Dodaj do ulubionych

PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE..............

10.09.07, 23:08
Witam wszystkich serdecznie.dla niewtajemniczonych mam za soba
dosc 'dzika przeszlosc' i cala rodzina mojego obecnego chlopaka o
tym niestety wie.Rozum mowi mi ze nie powinnam ale serce nie sluga...
Tu pojawia sie pytanie......Siostra mojego chlopaka i on sam
wytlumaczyli mi ze z chwila jezeli przejde na Islam wszystkie
grzechy z przeszlosci zostana mi wybaczona i dla nich wszystkich
narodze sie jako nowa czysta osoba...ze dostane jeszcze jedna szanse
na poprawe swojego zycia ale zostane tez srogo ukarana jezeli nie
dotrzymam tych obietnic.
Prosze o rade...to dla mnie wazne!!!
Obserwuj wątek
    • rose1979 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 10.09.07, 23:43
      Wybacz za szczerosc, ale dla mie brzmi to troche jak szantaz....Byc
      moze jest cos takiego w Islamie (na tym akurat sie nie znam), ale
      wydaje mi sie, ze nie powinnas zmieniac wiary dla faceta i robic
      czegos wbrew sobie. Przejrzyj starsze watki - byla juz poruszana
      kwestia zmiany religii - moze tam cos znajdziesz na ten temat.
      • laurahille Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 02:46
        Mysle ze jezeli zmienialabym wiare to tylko dla siebie samej.Nigdy
        nie bylam bardzo praktykujaca,zreszta w mojej rodzinie to chyba
        tylko moja babcia chodzi do kosciola.Jezeli sie o cos modle to dla
        siebie samej i sama ze soba,modle sie do Boga a nie do oblanych
        zlotem ,witrazami i marmurem kosciolow a co sie z tym wiaze "taca"
        ktora to w coraz to bardziej sprytny sposob podstawiana jest pod
        nosy wiernych (patrz Radio Maryja- a mialam okazje sie przyjzec jego
        praktykom z bliska). Ksiadz katolicki nie udzielil mi rozgrzeszenia
        za moje bledy z przeszlosci a wlasciwie wybor drogi ktora
        poszlam.Wiec nie jest to dla mnie zaden szntaz bo nikt nie zmusza
        mnie do tego zebym zmienila wiare,wyrazaja tylko swoja opinie,ze
        jezeli zle sie czuje z tym co zrobilam,a we wlasnej wierze nie
        uzyskalam wybaczenia,mam szukac wybaczenia gdzie indziej.Mysle ze
        kazda z was w mojej sytuacji zastanawialaby sie nad tym samym....
        Jezeli szukam odpuszczenia grzechu to tylko dla siebie bo moj obecny
        chlopak i jego rodzina zaakceptowala mnie taka jaka jestem,problem z
        akceptacja siebie mam tylko ja sama....

        POZDRAWIAM
        • alexa195 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 07:52
          Witam,
          faktycznie przy przejsciu na islam zostaja nam (nie-muzulmanom)
          wybaczone wszystkie grzechy, ktore popelnilismy wczesniej. Mnie tez
          tym "kuszono" big_grin Chcialabym tylko zapytac za jakie obietnice,
          ktorych nie dotrzymasz spotka Cie kara? Dla mnie to zbyt proste: rob
          co chcesz, potem przejdz na islam i wszystko bedzie cacy, wszystko
          zostaje zapomniane. Dlatego szczegolnie taka obietnica mnie odrzuca.
          Kuszenie cukiereczkiem za zle czyny, po to by "naprowadzic" na dobra
          droge.

          Piszesz, ze chcialabys uzyskac przebaczenie, ze we wlasnej religii
          (wiara to nie religia) go nie uzyskalas przebaczenia, bo ksiadz Ci
          nie wybaczyl... Czy ksiadz = Bog??? Dla mnie ksiadz jest na samym
          koncu tego "lancucha". Poza tym, w kazdej religii Bog wybacza, nie
          tylko w islamie smile Przestan tylko utozsamiac wyroki madrych ksiezy
          z wyrokami Boga i ... przebacz sobie smile Wtedy bedzie ok. A decyzje o
          zmianie religii podejmij na spokojnie, jak pogodzisz sie sama ze
          soba, gdy wyjdziesz na prosta ze swoimi problemami, bo tylko wtedy
          mozesz byc pewna, ze podjelas wlasciwa decyzje. Teraz bylby to tylko
          impuls, a nie swiadoma decyzja. Pomysl, czy zmieniasz religie dla
          sieie czy dla kogos. Jesli kiedys znajdziesz sie na rozstaju drog:
          rozwod, powrot do Polski, malzenstwo z chrzescijaninem - czy wciaz
          bedziesz uwazac ze podjelas dobra decyzje? Nie badz choragiewka.

          Pozdrawiam cieplutko
        • fluffy88 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 12:35
          nappisalam do Ciebie wiadomość na maila, ptrzeczytaj w wolnej chwili
          • abalko Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 15:13
            W Biblii Jezus wybaczyl jednemu z grzesznikow z krzyza obok (za
            drobne przewinienia nie krzyzowali), ktory zalowal swych czynow. To
            zal za grzechy jest podstawa ich odpuszczenia i sa one odpuszczane
            przez Boga. O niektorych spowiednikach lepiej zas nie wspominac.
            Co do islamu- kazda religia uznaje swa absolutna prawdziwosc, a
            wstapienie na 'dobra droge' anuluje przewinienia dotychczasowe - nie
            znalas wowczas Prawdy.
            Co do zmiany religii... Nie musisz tego robic, wolno muzulaninowi
            miec zone chrzescijanke. Za to uparcie sie przy swoim, moze cie
            narazic na rozne klopoty, jesli jestes ich ciekawa, napisze Ci maila.

        • bela01 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 21:14
          laurahille
          jesli chodzi o tace: kazdy kosciol jest finansowany z jakichs pieniedzy, a w
          Turcji imam jest urzednikiem panstwowym, wiec jest niejako finansowany z
          podatnikow wszystkich Turkow. Nie wiem, ktora religia jest zatem bardziej
          "demokratyczna", skoro wszyscy turcy placa na imama, a nie wszyscy sa muzulmanami...

          • bela01 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 21:22
            mialo byc z podatkow smile chcialam jedynie powiedziec, ze religia sama w sobie
            jest zawsze dobra, jedynie ludzie sa mali i omylni, ale za kilka lat moze Ci sie
            nie spodoba zachowanie jakiegos muzulmanskiego przywodcy religijnego i co wtedy?
            poszukasz nowej religii? jesli Ci rodzice wybaczyli to chwala im, ale to nie
            powinno byc powodem do zmiany religii, bo to jedynie zachowanie pojedynczych
            jednostek. ja osobiscie nie zauwazylam, zeby muzulmanie byli jakos szczegolnie
            "lepsi" albo moralniejsci od nas...Po prostu maja inna obrzedowosc...
    • abalko Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 21:49
      Mysle, ze Twoj chlopak i jego siostra po prostu chca, zebys przyjela
      islam. Tlumacza Ci to tak, zeby odpowiadalo Twoim potrzebom. Moze
      martwia sie, ze powrocisz do dawnego stylu zycia, a zachowywanie
      przez Ciebie muzulmanskich regul, uchroni Twojego chlopaka przed
      cierpieniem.
      • laurahille Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 22:18
        Dziekuje wam bardzo za wszystkie odpowiedzi.Co ma byc mi
        zapomniane,to nie raczej pojedyncze grzechy a raczej spory okres
        mojego zycia,ktory mowiac szczerze sama wycielabym z zyciorysu gdyby
        bylo to mozliwe.
        Abalko chetnie przeczytam maila od ciebie.
        Co do mojej spowiedzi, bardzo cierpialam po tym jak jeden ksiadz
        kazal mi wyjsc z kosciola. a drugi wyszedl z konfesjonalu nie
        sluchajac mnie do konca.
        Nie jest to naturalnie powod do zmiany wiary,ja takze nie
        powiedzialam ze chce wiare zmienic.
        Jestem w temacie Islamu calkiem zielona i poczatkujaca nawet nie
        znam podstaw,dlatego zadalam to pytanie bylo one pierwsze i na pewno
        nie ostatnie!!!!
        Pozdrawiam
        • abalko Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 22:45
          Pojedyncze, czy nie pojedyncze te grzechy... podstawa jest zal, a
          zalujesz i to bardzo.
          Koran uznaje Biblie za ksiege objawiona, uznaje tez i dekalog.
          A niech sobie wychodza podczas spowiedzi do woli (wiem, ze to boli) -
          jesli Ty do spowiedzi nie przystapisz wiecej, ich grzech jako
          spowiednikow, oni Cie maja zblizyc do Boga, nie oddalic od Niego.
          A maila juz ci pisze.
        • kiranna Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 11.09.07, 23:08
          Laurahille, sprawdz poczte, prosze, a ksiezmi sie nie przejmuj wink
          Niektorzy zapominaja, ze sa tylko posrednikami miedzy czlowiekiem a
          Bogiem i probuja zajac Jego miejsce w konfesjonale i naszym
          sumieniu.
          Mialam w dziecinstwie "przyjemnosc" trafic w konfesjonale na
          ksiedza, ktory probowal ze mnie wydusic czy sie caluje z chlopcami i
          robie "inne" rzeczy, sugerujac, oczywiscie, co to mogloby byc, w
          czasach gdy jeszcze swiecie wierzylam, ze dziecko wyskakuje z
          brzuszka mamusi, a chlopcy sa be wink Nie wiedzialam o co temu ksiedzu
          chodzi, a on pytal i pytal... Gdyby to bylo dzis, poszlabym prosto
          na policje, bo faceta najwyrazniej rajcowal temat sad Nie wiem czy to
          nie byl sam proboszcz, ktory jak sie potem okazalo mial mloda
          kochanke.
          Szkoda, ze tacy ludzie trafiaja do kaplanstwa sad Na pewno sa tez i
          duszpasterze z powolania (niedawno dowiedzialam sie, ze mamy takiego
          w dalekiej rodzinie smile), ale to kontakt z tymi pierwszymi czesto
          powoduje, ze ludzie odchodza od instytucji Kosciola Katolickiego,
          wciaz pozostajac wierzacymi w Boga.
          • agarotti Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 16.09.07, 18:00
            Jest ksiądz i ksiądz-człowiek. Różnica? Księdza nie obchodzą ludzie tylko dobra
            materialne; ksiądz-człowiek zawsze wysłucha, doradzi, pomoże i nie odrzuci.
            Niestety ksiądz-człowiek jest w naszym kraju na wymarciu. Ja w swoim życiu
            takich osób spotkałam dwie.
            Jeśli chce się zmienić religię należy na temat nowej wiedzieć wszystko. Z tego
            co pisałaś Lauro, na temat islamu nie wiesz praktycznie nic. Co za bzdury
            wygaduje Twój facet i jego siostra? Jeśli kocha Ciebie naprawdę zaakceptuje
            Twoje wady i zalety i nie będzie chciał Ciebie zmieniać. Ludzi kochamy tak jak
            Bóg: za to, że są, a nie za to jacy są.
            Kiedyś pewien ksiądz powiedział mi, że jeśli od dnia zmarłych przez kolejnych 8
            dni codziennie będziemy chodzić na cmentarz i zmawiać różaniec, otrzymamy
            odpuszczenie wszystkich dotychczasowych grzechów i wcale nie musimy ich mówić na
            spowiedzi. Niestety zapomniałam jaka jest fachowa nazwa. I to był jeden z tych,
            których nazywam ksiądz-człowiek.
            A listopad jest już całkiem niedługo smile))
            • wanienka Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 16.09.07, 20:09
              nie wiem czy moje zdanie bedzie osamotnione czy nie ale mam wrazenie
              ze w wiekszosci rodzin temat zmiany wiary pojawia sie wczesniej czy
              pozniej...
              u mnie pretekstem bylo to ze babcia meza mnie nie lubila i
              jedna "zyczliwa"powiedziala mi ze pewnie jesli bym przeszla na islam
              to wszyscy niechetni by mnie zaakcetowali
              • abalko Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 16.09.07, 20:21
                Nie jestes osamotnionasmile
                Slyszalam, ze muzulmanin ma obowiazek 'offer' - cytuje jak slyszalam-
                przejscie na islam przyszlej zonie. Wiem tez, ze dla niektorych
                tureckich rodzin nie do pomyslenia jest, by czlonek rodziny
                byl 'innej wiary' - to cytat z mojej babci, ktora zazadala, by
                narzeczona wujka przeszla z prawoslawia na katolicyzm. Bylo to
                warunkiem slubu.
                Wniosek? Pewne rzeczy widzi sie u obcych o wiele wyrazniej, a
                problem wyznania jest problemem powaznym.
                • agakon1 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 17.09.07, 14:52
                  a mi sie wydaje, ze to zalezy jedynie od otwrtosci i kultury
                  rodziny. w rodzinie mojego chlopaka mozna spotkac wszystkıe
                  przypadkı od ateistow (on sam ı tata) przez slabo praktykujacych
                  (mama okolıcznoscıowo odwıedza meczet) po praktykujacych i
                  zachowujacych post w czasıe ramazanu, nıektore z kuzynek nosza
                  chusty. ale wszyscy sıe toleruja ı szanuja i nie probuja narzucac
                  swoıch przekonan. nıkt np nie krytykuje nas ze juz dosc dlugo zyjemy
                  razem bez slubu, a moj chlopak od czasu do czasu zajada sie o zgrozo
                  polska szynka. Jedyne co slyszymy to: badzcie szczesliwi i zyjcie po
                  swojemu.I tak chyba powinno byc. Kazdy ma prawo przezywac zycie po
                  swojemu. Moze sprobuj przekonac swoja nowa rodzıne ze roznorodnosc
                  jest pıekna. Mozna sie wiele nauczyc od siebie nawzajem potrzebny
                  jest tylko szacunek do odmıennosci kultur i tradycji, w tym takze w
                  przypadku ludzi wierzacych religii.I swıat bedzie piekny smile
                  • bela01 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 19.09.07, 12:12
                    zgadzam sie, ze to zalezy od rodziny i na pewno zdarzaja sie takie, gdzie nikt
                    nie bedzie nawet wspominal o zmianie religii. moj chlopak powiedzial mi, ze Bog
                    jest jeden i nie ma zamiaru mnie naklaniac, bo to sie mija z celem-mam byc soba
                    a nie tureckim klonem. Zreszta wie, ze obrocialbym sie na piecie i tyle by mnie
                    widzial...
    • chram7 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 19.09.07, 21:28
      jeśli masz za sobą "dziką przeszłość" , i oni to wiedzą to sobie
      odpuść.
      I jesli jest to wielka love to zamieszkaj z nim w Polsce.
      Przynajmniej jakiś czas. Jak wtedy poczujesz potrzebę przejścia na
      islam - to to zrobisz.

      Bo dziś - ta zmiana wiary - ma być karą za dziką przeszłość.
      Być może Allah to zrozumie i ci wybaczy. (tak z ciekawości czy
      ktoś zna jakąś przypowieść ,gdzie Allah wybacza kobiecie o dzikiej
      przeszłości?)
      Ale nie przypuszczam , by ci wybaczyła rodzina męża. Bez względu na
      twą wiarę. A z pewnością problemy pojawią się ,jak staniesz się
      mniej atrakcyjna. Nie tylko w Turcji. Także w Polsce.
      • abalko Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 20.09.07, 06:57
        Wiecej wybaczy Bog/Allah (litosciwy i milosierny wg Koranu) niz
        ludzie.
        To prawda, ze Turcy sa bardzo wrazliwi w sprawach moralnosci, ale
        czesto mam wrazenie, ze surowosc znacznie wieksza jest w slowach. We
        wlasnych rodzinach toleruja o wiele wiecej, pod warunkiem ze
        spolecznosc lokalna nie ma o tym zielonego pojecia.
        Juz sie wypowiadalam na temat motywacji rodziny. To nie kara. Moi
        znajomi sa gleboko przekonani, ze islam chroni przed niemoralnoscia
        (przynajmniej kobiete). Zadnemu by nie przyszlo do glowy karac kogos
        ukochanym islamem.
        • sarlo51 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 20.09.07, 13:35
          Allah,Bog,God to jest jedno.To wiec obojetnie ktorej wiary jestes i
          jak na niego wolasz.On tylko jeden sadzi nasz.Rob co chcesz ale
          najpierw trzeba siebie zadowolic a potem kogos.Jak ty nie bedziesz
          zadowolona to ludzie obok ciebie tez.Nie rob to co kto robi tylko
          badz soba.Jesli ktos ci powie skocz z mostu to skoczysz?To wiec?????
          Moja tesciowa zmienila wiare na Islam.Ale to dlatego ze jak maz
          pojdzie do wojska to nie beda wiedzic ze jego mama jest inej
          wiary.Oprucz tego bylo wiele innych przyczyn.Obecnie czasy sie
          zmienily.Jak tylko maz skonczyl wojsko ona przeszla na swoja
          wiare.Byla bardzo nie zadowolona wtedy ,zawsze chodzila do swojego
          kosciola i miala swoje swieta.Przeszla na wiare ich tylko zeby
          ludzie byly zadowolone.Dla niej bylo wazne zeby jej dziecko nie mial
          zadnych klopotow.Obecnie kobieta jest starsza i zadowolona ze ma
          swoja wiare jaka rodzice jej daly.To wiec to jest nie dla
          kazdego.Tescio jusz nie zyje to wiec my nie obchodzimy jego
          swiat.Maz to wiecej lubial mamy wiare.Dlatego ze cale rodziny
          chodzily do kosciola.Lubial jak poszedl z mama i tata do
          kosciola.Duzo ludzi tureckich mowi na meza ze on jest nie normalny
          Islam.Maz na to "Kto ty tutaj jestes aby mnie sadzic"nie jests Allah
          to wiec........Ludzie mowily i beda mowic o tobie zawsze po za
          plecami.Na calym swiecie tak bylo jest i bedzie.
          • sarlo51 Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 21.09.07, 03:50
            en.allexperts.com/q/Marriage-3223/Marrying-non-muslim-girl.htm
    • alpinkaa Re: PRZEJSCIE NA ISLAM- CZY TO PRAWDA ZE......... 27.09.07, 18:26
      Ja przeszłam na Islam z własnego, poważnego wyboru...i z "potrzeby
      ducha"...Czy to było "przemyślane"? Nie. Nie kalkulowałam czy mi
      się "opłaca czy nie". Po prostu poczułam że teraz chcę podążać taką
      a nie inną drogą. Nikt mnie nigdy do tego nie namawiał, nie
      proponował. To była moja własna decyzja.To na początku wydaje się
      skomplikowanym procesem, a jednak w miarę upływu czasu wszystko
      staje się jasne i proste...Każdy do tego prędzej czy później
      dochodzi, jeśli tylko chce wierzyć w Boga, Allaha... i jaki jest
      jego stosunek ogólnie do tej dziedziny życia jaką jest religia smilesmile
      Nie należy się przejmować tym co mówią inni ludzie. Bo mi mój
      przyszywany ojciec powiedział że "jak ktoś zmienia wiarę, to nie
      zasługuje na żadnego boga!" pozostawię bez komentarza wink Selamlar...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka