anik.sweden
02.01.08, 01:50
Witam, opiszę krótko. Miałam ząb (szóstka górna) leczony wcześniej
kanałowo, rok później trzeba było korzenie w tym zębie udrażniać
jeszcze raz. Zostały przeczyszczone do końca, wypełnione, ząb
zaplombowany, a boli :(( Czy możliwe, że mogła w tym zębie być
pleśń? (koleżanka tak miała). Czy mój dentysta mógł nie zauważyć
pleśni? (Dodam, że kanały są całkowicie drożne, były robione zdjęcia
tego zęba).
I drugi ząb (szóstka dolna), też kanałowo leczony :(( Trzeba było
kanały udrażniać pod mikroskopem, są drożne, zdjęcie zrobiono (niby
ok), ząb zapląbowany, i miesiąc po skończeniu leczenia boli :(( Co
to może być?
I pytanko: czy mogę złożyć w prywatnej klinice dentystycznej
reklamację? Wszystkie te zęby leczył jeden lekarz, i wszystkie zęby
leczone przez niego mnie bolą :(( Nie mam już kasy na dalsze
leczenie, wydałam majątek, a boję się dalej leczyć u tego dentysty,
bo jakoś przestałam wierzyć w jego zdolności. Mogę odzyskać choć
część kasy lub prosić o darmowe "leczenie jeszcze raz" przez innego
dentystę w tej klinice? Inaczej będę zmuszona płacić jeszcze raz za
pląby i całe leczenie 3 zębów, a mam do leczenia jeszcze czwarty.
Proszę o pomoc :((