in transaltion" znajda w nim owa fascynujaca "zylke"..
                                      pisze z wysp brytyjskich.

                                      ps. obiecuje popracowac nad sposobami zachecania ludzi do tego i owego :)
                                      • Gość: dotyk_wiatru pod tym samym Zwierzu:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:20
                          • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:01
                            :)) Doskonały przykład:) Te tłumaczenia...Tak sobie myślę, że one są
                            robione pod treść filmu...
                            • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:03
                              hmm... ewentualnie tlumacza ludziom czego maja sie spodziewac.

                              (tak a propos 11 sezon The Simpsons, oraz Simpsons The Movie - rowniez zaliczam
                              do filmow wartych chocby "kukniecia" :))))))
                              • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:09
                                O! To też:)

                                A The Simpsons:))) hahaha W tym roku ten film był w kinach;)
                                Uwielbiam ich:)))
                                • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:17
                                  ciekawe ilez kreskowkowych postaci spotyka sie w realnym swiecie...
                                  • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:23
                                    Smurfy pewnie wszystkie;)
                                    Żeby tylko one...
                                    Czy aby nie jest tak, że postaci w kreskówkach powstają niejako na
                                    podstawie zwykłych ludzi?
                                    • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:24
                                      ich tworcy mogli by sie z forum wielu rzeczy nauczyc..
                                      :)
                                      • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:29
                                        Kto wie, może tu zaglądają? hahaha:)))
                                        Tutaj jeszcze jest spokojnie i miło, pamiętam inne forum...tragedia:(
                                        Gdy komuś zależy, żeby zniszczyć forum, może posunąć się
                                        daleko...bardzo...
                                        • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:34
                                          tiaa, pamietam to i owo...
                                          • Gość: dotyk_wiatru Re: ten konkretny film, to.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:37
                                            Mam nadzieje, ze tutaj nie wydarzy sie takie COS...
                              • exman Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:13
                                Dawaj więcej koleżko, co tam jeszcze macie w sieci w akademiku ? To już końcówka
                                z tego, co dla Ciebie jest roamntyczne ? Kolej chyba zatem na pornolki...które
                                są takie najromantyczniejsze ?
                                • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:19
                                  mam takie jedno pytanie; czym probujesz sie teraz wykazac, czy popisac?
                                  tym ze dzieki netowej anonimowosci mozesz na kogos naskoczyc?

                                  musisz byc bardzo nieszczesliwa i sfrustrowana osoba.
                                  • exman Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:28
                                    Owszem, czytując Twoje posty można pomyśleć, że filmy ogląda się wyłącznie na
                                    ekranie komputera. I nie imputuj mi tu, że na Ciebie naskakuję, raczej pomyśl
                                    sobie kim jesteś w świecie który Ciebie otacza. Nie jetem anonimowy, zawsze
                                    możesz do mnie napisać na priva, i możemy się spotkać w realu. Nigdy od tego nie
                                    uciekam a takich postów jak ten Twój, czytałem już dziesiątki.
                                    • zwierz_futerkowy Re: ten konkretny film, to.. 12.11.07, 21:34
                                      1.byc moze, wciaz zdania mozna formulowac inaczej ( ale to zalezy od osobistego
                                      bon-tonu... czyz nie?)

                                      2.znam swoja pozycje i miejsce w swiecie, szkoda ze nie wszyscy.

                                      3.gratuluje tych dziesiatkow postow, widac rozmowcow masz wielu.
                                    • Gość: dotyk_wiatru Panowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:34
                                      Chyba nie zamierzacie się kłócić tutaj? Tylko nie to, please...
                                      Calm down, ok?
                                      • exman Re: Panowie! 12.11.07, 21:36
                                        Easy man :
                                      • zwierz_futerkowy Re: Panowie! 12.11.07, 21:37
                                        alez skad!

                                        tee exman podejdz no do plota!
                                        • exman Re: Panowie! 12.11.07, 21:38
                                          Skoro nalegasz...
                                          • Gość: dotyk_wiatru A idźcie Wy hahahaha :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:40
                                          • zwierz_futerkowy Re: Panowie! 12.11.07, 21:42
                                            moze pojdziemy razem do kina?

                                            :)
                                            • exman Re: Panowie! 12.11.07, 21:45
                                              Czemu nie..ale na .... romantyczny ?
                                              • Gość: dotyk_wiatru Re: Panowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:47
                                                No nie :) Jak nie jeden, to drugi ;)
                                              • zwierz_futerkowy Re: Panowie! 12.11.07, 21:49
                                                jak najbardziej...
                                                ale pod wrunkiem ze bedziemy na glos komentowali akcje!!!

                                                i szelescili papierkami!
                                              • zwierz_futerkowy Re: Panowie! 12.11.07, 21:50
                                                jak beda sie czepiali o bilety, to ja podpinam sie pod Twoja sygnaturke!
                                            • Gość: dotyk_wiatru Re: Panowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 21:47
                                              Niemozliwy jestes:))
              • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 20:46
                Umawaamy się, że Ci wierzę :) W zasadzie nie masz wyboru.
          • Gość: dotyk_wiatru Cześć Zwierzu:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 20:29
            Tego...też nie widziałam:( ale wiem o czym jest i z kim w obsadzie...
            • dziewczyna.z.bagien Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 21:51
              Akurat dziś, w tej chwili, w nastroju jakim jestem ...przyszedł mi do głowy
              film, który mnie zaskoczył , że tak mnie zaskoczył...
              "Pamiętnik"
              • dziewczyna.z.bagien Mój film... 12.11.07, 21:52
                Oczywiście to miało być pod " Romantyczny film"...
              • zwierz_futerkowy Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 21:53
                hmm jedyny pamietnik jaki ja pamietam to Anastazji P. - choc o niej juz pewnie
                wszystkie sejmowe rozporki zapomnialy... tak a propos byl to pierwowzor Moniki
                L. ktora schylala sie po rzekome cygaro... pod biorko Billiego Clintona.. heh..
                • dziewczyna.z.bagien Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 21:56
                  Zwierzu tak strasznie nie trafiłeś, że nawet nie będę tego komentować, jak
                  również tego jaką czytujesz "literaturę"...
                  • zwierz_futerkowy Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 21:58
                    coz... jakby nie bylo, ksiazka zatrzasla polityka na moment...
                    • dziewczyna.z.bagien Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 22:07
                      :/ jak dziś prasa brukowa.
                      Ale to chyba nie o filmach...
                      Bardziej w temacie: może "Dyskretny urok burżuazji"?
                      • zwierz_futerkowy Re: Cześć Zwierzu:)) 12.11.07, 22:12
                        hm... zdecydowanie...
                        czy ktos widzial moze CRASH?
                        jestem bardzo ciekaw opinii
              • Gość: dotyk_wiatru Re: Cześć Zwierzu:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:05
                Piękny film...
    • ginger43 I rozwaliliście taki fajny wątek! Ech... n/t 12.11.07, 22:02
      • exman Re: I rozwaliliście taki fajny wątek! Ech... n/t 12.11.07, 22:10
        Spoko, jutro wracam, a jak nie jutro, to napewno po jutrze. Przypomijcie sobie
        te filmy. Są w nas, trzeba tylko sięgnąć głebiej niz do internetu !!!
      • dziewczyna.z.bagien Re: I rozwaliliście taki fajny wątek! Ech... n/t 12.11.07, 22:11
        Zgadzam się Ginger, wątek wyjątkowo udany, szkoda, że po drodze zepsuła go
        awantura:(
        Może trzeba rozpocząć go na nowo i trzymać się tematu? Tylko czy Autor się na to
        zgodzi? Kto inny nie może, bo popełniłby plagiat....
    • Gość: dotyk_wiatru Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 22:24
      A 'Shrek'? Czy to według Was romantyczna opowieść? :)
    • szareoczymoje Re: Moje Romantyczne Filmy 12.11.07, 22:32
      mój tytuł wśród w/w...
      • Gość: no...no...no... Re: Moje Romantyczne Filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 20:47
        Chyba napiszę tu ten tytuł:
        "Porozmawiaj z nią"...

        Najprawdziwsze, poruszające studium samotności i namiętności.
        Ogromny ładunek emocjonalny ukazany z tak ogromną subtelnością, że niemal składa
        się nabożnie ręce przed wielkością reżysera.
        • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 15.11.07, 07:31
          Nooo, Hiszpanie potrafią pod maską sztuki dla sztuki, prowokacji i
          wariacji, przemycić potężną dawkę romantyczności, zarówno Bunuel jak
          i Almodovar są mistrzami w tej konkurencji.
          A mi się przypomniał film z mojej młodości, polski, "Motyle" ...
          jako nastolatek, poszedłem na niego do kina chyba z pięć razy...
    • ginger43 Re: Moje Romantyczne Filmy 14.11.07, 21:29
      Mnie utkwił w pamięci film "Między słowami" za swoją inność,
      subtelność. Niby nic się nie dzieje, a jednak dużo niedostrzegalnego
      dla świata... Najbardziej boli utrata czegoś co nie miało możliwości
      naprawdę zaistnieć, oj bardzo boli!

      ****************************************************************
      Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
      mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
      się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
      J.Kofta
      • seweryn_makatka Dylogia Linklatera... 15.11.07, 11:17
        ... "Przed wschodem słońca" i nakręcony po chyba 9-ciu latach dalszy
        ciag "Przed zachodem słońca" - mistrzostwo absolutne, aż się dziwię,
        że nikt tych tytułów przede mną nie wpisał.
      • marijola1 Re: Moje Romantyczne Filmy 16.11.07, 23:33
        Jesli mogę się dołączyć to :Lepiej być nie może i Lepiej pózno niż
        pózniej.Dlaczego? Bo są zabawne,świetna obsada i gra aktorska,a od
        romantyzmu aż kipi.Poza tym dobrze się kończą i człowiek długo
        jeszcze potem się uśmiecha.
        • exman Re: Moje Romantyczne Filmy 17.11.07, 04:47
          Racja, znakomite filmy, ja tak się uśmiechałem jak twarożek do szczypiorka po
          n-Weselach i x-pogrzebach...w sumie chyba to nawet dobrze :)
    • Gość: Greyblue Blade Runner IP: *.centertel.pl 16.11.07, 11:40
      Rachael?
      Do you love me?
      I love you.
      Do you trust me?
      I trust you.
      Rachael?
      • exman Re: Blade Runner 16.11.07, 12:42
        Jak widać, każdy gdzie indziej dostrzega rozmantyzm :) Może to i
        lepiej...zdrowiej.
        • Gość: Greyblue Re: Blade Runner IP: *.centertel.pl 17.11.07, 10:56
          To koncowka filmu. Bezposrednio wczesniej monolog Rutgera Hauera o przemijaniu, lzach i deszczu.
          Co kto lubi :)
          • exman Re: Blade Runner 17.11.07, 11:02
            nO FAJNIE , FAJNIE ALE TO tylko sceny, generalnie można się spierać czy ten
            film, jako film, jest romantyczny. W sumie, zależy kto w czym upatruje tej
            romantyczności...dla mnie film kultowy, mam go naq dvd w wersji reżysera ale
            nigdy nie przyszłoby mi do łba go tu wspominać.
            • Gość: Greyblue Re: Blade Runner IP: *.centertel.pl 17.11.07, 11:41
              Dla mnie ten film jest romantyczny i dotyka mnie bardzo gleboko. Mam prawo do wlasnych odczuc i wyrazania wlasnych opinii. Pozdrawiam.
              • exman Re: Blade Runner 17.11.07, 11:43
                Tak też myślę, greyblue, masz prawo i nikt ci go tu nie będzie odbierał. Keep on
                rockin' !
                • marijola1 Re: Blade Runner 17.11.07, 15:02
                  Romantyczne,choć smutne tym razem,są na pewno Wichrowe Wzgórza.
                  A co myślicie o szalonej Bridget Jones?
      • Gość: Greyblue Blade runner... IP: *.centertel.pl 17.11.07, 20:50
        Zwierze Ci sie exman...
        Rachael powiedziala te slowa (kocham, ufam) czlowiekowi, ktory swiety nie byl, godny zaufania tez nie, cynicznie i brutalnie odarl ja ze wspomnien i poczucia bycia czlowiekiem, zranil ja mocno - a jego praca - coz - powinien ja zabic - taka mial robote...
        Ale - to przeciez tylko film.
        • exman Re: Blade runner... 18.11.07, 12:57
          Powinien ją zabić...
          • dziewczyna.z.bagien Re: Blade runner... 18.11.07, 13:19
            Pewnie, że powinien, byłoby naprawdę wreszcie romantycznie!
            Ale to mnie nie obchodzi piszę by mieć setny post:)))

            A żeby nie odbiec od tematu, to skrobnę sobie nowy typ, którym na dziś
            będzieeee...Lot nad kukułczym gniazdem
            Tak, na dziś!
            • dziewczyna.z.bagien Lot nad kukułczym gniazdem 18.11.07, 13:47
              Teraz,kiedy już zajęłam z góry upatrzona pozycję na liście
              (udało się ,udało:)!!!)mogę spokojnie napisać słów kilka o filmie. Oczywiście
              powieść jest powalająca, ale w filmie objawia się Nicholson, a to dla mnie, jako
              dla kobiety,nie tylko nie jest bez znaczenia, ale wprost ma znaczenie kapitalne:)))
              Jego bohater, a i on sam,to autentyczne wcielenie, archetyp mężczyzny...Męskość
              w najczystszej postaci:)))Prawdziwy romantyczny szaleniec, który tak nas za sobą
              pociąga, że zachwyceni tym szaleństwem pytamy, co tak naprawdę jest normalne,
              kto jest normalny?
              A na koniec...czy naprawdę chcemy być "normalni"?
              • exman Re: Lot nad kukułczym gniazdem 18.11.07, 13:50
                Normalni chyba tu nie wchodzą. Choć zdarzają się pewnie i tacy "wodzowie",
                którzy po latach potrafią wreszcie się odezwać :) Piękny film. Rock'n'rollowy !
                • dziewczyna.z.bagien Re: Lot nad kukułczym gniazdem 18.11.07, 13:57
                  Normalnych tu nie ma???
                  To tu musi być fajnie:))) Chyba zostanę na dłużej:))))
                  • marijola1 Re: Lot nad kukułczym gniazdem 18.11.07, 22:50
                    A co to znaczy"normalny" ?
                    • Gość: no...no...no... Re: Lot nad kukułczym gniazdem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 22:59
                      A co to za pytania?
                      • marijola1 Re: Lot nad kukułczym gniazdem 19.11.07, 11:20
                        A to tak a'propos filmów i romantyzmu:))))))))
              • Gość: Greyblue Re: Lot nad kukułczym gniazdem IP: *.centertel.pl 19.11.07, 13:56
                Atawistyczny Jack...
                Ja z kolei calymi godzinami moglbym sie wpatrywac w Michelle Pfeiffer - a gdyby tak do tego dodac jeszcze wilki... to mamy 3w1 - jest taki film :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka