Dodaj do ulubionych

Ramazan :-)

21.08.09, 07:38
W związku z rozpoczynającym się dzisiaj Ramazanem życzę wszystkim Mübarek Ramazan Hayirli Olsun smile smile
Obserwuj wątek
          • elif23 Re: Ramazan :-) 22.08.09, 11:19
            bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
            porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
            kolejnego dnia postu.
            • amw77 Re: Ramazan :-) 23.08.09, 18:26
              elif23 napisała:

              > bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
              > porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
              > kolejnego dnia postu.

              Bebnia po to, zeby obudzic ludzi na...posilek, nie ma to nic wspolnego z Ezanem,
              ktory zaczyna sie znacznie pozniej (a bebny bebnia przynajmniej 1,5h przed Ezanem).
              • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 10:28
                amw77 napisała:

                > elif23 napisała:
                >
                > > bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
                > > porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
                > > kolejnego dnia postu.
                >
                > Bebnia po to, zeby obudzic ludzi na...posilek, nie ma to nic
                wspolnego z Ezanem

                Tak ,bebnia po to zeby obudzic ludzi ale jednak budza przed
                pierwszym Ezanem, a po co ? po to zeby ci kotrzy poszcza mogli
                wlasnie przed Ezanem zjesc czy wykonac ghusl. Wiec jednak bebnienie
                wiaze sie z jakos z Ezanem.

                • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 13:44
                  elif23 napisała:

                  > bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
                  > porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
                  > kolejnego dnia postu.

                  Najpierw piszesz, ze to znak, ze rozpocznie sie Ezan...

                  elif23 napisała:

                  > Tak ,bebnia po to zeby obudzic ludzi ale jednak budza przed
                  > pierwszym Ezanem, a po co ? po to zeby ci kotrzy poszcza mogli
                  > wlasnie przed Ezanem zjesc czy wykonac ghusl. Wiec jednak bebnienie
                  > wiaze sie z jakos z Ezanem.
                  >

                  ...a potem (po moim komentarzu), ze w jakis sposob bebnienie wiaze sie z Ezanem.
                  Ezan jest nie tylko w Ramadanie, a bebnia TYLKO w poscie bo chodzi TYLKO İ
                  WYLACZNİE O BUDZENİE na nocny posilek, a nie o to, ze rozpocznie sie Ezan.
                  Badzmy precyzyjni w swoich wypowiedziachwink. A jesli czegos nie jestesmy pewni
                  nie wypowiqadajmy sie dla samego wypowiadania sie w watkuwink. Bo rezultat jest
                  taki, ze gdzies dzwonia ale w ktorym kosciele to juz nie wiemy (czyli cos tam
                  wiemy ale niekoniecznie jest to zgodne z prawdawink).
                  >
                  >
                  >
                  • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 14:23
                    amw77 napisała:

                    > elif23 napisała:
                    >
                    > > bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
                    > > porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
                    > > kolejnego dnia postu.
                    >
                    > Najpierw piszesz, ze to znak, ze rozpocznie sie Ezan...
                    >
                    > elif23 napisała:
                    >
                    > > Tak ,bebnia po to zeby obudzic ludzi ale jednak budza przed
                    > > pierwszym Ezanem, a po co ? po to zeby ci kotrzy poszcza mogli
                    > > wlasnie przed Ezanem zjesc czy wykonac ghusl. Wiec jednak
                    bebnienie
                    > > wiaze sie z jakos z Ezanem.
                    > >
                    >
                    > ...a potem (po moim komentarzu), ze w jakis sposob bebnienie wiaze
                    sie z Ezanem
                    > .
                    > Ezan jest nie tylko w Ramadanie, a bebnia TYLKO w poscie bo chodzi
                    TYLKO İ
                    > WYLACZNİE O BUDZENİE na nocny posilek, a nie o to, ze rozpocznie
                    sie
                    > Ezan.

                    Droga Anno chodzi mi to ze budza przed Ezane na posilek a pierwszy
                    Ezan w Ramadanie to znak ze zaczyna sie kolejny dzien postu. Moze
                    tak budza na posilek zeby zdarzyc zjesc i dokonac ghusl przed
                    Ezanem. Pozatym Ezan w miesiacu Ramada nie oznacza jedynie wezwania
                    wiernych na modlitwe.

                    > Badzmy precyzyjni w swoich wypowiedziachwink. A jesli czegos nie
                    jestesmy pewni
                    > nie wypowiqadajmy sie dla samego wypowiadania sie w watkuwink.


                    Cieszy mnie niezmiernie ze uwazasz sie za precyzyjna w swoich
                    wypowiedziach smile
                    • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 15:12
                      elif23 napisała:


                      > Droga Anno

                      Hmmm...nie przypominam sobie, zebysmy przeszly na "Ty", jako ze jestem starsza
                      powinnam to zrobic ja, czego nie uczynilam. Owszem napisalam swoje imie w
                      profilu ale to...dla przyjaciolwink. zrymajmy sie raczej forumowych nickowwink

                      elif23 napisała:

                      > chodzi mi to ze budza przed Ezane na posilek a pierwszy
                      > Ezan w Ramadanie to znak ze zaczyna sie kolejny dzien postu. Moze
                      > tak budza na posilek zeby zdarzyc zjesc i dokonac ghusl przed
                      > Ezanem. Pozatym Ezan w miesiacu Ramada nie oznacza jedynie wezwania
                      > wiernych na modlitwe.

                      No pieknie napisane, plus mamy teraz kluczowe slowko "moze", tzn, ze jestes
                      pewna czy nie? Ktos na poczatku pytal czemu bebnia a Ty odpisalas, ze na Ezan
                      (nic nie wspominajac o posilku, ktorego bebny sa glownym celem). Dopisalas sie
                      pozniej (juz po mnie), wiec Twoja informacja byla niepelna, skoro byla niepelna
                      to ja nie wiem czy dlatego, ze nie wiedzialas, czy zapomnialas wspomniec. Stad
                      te dzwony w koscielewink. A prezycja...no wlasnie, jesli udzielamy informacji
                      udzielmy pelnych i pewnych (to odnosnie Twojego "moze") albo wcalewink
                      • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 15:23
                        amw77 napisała:

                        > elif23 napisała:
                        >
                        >
                        > > Droga Anno
                        >
                        > Hmmm...nie przypominam sobie, zebysmy przeszly na "Ty", jako ze
                        jestem starsza
                        > powinnam to zrobic ja, czego nie uczynilam. Owszem napisalam swoje
                        imie w
                        > profilu ale to...dla przyjaciolwink. zrymajmy sie raczej forumowych
                        nickowwink

                        Dla mnie, w internecie nie ma podzialow na Pan ,Pani albo czegos
                        takiego jak przechopdzenie na "Ty" bo tak naprawde nigdy nie mamy
                        pojecia z kim tak naprawde rozmawiamy Szanowna AMW 77. . Trzeba bylo
                        byc precyzyjan w wypelnianiu rubryczek w ustawieniach i do imienia
                        napisac Ania dla przyjaciol wink

                        > elif23 napisała:
                        >
                        > > chodzi mi to ze budza przed Ezane na posilek a pierwszy
                        > > Ezan w Ramadanie to znak ze zaczyna sie kolejny dzien postu.
                        Moze
                        > > tak budza na posilek zeby zdarzyc zjesc i dokonac ghusl przed
                        > > Ezanem. Pozatym Ezan w miesiacu Ramada nie oznacza jedynie
                        wezwania
                        > > wiernych na modlitwe.
                        >
                        > No pieknie napisane, plus mamy teraz kluczowe slowko "moze", tzn,
                        ze jestes
                        > pewna czy nie? ,akurat w zdaniu nie chodzi o to "moze" w tym sesie
                        w jakim myslisz smile

                        koniec rozmowy

                        • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:00
                          elif23 napisała:

                          > Trzeba bylo byc precyzyjan w wypelnianiu rubryczek w ustawieniach i do imienia
                          napisac Ania dla przyjaciol wink

                          Ci, ktorzy znaja zasady Savior Vivre takiej informacji nie potrzebuja, ale widac
                          niektorym sa one obce.

                          elif23 napisała:

                          > akurat w zdaniu nie chodzi o to "moze" w tym sesie
                          > w jakim myslisz smile

                          Oswiec mnie i napisz wiec jaki jest sens tego "moze"??

                          elif23 napisała:

                          > koniec rozmowy

                          Czyzby argumenty sie wyczerpalywink?
                          • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:09
                            amw77 napisała:

                            > elif23 napisała:
                            >
                            > > Trzeba bylo byc precyzyjan w wypelnianiu rubryczek w
                            ustawieniach i do im
                            > ienia
                            > napisac Ania dla przyjaciol wink
                            >
                            > Ci, ktorzy znaja zasady Savior Vivre takiej informacji nie
                            potrzebuja, ale wida
                            > c
                            > niektorym sa one obce.

                            Przeczytaj jeszcze raz moj post smile
                            > elif23 napisała:
                            >
                            > > akurat w zdaniu nie chodzi o to "moze" w tym sesie
                            > > w jakim myslisz smile
                            >
                            > Oswiec mnie i napisz wiec jaki jest sens tego "moze"??
                            >
                            > elif23 napisała:
                            >
                            > > koniec rozmowy
                            >
                            > Czyzby argumenty sie wyczerpalywink?


                            absolutnie nie, tylko nie mam zamaru rozmawaic z kims kto uwaza sie
                            za niewiadomo kogo przy tym co chwila pouczajac.
                            Dlatego jesli masz ochote na monolog prosze bardzo.
                  • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 17:56
                    amw77 napisała:

                    > elif23 napisała:
                    >
                    > > bebny to znak ze jakas godzine ( w roznych miejscach o roznych
                    > > porach budza) rozpocznie sie Ezan ktory oznacza rozpoczecie
                    > > kolejnego dnia postu.
                    >
                    > Najpierw piszesz, ze to znak, ze rozpocznie sie Ezan...
                    >
                    > elif23 napisała:
                    >
                    > > Tak ,bebnia po to zeby obudzic ludzi ale jednak budza przed
                    > > pierwszym Ezanem, a po co ? po to zeby ci kotrzy poszcza mogli
                    > > wlasnie przed Ezanem zjesc czy wykonac ghusl. Wiec jednak
                    bebnienie
                    > > wiaze sie z jakos z Ezanem.



                    Jeszcze apropo precyzji i braku wiedzy smile

                    > ...a potem (po moim komentarzu), ze w jakis sposob bebnienie wiaze
                    sie z Ezanem
                    > .
                    > Ezan jest nie tylko w Ramadanie, a bebnia TYLKO w poscie bo chodzi
                    TYLKO İ
                    > WYLACZNİE O BUDZENİE na nocny posilek, a nie o to, ze rozpocznie
                    sie
                    > Ezan.
                    Wylacznie na posilek ?? Jestes pewna ? Bo musze Ci powiedziec ze
                    jestes w bledzie amw77. Post w miesiacu Ramadan to nie tylko
                    posilek jak uwazasz cytuje "a bebnia TYLKO w poscie bo chodzi TYLKO İ
                    > WYLACZNİE O BUDZENİE na nocny posilek" te bebbny oznaczaja ze
                    wkrotce rozpocznie sie kolejny dzien postu w ktorym nie chodzi
                    wylacznie o niejedzenie ale powstrzymanie sie tez od innych "rzeczy"
                    o ktorych mozesz poczytac np w Koranie jak rowniez na wielu stronach
                    zwiazanych z Islamem.

                    Tazke zanim zacznesz pouczac sama dobrze poczytaj czym jest post w
                    Ramadanie i czy rzeczywiscie chodzi wylacznie w Nim jedzenie.
            • sarlo51 Re: Ramazan :-) 22.08.09, 20:58
              Hugo twoj maz jak przetrwa post to jest duzo lepszy mazlumanin niz
              tez co mieszka w kraju mazlumanskim.On musi byc silny aby
              poscic.Jest otoczony ludzmi co jedza caly dzien obok jego.On napewno
              nie bedzie sie zloscil ze ktos pije w dzien wode a on nie.Moze
              jednego roku uda sie jemu.
          • grazynanowa Re: Ramazan :-) 22.08.09, 12:25
            Dla mnie to takie nielogiczne ,caly dzien nic nie jedza i nie pija,
            a wieczorem i noca (wstaja extra ) obiadaja sie na zapas ? Jestem z
            dala od krytyki ,ja poprostu chcialabym zrozumiec jaki to ma sens ?
            • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 22.08.09, 13:08
              W moim rozumieniu jest to ofiara ponoszona dla Boga, wyrzeczenie się czegoś i umartwianie.Niemniej jednk, do mnie też to jakoś średnio przemawia. Bo owszem, post od czasu do czasu jest nawet pożyteczny i zdrowy, ale musi być prowadzony z umiarem. Radykalny brak pożywienia i napojów przez cały dzień, a następnie obżeranie się i obciążanie żołądka na noc to raczej nie jest dobry pomysł. Zwłaszcza teraz w lato, gdy temperatury są bardzo wysokie i o odwodnienie organizmu nietrudno.
            • elif23 Re: Ramazan :-) 22.08.09, 14:55
              grazynanowa napisała:

              > Dla mnie to takie nielogiczne ,caly dzien nic nie jedza i nie
              pija,
              > a wieczorem i noca (wstaja extra ) obiadaja sie na zapas ? Jestem
              z
              > dala od krytyki ,ja poprostu chcialabym zrozumiec jaki to ma sens ?


              Uwiez ze dla wierzacego ma to sens. Pozwole sobie wkleic fragment.

              "Najbardziej widocznym elementem Ramadanu jest oczywiście post.
              Wszystkim wydaje się, ze jest to strasznie trudne. A jednak da się.
              Zwłaszcza, kiedy pamięta się, dlaczego się to robi. To nie jest
              żadna dieta cud czy coś w tym stylu. Chodzi o to, aby poczuć się jak
              ci, którzy nie mają, co jeść. To jest ten element, który ma nas
              nauczyć współczucia i empatii. I poszanowania tego, co mamy. Poza
              tym nie pościmy dla siebie, ale dla Allaha.

              Z emaptią i zwróceniem uwagi na tych, którym w życiu powodzi się
              gorzej niż nam wiąże się też zapłata zakat, czyli określonej sumy
              pieniędzy (pewien niewielki procent z naszych zysków), który zostaje
              przekazany na potrzeby muzułmańskiej ummy. Oczywiście każdy płaci
              tyle, na ile go stać.

              Post w Ramadanie i cały meisiąc nie jest miesiącem pokutnym, ale
              jest pełen radości i ciepła. To miesiąc, w którym spędzamy czas z
              rodziną i przyjaciółmi. Zwłaszcza w czasie, gdy przerywamy post
              specjalnym posiłkiem zwanym iftar – najczęściej w gronie rodziny lub
              w przypadku wyznawców islamu w Polsce w meczecie. To czas radości z
              tego, ze możemy ze sobą przebywać, czas pogłebiania więzi przyjaźni
              i miłości."

              • choroszy5 Re: Ramazan :-) 22.08.09, 17:18
                Uwazam ze jedzenie przed switem a potem o zmierzchu nie jest
                logiczne aczkolwiek taki nielogiczny symbolizm wystepuje w kazdej
                religii w roznych postaciach...z ta roznica ze dla nas wydaje sie to
                bardzo niewygodne i trodne bo bardzo radykalne.Nasz kosciol zniosl
                post chociaz nie wiele tego bylo..rzecz w tym ze tak jak dla nich
                swiecenie jajek i choinka wydaja sie nie dorzeczne tak dla nas 30
                dniowy post jest nonsensem.Z religia nie ma co dyskutowac sa zasady
                logiczne czy nie i nasz wybor czy bedziemy przestrzegac czy tez
                nie.Zapewniam ze gdyby w naszej religii obowiazywal post czesc z nas
                forumowiczek by to robila a czesc nie normalka...
              • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 22.08.09, 17:27
                > Chodzi o to, aby poczuć się jak ci, którzy nie mają, co jeść. To jest ten element, który ma nas nauczyć współczucia i empatii. I poszanowania tego, co mamy. Poza tym nie pościmy dla siebie, ale dla Allaha.

                Elif, to jest logiczne wytłumaczenie, owszem. Ale tak naprawdę, ktoś, kto nigdy nie był PRAWDZIWIE głodny, nie dowie się tego poszcząc w ciągu dnia w Ramadan i objadając się pod wieczór i w nocy. Samą ideę postu rozumiem, w chrześcijańskie post też wszak mamy. smile
                • karcia.akuku Re: Ramazan :-) 22.08.09, 17:45
                  magdalenaa_b ma rację, chrześcijanie mają Wlk Post. To, że ludzie na przestrzeni
                  lat odeszli od prawdziwego postu, nie oznacza, że go nie ma. Mój dziadek pościł,
                  tzn. jadł raz dziennie rano lekki posiłek, aby oczyścić umysł i duszę. Po takim
                  poście wszystko w Święta lepiej smakuje.
              • semimentalsentimental Re: Ramazan :-) 25.08.09, 10:06
                "Najbardziej widocznym elementem Ramadanu jest oczywiście post.
                Wszystkim wydaje się, ze jest to strasznie trudne. A jednak da się.
                Zwłaszcza, kiedy pamięta się, dlaczego się to robi. To nie jest
                żadna dieta cud czy coś w tym stylu. Chodzi o to, aby poczuć się jak
                ci, którzy nie mają, co jeść. To jest ten element, który ma nas
                nauczyć współczucia i empatii.''

                Jak dla mnie caly Ramazan ma tyle wspolnego z empatia dla biednych jak Swieta
                Bozego Narodzenia z religia w UK. Nie sztuka jest poscic przez caly dzien
                wiedzac ze wieczorem bedzie sie objadac do syta najprzerozniejszymi smakolykami.
                Sztuka byloby wytrzymac ten miesiac o chlebie wodzie i jakis prostych lekkich
                posilkach typu bulgur pilavi..dla mnie ramazan to taki sam cyrk jak swieta
                bozego narodzenia razem z tymi wszytskim reklamami jedzenia pralek lodowek i
                kart kredytowych. Niech wyswietla film o sytuacji glodu na swiecie...ciekawe czy
                ktorys z postujacych zdaje sobie sprawe ze 300milionow ludzi na calym swiecie
                kladzie sie glodnych do snu....a nie z wypchanych od przejedzenia zoladkiem!
                Prawdziwa wiare widac na co dzien nie od swieta!
            • bengusia Re: Ramazan :-) 23.08.09, 09:06
              Post w Ramadanie nie jest po to zeby sie umartwiac. Ma inne znaczenie niz post
              chrzescijanski. Chodzi o to ze poszczac hartuja wytrzymalosc silna wole i
              samozapatcie. A podczas postu wszyscy sa rowni, nie ma bogatych i biednych bo
              wszyscy sa glodni smile Tak mi tlumaczono sesn postu.

              • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 23.08.09, 10:26
                Zgodzisz się chyba, że być głodnym w Ramadanie, a być głodnym pernametnie, stanowi jednak zasadniczą różnicę... Tym bardziej, że ci, którzy poszczą w Ramadanie zazwyczaj jedzą wieczorem. De facto więc, mają możliwość najedzenia się do syta, ale w terminie późniejszym. Tu rzeczywiście okazują swoją silną wolę, ale silną wolą można wykazać się również na milion różnych, innych sposobów. smile

                Natomiast ci, którzy z różnych względów takiej możliwości nie mają, nadal pozostają głodni. Patrząc na to z takiej perspektywy, wyobraźmy sobie sytuację ubogiej rodziny. Czy matka głodnych dzieci będzie bardziej szczęśliwa widząc poszczącego sąsiada w imię solidaryzowania się z jej rodziną, czy też jeśli ten sąsiad wspomoże ją bochenkiem chleba? smile

                Poza tym, także post chrześcijański jest wyrzeczeniem się pewnych rzeczy i okazywaniem silnej woli. Jeśliby bowiem nie był, to jaka byłaby idea postu jako takiego? wink
                • bengusia Re: Ramazan :-) 23.08.09, 15:22
                  Takie sa zalozenia religii i nie mnie je zmieniac ani oceniac. Tu przynajmniej
                  ten glodny moze najesc sie do syta w namiotach gdzie rozdawane jest jedzenie dla
                  wszystkich nie tylko dla biednych. W Ramadan bogaty dzieli sie z biednym taka
                  jest zasada i jak do tej pory zawsze bylam tego swiadkiem. Oprocz tego jest
                  jeszcze fitre czyli pomoc materialna. W moim kregu sa osoby ktore pomagaja nie
                  tylko w Ramazan i to wlasnie mi sie w Turkach podoba zawsze mozna liczyc na pomoc.
                  • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 23.08.09, 16:10
                    Ten głodny może się najeść i owszem, ale w Ramadan. Nie oszukujmy się, na co dzień większość ludzi nie pomaga biedakom. Przykre to, lecz prawdziwe.

                    Poza tym zgodzę się, że zasadą jest wyrzeczenie się określonych rzeczy w czasie postu, a nie, że jest to dowodzenie swojej wytrzymałości, wink bo z tego wynikałoby, ktoś, kto nie pości w Ramadan nie jest wytrzymały, albo nie ma silnej woli... A chyba nie wszyscy są muzułamanami? smile Idąc dalej tym tokiem myślenia: czy poszczący z szacunku dla muzułmanów niemuzułmanin, ma silniejszą wolę niż muzułmanin, czy nie? smile
              • grazynanowa Re: Ramazan :-) 23.08.09, 10:55
                Hartowanie wytrzymylosc??? dla mnie post ,kojarzy sie z wyrzeczeniem
                i to zarowno w wierze chrzescijanskiej jak i muzulmanskiej ,z ta
                wielka roznica ,ze u nas nie posci sie tak radykalnie ,pozatym ja
                jakos nie moge sie dopaczyc tej radosci zwiazanej z
                Ramadanem ,ludzie sa ospali inni nerwowi ,a o zachodzie slonca ,to
                juz lepiej na ulice nie wychodzic ,bo gnaja ....nawet na zielonych
                swiatlach strach przechodzic przez ulice .
                  • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 23.08.09, 16:19
                    Głodem nie można usprawiedliwiać łamania przepisów drogowych, w wyniku których ktoś może odnieść ciężki uszczerbek na zdrowiu lub wręcz zginąć... Są głodni, OK, ale czy ktoś zabrania zabierania czegoś do jedzenia i trzymania w torbie? Mogą także kupić coś na szybko. Poza tym, są wspomniane przez Ciebie namioty, w których wydawane jest jedzenie. wink W związku z tym, zgadzam się tu z Grażynką, że gnają na złamanie karku zupełnie niepotrzebnie stwarzając zagrożenie na drodze. smile
    • semimentalsentimental Re: Ramazan :-) 25.08.09, 10:07
      "Najbardziej widocznym elementem Ramadanu jest oczywiście post.
      Wszystkim wydaje się, ze jest to strasznie trudne. A jednak da się.
      Zwłaszcza, kiedy pamięta się, dlaczego się to robi. To nie jest
      żadna dieta cud czy coś w tym stylu. Chodzi o to, aby poczuć się jak
      ci, którzy nie mają, co jeść. To jest ten element, który ma nas
      nauczyć współczucia i empatii.''

      Jak dla mnie caly Ramazan ma tyle wspolnego z empatia dla biednych jak Swieta
      Bozego Narodzenia z religia w UK. Nie sztuka jest poscic przez caly dzien
      wiedzac ze wieczorem bedzie sie objadac do syta najprzerozniejszymi smakolykami.
      Sztuka byloby wytrzymac ten miesiac o chlebie wodzie i jakis prostych lekkich
      posilkach typu bulgur pilavi..dla mnie ramazan to taki sam cyrk jak swieta
      bozego narodzenia razem z tymi wszytskim reklamami jedzenia pralek lodowek i
      kart kredytowych. Niech wyswietla film o sytuacji glodu na swiecie...ciekawe czy
      ktorys z postujacych zdaje sobie sprawe ze 300milionow ludzi na calym swiecie
      kladzie sie glodnych do snu....a nie z wypchanych od przejedzenia zoladkiem!
      Prawdziwa wiare widac na co dzien nie od swieta!
      • bengusia Re: Ramazan :-) 25.08.09, 12:43
        Turcy znani sa z przesady i wypaczania. Podobnie jak z postem jest tez z ofiara
        na Kurban Bayram wszyscy kupuja zwierze zabijaja je zeby potem najesc sie miesa
        przy szklaneczce raki. Nikt nie mysli o zadnej ofierze dla Boga. No moze
        niewielka czesc.
        • elif23 Re: Ramazan :-) 25.08.09, 13:04
          Ramadan to nie jest to tylko sztuka niejedzenia o swice i jedzenia
          w nocy.Na obrzarstwo w Ramadanie nie ma miejsca bo tak jest napisane
          w Koranie ale wiadomo religia swoje ludzie swoje.
          • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 25.08.09, 13:30
            To podsumujmy. Z powyższych wypowiedzi wynika, że post w Ramadanie nie jest: umartwianiem się, hartowaniem wytrzymałości i pokazywaniem siły woli, ani też solidarnością z głodującymi na co dzień. smile

            Pozostaje zatem tylko teza, że Ramadan jest "wyrzeczeniem się" określonych rzeczy lub czynności dla Boga, praktykowanym w grupie podobnie odczuwających ludzi. Czy zgodzicie się ze mną? Chyba, że ktoś ma jeszcze jakąś inną tezę i jest gotów do przedyskutowania tego na forum? wink
            • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 10:34
              magdalenaa_b napisała:

              > To podsumujmy. Z powyższych wypowiedzi wynika, że post w Ramadanie
              nie jest: um
              > artwianiem się, hartowaniem wytrzymałości i pokazywaniem siły
              woli, ani też sol
              > idarnością z głodującymi na co dzień. smile
              >
              > Pozostaje zatem tylko teza, że Ramadan jest "wyrzeczeniem się"
              określonych rzec
              > zy lub czynności dla Boga, praktykowanym w grupie podobnie
              odczuwających ludzi.
              > Czy zgodzicie się ze mną? Chyba, że ktoś ma jeszcze jakąś inną
              tezę i jest got
              > ów do przedyskutowania tego na forum? wink

              " Ramadan jest miesiącem szczególnego kontaktu z Bogiem. Poszczący,
              doświadczając pragnienia i głodu, solidaryzują się z głodującymi na
              całym świecie. Jest to czas wypełniony modlitwą i dobrymi uczynkami,
              przemyśleniami nad problemami, które dotykają ludzi i ich otoczenie.
              Muzułmanie poszczą w intencji oczyszczenia się ze złych uczynków,
              wzmocnienia swej wiary m.in. poprzez odsunięcie się od codziennych
              potrzeb. Nie oznacza to wszakże umartwiania się ani negowania
              ludzkich potrzeb. Post (saum) stanowi sposób ćwiczenia ciała i
              ducha, umocnienie dyscypliny wewnętrznej i siły moralnej.
              Przestrzegania postu nie można skontrolować, jest on dowodem
              najszczerszego bezinteresownego poświęcenia dla zyskania łaski Boga.


              Każdego dnia Ramadanu domownicy wstają przed świtem, aby zjeść lekki
              posiłek - suhur, a następnie modlą się modlitwę poranną - fedżr. Po
              zachodzie słońca można przerwać post. Tradycją jest spożycie kilku
              daktylów i wypicie wody lub mleka. Później, po modlitwie wieczornej
              mahrib, można zjeść obiad. W Ramadanie ważną sprawą jest godne,
              dobre postępowanie wobec otoczenia, powstrzymywanie się od gniewu,
              wzajemne wybaczanie win, rozdawanie sadogi ubogim czy zapraszanie i
              przyjmowanie poszczących w swoich domach, wspólne czytanie Kur'anu."
              • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 26.08.09, 13:25
                Elif, nie chodziło mi o cytat z nie wiadomo czego, a o opinię własną. Jeśli natomiast podajesz cytat to świetnie, zwiększa on Twoją wiarygodność pod warunkiem, że podajesz źródło. wink Bo tak, no cóż... Ja osobiście nie wiem skąd zaczerpnęłaś ten cytat...

                Poza tym już kilka osób powyżej zgodziło się z tezą, że osoba poszcząca w Ramadanie nie zna tak naprawdę uczucia głodu, skoro może się najeść wieczorem... Czy jest to czas poświęcony dobrym uczynkom* to też bym polemizowała, bo czyż danie jamużny w Ramadanie zapewni komuś Raj w chwili, gdy każdego innego dnia przechodzi obojętnie obok biedaka? Tudzież, czy pohamowanie gniewu w Ramadan, a lżenie innych ludzi poza okresem postu jest już w porządku? To wg mnie jest lekką hipokryzją... Czas na dobre uczynki jest zawsze wskazany, nie tylko w Ramadan. smile

                Natomiast bez dwóch zdań zgodzę się z Tobą, że: "Jest to czas wypełniony modlitwą (i dobrymi uczynkami*), przemyśleniami nad problemami, które dotykają ludzi i ich otoczenie. Muzułmanie poszczą w intencji oczyszczenia się ze złych uczynków, wzmocnienia swej wiary m.in. poprzez odsunięcie się od codziennych potrzeb."

                I na koniec dodam, że powyższym cytatem, sama sobie zaprzeczyłaś... Oczyszczenie się ze złych uczynków w Ramadanie, to nic innego jak asceza i umartwianie się (pojęcia nieobce także innym religiom), ale nie w sensie zadawania sobie bólu np. pejczem, ale w sensie wyrzeczenia się czegoś, np. jedzenia. Źródło: sjp.pwn.pl/

                asceza
                1. «umartwianie się w celu osiągnięcia doskonałości lub zbawienia duszy»
                2. «wyrzeczenie się przyjemności i wygód»

                umartwić się — umartwiać się «zadać sobie ból fizyczny, zwykle z powodów religijnych; też: wyrzec się przyjemności i wszelkich wygód»

                W takim konteksćie odmowa jedzenia i picia w Ramadan jest zadawaniem sobie bólu fizycznego (tu: żołądka) i narażaniem się na inne choroby. wink
                • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 14:39

                  magdalenaa_b napisała:

                  > Elif, nie chodziło mi o cytat z nie wiadomo czego, a o opinię
                  własną.
                  Jeśli nat
                  > omiast podajesz cytat to świetnie, zwiększa on Twoją wiarygodność
                  pod warunkiem
                  > , że podajesz źródło. wink Bo tak, no cóż... Ja osobiście nie wiem
                  skąd zaczerpnę
                  > łaś ten cytat...

                  Prosze o to link do cytatu
                  www.arabia.pl/content/view/292457/51/


                  > Poza tym już kilka osób powyżej zgodziło się z tezą, że osoba
                  poszcząca w Ramad
                  > anie nie zna tak naprawdę uczucia głodu, skoro może się najeść
                  wieczorem... Czy
                  > jest to czas poświęcony dobrym uczynkom* to też bym polemizowała,
                  bo czyż dani
                  > e jamużny w Ramadanie zapewni komuś Raj w chwili, gdy każdego
                  innego dnia przec
                  > hodzi obojętnie obok biedaka? Tudzież, czy pohamowanie gniewu w
                  Ramadan, a lżen
                  > ie innych ludzi poza okresem postu jest już w porządku? To wg mnie
                  jest lekką h
                  > ipokryzją... Czas na dobre uczynki jest zawsze wskazany, nie tylko
                  w Ramadan. :

                  Wiesz zalezy przez jaki pryzmat patrzymy na Ramadan bo jesli przez
                  Koran to ja widze ten miesiac tak jak w cytacie , jesl, zas przez
                  przymat czlowieka hmm no coz ludzie sa rozni jedni mniej biora sobie
                  cel Ramadanu do serca inni bardzie a jeszcze inni wcale. Podobnie
                  mozemy spojrzec na Wielki Post.


                  > Natomiast bez dwóch zdań zgodzę się z Tobą, że: "Jest to czas
                  wypełniony modlit
                  > wą (i dobrymi uczynkami*), przemyśleniami nad problemami, które
                  dotykają ludzi
                  > i ich otoczenie. Muzułmanie poszczą w intencji oczyszczenia się ze
                  złych uczynk
                  > ów, wzmocnienia swej wiary m.in. poprzez odsunięcie się od
                  codziennych potrzeb.
                  > "
                  >
                  > I na koniec dodam, że powyższym cytatem, sama sobie zaprzeczyłaś...
                  Oczyszczenie się ze złych uczynków w Ramadanie, to nic innego jak
                  asceza i umartwianie się (pojęcia nieobce także innym religiom), ale
                  nie w sensie zadawania sobie bólu np. pejczem, ale w sensie
                  wyrzeczenia się czegoś, np. jedzenia. Źródło: sjp.pwn.pl/
                  >
                  > asceza
                  > 1. «umartwianie się w celu osiągnięcia doskonałości lub zbawienia
                  duszy
                  > 87;
                  > 2. «wyrzeczenie się przyjemności i wygód»
                  >
                  > umartwić się — umartwiać się «zadać sobie ból fizyczny,
                  zwykl
                  > e z powodów religijnych; też: wyrzec się przyjemności i wszelkich
                  wygód»
                  >
                  > W takim konteksćie odmowa jedzenia i picia w Ramadan jest
                  zadawaniem sobie bólu
                  > fizycznego (tu: żołądka) i narażaniem się na inne choroby. wink

                  Nie slyszalam o przypadku choroby z powodu Ramadanu uncertain

                  • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 26.08.09, 15:04
                    Za cytat bardzo dziękuję. smile Teraz już wszystko jasne. wink

                    No właśnie tu jest problem, wszystko zależy z jakiej strony patrzymy na post. smile Faktem jest, że jeśli patrzymy z punktu widzenia świętej księgi, to jest to wzniosły akt ku chwale Boga. Jeśli natomiast rozważamy to z punktu widzenia człowieka, to z tą doniosłością bywa już różnie... Wg mnie, postępowanie ściśle wg świętych pism kłóci się nieco z dziesiejszymi czasami. Owszem, wiele prawd w nich zawartych ma charakter uniwersalny, ale wiele z nich uległo także wypaczeniu lub po prostu straciło znaczenie. Dla ortodoksyjnych wyznawców sprawa jest absolutnie jasna: Koran, Biblia czy Tora jest bezkrytycznym wyznacznikiem co jest prawe, a co nie i nie ma co z tym polemizować. Dla pozostałej grupy wiernych sprawa nie jest już tak oczywista. Dodam, że ta "pozostała grupa" jest zdecydowaną większością, co widać chociażby w statystykach wiernych uczestniczących np. w mszach świętych lub wiernych, którzy do meczetu chodzą wyłącznie od święta. smile

                    Ja właśnie taki przypadek odwodnienia znam... Stąd właśnie, choć szanuję tradycję, to raczej takiego rodzaju postu nie popieram. Zwłaszcza, kiedy wypada on na miesiące letnie, kiedy ryzyko odwodnienia wzrasta kilkakrotnie. smile
                  • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 15:16
                    elif23 napisała:

                    > Nie slyszalam o przypadku choroby z powodu Ramadanu uncertain

                    Pierwszy lepszy szpital tudziez pogotowie (szereg przypadkow odwodnien,
                    przejedzenia...)

                    • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 15:31
                      amw77 napisała:

                      > elif23 napisała:
                      >
                      > > Nie slyszalam o przypadku choroby z powodu Ramadanu uncertain
                      >
                      > Pierwszy lepszy szpital tudziez pogotowie (szereg przypadkow
                      odwodnien,
                      > przejedzenia...)

                      Dzieki za imfo zadzwonie i zapytam. Ale z tego co pamietam o takich
                      przypadkach slyszalam co roku mieszkajac w Polsce w czasie trwania
                      Bozego Narodzenia , telewizja az huczala.
                      A tak na powaznie to ten watek jest po to zeby oceniac stosunek
                      Torkow do Postu w Ramadanie ?
                      >
                      • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:05
                        elif23 napisała:

                        > Ale z tego co pamietam o takich
                        > przypadkach slyszalam co roku mieszkajac w Polsce w czasie trwania
                        > Bozego Narodzenia , telewizja az huczala.
                        > A tak na powaznie to ten watek jest po to zeby oceniac stosunek
                        > Torkow do Postu w Ramadanie ?

                        Masz bardzo brzydka maniere krytyki Polski (przy porownaniach zTurcja) i nie
                        akceptujesz logicznych argumentow. Faktycznie zadzwon, popytaj...przejedzenie W
                        Turcji w czasie Ramadanu niesie podobne konsekwencje co przejedzenie w Boze
                        Narodzenie w Polsce, tego nikt nie kwestionuje (z tym ze w Ramadanie mamy
                        jeszcze odwodnienie...). Jesli o czyms nie wiesz lub nie slyszalas (jak
                        twierdzisz nie znasz przypadkow zachorowan z powodu Ramazanu) sprobuj
                        zaakceptowac fakt, ze to moze (jest prawda)wink.

                        > Pozdrawiam, amw77
                        • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:12
                          Poza tym Boze Narodzenie (to przejadanie sie, o ktorym mowisz) to az 2 dni,
                          Ramazan to caly miesiac, wiec porownanie jest co najmniej nie miejscu...a Wialki
                          Post w chrzescijanstwie to wyrzeczenia, woszem, ograniczenie ciezkich posilkow,
                          niejedzenie miesa (ale przy tym spozywanie napojow). A Ramazan....no coz wiemy
                          jak to wyglada nie ma sensu sie powtrzac, poza tym z tego co wiem, Bog nie chce
                          zebysmy robili sobie krzywde i niszczyli swoje zdrowie a taki post jaki jest w
                          Ramadanie prowadzi do wyniszczenia czy (teraz przy upalach) do wycienczenia
                          organizmu...nic dodac nic ujac.
                        • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:16
                          amw77 napisała:


                          >
                          > Masz bardzo brzydka maniere krytyki Polski (przy porownaniach
                          zTurcja) i nie
                          > akceptujesz logicznych argumentow. Faktycznie zadzwon,
                          popytaj...przejedzenie W
                          > Turcji w czasie Ramadanu niesie podobne konsekwencje co
                          przejedzenie w Boze
                          > Narodzenie w Polsce, tego nikt nie kwestionuje (z tym ze w
                          Ramadanie mamy
                          > jeszcze odwodnienie...). Jesli o czyms nie wiesz lub nie slyszalas
                          (jak
                          > twierdzisz nie znasz przypadkow zachorowan z powodu Ramazanu)
                          sprobuj
                          > zaakceptowac fakt, ze to moze (jest prawda)wink.
                          >
                          Nie wiem jakim prawem mnie oceniasz? Czy uwazasz ze wporzadku jest
                          oecniac Turcje i ludzi tak jak Ty to robisz? Ja w przeciwienstwie
                          do Ciebie potrafie zauwazyc i plusy i minusy obu krajow.Tak dobrze
                          czytasz uwazam ze Turcja ma rowniez swoje wady.

                          Dalszy sens dyskusji z Toba nie ma sensu.

                          > > Pozdrawiam, amw77
                          • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 20:26
                            elif23 napisała:

                            > amw77 napisała:
                            >
                            >
                            > >
                            > > Masz bardzo brzydka maniere krytyki Polski (przy porownaniach
                            > zTurcja) i nie
                            > > akceptujesz logicznych argumentow. Faktycznie zadzwon,
                            > popytaj...przejedzenie W
                            > > Turcji w czasie Ramadanu niesie podobne konsekwencje co
                            > przejedzenie w Boze
                            > > Narodzenie w Polsce, tego nikt nie kwestionuje (z tym ze w
                            > Ramadanie mamy
                            > > jeszcze odwodnienie...). Jesli o czyms nie wiesz lub nie slyszalas
                            > (jak
                            > > twierdzisz nie znasz przypadkow zachorowan z powodu Ramazanu)
                            > sprobuj
                            > > zaakceptowac fakt, ze to moze (jest prawda)wink.
                            > >

                            elif23 napisała:

                            > Ja w przeciwienstwie
                            > do Ciebie potrafie zauwazyc i plusy i minusy obu krajow.


                            Ja rowniez dostrzegam plusy i minusy ale Ty krytykujesz Polske do przesady
                            (rowniez w innych watkach). A w tym watku nie jestes wstanie zaakceptowac
                            argumentow wiekszosci osob, ktore maja odmienne od Ciebie zdanie i na sile
                            probujesz przekonac do swojego zdania powtarzajac sie, co jest nudne.
                            >

                            elif23 napisała:

                            > Dalszy sens dyskusji z Toba nie ma sensu.

                            To mnie akurat nie dziwi, bo zeby duskutowac trzeba wiedziec jak i o czymwink,
                            wiec Twoj pas jest zrozumialy.

                            > Pozdrawiam, amw77
                            • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 21:50
                              amw77 napisała:

                              > elif23 napisała:
                              >
                              > > amw77 napisała:
                              > >
                              > >
                              > > >
                              > > > Masz bardzo brzydka maniere krytyki Polski (przy porownaniach
                              > > zTurcja) i nie
                              > > > akceptujesz logicznych argumentow. Faktycznie zadzwon,
                              > > popytaj...przejedzenie W
                              > > > Turcji w czasie Ramadanu niesie podobne konsekwencje co
                              > > przejedzenie w Boze
                              > > > Narodzenie w Polsce, tego nikt nie kwestionuje (z tym ze w
                              > > Ramadanie mamy
                              > > > jeszcze odwodnienie...). Jesli o czyms nie wiesz lub nie
                              slyszalas
                              > > (jak
                              > > > twierdzisz nie znasz przypadkow zachorowan z powodu Ramazanu)
                              > > sprobuj
                              > > > zaakceptowac fakt, ze to moze (jest prawda)wink.
                              > > >
                              >
                              > elif23 napisała:
                              >
                              > > Ja w przeciwienstwie
                              > > do Ciebie potrafie zauwazyc i plusy i minusy obu krajow.
                              >
                              >
                              > Ja rowniez dostrzegam plusy i minusy ale Ty krytykujesz Polske do
                              przesady
                              > (rowniez w innych watkach).

                              Dlaczego nie zacytowalas mojego zdania tak ?

                              Ja w przeciwienstwie
                              Ja w przeciwienstwie do Ciebie potrafie zauwazyc i plusy i minusy
                              obu krajow.Tak dobrze czytasz uwazam ze Turcja ma rowniez swoje
                              wady.

                              Moge krytykowc Polske bo w niej mieszkalam i jestem Polka a ty nie
                              musisz oceniac tego jak to robie bo gorsza rzecza jest krytyka
                              obcego Kraju kultury i ludzi ktory ty robisz w swoich postach.



                              A w tym watku nie jestes wstanie zaakceptowac
                              > argumentow wiekszosci osob, ktore maja odmienne od Ciebie zdanie i
                              na sile
                              > probujesz przekonac do swojego zdania powtarzajac sie, co jest
                              nudne.

                              Kazdy m miec prawo swoje zdanie ale niekoniecznie kazdy mosi sie z
                              Tym zgadzac. Gdzie probuje przekonac do swojego nie wiem.

                              > elif23 napisała:
                              >
                              > > Dalszy sens dyskusji z Toba nie ma sensu.
                              >
                              > To mnie akurat nie dziwi, bo zeby duskutowac trzeba wiedziec jak i
                              o czymwink,
                              > wiec Twoj pas jest zrozumialy.

                              No wlasnie to co napisalas skieruj do siebie smile


                              > > Pozdrawiam, amw77
                              • alexa195 Re: Ramazan :-) 27.08.09, 02:19
                                Watek faktycznie nie zostal zalozony w intencji osadzania Turkow i
                                Ramadanu, ale jak to w kazdym watku dyskusja idzie czesto w inna
                                strone, wiec i ja pozwole sobie nieco skrecic smile

                                Elif, cytaty podane przez Ciebie sa fajowe i gdyby faktycznie bylo w
                                zyciu jak w pismie… Ale jak napisalas: religia swoje, a ludzie swoje
                                i dotyczy to kazdej religii. Nie mniej jednak osoby “spoza kregu”
                                (np. my) przygladaja sie i chcac nie chcac porownuja teorie i
                                praktyke i tak np. to, ze wg Koranu na obzarstwo w Ramadanie nie ma
                                miejsca nie znaczy, ze tak faktycznie nie jest.

                                Poszczacy, wg mnie, nie solidaryzuja sie z glodujacymi, bo jak juz
                                tu kilka osob pisalo – poszcacy maja swiadomosc tego, ze gloduja do
                                bardzo okreslonej chwili i, nie oszukujmy sie, ta mysla zyja przez
                                wieksza czesc dnia smile Prawdziwy “glodujacy” nie wie co i kiedy wlozy
                                do ust. Dodam tylko, ze w domach, w ktorych bylam stol iftarowy jest
                                zawsze bardziej urozmaicony niz zwykle w "normalnym" miesiacu. Poza
                                tym glodujacy bardziej by sie cieszyli, by byli zapraszani przez ten
                                mesiac na kolacje, a nie tylko widzieli “solidarnosc”
                                osob “glodujacych” za dnia, a wieczorem spieszacych sie do
                                uginajacych sie od jedzenia stolow sad

                                > Ramadan ma byc czasem “wypełnionym modlitwą i dobrymi uczynkami,
                                przemyśleniami nad problemami, które dotykają ludzi i ich
                                otoczenie”.

                                Zapraszam autora cytatu do srodkow komunikacji miejskiej przed
                                iftarem smile Nieslychane do czego zdolni sa ludzie glodni – to dopiero
                                rodzi przemyslenia smile

                                > “Muzułmanie poszczą w intencji oczyszczenia się ze złych uczynków,
                                wzmocnienia swej wiary m.in. poprzez odsunięcie się od codziennych
                                potrzeb”.

                                Jedzenie i picie to jeden z czynnikow, dzieki ktoremu utrzymujemy
                                sie przy zyciu. Modlitwa (o ile szczera) pomaga … na czas modlitwy…

                                “Post (saum) stanowi sposób ćwiczenia ciała i
                                ducha, umocnienie dyscypliny wewnętrznej i siły moralnej”.

                                Nieporozumienie…

                                “Przestrzegania postu nie można skontrolować, jest on dowodem
                                najszczerszego bezinteresownego poświęcenia dla zyskania łaski Boga”.

                                Skoro bezinteresownie, to nie oczekujmy laski Bozej. A skoro
                                oczekujemy czegos w zamian, to juz mamy interes do Najwyzszego: ja
                                poszcze – Ty dzielisz sie laska wink

                                “Tradycją jest spożycie kilku daktylów i wypicie wody lub mleka.
                                Później, po modlitwie wieczornej mahrib, można zjeść obiad. W
                                Ramadanie ważną sprawą jest godne, dobre postępowanie wobec
                                otoczenia, powstrzymywanie się od gniewu, wzajemne wybaczanie win,”.

                                Tradycja to (moim zdaniem) najprosciej mowiac: rzecz powszechnie
                                stosowana i powtarzana, dlatego nieporozumieniem uwazam uzycie
                                slowa “tradycja” w tym cytacie…

                                Uwazam, ze autor powyzszych cytatow posunal sie do kolorowych
                                uogolnien. Zamiast “Ramadan JEST” bardziej pasowaloby “POWINIEN
                                BYC”, lub “IDEA RAMADANU JEST”. Osoba nieznajaca realiow po
                                przeczytaniu tych opisow i konfrontacja ich z rzeczywistoscia
                                turecka (zaznaczam - w moim kregu) moze doznac szoku smile

                                > Nie slyszalam o przypadku choroby z powodu Ramadanu.
                                Nie wiem, czy mozna to kwalifikowac jako choroby, czy raczej bardzo
                                nieprzyjemne doleglwosci: na pewno m.in.: stres, nerwowosc, bole
                                brzucha, skrety zoladka, odwodnienie, brak snu, za czym idzie
                                notoryczne zmeczenie i wzmocnienie pierwszych dwoch dolegliwosci.

                                Ja osobiscie nie lubie Ramadanu przez to, ze ludzie staja sie wobe
                                siebie jeszcze bardziej nieprzyjemni. Na Ramadan nie umiem patrzec
                                przez pryzmat Koranu, powniewaz to ludzie tworza jego obraz, a Koran
                                tylko pomysl. Poza tym jak to z ksiegami bywa – kazdy interpretuje
                                je po swojemu.

                                Pozdrawiam forumowiczki i moją łulubiona carną łowiecke smile
                                Lece na balkon, bo pan z bebenkiem juz chodzi - moj ulubiony moment
                                w Ramadanie smile))
                                • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 27.08.09, 08:50
                                  Alexa wypunktowała i podsumowała wszystko perfekcyjnie wink. Czyli suma sumarum obraz sytuacji jaki jawi się po dotychczasowej dyskusji jest taki: święte księgi to jedno, a życie to drugie. Z tego też wynika, że wyznawcy ortodoksyjni bez względu na wyznanie, są lekko oderwani od rzeczywistości i realiów życia codziennego... smile

                                  Cześć Alexa, co tak późno?? big_grin Już się zmartwiłam, że może te tematy przestały się kręcić tak, jak kiedyś... wink
                                  • bengusia Re: Ramazan :-) 27.08.09, 18:13
                                    Czy poszczenie to ortodoksyjnosc? Ja znam wielu Turkow ktorzy nie modla sie i sa
                                    dalecy od bycia religijnymi ale poszcza. Oni tez sa ortodoksyjni? Ja uwazam tak
                                    jak juz to wczesniej pisalam ze post stal sie czescia tureckiej kultury.
                                    • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 27.08.09, 18:30
                                      bengusia napisała:

                                      > Czy poszczenie to ortodoksyjnosc?
                                      Czy ja napisałm coś, że poszczący są ortodoksyjnymi wyznawcami? wink Napisałam, że ortodoksyjni wyznawcy jakiejkolwiek religii, ściśle przestrzegają zasad zawartych w świętych dla nich księgach, przez co często mają zniekształcony obraz rzeczywistości.
                                      • bengusia Re: Ramazan :-) 27.08.09, 21:57
                                        Czyli jesli post jest jednym z glownych warunkow bycia muzulmaninem i napisane
                                        jest o nim w Koranie to poszczacy sa ortodoksyjnymi muzulmanami. Wedlug tego co
                                        piszesz oczywiscie bo dla mnie nie smile
                                        • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 28.08.09, 08:50
                                          bengusia napisała:

                                          > Czyli jesli post jest jednym z glownych warunkow bycia muzulmaninem i napisane jest o nim w Koranie to poszczacy sa ortodoksyjnymi muzulmanami.

                                          Z tego wynika Bengusiu, że błędnie interpretujesz słowo pisane wink, albo nie znasz znaczenia słowa "ortodoksyjność"... To służę rozwinięciem tematu: sjp.pwn.pl/lista.php?co=ortodoksyjno%B6%E6

                                          ortodoksyjny, ortodoksalny
                                          1. «o ideologii, doktrynie itp.: zakładający ścisłą wierność swoim zasadom»
                                          2. «rygorystycznie przestrzegający zasad jakiejś doktryny»
                                          • ortodoksyjność

                                          Jeśli wyznawca danej religii abslotutnie dokładnie wypełnia WSZYSTKIE nakazy i przestrzega WSZYSTKICH zakazów ze swojej świętej księgi, to określa się go mianem ortodoksyjnego. Nawet jeśli ktoś tylko pości, a jamużny w dzień powszedni nie daje, modlitwy nie odprawia itd to do miana ortodoksyjnego jest mu bardzo daleko. big_grin

                                          Dyskutować o tym co jest w Koranie, a czego nie ma i co należy przestrzegać, to można bardzo długo. Pytanie jest, ilu muzułmanów faktycznie tego przestrzega? W teorii większość pości zachwalając Ramadan, jaka to jest wielka "solidarność z głodującymi" itd. A ilu z nich zaprasza, albo wspomaga biedaków? Ilu? I nie chodzi mi tutaj, o pomoc biednym w samym Ramadanie, ale stale. Tak samo z resztą jest i w innych religiach. Dużo gadania o wzniosłych ideałach i zazwyczaj zero (lub niewiele) efektów. smile
                                          • bengusia Re: Ramazan :-) 28.08.09, 10:14
                                            Albo nie czytamy dokladnie wypowiedzi albo komentujemy nie te osoby smile Dla mnie
                                            rowniez Turcy ktorzy tylko i wylacznie poszcza nie sa ortodoksyjni. A co do
                                            Koranu i tego co w nim jest napisane to jest wiele osob ktore znaja te tematy
                                            lepiej niz ja wiec niech sie one wypowiadaja. Ja nie cytuje Koranu bo dla mnie
                                            to tylko teoria z bardzo dawnych czasow. Praktyka jest inna przeciez nie o to
                                            chodzi zeby zyc jak za czasow Muhammeda chociaz tacy tez sie zdazaja i to oni sa
                                            ortodoksyjni smile uwazam ze kazdy czlowiek powinien zyc zgodnie ze swoim sumieniem
                                            bez wzgledu na wyznawana religie. A jesli chodzi o pomoc biednym w kregu moich
                                            znajomych jest ich duzo. jesli nawet sami nie sa w stanie pomagac finansowo
                                            pracuja charytatywnie i to nie tylko w Ramazanie. Wszystko zalezy od srodowiska
                                            w jakim sie jest.
                                            • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 28.08.09, 10:40
                                              Odniosłam wrażenie, że Twój post był do mnie, ponieważ odpowiedziałaś na mój post, a nie kogoś innego. Stąd dostałaś taką, a nie inną odpowiedź. smile Być może zatem, Twoim zamiarem było udzielenie odpowiedzi na post innej osoby.

                                              Nie jestem pewna jak to jest z pomocą biednym w kręgu moich znajomych. Osobiście wyznaję zasadę, że zawsze można zrobić coś więcej, być lepszym itd. Jak mogę to pomogę, tyle, że nie zawsze można komuś pomóc.
                                              To, że znam przypadki opisane przeze mnie w moim poprzednim poście, świadczy o tym, że wielu ludzi jest egoistami zapatrzonymi tylko we własne potrzeby. A ja takich coś mocno nie trawię. wink
                                    • amw77 Re: Ramazan :-) 27.08.09, 22:54
                                      bengusia napisała:

                                      > Czy poszczenie to ortodoksyjnosc? Ja znam wielu Turkow ktorzy nie modla sie i s
                                      > a
                                      > dalecy od bycia religijnymi ale poszcza. Oni tez sa ortodoksyjni? Ja uwazam tak
                                      > jak juz to wczesniej pisalam ze post stal sie czescia tureckiej kultury.

                                      Ortodoksyjni to oni nie sa, ale hipokrytami tak. Nie spotkalam sie z hipokryzja
                                      na tak wielka skale jaka obserwuje w Turcji (przyklady z zycia co najmniej
                                      komicznewink). Mimo, ze i chrzescijanom tudziez katolikom nie jest ona obca...
                                      • bengusia Re: Ramazan :-) 28.08.09, 06:59
                                        Poszczenie to hipokryzja? No prosze ja chyba nie znam znaczenia tego slowa albo
                                        ty jakies nowe znaczenie wymyslilas. Zarzucasz Elif ze ciagle Polske krytykuje a
                                        widze tobie ( jestem od ciebie starsza wiec zgodnie z twoja teoria mam prawo
                                        pierwsza przejsc na ty smile) ciagla krytyka Turcji i Turkow obca nie jest.
                                        • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 28.08.09, 09:16
                                          Poszczenie można uznać za pewnego rodzaju hipokryzję, w przypadku gdy, poszczący dla poklasku ogółu obnosi z faktem poszczenia, ale w momencie, gdy schodzi "ze sceny" zachowuje się dokładnie odwrotnie. Znam takich przypadków zarówno z Polski jak i Turcji mnóstwo.

                                          W Polsce mamy powiedzenie: "Leży pod figurą, diabła ma za skórą", które świetnie obrazuje hipokryzję. Mnóstwo Polaków chodzi do kościoła, a zaraz po wyjściu jakże swojsko "obrabia" (tu powinnam użyć słowa powszechnie uznanego za niekulturalne), swoich bliżnich. Jałmużna? Cóż, niektórzy pewnie dadzą coś od czasu do czasu potrzebującym, ale nie oszukujmy się, że wszyscy. Natomiast jeśli zapytać ich o ich wiarę, większość zawoła z oburzeniem: jestem katolikiem! Tak samo jest w Turcji. Trudno znać całe społeczeństwo, ale opinię wyrabia się obserwując chociażby ludzi na ulicy.

                                          Na tej podstawie można wnioskować, że hipokryzją jest poszczenie, przy jednoczesnej wiedzy i ignorancji faktu, że własna, ciężko chora matka potrzebuje opieki, do której dzieci się nie poczuwają za wyjątkiem najmłodszego dziecka lub czy pozostawienie wdowy z małymi dziećmi i wyrzucenie ich na ulicę przez rodzinę męża jest OK? Albo zawarcie związku małżeństwiego i zdradzanie żony już 2 tygodnie po ślubie? Czy to jest prawdziwa wiara? TO JEST WŁAŚNIE HIPOKRYZJA. Znam takie przypadki i osoby i wiem, że poszczą cały Ramadan.

                                          Oczywiście wśród poszczących jest także grupa wiernych, którzy hipokrytami nie są, ale to jest kropla w morzu. smile
                                        • amw77 Re: Ramazan :-) 28.08.09, 23:01
                                          bengusia napisała:

                                          > Poszczenie to hipokryzja? No prosze ja chyba nie znam znaczenia tego slowa albo
                                          > ty jakies nowe znaczenie wymyslilas.

                                          bengusia napisała:

                                          > Czy poszczenie to ortodoksyjnosc? Ja znam wielu Turkow ktorzy nie modla sie i sa dalecy od bycia religijnymi ale poszcza.

                                          Nigdzie nie napisalam, ze poszczenie samo w sobie to hipokryzja, odnioslam sie do Twojego postu odnosnie tych niepraktykujacych i niemodlacych sie, a poszczacych!! Przeczytaj swoje slowa raz jeszcze bo kompletnie nie zrozumialas sensu mojej wypowiedzi. Otoz wedlug mnie hipokrytami sa osoby, ktore przypominaja sobie o istnienu Boga w Ramadan i...poszcza, natomiast nie modla sie na codzien (jak sama twierdzisz) nie sa religijni itd. Kazda religia to zasady i praktykowanie, wiec wedlug mnie takie zachowanie kwalifikuje sie do hipokryzji (to samo ma miejsce w pozostalych religiach). Jesli wciaz nie rozumiesz poczytaj ze 3 razy zanim odpowesz na posta.

                                          bengusia napisała:

                                          Zarzucasz Elif ze ciagle Polske krytykuje
                                          > a
                                          > widze tobie ( jestem od ciebie starsza wiec zgodnie z twoja teoria mam prawo
                                          > pierwsza przejsc na ty smile) ciagla krytyka Turcji i Turkow obca nie jest.

                                          Skad wiesz, ze jestes starsza???

                                          Mieszkam w Turcji i szanuje ten kraj ale nie mam zalozonych (jak co niektorzy) rozowych okularow...to odnosnie Elif
                                          • bengusia Re: Ramazan :-) 29.08.09, 08:14
                                            Ci malo religijni ale poszczacy nie sa hipokrytami Czy wy nie czytacie tego co
                                            pisze! Czy nie macie pojecia o Turcji? Ciagle powtarzam ze post to w Turcji
                                            kulturowa tradycja wiec nie jest hipokryta kros kto sie podporzadkowuje
                                            tradycji. Te osoby po prostu poszcza nie kreuja sie na dinci albo dindar po
                                            prostu podporzadkowuja sie spoleczenstwu i tradycji. To ze w Stambule Izmirze
                                            czy Antalii na ulicach sa widac osoby nie poszczace nie znaczy ze tak samo jest
                                            w srodkowej Anatolii, w mniejszych miastach czy miasteczkach. Tam zycie wyglada
                                            inaczej dla mnie to nie hipokryzja. Moze za dlugo tu mieszkam i za bardzo
                                            zaczelam rozumiec to spoleczenstwo ale przynajmniej nikogo nie oskarzam nie
                                            obrazam i nie wyciagam wnioskow z kosmosu jak niektorzy. Mialam stycznosc z
                                            turecka etnologia wiec znam Turcje z roznych stron.
                                            Skad wiem ze jestem starsza? A skad ty wiesz ze Elif jest mlodsza? smile
                                            • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 29.08.09, 11:40
                                              bengusia napisała:


                                              1. Ci malo religijni ale poszczacy nie sa hipokrytami Czy wy nie czytacie tego co pisze!

                                              Punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia. Tak samo jak hipokryzją jest bieganie co niedziela do kościoła „dla sąsiadów” albo „tradycji”, tak samo jest dla mnie hipokryzją poszczenie dla „kulturowej tradycji”. To jest tak samo jak w Polsce wink, sporo jest takich, którzy praktykuje „bo co ludzie powiedzą”?? smile

                                              Cóż, ja czytam każdy post minimum dwa razy zanim odpowiem, żeby czegoś nie palnąć. Ale jak sama zauważyłaś, może znowu nie czytałaś dokładnie lub skomentowałaś post kogoś innego… wink


                                              2. Czy nie macie pojecia o Turcji? Ciagle powtarzam ze post to w Turcji kulturowa tradycja wiec nie jest hipokryta kros kto sie podporzadkowuje tradycji. Te osoby po prostu poszcza nie kreuja sie na dinci albo dindar po prostu odporzadkowuja sie spoleczenstwu i tradycji.

                                              Nie tylko Ty pisałaś o tym, że post w Turcji jest to bardziej tradycja jako taka, niż przeżycie religijne, choć sam Ramadan jest zwrotem ku religii. Zwrotem, w którym każdy dobry uczynek jest pomnażany x razy i być może zapewni odpuszczenie grzechów popełnianych w pozostałej części roku. Więc z jednej strony mamy tradycję o podłożu religijnym, a z drugiej mamy… strach przed piekłem i brakiem rozgrzeszenia, który de facto w wielu przypadkach wymusza podtrzymywanie tej tradycji… No tak… Jak trwoga, to do Boga… Taka tradycja… wink

                                              Swoją drogą, czy Ty Turcji nie znasz, że nie widzisz tej sztucznej fasady? Poza tym ta konkretna tradycja wynika z religii i chcąc nie chcąc, taki ma charakter. Jeśli z kolei podporządkowanie się kulturowej tradycji uważasz za słuszne, to może wróćmy do Turcji sprzed 1923 r. ze wszystkimi jej tradycjami (zwłaszcza tymi wywodzącymi się z religii)? big_grin


                                              3. To ze w Stambule Izmirze czy Antalii na ulicach sa widac osoby nie poszczace nie znaczy ze tak samo jest w srodkowej Anatolii, w mniejszych miastach czy miasteczkach. Tam zycie wyglada inaczej dla mnie to nie hipokryzja.

                                              I w Polsce w mniejszych miastach i na wsiach ludzie są bardziej związani z kościołem i religią. Tego faktu nikt nie poważa, ani nikt nie neguje. Nikt też nie wypowiadał się o życiu w małych miasteczkach. smile


                                              4. Moze za dlugo tu mieszkam i za bardzo zaczelam rozumiec to spoleczenstwo ale przynajmniej nikogo nie oskarzam nie obrazam i nie wyciagam wnioskow z kosmosu jak niektorzy.

                                              Czy ktoś kogoś tu obraził? Widzę, że temat robi się niewygodny i argumentów nie staje… smile

                                              A jakież to są wnioski z kosmosu? To, że na prostych przykładach widać, że w tureckim społeczeństwie (jak w każdym innym) jest sporo hipokrytów? Dla społeczeństwa to można np. pracować, działać w oświacie itd., ale pościć? Pierwsze słyszę… Ale człowiek się uczy aż do śmierci, a od nadmiaru wiedzy, głowa nie boli… Głowa może raczej boleć z niewiedzy… big_grin

                                              Rozumieć społeczeństwo, a być wobec niego bezkrytycznym to dwie różne sprawy. To, że widzę niedoskonałości społeczeństwa i o nich dyskutuję, to nie znaczy, że mam obowiązek je akceptować. W ten sposób mogliśmy zatrzymać się na epoce kamienia łupanego… Nikogo nie oskarżam, ale też nie gloryfikuję. Po prostu przyjmuję rzeczy takimi, jakimi je widzę i na tej podstawie wyciągam wnioski.
                                              Nikt nie wyśmiewa się w tej dyskusji z osób wierzących i poszczących. Natomiast piętnuje się zachowania, które są czynione wyłącznie pod publikę. Czy rozumiesz tą subtelną różnicę?


                                              5. Mialam stycznosc z turecka etnologia wiec znam Turcje z roznych stron.

                                              A ja mam styczność z antropologią. Czy to znaczy, że jestem antropologiem? Bynajmniej za fachowca w tym temacie się nie uważam. tongue_out



                                              Skoro uważasz, że powyższe czynności hipokryzją nie są (czyt. poszczenie na pokaz) przy jednoczesnym prowadzeniu np. niemoralnego trybu życia, to wytłumacz mi proszę znaczenie tego słowa. Najwidoczniej bowiem słownik języka polskiego PWN z którego korzystam, jest niekompletny i być może celowo wprowadza w błąd takie osoby jak ja. wink
                                              • amw77 Re: Ramazan :-) 29.08.09, 11:55
                                                magdalenaa_b napisała:

                                                > Najwidoczniej bowiem słownik języka polskiego PWN z którego korzystam, jest niekompletny i być może celowo wprowadza w błąd takie osoby jak ja. wink

                                                Jest bardzo goraco, czekalam z odpowiedzia do wieczora jak mozg mi sie ochlodzi...ale droga Magdalenao_b.. napisalas dokladnie to, co sama chcialam napisac, wiec powtarzac sie nie ma sensu. Twoj post jest jasny i przejrzysty, mam nadzieje ze nie powinno byc problemu ze zrozumieniem przez inne osoby choc...moge sie mylicbig_grin. Dziekuje i cieplutko pozdrawiam.

                                                ps. Moj slownik chyba tez jest niekompletnywink.
                                              • bengusia Re: Ramazan :-) 29.08.09, 13:28


                                                Gdyby bylo tak jak piszesz wiecej niz polowa Turkow bylaby hipokrytami. Nie
                                                kazdy kto obowiazki religijne wykonuje tylko i wylacznie poszczac robi to ze
                                                wzgledu na opinie innych. A raczej niewielka liczba robi to z tego powodu wiec
                                                generalizujesz i zarazem obrazasz.
                                                Ciagle porownywanie obu krajow i patrzenie na islam przez pryzmat
                                                chrzescijanstwa to dla mnie brak wiedzy o Turcji. Zeby zrozumiec zachowanie tego
                                                spoleczenstwa trzeba spojrzec rowniez na historie nawet te sprzed 1923 bo
                                                mieszkancy Republiki Tureckiej nie spadli z kosmosu maja swoja historie tradycje
                                                i obyczaje. Ale widze ze jak kazdy cumhuriyetci masz wyrobione zdanie o epoce
                                                osmanskiej bez glebszej wiedzy na ten temat smile

                                                • amw77 Re: Ramazan :-) 29.08.09, 13:51
                                                  bengusia napisała:

                                                  > Nie kazdy kto obowiazki religijne wykonuje tylko i wylacznie poszczac robi to
                                                  ze wzgledu na opinie innych.

                                                  Samo poszczenie nazywasz obowiazkiem religijnym, a w pozostala czesc roku zycie
                                                  bez religii jest w porzadku? İ wedlug ciebie taka postawa nie jest na pokaz???
                                                  Religijnych obowiazkow (oprocz Ramazanu) muzulmanie maja (jak chyba wiesz)
                                                  znacznie wiecej. Dalej nie widzisz w tym hipokryzji??? Ufff...i znow jestesmy na
                                                  poczatku.

                                                  ps. Magdalena_b, jednak zostalas niezrozumiana (ja tez zresztabig_grin)

                                                  bengusia napisała:

                                                  > A raczej niewielka liczba robi to z tego powodu wiec
                                                  > generalizujesz i zarazem obrazasz.

                                                  Hmmmm...niewielka liczba, ciekawa jestem na jakiej podstawie wysuwasz takie
                                                  wnioski??? W Turcji zyje 80 mln osob...niewielka liczba to ile wedlug Ciebie???
                                                  Jakies socjologiczne badania, jakies wiarygodne zrodla??
                                                  • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 29.08.09, 14:43
                                                    1. Gdyby bylo tak jak piszesz wiecej niz polowa Turkow bylaby hipokrytami. Nie
                                                    kazdy kto obowiazki religijne wykonuje tylko i wylacznie poszczac robi to ze
                                                    wzgledu na opinie innych. A raczej niewielka liczba robi to z tego powodu wiec
                                                    generalizujesz i zarazem obrazasz.

                                                    Sama sobie zaprzeczasz. Z jednej strony mówisz, że Turcy znani są z przesadyzmu,
                                                    a z drugiej, że to ja generalizuję. W innym poście natomiast piszesz, że jest to
                                                    tradycja kulturalna. Wypełnianie w/w obowiązków wynikających z takiej li tylko
                                                    „tradycji kulturalnej”, zwanej tu już „obowiązkami religijnymi”, nazywa się
                                                    hipokryzją. Jak wspomniałam wcześniej, nie mam nic przeciwko osobom wierzącym i
                                                    poszczącym. Ale wybacz, dyskutujemy tu o „wierzących inaczej” czyli dla
                                                    poklasku. Skoro taka osoba wypełniając obowiązki religijne ogranicza się jedynie
                                                    do postu, to po co to robi? Tym bardziej, że sama stwierdziłaś, w którym z
                                                    poprzednich postów, że presja społeczna w Turcji jest bardzo silna i wielu ludzi
                                                    jej ulega… Rozumiem jednak, że :”jeśli wkroczyłaś między wrony, musisz krakać
                                                    jak i one”, ale nie wyłączaj przy tym trzeźwego osądu sytuacji. Odnoszę bowiem
                                                    wrażenie, że starasz się być bardziej turecka niż rodowity Turek. wink


                                                    2. Ciagle porownywanie obu krajow i patrzenie na islam przez pryzmat
                                                    chrzescijanstwa to dla mnie brak wiedzy o Turcji.

                                                    Trudno, żebym patrzyła na islam z pryzmatu islamu… tym bardziej, że muzułmanką
                                                    nie jestem. Patrzę z neutralnej pozycji. Nie gloryfikuję tu chrześcijaństwa, ani
                                                    żadnej innej religii. Mój post dot. hipokryzji odnosi się do wszystkich, którzy
                                                    wierzą wtedy, kiedy im to pasuje, bez względu na religię. Porównuję oba kraje
                                                    właśnie przed opiniami osób, które uważają, że wyrażenie opinii różniącej się od
                                                    ich własnej, jest obrażaniem i „jechaniem” na dane społeczeństwo. Siłą rzeczy,
                                                    najlepiej znanym mi społeczeństwem jest społeczeństwo polskie. Trudno byłoby mi
                                                    porównywać zatem społeczeństwo tureckie do np. społeczeństwa niemieckiego. Jeśli
                                                    zaś porównania nie dokonam wcale, wtedy jestem posądzana o nietolerancję… big_grin
                                                    Widzę, że zasada: „jak się chce psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie” nie
                                                    jest ci obca. Bez względu na to, czy porównam czy nie porównam, jest źle. Myślę,
                                                    że bycie malkontentem na dłuższą metę jest męczące. Wyluzuj trochę. wink

                                                    3. Żeby zrozumiec zachowanie tego spoleczenstwa trzeba spojrzec rowniez na
                                                    historie nawet te sprzed 1923 bo mieszkancy Republiki Tureckiej nie spadli z
                                                    kosmosu maja swoja historie tradycje i obyczaje. Ale widze ze jak kazdy
                                                    cumhuriyetci masz wyrobione zdanie o epoce
                                                    osmanskiej bez glebszej wiedzy na ten temat

                                                    Oh doprawdy? big_grin Teraz to się dopiero zadziwiłam… A ja myślałam, że to z
                                                    kosmosu… O ja głupi czerwony kapturek… big_grin

                                                    Nota bene właśnie popatrzyłam na Turcję przez pryzmat Imperium Osmańskiego i na
                                                    tradycje wyniesione sprzed okresu republiki. Może tego nie zauważyłaś, bo też
                                                    potrzebujesz ochłonąć. wink
                                                    Jeśli tego nie zauważyłaś, no cóż… Proponuję ponowne przeczytanie poprzedniego
                                                    postu.

                                                    Fajnie, że znasz mnie tak dobrze (choć ja sobie nie przypominam, żebyśmy się
                                                    poznały, tudzież żebym kiedykolwiek na forum wspomniała o moim wykształceniu) że
                                                    możesz wypowiadać się na temat mojej wiedzy lub niewiedzy na temat Imperium
                                                    Osmańskiego. Zapewne masz szklaną kulę albo tytuł doktora lub wyższy w tej
                                                    dziedzinie, skoro ferujesz taki wyrok? Woow, to chylę czoło big_grin


                                                    amw77 napisała:

                                                    ps. Magdalena_b, jednak zostalas niezrozumiana (ja tez zresztabig_grin)

                                                    Hmmmm...niewielka liczba, ciekawa jestem na jakiej podstawie wysuwasz takie
                                                    wnioski??? W Turcji zyje 80 mln osob...niewielka liczba to ile wedlug Ciebie???
                                                    Jakies socjologiczne badania, jakies wiarygodne zrodla??

                                                    Cóż Amw77, pociesza mnie fakt, że na tym świecie zazwyczaj ludzie, którzy umieją
                                                    wyciągać logiczne wnioski, są rozumiani dopiero po śmierci. big_grin wink

                                                    Bengusia, podtrzymuję prośbę Amw77. Czy masz jakieś źródła i wiarygodne badania
                                                    dot. religijności społeczeństwa tureckiego? Temat jest fascynujący ponad miarę i
                                                    chętnie się zapoznam z takowymi badaniami...
                                                • grazynanowa Re: Ramazan :-) 29.08.09, 15:47
                                                  Hıpokrycı, to najbardzıej trafne okreslenıe...bo w ımıe czego poscı
                                                  osoba ,ktora na codzıen nıe praktykuje obowıazkow relıgıjnych? smıe
                                                  twıerdzıc ,ze tylko maly procent poscı z przekonanıa ,wıekszosc
                                                  tylko ı wylacznıe na pokaz ,lub pod presja opını...zeby bylo ladnıej
                                                  mozna powıedzıec ....tradycja smile
                                        • amw77 Re: Ramazan :-) 30.08.09, 20:51
                                          bengusia napisała:

                                          > ( jestem od ciebie starsza wiec zgodnie z twoja teoria mam prawo
                                          > pierwsza przejsc na ty smile) ciagla krytyka Turcji i Turkow obca nie jest.

                                          Droga bengusiu, odbiegajac od tematu Ramazanu, a wracajac do Twoich slow, ktore mi wczesniej umknely...Otoz looknelam na Twojego bloga (zakladaka: o mnie) i przeczytalam artykul, w ktorym jest napisane, ze jestes niespelna 30-letnia kobieta, nie wiem natomiast czy artykul jest z tego roku, jesli tak to...jestes ode mnie mlodsza, jesli z zeszlego to wciaz jestes ode mnie mlodszawink. Wniosek?? Zanim sie wypowiemy upewnijmy sie czy nie popelnimy gafywink. Po drugie...przejscie na Ty, a zaproponowanie przejscia na Ty to 2 rozne rzeczy, Ty przeszlas na Ty bez pytania o zgodewink. Ot takie zasady savoir vivrewink
                                          • alexa195 Re: Ramazan :-) 31.08.09, 19:34
                                            >Po drugie...przejscie na Ty, a zaproponowanie przejscia na Ty to 2
                                            >rozne rzeczy, Ty przeszlas na Ty bez pytania o zgodewink. Ot takie
                                            >zasady savoir vivrewink

                                            Szczerze mowiac to pierwszy raz spotykam sie na forum z tego typu
                                            upomnieniem... Ja tez jestem niespelna 30-latka i wale do Ciebie
                                            na "Ty". Gdybys byla mi nieznana chocby wirtualnie, pomyslalabym, ze
                                            masz co najmniej 50-tke na karku, bo znane mi 40-stki sa bardziej
                                            otwarte i tolerancyjne pod tym wzgledem smile
                                            A tak na powaznie - dobry Boze, jestesmy na forum, do tego
                                            skupiajacym kobiety o podobnym losie, wiec chocby z tego laczacego
                                            nas tu powodu automatycznie traktujemy sie jak kolezanki, mimo ze w
                                            realu w wiekszosci sie nie znamy. Wydaje mi sie, ze w tej kwestii to
                                            nie Bengusia, czy Elif popelnily gafe. Ale to juz kwestia smaku.
                                            • amw77 Re: Ramazan :-) 31.08.09, 20:44
                                              Chodzilo mi o zwracanie sie po imieniu (od tego sie zaczelo) i to w dodatku z
                                              tonem co najmniej ironicznym i sztucznie wynioslym, z ktorym zwocila sie do mnie
                                              elif23. Nie mam nic przeciwko zwracania sie na forum na "Ty", jak sama wiesz
                                              dotad nie bylo z tym problemu. Nie spodobal mi sie ton Elif, a ktory bengusia
                                              pociagnela, zareagowalam. Poza tym jak pisalam wyzej, najlepiej pozostac
                                              bezpiecznie przy nickach...To tyle.
                                                • amw77 Re: Ramazan :-) 31.08.09, 22:06
                                                  karcia.akuku napisała:

                                                  Oddycham gleboko, spaceruje i robie pare innych, waznych dla dobrego
                                                  samopoczucia rzeczy (wiec poki co nie narzekam), niemniej jednak dzieki za rade
                                                  TYLKO DLA MNİEwink, czuje sie wyroznionawink
                              • amw77 Re: Ramazan :-) 27.08.09, 14:45
                                A mial byc koniec rozmowy (dyskusji), coz za brak konsekwencji, ale i to nie
                                dziwi sadzac po Twoich dotychczasowych postachwink

                                ps. Alexa i magdalena_b - strzal w 10smile
        • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 25.08.09, 13:38
          Czy muzułmanie, którzy Turkami nie są, obchodzą takie święta inaczej? Bo to w skrócie wynika z Twojego postu... wink Skoro zaś dyskutujemy o Ramadanie jako takim, to może podziel się z nami wiadomościami, co Turcy w tym przypadku wypaczają i jak Ramadan jest obchodzony przez muzłmanów w innych zakątkach globu. smile
          • bengusia Re: Ramazan :-) 25.08.09, 17:31
            Nie oszukujmy sie Ramadan to nie tylko post ale rowniez wiekszy niz zwykle zwrot
            ku religii, to terawich namazı, czytanie Koranu, modlitwy. Niestety Turcy w
            wiekszosci poszcza i jedza nic wiecej. Niektorzy z przejedzenia laduja na
            pogotowiu.
                • magdalenaa_b Re: Ramazan :-) 26.08.09, 13:38
                  Sęk w tym, że osoby te cieszą się dobrym zdrowiem smile, nie chorują przewlekle itd, a nabawiły się odwodnienia i kłopotów w trakcie ubiegłorocznego postu.

                  Poza tym, opinia społeczeństwa odgrywa tak samą dużą rolę, jak i np. w Polsce. Tak więc, jeśli ktoś zawsze pościł, rodzina pości, a osoba ta chora jest np. na cukrzycę, to post dla niej oznacza duże komplikacje zdrowotne. Niestety świadomość tego faktu w dużej części społeczeństwa tureckiego jest średnia, żeby nie powiedzieć znikoma. Osoba ta pod presją rodziny, czuje się często zobowiązana do postu, choć godzi to w jej zdrowie, a jak wiemy brak dbałości o swoje zdrowie jest przez Koran zakazana... Spróbuj teraz przekonać taką osobę, że nie może pościć. wink I w ten sposób, kółko się zamyka.
                  • sommak Re: Ramazan :-) 26.08.09, 16:49
                    Witajcie,
                    mieszkam w Turcji od kilku lat.Pojawialy sie w moim otoczeniu osoby
                    poszczace w Ramazan,ba nawet w tym roku moj tesc,ktory tego nigdy
                    nie robil,wlasnie posci;oraz osoby,ktore podchodzily do tego
                    sceptycznie.Moja tesciowa,chociaz nie jest jakas szczegolnie
                    zaangazowana muzulmanka,sprobowala raz-przychodzila do mnie
                    ospala,slaba,a po 2 tygodniach zaczely sie powazne problemy ze
                    zdrowiem i skonczyla sie przygoda z postem.
                    Moje osobiste zdanie jest takie:
                    dla mnie to wariactwo i bez wzgledu czy dotyczy to miesiecy letnich
                    czy zimowych-jest to poprostu skrajnie niezdrowe dla organizmu i
                    mimo wszelkich super wznioslych wyjasnien,zaczerpnietych z roznych
                    nawet najbardziej madrych zrodel,nie jestem w stanie tego zrozumiec.
                    Moj maz tak jak pisala magdalenaa_b,jest cukrzykiem i nie wyobrazam
                    sobie,zeby chociazby zaczal takie umartwienie,bo nawet przy
                    normalnym zywieniu,zdarzaja sie bledy i wtedy facet jest
                    przyslowiowa ´detka´,a co dopiero setki,tysiace...Turkow,ktorzy
                    czasem nawet nie zdaja sobie sprawy z wlasnego stanu zdrowia.
                    Nie sadze,aby Bog/Allah...krotko mowiac nasz Stworca,w
                    ktoregokolwiek wierzymy;chcial od nas takiego poswiecenia,nie po to
                    nas stwarzal,abysmy sami sie niszczyli,bo przynajmniej w religii
                    chrzescijanskiej jest to grzech,czyz nie tak...?
                    • elif23 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 18:08
                      sommak napisała:

                      > Witajcie,
                      > mieszkam w Turcji od kilku lat.Pojawialy sie w moim otoczeniu
                      osoby
                      > poszczace w Ramazan,ba nawet w tym roku moj tesc,ktory tego nigdy
                      > nie robil,wlasnie posci;oraz osoby,ktore podchodzily do tego
                      > sceptycznie.Moja tesciowa,chociaz nie jest jakas szczegolnie
                      > zaangazowana muzulmanka,sprobowala raz-przychodzila do mnie
                      > ospala,slaba,a po 2 tygodniach zaczely sie powazne problemy ze
                      > zdrowiem i skonczyla sie przygoda z postem.
                      > Moje osobiste zdanie jest takie:
                      > dla mnie to wariactwo i bez wzgledu czy dotyczy to miesiecy
                      letnich
                      > czy zimowych-jest to poprostu skrajnie niezdrowe dla organizmu i
                      > mimo wszelkich super wznioslych wyjasnien,zaczerpnietych z roznych
                      > nawet najbardziej madrych zrodel,nie jestem w stanie tego
                      zrozumiec.
                      > Moj maz tak jak pisala magdalenaa_b,jest cukrzykiem i nie
                      wyobrazam
                      > sobie,zeby chociazby zaczal takie umartwienie,bo nawet przy
                      > normalnym zywieniu,zdarzaja sie bledy i wtedy facet jest
                      > przyslowiowa ´detka´,a co dopiero setki,tysiace...Turkow,ktorzy
                      > czasem nawet nie zdaja sobie sprawy z wlasnego stanu zdrowia.
                      > Nie sadze,aby Bog/Allah...krotko mowiac nasz Stworca,w
                      > ktoregokolwiek wierzymy;chcial od nas takiego poswiecenia,nie po
                      to
                      > nas stwarzal,abysmy sami sie niszczyli,bo przynajmniej w religii
                      > chrzescijanskiej jest to grzech,czyz nie tak...?


                      religie.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=2&kolej=0&art=1038841313&dzi=1038828367&katg=

                      Osoby chore
                      Ze względu na Swoje Miłosierdzie Allah (T) osobę chorą zwolnił z
                      postu, co jest pewnym ułatwienem. Typ choroby, który umożliwia
                      chorej osobie zwolnienie z postu jest zwązany z faktem, iz jeśli
                      pościłaby, to spowodowałoby to uszczerbek na zdrowiu lub
                      przedłużenie choroby. A Allah (T) wie najlepiej.
                      • amw77 Re: Ramazan :-) 26.08.09, 20:21
                        Taki rodzaj postu powoduje wycienczenie i oslabienie oranizmu rowniez u osob
                        zdrowych!!!...o czym byla juz wyzej mowa. Komentarze mojej poprzedniczki to
                        maslo maslane.
                        • izaerbas Re: Ramazan :-) 27.08.09, 11:26
                          Hej Kobitki,

                          Widze, ze temperatura rosniesmile Ja nie wyobrazam sobie takiego
                          poszczenia i nie przepadam za tym okresem. Nie lubie atmosfery
                          zdenerwowania, ktora twarzyszyla poszczacym , z ktorymi mialam
                          okazje przebywac np. w pracy. Na szczescie rodzina mojego meza nie
                          posci - sa Alevi. Moj maz ma zawsze duzy problem ze zjedzeniem
                          czegos ( z powodu choroby wrzodowej nie moze byc dlugo glodny). Z
                          drugiej strony szanuje odmiennosc religijna o jesli ktos czuje
                          potrzebe duchowa, aby poscic w tym okresie, to nie mma nic przeciwko.
                          Tak na marginesie, moj moja olezanja Ormianka, ktora jest
                          Chrzescijanka w okresie Wielkiego Postu posci dokladnie tak jak
                          Muzulmani w Ramadanie. Po zachodzie slonca jada jedynie 'zeytin
                          yagli' i zadnych potraw pochodznia zwierzecego...to sie nazywa
                          post...


                          https://www.suwaczek.pl/cache/95abeb916a.png
                    • kiranna Re: Ramazan :-) 04.09.09, 23:39
                      Mysle, ze jednak duuuzo zalezy od srodowiska wink
                      Wsrod moich znajomych Turkow spora czesc nie posci, mimo ze zdarza
                      sie, ze robia to ich wspolmalzonkowie czy rodzice. Albo poscili
                      tylko kilka dni, a potem dali spokoj. Presji z tego powodu nie
                      wyczuwam, za to spotkalam sie niedawno z opinia, ze poprzez taka a
                      nie inna polityke islamistow czesc Turkow wrecz obnosi sie z
                      nieposzczeniem i tak jak kiedys np palili, jedli czy pili napoje
                      tak, by nie rzucac sie w oczy poszczacym, tak ostatnio robia to dosc
                      ostentacyjnie na widoku.
                      W kafejkach nad morzem czy nad Bosforem w ciagu dnia ludzi mniej,
                      ale pusto nie jest. Podobnie na plazach stambulskich, pogoda sprzyja
                      nieposzczacym. Za to niektore bufety prowadzone przez Belediye
                      zostaly pozamykane na czas ramazanu. Jeszcze kilka lat temu bylby z
                      tego medialny skandal, skoro Turcja jest swiecka wink Niech posci ten
                      kto chce, ale zamykac miejsce publiczne z powodu postu w kraju,
                      ktory stara sie o czlonkowstwo, nie jest fair.


                      Niemniej wszystkim poszczacym foremkom i ich rodzinom zycze
                      spokojnego Ramazanu. Uwielbiam wieczorne jarmarki po iftarze (moj
                      ulubiony na Sultanamet), choc teatrzyku cieni, obowiazkowego punktu
                      ramazanu akurat nie lubie, a moze po prostu go nie odbieram tak jak
                      rodowici Turcy wink
    • magdalenaa_b Wiara Polaków 03.09.09, 21:00
      Nawiązując do któregoś z powyższych postów, dodaję najnowsze badanie CBOŚ na temat wiary Polaków. Czy ktoś wie może jak to wygląda nie tylko w społeczeństwie tureckim?

      wiadomosci.onet.pl/2036922,11,item.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka