Nie moglam znalezc takiego watklu a jestem ciekawa ile z Was kochane przechodziloo ''leki koszmar' a ıle mialo spokoj' a Wasza decyzja zostala zaakceptowana??
Jestem z MOIM Kochanym OD 6 LAT - a moja rodzina jesli tylkoı moze robi mi docinki - aluzje ıtp. czy to sie kiedys skonczy?? Za rok slub - mieszkac bede na szczescie tutaj juz na stale w İstanbule- (treaz wracam do Polski koncze studia a moj idzie do wojska) - ale mysl ze moja 'kochana' rodzina caly czas bedzie o mnie myslecc jak teraz troche mnie przeraza.
Wiem ze to zalezy od rodzıny podejscia ıtd... Ale moze macie wskazowkı - wızyty ı polubowne rozmowy z Moım ı Rodzinka nie pomagaja - ıch zasciankowe myslenie - Turcja = terroryscı - caly czas istnieje.
Co wy mialyscie przed slubem - bylo ciezko - czy wrecz przeciwne
Chce ktos powspominac??

*
pozdRAWIAM mONIA - BAKIRKÖY