Dodaj do ulubionych

Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka

25.08.11, 22:24
Nie moglam znalezc takiego watklu a jestem ciekawa ile z Was kochane przechodziloo ''leki koszmar' a ıle mialo spokoj' a Wasza decyzja zostala zaakceptowana??

Jestem z MOIM Kochanym OD 6 LAT - a moja rodzina jesli tylkoı moze robi mi docinki - aluzje ıtp. czy to sie kiedys skonczy?? Za rok slub - mieszkac bede na szczescie tutaj juz na stale w İstanbule- (treaz wracam do Polski koncze studia a moj idzie do wojska) - ale mysl ze moja 'kochana' rodzina caly czas bedzie o mnie myslecc jak teraz troche mnie przeraza.

Wiem ze to zalezy od rodzıny podejscia ıtd... Ale moze macie wskazowkı - wızyty ı polubowne rozmowy z Moım ı Rodzinka nie pomagaja - ıch zasciankowe myslenie - Turcja = terroryscı - caly czas istnieje.

Co wy mialyscie przed slubem - bylo ciezko - czy wrecz przeciwne
Chce ktos powspominac?? kiss*

pozdRAWIAM mONIA - BAKIRKÖY
Obserwuj wątek
    • catsi Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 25.08.11, 23:38
      Po sześciu latach to już powinno im chyba przejść?

      Mój tata podróżuje od bardzo dawna, wszędzie gdzie jeździ poznaje ludzi, bierze od nich adresy mailowe a potem koresponduje. Niby przyzwyczajony do obcokrajowców a do Turcji (mimo, że nie był) nastawiony na nie. Kiedyś się okazało, że kuzynka wyszła za Chorwata i mieszkają pod Krakowem ... no to były same ochy i achy jak to fajnie, że mogą sobie jeździć nad ciepłe morze w wakacje. Gdy mój facet przyjechał do Polski, tata był dla niego miły i nawet dał mu prezent ale po wyjeździe powiedział mojej mamie, że sobie nie życzy naszego związku i w ogóle odmówił na wszelkie zaproszenia do Turcji. Uważa, że jego przyjazd do Turcji oznaczałby akceptację związku. Większość rodziny (rodzeństwo rodziców itd) nic nie wie, żeby uniknąć komentarzy.

      Te wszystkie problemy nie dotyczą tylko rodziny. Zerwałam już kontakt z paroma znajomymi ( głównie facetami), którzy zadawali pytania w stylu "znowu jedziesz do tego ciapatego?" - to wersja soft. Wujek mówi, że jeżdzę "do pastuchów". Dzisiaj koleżanka Polka mieszkająca w Anglii powiedziała, że naoglądała się mieszanych par i co druga historia się kończy tragicznie (dziewczyna zostaje sama z dzieckiem itd). Śmieszne jest tylko to, że ta sama koleżanka wyszła za mąż za Polaka w wieku 20 lat, w wieku 22 była już rozwiedziona więc niech mi nie mówi o wyższości związków nad związkami.

      Dużo tych frustracji jest..........
      • hugo43 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 06:37
        my slub wzielismy po roku i po slubie komentarze sie skonczylysmileno a teraz to czasem mam wrazenie,ze to ja jestem zla,a h cudowny.moi rodzice naprawde go kochaja,a jak ktos powie cos zlego na mojego meza,to mama potrafi wbic niezla szpile(a jest mistrzynia swiata w ripostach).
        • 5katia Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 07:32
          Witam!
          Z waszych opowieści wynika ,że myśmy mieli duzo szczęścia.
          Moja rodzina kiedy poznaliśmy sie z moim mężem od razu go polubiła i nic nie miała przeciwko naszej znajomości, wręcz przeciwnie dopingowali nam i nieraz bardzo wspierali psychicznie kiedy było nam ciężko ze wzgledu na odległość. Absolutnie nikt ze znajomych mi nie dokuczał kiedy im powiedziałam o naszym związku wrecz przeciwnie podziwiali nas za wytrwałość i odwagę.
          Dzisiaj jesteśmy rok i 3 miesiace po slubie i nic sie nie zmieniło. Moja rodzina traktuje mojego męża jak brata czy syna, znajomi wpadaja do nas , jeżdzimy na wspólne wakacje, zwiedzamy Polskę. Nigdy od nikogo nie usłyszeliśmy złego słowa, nikt nigdy nie zachował sie nie miło w stosunku do męża czy do mnie. Mówie mamy szczęście.
          Nawet jak pomysle o czasach przed naszym slubem , kiedy jechałam pierwszy raz poznac rodzine mojego męża w Turcji to od razu mnie zaakceptowali , chociaz wczesniej baliśmy sie , że teść nie zaakceptuje naszego związku. Teraz tez się nic nie zmieniło mamy wspaniały kontakt , jeździmy do nich jak tylko sie da i absolutnie ich stasunek nie zmienił sie na gorsze do nas czy do mnie. A teściowie znając juz mój charakterek nawet nie próbuja ingerowac w nasze życie , nigdy im sie to nie zdażyło. Także nie zawsze jest pod górkę. Czasem strach o bliskich powoduje , ze wszystko jest wyolbrzymiane. Najważniejsze żeby Wam sie udało i żebyście to Wy byli razem szczęśliwi a reszta musu to w końcu zaakceptowac .
          Przynajmniej tak mi sie wydaje i tego Wam życzę.
          Pozdrawiam ciepło i głowa do góry.
          Katia
          • your_monika1989 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 11:17
            Zazdroszczee z calego serca - JEGO rodzinka jest przekochana - nıe sa radykalnymi muzulmanami nie ma mowy o zmianie imienia sa dumni ze ma mnie.
            A moi rodzice nawet nie chca rozmawiac na temat slubu ktory ma byc - sad troche to smutne ... ale chyba nie ma na to rady - rady nA ZASCIANKOWE MYSLENİE - bo nazywaja MOJEGO I INYCH TURKOW - brudasem .... zal
            • 5katia Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 12:41
              smutne..... ale wiesz tak sobie mysle, że jak bedziecie trwac razem i nic sie nie zmieni to i rodzina z czasem zmieni zdanie i sie przekona. Przecież Cie kochaja i napewno zalezy im na Twoim szczęściu. Zobaczysz napewno z czasem odpuszcza jak bedzie juz po slubie. Ja bym twardo stala przy swoim i jesli nie chca kontaktów z Twoim juz mężem to powiedz , ze ok ograniczysz kontakt z nimi czy tego chca ? Wiem, że to moze nie ładnie ale może Twoje twrade stanowisko to zmieni. Nie wiem to tylko rady i może wcale nie sa słuszne. uncertain
              Co nazywaniem Turków brudasami to i ja w PL sie z tym spotkałam ale tak ogólnie nikt nie mowił tego do nas a mówili to ludzie , którzy nigdy w Turcji nie byli, nie znali zadnych Turków i dla nich Turcja to kraj arabski no bo przeciez islam.
              Życze Wam wszystkiego dobrego, wytrwałości i takiego szczęścia jak my mamy smile
              Pozdrawiam ciepło
              Katia
              • your_monika1989 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 16:45
                OBY OBY 5katia smile)))
                A jak ınne osoby i ich wspomnienia z przed slubu ı te sprawy z rodzicami ??
            • emine2302 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 21:51
              to sie zgadza moja mama tez mowila brudas albo ciapak tak naprawde chyba nie widziala roznicy
    • ahati Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 21:39
      U nas na poczatku bylo trudno, ale z czasem wszystko sie uspokoilo. Po slubie nikt juz nie odwazyl sie powiedziec nic zlego. Mysle, ze wazne aby nie mowic nic zlego o ukochanym, nawet wtedy gdy sie poklocicie. Jesli rodzina zobaczy, ze Wasz zwiazek jest powazny i silny komentarze sie skoncza.

      Wytrwalosci! smile
      • emine2302 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 21:49
        ja powiem tak u mnie bylo dramatycznie doszlo do tego ze moja rodzina wogole nie pojawila sie na moim slubie
        no coz ja i tak zrobilam swoje
        jestesmu mazenstwem juz 3 lata i mamy prawie roczna coreczke
        docinki sa ale nie w takim stopniu w jakim byly kiedy nie bylo dziecka
        mialam moment ze wogole ograniczylam kontakty z moja rodzina
        teraz jakby sie oswoili ale staram sie nie wchodzic na temat mojego meza zwlaszcza kiedy rozmawiam z moja mama ona szczegolnie jest upierdliwa za nia moj brat
        siostra jest spoko i zawsze byla spoko
        wiec to zalezy ja sie przestalam tlumaczyc
        za kazdym razem mowie ze nie zamierzam rozmawiac jesli dana osoba nie zmieni nastawienia
        POWODZENIA
        • your_monika1989 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 26.08.11, 22:05
          Jak widze wspomnienia sa rozne od tych tore dzıele i ja po bardzo pozytywne czego zazdroszcze bardzo mocno.
          Za rok slub czekam jak na ''Zbawienie' ze cos sie zmieni ... ı wıerze ze da sie ıch jhakos z ta mysla oswoic szczegolnie - mieszkanie w Turcji ... '
          • ingalill23 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 27.08.11, 10:19
            Ja najpierw powiedziałam mojej mamie, ze poznałam takiego a takiego, ze jest z turkiem, ale mieszka na Cyprze. Reakcja mamy byla pozytywna, raczej bala sie ze przez odleglosc nic z tego nie wyjdzie. Potem jak go poznala od razu sie jej spodobal i teraz mowi o Nim "moj syn".
            Natomiast..najgorzej bylo z tatą. co prawda nigdy nie powiedział o Nim "ciapaty" czy "brudas", ale dawal glupie komentarze w stylu "nie bede wysylal Rutkowskiego po Ciebie" albo "będziesz przez Niego plakala, ale to juz bedzie Twoj problem, ja Ci nie pomoge". Ogolnie ciezko bylo, od razu byl na "nie" odkad dowiedzial sie, ze to turek.
            Oczywiscie o slubie nie chcial slyszec, ale ja i tak postawilam na swoim, mama mu tlumaczyla duzo wiem o tym. Ja jestem jedynaczka wiec reakcje taty rozumiem. Niemniej jednak do konca nie wiedzialam czy przyleci z mamą na nasz slub czy nie. Przylecieli i po slubie widzialam, ze stres z taty zszedl. Teraz bylo juz lepiej, chociaz zdarzaly sie teksty raz na jakis czas np "kiedy przestaniesz byc jego utrzymanka?" (ja nie pracuje obecnie) ten tekst mnie powalil bo to bylo juz jakis czas po slubie. Niedawno minela rocznica slubu i moj tata zupelnie odpuscil - mysle ze poddal sie bo widzial, ze i tak nic z tych podchodow nie wyjdzie. Koniecznie chcial mi przez ten czas wypreswadowac meszkanie na wyspie, mowil, zebym wrocila zostawila meza, ze co to malzenstwo na odleglosc ez moze byc etc. Teraz przestal jest bardzo ok, zawsze sie o mojego meza pyta, ba nawet niedawno zaproponowal wspolne wakacje na mazurach. Mysle, ze w koncu doszlo do akceptacji. teraz zaczal meczyc Nas o wnuczka lub wnuczke tongue_out
    • riverina Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 27.08.11, 15:05
      A ja nie dziwię się reakcjom rodziców na pomysły wyjazdu do Turcji. Jestem osobą dojrzałą, ale kiedy poznałam swojego tureckiego przyjaciela po powrocie do Polski zaczęłam czytać wszystko, co dostępne na ten temat, czyli głównie fora, a tam setki opisów pokrzywdzonych, oszukanych przez Turków panienek, jakieś straszne kryminały w prasie- moją pierwsza reakcja było zerwać i nie ufać w ani jedno słowo. Taka jest wiedza w Polsce i mnie takie reakcje spotykaja ze strony przyjaciół, którzy sądzą , ze na stare lata mi odbiło. Dzieci ( dorosłe już)nie zabierają głosu, znając mnie , wiedzą, że na pewno nie wyjadę w ciemno, na czyjeś utrzymanie. Dlatego uczę sie tureckiego, szukam tam pracy, mam mieszkanie - właściwie wyjadę tylko wtedy, gdy uznam, ze jeśli się nie uda, to sobie sama w Turcji poradzę. To wymaga jeszcze trochę czasu, zobaczymy, co się będzie działo i czy będzie po co wyjeżdżać smile. Gdyby młoda dziewczyna tak wyjeżdżała do obcego kraju, gdyby pokazała rodzicom, że poradzi sobie w każdej sytuacji, na pewno łatwiej by się pogodzili. Ale kiedy czytam, że dziewczyny nie znaja języka, nie maja tam pracy, siedzą w domach na łasce mężów - to przepraszam, co ci rodzice maja myśleć? Modlą się, zeby ten facet okazał się być przyzwoitym człowiekiem, jednocześnie zdając sprawę z tego, że na nic nie będą mieli wpływu w razie czego. Wydaje mi się, że nie chodzi konkretnie o faceta, bo szczęście mozna znaleźć pod każdą szerokością geograficzną, raczej albo o stereotypy - najczęsciej głupie, ale częściej o strach o dziecko, niestety często uzasadniony, co fora turecko -polskie udowadniają.
      • your_monika1989 Do Riverina Reakcja rodzicow na meza turka 27.08.11, 17:02
        Cudowny i bardzo prawdziwy post masz racje u nas w Polsce duzo stereotypow dolaczyc do tego myslenie ze sa terrosrystami ze - corka nie zna jezyka - nwiedzıalam o stereotypach lıczylam sie z nimi ale o pracy - jezyku nie myslalam - trudno jest sie postawic w roli rodzica jesli sie nim nie jest ... ahh.
        Wierze ze bedzie dobrze oraz ze i moim rodzicom w koncu przejdzie kiedy zobacza ze mozna sobie poradzic smile)
        • ahati Re: Do Riverina Reakcja rodzicow na meza turka 27.08.11, 21:13
          Oczywiscie rodzice sie martwia, to zrozumiale. Jest tu sporo racji, ale nazywanie narzeczonego lub meza corki brudasem to juz nie troska, a zwykla zlosliwosc. obrazanie chlopaka niczemu nie sluzy, a jedynie sprawia jej przykrosc.
          • ingalill23 Re: Do Riverina Reakcja rodzicow na meza turka 28.08.11, 16:23
            ahati napisała:

            > Oczywiscie rodzice sie martwia, to zrozumiale. Jest tu sporo racji, ale nazywa
            > nie narzeczonego lub meza corki brudasem to juz nie troska, a zwykla zlosliwosc
            > . obrazanie chlopaka niczemu nie sluzy, a jedynie sprawia jej przykrosc.

            Zgadzam się z tobą, a do tego świadczy o wysokiej kulturze i wysokim stopniu tolerancji takiego rodzica..ehh przykre.
            • sarlo51 Re: Do Riverina Reakcja rodzicow na meza turka 28.08.11, 18:40
              Nie wiem dlaczego wy dziewczyny myslicie ze tylko w polsce jest duzo ludzi STEROTYPY.W kazdym kraju jest ich duzo.Moze widzicie tylko polakow bo mieszkacie w Polsce, najwiecej czasu mieszkaliscie lub przebywacie duzo pomiedzy polakami.Od A do Z w kazdym kraju to samo.Tylko ja widze ina kulture. Sa ludzie co ci powiedza w oczy i tez poza oczy.Tylko co oczy widza i uszy slysza to jusz jest nie dobre.Znam duzo kobiet turczynek obmawiaja ciebie za plecami i odkreca sie z usmiechem do ciebie. Tam zawsze trzeba sie usmiechac do znajomych,(ha,ha ale to dobre).
              Ja osobiscie to bym usiadla z mama i porozmawiala. Co cie boli jak jest rozmowa o nim.Napewno duzo wiecej boli jak rodzinka mowi to.Musi byc kompromys ty tez nie mozesz jego kraju i ludzi bronic przed taka rozmowa. Wtedy mozesz powiedzic jesli powiedza cos o nim tylko.Bo czym wiecej bedziesz bronic to bedzie ci gorzej zrozumiec dlaczego tak jest.Bron zawsze jak ktos powie cos zlego o rodzinie tylko bo wtedy boli wiecej.
              Jako rodzice chca najlepiej dla dzieci ale czasem tez sie myla.
              Moje rodzice tez nie chcieli bo Turek,jego rodzice tez nie chcieli bo myslaly ze z polski dziewczyna w USA to mieszka to jest jusz zydowka.On stanol przeciw rodzicom i ja tez.Mielismy szczescie potem wcale sie nie wtracaly do nas.Obecnie moja mama mieszka ze mna i tez zajmujemy sie tesciowa w Turcji.Tescio nie chcial mnie,maz napisal jemu kogo ty masz i kim jego mama byla.Tescio zamknol buzie do konca swojego zycia i nie powiedzial nic zlego lub nie wypytywal sie wcale.Tescia matka katoliczka ,zona prawoslawna i synowa katoliczka. Na tamte czasy to nie tylko oni tak myslaly ze jak polak w USA to jusz zyd jest.
              Ludzie daja opinie ludziom jego kraju jacy wyjechaly do tego kraju.Przeciesz duzo turkow wyjechalo do niemiec z wschodu co nie umialo czytac i pisac a myslicie wiedzialy jak posprzatac.Ludzie wiedzialy ich takich i tak maja opinie.Nie kazdy polak pije lub kobieta leci do lozka.Ale jak sie jest daleko od domu i duzo mniej obowiazkow to wiec jak spedzaja wolne chwile ci ludzie.Ale nie tylko polacy kazdy za granica uzywa swoja wolnosc co nie mial jej w domu bo nie ladnie i ludzie beda mowic. Tak wolnosc jest ale ludzie mowia tylko obcokrajowce o nich obecnie,
              • samirasaid Re: Do Riverina Reakcja rodzicow na meza turka 31.08.11, 21:31
                Kochana! Wiem ze jestes w ciezkiej sytuacji bo chyba kazda z nas to przezyla ja bylam ta ktora bez zgody rodzicow wyszla za maz nie rob tego bedziesz zalowac,nie musza sie godzic z twoja decyzja ale poinformuj rodzicow o planach i slubie.Wyjdz za maz jestes mloda jak nie wyjdzie to sie rozwiedziesz i tyle zycie jest po to by zyc jak bedziesz sie bala przed kazdym krokiem to bedziesz zyla z niespelnionym sercem.Jestem juz 6 rok z zwiazku malzenskim nie mamy jeszcze dzieci z wlasnego wyboru ale jestesmy bardzo szczesliwa rodzina a moi rodzice,tesciowie i maz maja dobry kontakt miedzy soba,mieszkamy w Antalyi ze wzgledow na brak pracy w polsce zarowno dla mnie jak i meza.Tutaj ofert pracy jest mnustwo mmozna przebierac.Nie brakoje mi niczego El Hamdulillah.Zycze Ci tego samego niech Bog da wynagrodzi Cie za dobre serce.pozdrawiam
    • agataka23 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 08.10.11, 19:08
      U mnie początkowo było dobrze, aż za dobrze....zarówno moja jak i jego rodzina zachowała się bardzo tolerancyjnie i przyjaznie. Nie było żadnych uprzedzeń, głupich tekstów, stereotypów. Do czasu....Kiedy przestał być "tylko" moim chłopakiem a został "narzeczonym", czyli wiedzieli już, że związek jest dość poważny zaczęły się schody. Wypominanie jakiś drobnostek, na wierzch wyszły sprytnie chowane uprzedzenia i lęki. Przez wiele miesięcy musiałam tłumaczyć się, przekonywać, walczyć. Pechowo nagle w tym samym czasie problem tym razem ze mną zaczęła mieć jego rodzina- w jakiej religii dzieci bedą sie wychowywać, gdzie bedziemy mieszkac itp. itd. Ta głupia wojna z dwóch stron zaczęła być nie do wytrzymania. Doszło do zerwania zaręczyn, rozstania... I to był moment przełomowy. Mimo że wspólnie było nam wtedy ciężko to osobno było jeszcze gorzej. Nasze rodziny to obserwowały i zdały sobie sprawę do czego doprowadzili. Zeszliśmy się a rodziny dały nam spokój i zaakceptowały nasz związek. Myśle teraz że może tak musiało być, jesteśmy teraz silniejsi i wiemy czego chcemy. Jednak doskonale rozumiem jak trudne są takie sytuacje. Dodatkowo Polska nie słynie raczej z tolerancji, bardzo często wsród bliższych bądż dalszych znajomych spotykam się z uprzedzeniami ( np. "Turek?! Nie boisz się?", "Uważaj żeby Cie nie porwał", "Z nimi to nigdy nic nie wiadomo", "Bedzie Cie trzymał w domu", "Tam żona jest traktowana jak mebel", "A Turcja to nie jest kraj III świata?"....) Powiem wam dziewczyny ręce nie raz opadają, czasem aż brakuje cierpliowści.
      • malma11 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 08.10.11, 20:27
        No właśnie dlatego przeraża mnie mysl zamieszkania z nim w Polsce, wstydzę się tego, że tu mieszkam, tego jak ludzie traktują tu drugich ludzi, wiem, ze moje dzieci tez tu będą miały ciężko. Jesli chodzi o rodziców to moi jeszcze nie wiedzą i chyba im później tym lepiej. Według rady moich znajomych chyba powiem im dopiero jak będę w ciąży
        • cynamonek78 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 10.10.11, 20:46
          Ja przeszłam koszmar. Miałam chłopaka, Turka oczywiście.... no i reakcja rodziców tragiczna... Mam dziecko z pierwszego małżeństwa, i jak Koray chciał mnie i moją córkę do Turcji na wakacje zabrać, to moja matka mi zagroziła, że mi zabierze paszport dziecka. Rodzice przez dwa lata nawet z nim słowa nie zamienili, a ojciec skwitował wszystko stwierdzeniem, że dostanę szmatę na pysk i nie będę miała nic do powiedzenia a on mnie z Rutkowskim po świecie nie będzie szukał. Płakałam, obrażałam się,krzyczalam, tlumaczylam - nie trafiało... W końcu rozstaliśmy sie - nie z winy rodziców oczywiście, po prostu był ze zbyt tradycyjnej rodziny i związek z kobietą z dzieckiem nie wchodził w grę - chociaż ja byłam u niego w domu rodzinnym dwa razy i przyjęto mnie jak królową. Po roku poznałam obecnego męża. Tym razem postąpilam inaczej - mój tato niestety zmarł wiec do przeprawy została tylko mama - zapowiedziałam jej że znowu związalam się z Turkiem i że jeżeli ona go znowu nie zaakceptuje, to straci córkę... i wiecie co, teraz jest najukochańszym zięciem na świeciesmile)) ja uważam że ten brak akceptacji i strach przed Turkami bierze się tylko i wyłącznie z niewiedzy i glupoty. I już mnie nie obchodzi co inni mówia i myślą. Turcy tacy źli..........hmmmm, jakiś paradoks, bo ja jestem związana w chwili obecnej z drugim Turkiem, a skrzywdził mnie strasznie nikt inny, jak Polak................
          • agataka23 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 11.10.11, 11:36
            Oczywiście to są stereotypy Turcy są tacy, Niemcy tacy a Polacy jeszcze inni. To są bzdury i wie o tym każdy kto posiada pewną doze tolerancji, otwartości i podróżuje nie tylko palcem po mapie. Są pewne kulturowe różnice, natomiast wariactwem jest uważać że związek z Turkiem na pewno będzie koszmarem i zniewoleniem a z Polakiem ( najlepiej katolikiem) będzie cud malina:/. Bo gdzie w tym wszystkim jest sposób wychowania, doświadczenia indywidualne, cechy charakteru, temperament, osobowość....tak jakby to wszystko nie istniało?? bo liczy się tylko to gdzie się ktoś urodził?? BZDURA! Osobiście znam wiele toksycznych i tragicznych związków Polki z Polakiem.
            Co do rodziców współczuje wszystkim, którzy tak jak cynamonek ja i inne dziewczyny przechodziły batalie z rodzicami aby walczyć o swój związek. Mam taka hipoteze, że to kwestia stylu wychowania i podejścia do dziecka. Jeżeli rodzic kocha dziecko bezwarunkowo, szanuje jego indywidualność i ma zaufanie do jego decyzji, to nie będzie reagować w tak stanowczy i często okrutny sposób. Myśle że problem to rodzice często autorytatywni czujący że mają monopol na decydowanie co i jak ich dziecko będzie robić. Kiedy coś dzieje się nie po ich myśli uważają że "dla dobra dziecka" i dlatego że "wiedzą lepiej" zrobią wszystko aby swojej pociesze "wyperswadowac to i tamto z głowy". Bardzo często podchodzą do swoich słów i zachowań bezkrytycznie, w myśl zasady że to dziecko ich powinno słuchać. Dla nas to powinna być lekcja aby swoje dzieci traktować innaczej, uczyć się na błędach rodziców, którzy w takich momentach niestety zawiedli....
            • cynamonek78 masz 10000000% racji....:) 11.10.11, 14:40

            • ingalill23 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 12.10.11, 12:16
              agataka23 napisała:


              > Co do rodziców współczuje wszystkim, którzy tak jak cynamonek ja i inne dziewcz
              > yny przechodziły batalie z rodzicami aby walczyć o swój związek. Mam taka hipot
              > eze, że to kwestia stylu wychowania i podejścia do dziecka. Jeżeli rodzic kocha
              > dziecko bezwarunkowo, szanuje jego indywidualność i ma zaufanie do jego decyzj
              > i, to nie będzie reagować w tak stanowczy i często okrutny sposób. Myśle że pro
              > blem to rodzice często autorytatywni czujący że mają monopol na decydowanie co
              > i jak ich dziecko będzie robić. Kiedy coś dzieje się nie po ich myśli uważają ż
              > e "dla dobra dziecka" i dlatego że "wiedzą lepiej" zrobią wszystko aby swojej p
              > ociesze "wyperswadowac to i tamto z głowy". Bardzo często podchodzą do swoich s
              > łów i zachowań bezkrytycznie, w myśl zasady że to dziecko ich powinno słuchać.
              > Dla nas to powinna być lekcja aby swoje dzieci traktować innaczej, uczyć się na
              > błędach rodziców, którzy w takich momentach niestety zawiedli....

              Zgadzam się z tobą w 10000%, a ten akapit o rodzicach, heh jakbym o swoich slyszala i czytała...
    • limonsuyu Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 11.10.11, 20:20
      Widze, ze nastapila powszechna eksplozja entuzjazmu wobec zwiazkow polsko-tureckich i ostra krytyka nie dosc tolerancyjnych rodzin, to moze ja troche namieszam wink

      Milosc to piekna rzecz, stereotypy bywaja krzywdzace, ale TURCJA JEST ODMIENNA KULTUROWO OD POLSKI.

      Dla przykladu: 33 proc. Turkow popiera bicie jako metode "dyscyplinowania zony" - co ciekawe, takie poglady wyglaszaja zarowno mezczyzni, jak i kobiety. Dodatkowo bite (czy tez "tylko" ponizane) kobiety nie dostaja praktycznie zadnej pomocy ze strony panstwa, a watle organizacje pozarzadowe mimo szczerych checi zwyczajnie nie daja rady.

      Nie twierdze, ze nie ma Polakow bijacych zony (bo sa), ani porzadnych Turkow (tez sa), ale jednak statystycznie najczestsza wada Turkow jest przemoc, a Polakow - lenistwo i zlopanie piwa przed telewizorem. Co ciekawe, zdaniem wielu Turczynek, biedny i/lub bezrobotny facet to gorszy kandydat na meza niz agresywny macho.

      Co zatem robic, by nikogo stereotypem nie ukrzywdzic, ale tez samemu nie wpasc w jakas iluzje, ktora potem bolsenie prysnie? - ROZMAWIAC, ROZMAWIAC, ROZMAWIAC - nawet jesli poczatkowa namietnosc podpowiada zgola inne sposoby spedzania czasu big_grin

      Warto porozmawiac konkretnie (zreszta w kazdym zwiazku, nie tylko miedzynarodowym), o kwestiach obyczajowych, planach na przyszlosc, etc. Nie na zasadzie "jakos to pogodzimy", ale konkretnie:
      - Czy mezczyzna ma prawo wymagac od kobiety dziewictwa, gdy sam mial juz wiele partnerek?
      - Czy kobieta powinna zrezygnowac z pracy zawodowej i zajac sie domem?
      - Czy zona ma prawo odmowic mezowi seksu?
      - Czy malzonkowie powinni miec oddzielne konta, czy tez wspolne?
      - Czy kobieta moze isc na impreze w towarzystwie nieznanych jej mezowi mezczyzn i pic alkohol?
      - W jakiej religii powinny sie wychowywac dzieci? (Podpowiedz: statystycznie wiekszosc Turkow odpowie: "w religii ojca")
      - Co sadzisz o sprawie Mavi Marmara?
      - Co sadzisz o kobietach, ktore nie zycza sobie malzenstwa i stawiaja na zwiazek otwarty?
      etc, etc, pytania powinny isc w setki big_grin

      I dopiero na tej podstawie widac, czy to naprawde czlowiek, z ktorym chcemy zyc smile

      Jesli nie dochodzi do mega scysji, a jedynie do nieprzyjemnych komentarzy, warto tez zapoznac ukochanego z nasza rodzina. Jak facetowi zalezy, to jakos to zniesie (tym bardziej, ze np. tureccy tatusiowie tez potrafia baaaardzo krytycznie odnosic sie do chlopakow swoich corek). A rodzina jak pozna faceta, to moze zobaczy, ze to nie terrorysta smile Tzn. pewnie nadal beda gadac, ze "Turcy to dzikusy", ale Ali/Mehmet/Ahmed etc. to "taki wyjatek" big_grin Takze bezposredni kontakt jest tu kluczem smile

      Wiadomo, ze osoba zakochana najczesciej nie widzi wad w swoim obiekcie uczuc. Dlatego naprawde warto zapoznac ukochanego z rodzina, lub - jesli rodzina jest bezwzglednie uprzedzona - z naszymi przyjaciolmi. To zreszta kolejne narzedzie walki ze stereotypami - jesli rodzice uslysza od naszych znajomych, ze akurat ten konkretny Turek jest spoko, moga sie przekonac do spotkania z nim.

      Pamietajmy, ze choc zarty o "zamykaniu w piwnicy" i "akcjach ratunkowych" nie sa smaczne (i mozna o tym powiedziec rodzinie, byle spokojnym tonem), to tak naprawde sa wyrazem tego, ze rodzina sie o nas troszczy i martwi smile

      Slowem - kluczem zarowno do walki ze stereotypami nt. Turcji, jak i zabezpieczeniem przed wpakowaniem sie w zwiazek, ktory bedzie dla nas po czasie nie do zaakceptowania, jest SPOKOJNA ROZMOWA. Im wiecej informacji, tym mniej rozczarowan, chociaz oczywiscie gwarancji nigdy nie ma wink

      Moze byc tak, ze rodzina nie da sie przekonac - wtedy warto postawic na partnera, bo to jednak z nim, a nie z rodzicami bedziemy budowac zycie. Ale - na Bogow Chaosu! - niech to bedzie swiadomy wybor, a nie "my i nasza milosc przeciw swiatu" wink
      • agataka23 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 12.10.11, 11:04
        "nastapila powszechna eksplozja entuzjazmu wobec zwiazkow polsko-tureckich"

        nie wydaje mi się aby ktoś w tym wątku pisał jakie to wspaniałe związki i nie ma lepszych na świecie. Raczej stwierdzałyśmy, że takie związki też mogą wyjść i nie można z góry zakładać że związek będzie koszmarem bo wybraną osobą jest Turek, może być koszmarem również z Polakiem.


        "ostra krytyka nie dosc tolerancyjnych rodzin"

        Każdy normalny, kochający rodzic martwi się i troszczy o dziecko. Jednak jest różnica między zatroskanym rodzicem a rodzicem kontrolującym. Są rodzice którzy nawet nie chcą poznać partnera od razu go skreślili, potrafią mówić przykre i okrutne rzeczy nie zważając na drugą stronę, padają często bezpodstawne oskarżenia, czasem psychiczne dręczenie, brak wsparcia, szantaże. To są postawy złe i krzywdzące a w dodatku niczemu nie służą bo zazwyczaj powodują reakcje przeciwne ( na złość rodzicom dąży się do tego czego zabraniają kategorycznie). Ważne jest na ile postawa rodzica to troska i zaniepokojenie a na ile złość, że coś toczy się nie o jego myśli. Kiedy to jest miłość i troska ( czy on nie okaże się zły, nie zrobi krzywdy ale dąże do poznania tego człowieka, wspieram swoją córkę a jeśli zobacze coś faktycznie złego to bede interweniować) a kiedy to już egoizm ( nie tak miało być najlepiej jakby siedziała w Polsce, miała porządnego męża katolika a ja bede mieć blisko do wnuków a tak to pewnie z nim gdzies wyjedzie, z takim Turkiem nic nie wiadomo, wnuka mi nie ochrzczą itd).

        Masz wiele racji z tym że Turcja jest odmienna kulturowo, oczywiście nawet bardzo. Dlatego związki międzykulturowe są trudne i wchodzenie w taki związek wymaga podwójnej pracy nad sobą, partnerem. Należy rozmawiać, wypracowywać kompromisy, szukać rozwiązań. Nikt nie mówi że jest łatwo i cudownie. Często bywa trudno, bardzo żle. ( dlatego tak ważne jest też wsparcie rodziny- ciężko na nie liczyć jeśli rodzina jest uprzedzona i ma do powiedzenia tylko "a nie mówiłam").

        Pytania o których mówisz warto postawić w każdym związku nie tylko polsko-tureckim, no może niekoniecznie o religie ale reszta jak najbardziej.

      • samirasaid Bardzo prosze o przeczytanie!! 12.10.11, 18:29

        > - Czy mezczyzna ma prawo wymagac od kobiety dziewictwa, gdy sam mial juz wiele
        > partnerek?
        > - Czy kobieta powinna zrezygnowac z pracy zawodowej i zajac sie domem?
        > - Czy zona ma prawo odmowic mezowi seksu?
        > - Czy malzonkowie powinni miec oddzielne konta, czy tez wspolne?
        > - Czy kobieta moze isc na impreze w towarzystwie nieznanych jej mezowi mezczyzn
        > i pic alkohol?

        W jakiej religii powinny sie wychowywac dzieci? (Podpowiedz: statystycznie wi
        > ekszosc Turkow odpowie: "w religii ojca")
        > -> - Co sadzisz o sprawie Mavi Marmara?
        > - Co sadzisz o kobietach, ktore nie zycza sobie malzenstwa i stawiaja na zwiaze
        > k otwarty?
        > etc, etc, pytania powinny isc w setki big_grin
        >
        > I dopiero na tej podstawie widac, czy to naprawde czlowiek, z ktorym chcemy zyc
        > smile
        >
        >Przeczytalam twoja wypowiedz zacytowalas kilka propozycji pytan lub sugesti zwiazanych z rozmowa
        Czy mezczyzna ma prawo wymagac od kobiety dziewictwa, gdy sam mial juz wiele
        > partnerek? Uwazam ze kobieta to prawa reka mezczyzny, duma mezczyzny jezeli bierze jako zone dziewice szanuje ja bo wie ze jest to jego namus czyli czyste sumienie,duma wiec mozna to nazwac honorem rodziny -czy to nie piekne?

        > - Czy kobieta powinna zrezygnowac z pracy zawodowej i zajac sie domem?

        Takie pytanie warto zadac odnosnie do kontekstu jezeli ma sie 2 czy 3 dzieci to logiczne jest to ze malych dzieci nie powinno dawac sie pod opieke pod warunkiem ze maz pracuje.Jezeli nie ma sie dzieci lub ma sie jedno dziecko mozna zostawic je pod opieka babci i oczywicsie wspierac meza i budzet domowy.

        Czy zona ma prawo odmowic mezowi seksu?
        To pytanie jest bardzo ciekawe jezeli zona odmawia seksu oznacza ze nie jest zadowolona z wspolzycia z mezem i nie chce go zadowolic po ciezkim pelnym stresu dniu,przeciez seks to sama przyjemnosc!

        Czy malzonkowie powinni miec oddzielne konta, czy tez wspolne?
        A co to za roznica przeciez sa to wspolne pieniadze jezeli malzonkowie sie rozwodza wedlog prawa turekiego pol na pol

        Czy kobieta moze isc na impreze w towarzystwie nieznanych jej mezowi mezczyzn
        > i pic alkohol?
        Czy osoba powaznie spogladajaca na instytuje malzenstwa wybieze sie z nieznanymi znajomymi czy to normalne,ja nie bawilabym sie dobrze bez mojego meza!
        Nie mowiac o piciu alkoholu kiedy maz jest w pracy czy w domu a ja bawie sie z kimstam...

        W jakiej religii powinny sie wychowywac dzieci? (Podpowiedz: statystycznie wi
        > ekszosc Turkow odpowie: "w religii ojca")
        Jezeli jest sie w zwiazku malzenskim z turkiem mowiac zwiezlej z muzlumaninem to oczywiscie ze dzieco bedzie wyznawalo İslam to jest normalne i piekne!

        Co sadzisz o kobietach, ktore nie zycza sobie malzenstwa i stawiaja na zwiaze
        > k otwarty?
        Uwazam ze zwiazek otwarty to bzdura jest albo tak albo nie albo biale albo czarne jezeli kobieta nie jest pewna niech sie zareczy i ile chce moze trwac w tych zareczynch nie musi odrazu wychodzic za maz. W Turcji przewaznie zareczyny sa poto aby mloda para odkladala pieniazki na wspolne zycie malzenskie ewentualny dom auto meble itp..

        Tak na koniec to powiedzialabym tak jezeli przeprowadzi ktos zaproponowana przez kolezanke rozmowe i uzyska podobne odpowiedzi ktorych udzielilam ja Polka to oznacza je bedzie to osoba odpowiedzialna w malzenstwie kochajaca i szanujaca instytucje rodziny.
        Dziekuje i pozdrawiam

        A co do bicia kobiet to chyba tylko pyskate zony,niewierne i ewent zony kurdow trafiaja na mezow ktorzy bija.Znam mnostwo polek w zwiazkach z Turkami İranczykami Irakijczykami (np moja mama i tata) oraz Arabami i nie znam 1 przypadku kiedy bez powodu kobieta zostaje bita.Nie zycze nikomu!
        • cynamonek78 samirasaid 12.10.11, 20:27
          napisałaś, że nie znasz ani jednego przypadku, żeby kobieta była bita bez powodu.
          A jaki według Ciebie jest dobry powód aby bić? Oświeć mnie proszę, bo chyba coś przeoczyłam.

          To, że niejedna kobieta Muzułmanka, nie skarży się na to, że jest bita, to po prostu świadczy o tym, że nie zna innego życia. Od zawsze takie zachowania były byly praktykowane w krajach muzułmańskich, choćby ze względu na fakt, że w Koranie jest napisane, że można wymierzyć karę cielesną.
          Ale nie trzeba żyć w islamskim świecie, żeby takie patologie zaobserwować: ilu to mężów w Polsce leje żony, bo ojcowie bili matki i takie zachowanie gdzieś tam po drodze stało się normą.
          Sama jestem Muzułmanką, żyję w związku z Turkiem, ale nie wyobrażam sobie, że mój mąż móglby mnie uderzyć!!!!!!!!!!!! Nigdy bym na to nie pozwoliła i bulwersujące jest dla mnie to, ze Ty, kobieta piszesz, że nie znasz przypadku bicie bez powodu........... Masz dzieci?

          A co do Twojej opinii czy żona ma prawo odmówić mężowi seksu: widzisz, ja jestem w pełni zadowolona z mojego życie seksualnego, a pomimo to, czasami odmawiam.... I każda kobieta ma do tego prawo, a nawet obowiązek to robić, kiedy po prostu nie ma ochoty na miłosne zabawy...... Wspomniałaś ze masz dużo wspólnego z krajami arabskimi.....chyba stąd Twoje przekonania.... W krajach arabskich nie istnieje przestępstwo gwałtu na żonie. To Twoim zdaniem jest ok??????

          I nie zgadzam się z Tobą w kwestii zajmowania się domem i dziećmi. Tu nie ma odpowiedzi tak albo nie......... To powinna być decyzja obojga rodziców. I bzdurą jest pisanie, że dwójki dzieci nie powinno się zostawiać dziadkom. Owszem, dziadkom nie, bo rozbestwią dzieci do szpiku kości - ale są żłobki, są opiekunki. Ja teraz czekam na drugie dziecko i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby siedzieć w domu. I nie dlatego że dzieci nie są dla mnie ważne. Kocham moje dziecko i nic nie zrobilabym dla siebie jego kosztem, ale nic też nie zrobię kosztem siebie. Dzieci za kilkanaście lat będą miały swoje życie i odejdą z domu. Prostym przykładem tego jest moja teściowa. Wychowała czwórkę dzieci, jak większość Turczynek, a teraz, gdy dzieci wyszły z domu, ona nie ma swojego życie. Czy jest szczesliwa? Oby...........
          Ja nie po to konczylam studia, nie po to ciezko pracowalam 10 lat i doszlam do tego co mam, aby teraz to zaprzepascic. Praca zawodowa daje mi satysfakcje, i tylko wtedy kiedy ja jestem szczesliwa, szczesliwe bedzie moje dziecko. To czy kobieta chce, czy nie chce pracowac, to jej indywidualna decyzja, i nie powinna ona byc wymiernikiem czy jest dobra czy zla kobieta!
          • agataka23 Re: samirasaid 13.10.11, 11:57
            Jeżeli wpis samirasaid nie jest prowokacją to z jej zdaniem również stanowczo się nie zgodze. Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale to co pisze samirasaid w XXI wieku zdecydowanie powinno odejść do lamusa. Tyle się mówi o prawach kobiet o pomocy dla nich, równości, parytetach że aż zdziwienie bierze kiedy ktoś spokojnie pisze, że można bić żone jeśli jest "pyskata" itd. i robi to właśnie kobieta...
            Oczywiście jeżeli kobieta ma taką chęć i życzenie może siedzieć w domu, gotować i zajmować się dziećmi ale na Boga jeśli to nie jest spełnienie jej marzeń to ma prawo edukować się, rozwijać, pracować. Ile się mówi o tym że szczęśliwa mama=szczęśliwe dziecko!! Zestresowanie, brak spełnienia, rozczarowanie matki bardzo żle wpływa na układ psychiczny dziecka.
            W obecnych czasach panuje już w większości krajów równość płci. Kobieta nie jest dmuchaną lalą na baterie żeby mąż mógł ją bzykać kiedy tylko zechce. To nie jest miłość jeżeli jedna osoba dyktuje warunki i drugą traktuje jako przedmiot do zaspokajania własnych potrzeb i fantazji. W związku gdzie jest miłość i szacunek jest miejsce na ustępstwa, kompromis, tolerancje, szczerą rozmowe, zrozumienie i równość. Jeżeli tego nie ma a kobieta (lub mężczyzna) ma się jedynie uśmiechać i usługiwać to nie jest miłość tylko chory układ wywodzący się z chorych poglądów.
            Co do przemocy.....jeżeli człowiek zostanie wychowany w miłości i w świat wejdzie z poglądami o poszanowaniu drugiej osoby, równości to choćby ta żona była "pyskata" czy "niewierna" to co najwyżej się z nią rozwiedzie a nie będzie wymierzał regularne kary fizyczne. Przemoc bierze się z poglądów przekazywanych przez matke, ojca, rówieśników, przez PRZYZWOLENIE na przemoc przed wszystkim. Dlaczego tak często sprawdza się model- bił dziadek, bił ojciec, bije on?? Ktoś, kto żyje w takich pogladach, obserwuje takie zachowania zaczyna traktować przemoc jako norme i sposób na rozwiązanie problemów. Niestety bardzo często kobiety same również PRZYZWALAJĄ i tego uczą swoich synów. Bardzo dobry film, który pokazuje jak właśnie działa nakręcająca się spirala przemocy to hiszpański film niezależny "Porządek rzeczy". W oryginale": „El orden de las cosas” w reżyseri César Esteban Alenda i José Esteban Alenda. Jest to film niezależny więc ciężko go znależć ale jeśli ktoś do niego dotrze- świetnie pokazuje jak rodzi się i utrzymuje przemoc. Samirasaid- powinnaś go obejrzeć.

          • samirasaid Re: samirasaid 14.10.11, 20:33
            Zgadzam sie z toba nie jest nigdy dobre to co prowadzi do fanatyzmu trzeb a kierowac sie swoim rozsadkiem,natomiast jezeli kobieta bez wiedzy meza wydaje pieniadze nie na dzieci tylko na torebki i buty to takiej zonie trzeba przypomniec ze jest matka.Jezeli chodzi o lanie za nic to jest to Haram czyli cos czego nie powinno sie robic.Ja wiem ze moj maz nigdy mnie nie uderzy bo nigdy nie dam mu do tego powodu.Jezeli czujesz sie spelniona w pracy i chcesz oddac malenstwa do zlobka jest to twoja decyzja.Ja tylko napisalam o tradycji rodzinnej w Turcji bo nie zapomnij wontkiem do ktorego nawiazalam byl post kolezanki ktora ostrzega przed malzentwem wiec ja napisalam to na co powinna byc gotowa kandydatka.Kobieta jest oczywiscie dobra wtedy jezeli maz,dzieci i ona sama sa zadowoleni.Zycze duzo szczescia
        • schwinn1 Re: Bardzo prosze o przeczytanie!! 12.10.11, 21:08
          samirasaid napisała:

          > A co do bicia kobiet to chyba tylko pyskate zony,niewierne i ewent zony kurdow
          > trafiaja na mezow ktorzy bija.

          A dlaczego piszesz "ewent zony kurdow"? a nie żony Amerykanów, Polaków, Austriaków, Kenijczyków, Chińczyków, Meksykanów, Argentyńczyków czy Eskimosów?
          Pewnie "ewentualnie" widziałaś jak się zebrali wszyscy mężowie kurdyjscy i bili swoje żony. To musiał być niezły widok. Zrobiłaś ewentualnie jakąś dokumentację, żeby przypiąć Kurdom łatkę?
          • sarlo51 Re: Bardzo prosze o przeczytanie!! 13.10.11, 02:47
            Dziewczyny kobiety sa bite na kazdym kontynecie,kraju nawet w rodzinie.Tak naprawde nikt nie wie co sie dzieje w domach.Nap,Obecnie tutaj w NY kobieta zabila meza. On bym na emeryturze jusz,Poszczelila jego 11razy.Ten dom byl ladnie zadbany,zona nigdy nie nazekala lub dzieci co mowily.Nawet znajome i rodziny nie wiedzialy.Jak jusz zabila jego wyszlo wszystko.Obecnie kobieta zostala nie wina w sadzie.Znecal i bil ja przez 21lat.Bedzie tylko 18miesiecy we wiezieniu za uzycie nie legalnie pistoletu.Ten pistolet byl jej meza. Maz byl bardzo lubiany przez ludzi. Moja znajoma byla bita przeszlo 27lat i nikt nie wiedzial.Dzieci nikomu nie powiedzialy i jej mama mieszkala przez ulice.Dopiero ujawnilo sie jak ich syn jednego dnia poszedl matce pomoc.Ojciec jego wygonil z domu.Myslalam ze oni tak sobie dobrze zyja.Jak chlopak nie szanuje matki,siostry i nie bedzie szanowal ciebie.
        • izabela.szmit Re: Bardzo prosze o przeczytanie!! 13.10.11, 10:00

          > Tak na koniec to powiedzialabym tak jezeli przeprowadzi ktos zaproponowana prze
          > z kolezanke rozmowe i uzyska podobne odpowiedzi ktorych udzielilam ja Polka to
          > oznacza je bedzie to osoba odpowiedzialna w malzenstwie kochajaca i szanujaca i
          > nstytucje rodziny.
          > Dziekuje i pozdrawiam

          to że jesteś Polką to jeszcze nie znaczy że masz rację,
          ja Twoją wypowiedź biorę za prowokację...
          mnie bardziej interesuje czy jesteś katoliczką
          bo ja sobie nie przypominam, żeby ktoś mnie uczył na religii albo w kościele że:
          - seks to mój obowiązek i powinnam "zaspokajać zestresowanego męża"
          - że mając 3 dzieci powinnam zostać w domu dla ich dobra
          - że mąż ma prawo bić mnie jak będę pyskata i niewierna (!!!)
          - że moje dziecko z automatu staje się muzułmaninem jeżeli ojciec jest muzułmaninem,
          zwłaszcze, że biorąc ślub ekumeniczny w kościele zobowiązuję się do wychowywania dzieci w wartościach katolickich, a dlaczego ślub w kościele? bo jestem katoliczką i inny nie powinien mieć dla mnie znaczenia
          - i na koniec, uczono mnie, że "Nie cudzołóż" odnosi się do obojga: dziewczyny i chłopaka, co w doktrynie oznacza, że oboje nie powinni utrzymywać kontaktów seksualnych przed ślubem, a po ślubie jedynie ze sobą, w islamie natomiast intymne życie mężczyzn przykryte jest zasłoną milczenia

          Limonsuyu zgadzam się z Tobą: rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać i odpytywać.
          A jak się usłyszy takie odpowiedzi jak od Samirasaid, to się głęboko zastanowić
          czy jest o czym dalej rozmawiać...
          ja nie miałabym już o czym
      • trishka.mrishka Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 23.11.11, 21:49
        limonsuyu napisała:


        > Dla przykladu: 33 proc. Turkow popiera bicie jako metode "dyscyplinowania zony"
        > - co ciekawe, takie poglady wyglaszaja zarowno mezczyzni, jak i kobiety. Dodat
        > kowo bite (czy tez "tylko" ponizane) kobiety nie dostaja praktycznie zadnej pom
        > ocy ze strony panstwa, a watle organizacje pozarzadowe mimo szczerych checi zwy
        > czajnie nie daja rady.

        Ciekawe skąd wzięłaś te statystyki - mogłabyś chociaż podać źródło? Każdy może sobie wziąć jakąś liczbę z powietrza i powiedzieć, że to statystyka...
        Coś mi się wydaje, że badania opinii publicznej, które tu podałaś zostały przeprowadzone przez Bogazici University, który jest baardzo anty-islamski i bardzo miesza się w politykę. Ponieważ teraz u władzy jest "religijna" paria.. Statystykami bardzo łatwo jest manipulować. Pracowałam w ośrodku badania o.p i wiem jak to działa...jedna wielka ściema.

        Co do moich doświadczeń - podobnie jak większość miałam przewalone big_grin
        Moja rodzina do ostatniej chwili przed ślubem miała nadzieję, że jeszcze się rozstaniemy. Czasem nie mogłam wprost uwierzyć, że można być tak okrutnym i pozbawionym empatii. No ale cóż...
        Nasłuchałam się wielu przykrych rzeczy, przelałam wiele łez ale nie odpuściłam. Wiedziałam że On jest tego wart.

        Teraz jesteśmy ponad 1,5 roku po ślubie, mieszkamy w Turcji. Mój mąż jest moim najlepszym przyjacielem, wspiera mnie we wszystkim co robię, doradza, opiekuje się mną. Właściwie nie czuje się jak mężatka big_grin bardziej jak "friend with benefits" jeśli wiecie o czym mówię big_grin

        Społeczeństwo tureckie - jak wynika z moich obserwacji - jest trochę bardziej tolerancyjne. Nigdy nie usłyszałam złego słowa pod moim adresem od żadnego Turka/Turczynki. Owszem, wkurzają mnie czasem tym swoim etnocentryzmem, ale da się przeżyć wink


    • semimentalsentimental Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 14.10.11, 13:40
      Na waszym miejscu ignorowalam bym samirasaid, bo to co napisala napewno nie swiadczy o jej wysokiej inteligencji, co dodatkowo potwierdza fakt iz jest jedna z tych otumanionych co zmienily religie...
      • cynamonek78 semimentalsentimental.......... 14.10.11, 15:15
        Twoja inteligencja też pozostawia wiele do życzenia. Jak możesz napisać "jedna z tych otumanionych"? Co to znaczy? Ja jestem jedną z tych "otumanionych", a jako pierwsza skrytykowałam samirasaid. Obrzydliwe jest to, że na takim forum, jak Polonia w Turcji, gdzie z założenia są osoby, które w mniejszy czy większy sposób są związane z Islamem, pisze się takie rzeczy!!!!!!!! Przykra prawda jest taka, że Polacy są jednak okropnie nietolerancyjni i czasami wstyd mi, że jestem Polką. Szczególnie jak czytam takie rzeczy, jak Ty napisałaś........
        • semimentalsentimental Re: semimentalsentimental.......... 14.10.11, 18:32
          Naprawde uwazasz, ze osoba ktora usprawiedliwia przemoc w rodzinie, sprowadza role kobiety do typowej kury domowej, a przy tym obraza mniejszosci narodowe nie jest otumaniona? Twoja zmiana religii nie ma tu nic do rzeczy, jesli zrobilas to swiadomie i z wlasnej woli. Niestety nie w kazdym przypadku taka zmiana wychodzi ludziom na dobre. Poza tym nie ma zadnego zalozenia, ze uczestnicy tego forum maja jakikolwiek zwiazek z Islamem, bo nie kazdy Turek to muzulmanin, a ja znam takich naprawde duzo.
          • cynamonek78 Re: semimentalsentimental.......... 14.10.11, 19:12
            "jedna z tych otumanionych co zmieniły religię...." - to Twoje słowa. Nic nie nadinterpretowałam.
            Po co mieszasz w to religię w ogóle? Co to ma wspólnego z religią? Ja religię zmieniłam a nie usprawiedliwiam przemocy, nie sprowadzam roli kobiety do kury domowej!!!! Co Ty bredzisz? Wyraźnie zespoiłaś otumanienie ze zmianą religii. I mam prawo poczuć się urażona. Poza tym, co wspólnego z moją wypowiedzią ma to, czy większość Turków to muzułmanie czy nie. Turcja jest krajem muzułmańskim, i choćbyś nie wiem jakie argumenty przytaczała, to ktoś, kto ma dużo wspólnego z Turcją, musiał o Islam się otrzeć. A poza tym, nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia. Skąd Ty niby możesz wiedzieć, czy zmiana religii wychodzi ludziom na dobre czy nie. I jesteś typową ignorantką, która uważa, że usprawiedliwianie przemocy w rodzinie, sprowadzanie kobiety do roli kury domowej to wina Islamu!!!! Polska jest krajem katolickim, a znam sporo przypadków, które myślą podobnie jak samirasaid.
            • semimentalsentimental Re: semimentalsentimental.......... 15.10.11, 19:45
              Tak, obwiniam kazda religie za pewne stereotypy oraz pewna blokade na drodze rozwoju spolecznego czego przykladem niech bedzie np. zakaz aborcji w Polsce, kamieniowanie kobiet w Iranie. A co do otumanienia, to nie wiem czym sie przejelas i skoro jestes taka swietna w interpretowaniu to nie zdalas sobie sprawy ze mialam na mysli dziewczyny, kt zmeiniaja religie pod wplywem swoich partnerow, a jesli tak w Twoim przypadku nie jest to czemu sie oburzac.
              A do wyrazania swojego zdania na temat religii i dlaczego jestem jej przeciwniczka mam zapisane w konstytucji prawo, tak samo jak religijni maja prawo opowiadac na temat swojej wiary. I dla sprostowania: wszystkie religie wrzucam do tego samego worka, tak zebys nie myslala ze jestem fanka mocherowych beretow.
      • samirasaid Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 14.10.11, 20:44
        Jestem muzlumanka El Hamdulillah sznuje wasze wypowiedzi i nie bede juz opisywala swoich pogladow ja tez nie jestem idealna nikt nie jest ale wiem jedno ze moja rodzina i ja sama jestesmy szczesliwi.Jezeli ktos uwaza ze İslam jest otlumanieniem to niech Allah go oswietli inşallah.İslam to religia milosci-Bizim dinimiz sevgi dinidir..
        İnsanların birbirine duyduğu sevgi ve samimiyet bir taraftan onları
        güzelleştirip olgunlaşirken,bir taraftan da toplumda nice güzel gelişmelerin
        anahtarı olur..
        İnsani bağlar pekişir,toplumun çesitli kesimlerin arasında diyalog kapıların
        açılır…
        • samirasaid Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 14.10.11, 21:08
          Najpiekniejsze w İslamie jest to ze uznaje wszytskie religie swiata uznaje ze sa dobre,Koran jest ksiega nad ksiegami uznaje -Biblie,Tevrat,Zebur.Pozatym uznaje 4 najwazniejszych prorokow- H.z Mohammed,H.z Jezus,H.z Mojzesz, H.z David. Glownych prorokiem İslamu jest H.z Mohammed, Katolizmu- H.z Jezus ale nie wyznaje sie innch prorokow czyli w przenosni synow Bozych.İslam mowi w Koranie ze Allah c.c ma killku wyslannikow na ziemi.Kazdy czlowiek bedzie sadzony zostana zadane mu 3 pytania jezeli odpowie wlasciwie Allah c.c otworzy czlowiekowi wrota do raju-Raj ma 7 pieter w zaleznosci od dobrych uczynkow trafia sie na odpowiednie pietro.Jezeli na pytanie o tym co sie wyznaje odpowie sie zamiast İstamu Katolizm to Allah daje takiej osobie szanse w zaleznosci od poczynan za zycia, daje szanse na ostateczne nawocenie jezeli czlowiek wyrazi skruche i kazda czasta jego ciala bedzie wolac imie Allah c.c to moze dostac sie do Raju...
          ale nie bede sie rozpisywac kto jest inteligentny i ma checi napewno pogrzebie w ksiazkach od tesciowej czy znajdzie to czego szuka,do tego nie potrzeba ani uniwersytetu ani fakultetu.
          Kazdy czlowiek sam decyduje o swoim zyciu i wierze dlatego İstam przyzwala na malzenstwa Katolicko-İstamskie.Nie nakazuje kobiecie zmiana wiary.Kobieta nie musi ani siedziec w domu ani byc sluzaca,nie musi tak naprawde nic! Zrozumie wszytsko z czasem....
          • your_monika1989 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 15.10.11, 02:37
            UUU - od dłuższego czasu obserwowałam forum - założyłam wątek - ale widze że zeszedł na temat religii - co chyba nie ma nic wspólnego z opinią rodziców itp.

            Mogę tylko powiedzieć aby powrócic z powrotem na właściwe tory iż - wszystko się ukada było niefajnie - niedobrze czasami strasznie przykro - teraz jest już dobrze ROdzice i ON zaczęli rozmawiać - przełamało się coś - coś pękło powodu nie znam - może poprostu zrozumieli. Rodzice byli zacieci i może zadecydowała poważne oświadczenie o ślubie a może poprostu stwierdzili jest dorosła wie co robi .. - to już akurat jest nieważne
            JEst inaczej, teraz oboje mamy jeszcze więcej siły i tak byśmy się pobrali ale jednak gdy jest choć trochę akceptacji ze strony rodziny - czuje się "ciepło na sercu" jest lżej. Przeczytałam wieeeele historii - świetne pod rożnym względem: uwagi - zyciowe doświadczenia - lubiłam je czytać i to w czasie ich czytania zaczeło się coś zmieniać w realcji Moi rodzice - ON. smile smile
            Myśle że temat o religii na który tu zeszliśmy temat o stereotypach był poruszany setki razy jest to temat bez dna i nie ma tu o co chyba toczyć dyskusji - każda jest z innym człowiekiem - każdy Turek (JAK I KAŻDY CZŁOWIEK MAM NA MYŚLI) jest inny co jest oczywiste - każda wybiera to co według jej jest dla niej odpowiednie - i jeśli jest szczęśliwa - Ahhh niech będzie i robi co chce - byle byśmy nadal czuły się sobą swobodnie mimo WSZYSTKO smile smile
            Pozdrawiam koleżanki i dziękuję za wiele uwag i podzielenie się doświadczeniami
    • me_ebru Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 22.11.11, 18:23
      ja urządziłam rodzicom lekki maraton... w jednej chwili dowiedzieli się, że ten którego imię dziwnie często pada wink jest dla mnie baaaaardzo ważny, że od roku razem mieszkamy i że chcemy się pobrać. Nie wiem jak będzie dalej - minęły 2 (słownie dwa) dni ale pierwsza reakcja była dużo lepsza niż się spodziewałam. Mama stwierdziła, że nie mam 5 czy 10 lat, że jestem dorosła i że jeśli rzeczywiście tego chcemy to oni przecież nie mogą mi zabronić. Tata się trochę bardziej obruszył ale w sumie nie powiedział nic wprost. Potem raz tylko słyszałam jak rozmawiali i tata stwierdził, że dobrze że do Turcji a nie do buszu pojechałam bo jeszcze "buszmena bym se sprowadziła" big_grin dziś jest ok, jakby nigdy nic siedzę z rodzicami, oboje zachowują się zupełnie normalnie. ale tak jak mówię minęły 2 dni dopiero... hehe wszystko przede mną.
    • migda33 Re: Reakcja rodzicow na meza\narzeczonego turka 22.11.11, 19:42
      reakcja mojego taty była następująca : "ja mu łeb maczetą odrąbię" tzn. mojemu przyszłemu mężowi ,,, obecnie jesteśmy 4 lata po ślubie ,,, i nie ma żadnych problemów ,,, tato bardzo lubi mojego męża ,,, mój mąż tak samo mojego tatę ,,, pełny szacunek ,,,, teraz tylko to wspominam z uśmiechem ale wówczas pamiętam ile łez i nerwów kosztowała mnie ta cała sytuacja. pozdrawiam i życzę powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka