sibeliuss
07.03.07, 21:35
29 wolontariuszy z zespołu szkół uczy bezrobotnych języków obcych i odwiedza
niepełnosprawnych w ośrodku pomocy społecznej.
- Czujemy się potrzebni - tłumaczą, dlaczego poświęcają innym swój czas.
Na pomysł stworzenia grupy wolontariuszy wpadła nauczycielka Katarzyna
Neumann, która jest też opiekunką szkolnego samorządu.
- Zależy mi na zintegrowaniu młodzieży ze środowiskiem, w którym żyje, ale nie
do końca w nim istnieje - wyjaśnia. Liczyła, że w realizacji planów pomoże jej
Polsko - Amerykańska Fundacja Wolności, która w ramach programu ,,Równać
szanse'' dofinansowuje projekty szkolne. Chociaż pieniędzy nie zdobyła, nie
zrezygnowała.
Chętnych nie brakowało
Nauczycielka poprosiła o pomoc m.in. Urząd Miasta, który namówiła do zakupu
podręczników dla bezrobotnych. Wsparcie obiecała też Kostrzyńsko - Słubicka
Specjalna Strefa Ekonomiczna.
Szkole pomogła już Fundacja na rzecz Collegium Polonicum, której wolontariusze
przeszkolili młodzież. Chętnych nie brakowało. - Gdy powiedziałam o
wolontariacie swoim uczniom z kl. II ,,j'', pomysł podchwyciło 90 proc. - mówi
nauczycielka. Idea spodobała się też kilku osobom z innych klas.
/G.Lubuska/