Dodaj do ulubionych

Swindon - HONDA

05.06.07, 15:30
Witam , w sobotę wyjeżdzam właśnie do pracy w Hondzie , w związku z tym że
jest to mój pierwszy wyjazd mam kilka pytań .

- jak wyglądają ogólne warunki pracy w hondzie i czy wynagrodzenie jest
zgodne z ofertą (9-10 funtów na h )
- jakie są mniej więcej koszty życia w tym mieście ? wyjezdzam na pół roku
więc moim celem jest zaoszczędzić większość pieniążków i wrócić do PL .
- no i za każde inne cenne informacje kogoś kto jest w stanie mi coś napisać
o życiu w Swindon lub pracy w Hondzie będę bardzo wdzięczny

Z góry dziękuje .
Obserwuj wątek
    • Gość: WK Re: Swindon - HONDA IP: *.ipt.aol.com 05.06.07, 15:40
      Witam,
      Nie mam informacji z pierwszej ręki, poniewaz nie byłem, ale znajomy z pracy
      tam się wybiera. Pozdawał już jakieś testy - pewnie jakies dodawanie itp.
      Stawka w nocy jest faktycznie ok. 9 funtow, dzienna bodajze 7,5 (przez agencje
      oczywiscie tutejsza). Ceny wynajmu domow, jak twierdzi, to 600 funtow (+
      podatek miejski + rachunki oczywiscie) za 4 sypialnie (3 podwojne i jedna
      mala) - wg mnie to jakos dziwnie tanio. Praca przy tasmie, jakoby niezbyt
      wyczerpujaca. Ludzie mili na spotkaniach przed podjeciem pracy.

      Moze jest jakies forum polskie o Swindon albo o ichniejszym hrabstwie, yo
      byloby chyba pewniejsze zrodlo informacji.

      Pozdrawiam i powodzenia.
      WK
        • duende1 Re: Swindon - HONDA 05.06.07, 18:13
          radzilabym pamietac o tym, ze jesli chcesz wyjechac tylko na 6 miesiecy, a
          potem wrocic, to bedziesz musial rozliczyc sie z podatku w polsce. warto
          najpierw sprawdzic, czy bedzie ci sie to kalkulowac.
          pozdrawiam.
        • Gość: WK Re: Swindon - HONDA IP: *.ipt.aol.com 14.06.07, 08:12
          Rekrutacja jest też prowadzona przez agencję w UK (tzn. o jednej agencji wiem),
          także chętnych jest jak widać więcej niż tych na testach w Krakowie tylko. Co
          do namiarów, to nie mam póki co pozwolenia na podawanie jego numeru telefonu, a
          znajomy w międzyczasie zmienił pracę z fabryki plastiku na fabrykę bułki
          tartej :) i nie mam już z nim bliższego kontaktu.

          Jak go spotkam, to zapytam czy zgodzi się na podanie numeru telefonu, bo był w
          Swindon. Co prawda taka krótka obecność na testach to niezbyt miarodajne źródło
          informacji. Lepiej pogadać z kimś, kto już pracuje (czyli ciężko tyra pewnie)
          przy tej taśmie.

          Jako ciekawostka - opowiadał, że na parkingu dla pracowników pod fabryką same
          Hondy stoją :)

          Pozdrawiam,
          WK
              • Gość: michał Re: Swindon - HONDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:22
                Cześć.
                Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej dla Hondy. Prowadziła ją agencja ERTA w
                Krakowie. Słyszałem że Honda planuje przyjąć jeszcze 200 ludzi. Rekrutacja cały
                czas trwa a wyjazd ma być napewno w sierpniu. Podobno ma być drugi etap
                interviev dla tych co przeszli pierwszy. Jeśli wszystko się będzie zgadzało to
                warunki bardzo dobre.Wiecie może coś więcej. I jak to bedzie z zakwaterowaniem,
                bo niby mają zapewnić, ale czy aż dla 200 ludzi? Jeśli ktoś już jest w swindon
                to mam pytanie: jakie są warunki pracy i okolica? Dzięki za odpowiedź.
                (morfeus1@op.pl)
                • Gość: kwin Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: *.ipt.aol.com 19.06.07, 17:58
                  Pisze ze Swindon. Po pierwsze zaliczenie egzaminów w Polsce NIE JEST równoznaczne z zaliczeniem testów medycznych w fabryce w Swindon. W praktyce wygląda to tak że zdaje je około 25-30%, reszta tylko marnuje pieniądze na dojazd. Nie ma zadnego interview tylko kompleksowe badania medyczne (wzrok, słucj, ciśnienie, pojemnośc płuc, wkrecanie srubek, siła uchwytu i inne) Rezydentka daje dupy na calej szerokości zadania, tylko pogłebia totalny burdel informacyjny tu panujący. Zastanówcie się trzy razy zanim tu przyjedziecie, bo jest o wiele ciezej niz mowia na testach w polsce. Pozdrawiam wszystkich
                    • Gość: WK Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: *.ipt.aol.com 19.06.07, 21:16
                      Tutaj www.mfg.honda.co.uk/ jest podany adres do agencji, ktora rekrutuje
                      dla Hondy w Swindon, czyli cyt.:

                      " All recruitment activities for our production line are managed by 'The Best
                      Connections' recruitment agency. You should register your interest on-line or
                      contact them direct to discuss current available opportunities". Tel. +44 1793
                      422 227. WWW: www.thebestconnection.co.uk/

                      Byc moze najlepiej tam zadzwonic i zapytac. Zadzwonic tanio mozna tym programem
                      (o ile ktos nie zna): www.voipdiscount.com/en/download.html

                      Pozdrawiam,
                      WK
                  • Gość: Anita Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: 80.175.120.* 20.06.07, 10:32
                    Pracuje dla agencji, ktora uczestniczy w rekrutacji do HONDY i pragne nieco
                    wyjasnic. Niezdawalnosc testow medycznych jest na poziomie 10%, z czego spora
                    grupa osob "rozklada sie" na badaniach wzroku. Ciekawa jestem z jakiego zrodla
                    masz te informacje, skoro nie wiesz ile osob generalnie podchodzilo do testow
                    oraz jaki byl stopien zdawalnosci.Po prostu nie ma ze soba okularow lub za
                    slabe szkla. Kazda rekrutowana osoba, zostala kilkakrotnie poinformowana o tym,
                    ze warunkiem otrzymania oferty pracy jest pozytywny wynik badan (w pisemnym
                    opisie oferty, podczas intrerview w Polsce oraz podczas rozmowy telefonicznej).
                    Ale jezeli ktos ma problemy z przyswajaniem informacji to niestety to nie moj
                    problem.
                    Poza tym, osobom ktore nie przeszly testow zlozylismyy inna oferte pracy.
                    Wprawdzie nie tak atrakcyjna, ale zawsze cos. Nie zostali wyrzuceni z domu oraz
                    otrzymal cos na poczatek.
                    Niestey czesc osob oczekuje tutaj na miejscu opieki przedszkolnej. Nawet w
                    przypadku podania wszystkiego na tacy wciac jest niezadowolona.
                    Gdyby ktos mial pytania, to prosze o zadanie ich. Moge tez umozliwisc kontakt z
                    osobami, ktore maja nieco inny punkt widzenia. Pozdrawiam Anita Niedzielska
                  • Gość: Wiola i reszta Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: 195.212.6.* 20.06.07, 13:08
                    Jestesmy w Hondzie juz od ponad 3 tygodni .Pracuje nam sie super.Jestesmy
                    bardzo rozczarowani takimi glupimi komentarzami na temat konsultantek z
                    agencjii Encore i tego ,ze niedbaja o nasze interesy.
                    Pani Anita i Magdalena staraja sie pomoc wszystkim.
                    Dziwi nas to ,ze ludzie ktorzy sami klamia i oszukuja na testach w
                    Polsce .Przyjezdzaja tutaj wiedzac o ich problemach zdrowotnych.
                    Honda to firma ,ktora wymaga wiele od swoich pracownikow ale takze daje
                    mozliwosci rozwoju.
                    Denerwuje nas to , ze tacy wlasnie ,,kandydaci,, ktorzy nie maja pojecia jak
                    wyglada praca w Hondzie wypisuja jakies bzdury na forum.
                    Wszyscy ,ktorzy byli juz w UK wczesniej moga z reka na sercu powiedziec , ze
                    taka praca to marzenie.
                    Nie mozna winic Encore za to ze probuje niesc pomoc .
                    Warunki w chatkach sa naprawde dobre a najwazniejsze ze osoby z Polski maja
                    dach nad glowa na poczatek . Niektorzy jednak nie rozumieja ze brak microfali
                    to nie koniec swiata...
                      • rzuraf1 Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! 20.06.07, 16:19

                        > www.ithink.pl/artykuly/biznes/praca/zastanowmy-sie-jak-wpadamy-w-sidla-
                        oszustow/
                        > lepiej przeczytac przed podróżą!!!

                        wydaje mi się ze jest to tylko straszenie, a nie ma nic wspolnego z
                        rzeczywistoscią. firma rekrutacyjna nie pobiera żadnych nawet najmniejszych
                        opłat, na spotkaniu rekrutacyjnym pełen profesjonalizm i myśle ze wszystko jest
                        ok.
                        • Gość: mgr robol Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: 194.75.236.* 21.06.07, 13:35
                          W Polsce nie kazdy przechodzil badania medyczne gdy chcial pracowac w stoczni.
                          A ogloszenie o pracy w Hondzie ukazuje sie cyklicznie w tutejszej gazecie od
                          roku albo i dluzej.Ale jesli ktos nie zdal testów pisemnych w agencji to musi
                          czekac 12 miesiecy aby powtórnie przystapic do testów (które nie sa przeciez
                          trudne).A i tak agencja rzada jeszcze dodatkowo poswiadczonego doswiadczenia w
                          tzw. produkcji
                          W ubieglym roku agencja umiescila ogloszenia w polskojezycznej londynskiej
                          coolturze ale jakos nie dalo to duzych efektów bo pracuja tu glownie biali
                          anglicy.(wbrew temu co pisza pismaki w Polsce ,ze w fabrykach pracuja tylko
                          kolorowi)
                          Ci którzy przyjezdzajá przez agencje z Polski nie maja przeciez zle -sa juz dla
                          nich gotowe mieszkania - a nie ma w tym miescie taniego schroniska aby
                          zatrzymac sie na kilka dni, (trzeba dojezdzac z Londynu albo Bath)
                          Oczywiscie robota na linii jest ciezka ale inni pojechali pracowac na polnoc
                          anglii np. 6 funtów przy zmianach 12 -godzinnych
                          Dawniej do fabryki dowozono Walijczyków teraz przyszla pora na Polaków.Gdyby
                          nie to ze nagle potrzebuja duza ilosc pracowników fizycznych aby powiekszyc
                          produkcje ( z powodu duzego popytu na civica)to nadal siedzilibyscie w Polsce.A
                          jak nie dacie rady na linii to mozecie przeciez zmienic sobie prace.
                          • Gość: marek Re: Swindon - HONDA UWAGA!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 20:04
                            Wszyscy mają swoje racje ale mnie interesuje osoba kóra faktycznie pojechała
                            tam z Polski do pracy i zdała te testy medyczne. Prosze niech napisze szczerze
                            jak one wygladały i czy mieliscie potwierdzone doświadczenie w pracy w jakiejś
                            fabryce? Pytam bo sam za tydzien tam jade ale wiadomo wiele rzeczy mnie nurtuje
                            co chyba jest naturalne.
                            Pozdrawiam
    • Gość: tajemniczydonpedro Re: Swindon - HONDA IP: 193.117.106.* 21.06.07, 18:17
      Rozczula mnie pustka w glowach niektorych wypowiadajacych sie w tym watku
      osobnikow. Raczej trudno miec pretensje do kogos za wlasna bezmyslnosc. Jesli
      ktos zapomina, jak czytam, okolarow na badanie wzroku to za oblanie testow
      rownie dobrze pretensje moze miec do Tonny’ego Blair’a. Wszyscy ci ‘Panstwo Z
      Pretensjami’ powinni sie cieszyc, ze maja zapewniony dach nad glowa a nie stoja
      na srodku dworca Victoria nerwowo krecac glowa, w ktorej panicznie miota sie
      pytanie ‘co dalej??!’ bo mam pewnosc, ze agencja nie ma obowiazku
      organizacji ‘wiktu I opierunku’. Agencje nie sa instytucjami harytatywnymi.
      Robia to dla pieniedzy. Jesli do tego bawia sie w organizacje czegokolwiek
      innego niz selekcje kandydatow to robia to z wlasnej woli, za co im chwala. Ma
      to tylko I wylacznie charakter dodatkowego bonusa I zachety dla tych, ktorych
      mozliwosci przerasta zalatwienie czegos takiego samodzielnie. Przede wszystkim
      nalezy pamietac, ze ZAWSZE to PRACODAWCA ostateczie decyduje o tym kogo
      zatrudni a nie agencja. Jesli ma wiec wole przeprowadzenia badan medycznych to
      takie jego prawo. Skoro wszyscy byli o tym informowani to proponuje lepiej
      przyswajac podawane informacje. To jednak nie Polska, gdzie badania lekarskie
      polegaja na przeczytaniu kilku literek z odleglosci pol metra I
      zrobieniu ‘bociana’, ktore jest w stanie przejsc kazdy zdechlak. Jesli ktos
      natomiast oczekuje od kogos opieki ‘all inclusive’ to proponuje zapisac sie do
      najblizszego zlobka – tam I pupcie podetra.
      Pozdrawiam
        • Gość: pracownik Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 21.06.07, 20:42
          Male sprostowanie , testy medyczne moze nie wygladaja na trudne , ale okazuje
          sie ze spora liczba osob nie zdaje(od 40 do 50 % nawet) dlatego nalezy liczyc
          sie z tym ze moze czekac was szybki powrot do domu albo szukanie pracy za
          minimum , zakwaterowanie jest ok , chociaz oczywiscie tak jak pisali
          poprzednicy nie nalezy liczyc na mikrofalowke oraz dvd , tylko ze raczej dosc
          daleko od hondy i ... od przystanku autobusu nr 7 , dlatego kazdemu kto ma
          mozliwosc jechac autem polecam ta opcje :)pozdrawiam i zycze powodzenia
        • Gość: tajemniczydonpedro Re: Swindon - HONDA IP: *.range86-136.btcentralplus.com 21.06.07, 21:08
          z agencjami mam tyle wspolnego, ze tez bylem przez nie zatrudniany. Tyle, ze ja
          czytalem to co do mnie wysylali i sluchalem co mowili. Oczywiscie, ze ludzie
          moga byc rozaleni...ze nie przeszli badan. Nikt im tego prawa nie odmawia.
          Pretensje mozna miec wtedy jednak albo do siebie albo do pracodawcy, ze takie
          surowe kryteria itp. Nie sadze, zeby w agencji byli takimi idiotami, zeby
          gwarantowali zatrudnienie nie zastrzegajac, ze jest to uzaleznione od
          pozytywnego wyniku badan... Poza tym niektore wypowiedzi sa w zupelnie innym
          tonie i widac, ze czesc ludzi jednak jest zadowolona - co tylko potwierdza moja
          teorie. Dla kogos komu sie nie udalo musi znalezc sie winny a najlepszym
          kandydatem jest 'grupa pierwszego kontaktu' czyli agencja.
          pozdrawiam
            • Gość: piter Re: Swindon - HONDA IP: 212.32.115.* 22.06.07, 18:46
              Nie chce najezdzac na osob ktorzy mowia o tej pracy nie bedac w Swindon...
              Zaczne wszystko od poczatku.
              testy w warszawie-wszystko wyglada profesjonalnie, testy ogolnie latwe,ale
              bardziej na inteligencje a nie znajomosc angielskiego...mimo wszystko 90% osob
              tych testow w Polsce nie zdaje!"szczesliwcy" ktorzy zdali testy sa informowani
              ze maja do przejscia badania ktore sa tylko "formalnoscia" i praca jest
              praktycznie pewna. Kazdy kto przyjezdza do Swindon mysli ze prace ma
              zapewniona!!Tzn tak bylo wczesniej...bo ja przyjechalem do tego miasta 18.06.
              Na dzien dobry wita nas Pani Magda...szczerze to najglubsza blondynka wydaje
              sie przy niej madra...mniej kompetentnej osoby w zyciu nie widzialem...Na
              dworcu w Swindon bylo nas okolo 15 chlopa, podzielila nas na 2 domki, dala
              klucze, zamowila taxi(sami musimy za nia placic), zamawia nam taxi na rano
              nastepnego dnia na testy. Pytajac sie gdzie jest mieszkanie, jak daleko od
              hondy mowi ze nie wie gdzie i jak daleko i ze sami musimy sobie radzic. Ale to
              tylko poczatek:)
              mieszkanie najtansze z mozliwych, w pokojach lozka i rzadko jakies polki czy
              cos w tym stylu, ale mniejsza o to. jedziemy na te testy. Na miejscu
              dowiadujemy sie ze nie kazdy ma na 8 , niektorzy musza czekac do 15-16 na ich
              kolej.testy obejmuja badanie sluchu, wzroku, pluc i kilka ogolnych
              pytan.Pozniej sprawdzaja zdolnosci manualne, jakies wkrecanie srobek na czas,
              sila nacisku i takie tam. Powiem tak...tych testow nie mozna nie zdac!!Pol roku
              temu mialem podobne badania (wzrok,pluca,sluch) i spokojnie zdalem. to samo z
              manualnymi sprawami, wiem ze nie mialem gorszych wynikow jesli chodzi o czasy
              niz ludzie ktorzy sie dostali, w niektorych nawet lepiej. Chlopak byl po AWFie
              i nie zdal testow!Jak juz zauwazyliscie nie zdalem testow, przynajmniej tak
              mnie poinformowala Magda, a jak chcialem sie dowiedziec dlaczego, ze chcialbym
              zobaczyc testy to powiedziala ze nie mozna, ze wie ale nie powie... Wszystko
              wyglada jak jeden wielki burdel, Magda nigdy w pelni nie odpowiada na zadawane
              pytania, zawsze cos jest niedomowione. Ludzi chyba wybieraja losowo, nie widac
              w tym zadnej logiki. czy ktos ma doswiadczenie czy nie, to nie ma roznicy.
              Druga sprawa...chlopaki ktorzy sie dostali otrzymali kontrakty...na nich
              wyraznie zamiast 9.32 na godzine jest...5.35!!Pisze ze to stawka minimalna ale
              nigdzie dalej nie jest napisane czy sa jakies do tego bonusy czy cos co pozwala
              myslec ze stawka bedzie to 9.32...raz to moze byc to 9 ale rownie dobrze moga
              dac 6 funtow na godzine i beda miec do tego prawo! W zamian osobom ktore sie
              nie dostaly firma proponuje prace w coventry jako pakowac za 5.35:) Ale mysle
              ze nikt juz nie zaufa tej firmie i nie pojedzie do ceventry gdzie nie ma
              zalatwionych nawet domow na pracownikow i nie wiadomo ile sie bedzie na ta
              prace czekac!!stanowczo odradzam, wiem ze co pare dni nowa "fala" osob
              przyjezdza z czego wieksza polowa zostaje na lodzie!! jak ktos chce liczyc na
              szczescie to zapraszam...ale praca nigdy tutaj nie bedzie pewna a testy
              formalnoscia.
                • Gość: mgr robol Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 22.06.07, 20:41
                  Znowu macie problemy.Na stronie angielskiej agencji bestconnection macie jej
                  telefon, jak zadzwonicie to zapytajá sié was :
                  czy mam pan doswiadczenie w produkcji
                  czy ma pan wlasny srodek transportu
                  gdzie pan teraz jest
                  Ja odpowiedzialem twierdzacá (mimo ze bylem w Polsce i mam tylko rower) i
                  zapytalem sie kiedy moge wpasc, po uzgodnieniu daty wsiadlem w autobus
                  pojawilem sie w agencji,dostalem do wypelnienia kwestionariusz sprawdzajacy czy
                  kandydat zna angielski i matematyke (pilnuja aby pisac go osobno).Potem moj
                  test przejrzala pracownica agencji przeprowadzila ze mna rozmowe - nie chciala
                  mnie z poczatku puscic na dalsze testy - ale przekonalem ja ze lepiej czytam i
                  pisze niz rozmawiam.Podalem adres hostelu.Nastepnego dnia przeszedlem 3 testy
                  pisemne(na czas, wiec lepiej dobrze czytac)nastepnego dnia pojechalem na testy
                  medyczne i potem tydzien czekalem na odpowiedz kiedy mam sie pojawic
                  Oczywiscie wczesniej pracowalem w Angli wiec mialem lepiej


                  • Gość: piter Re: Swindon - HONDA IP: 212.32.115.* 22.06.07, 23:14
                    I tak miales zupelnie inna droge niz reszta chlopakow, wiec sie wypowiadaj
                    skoro encore Ciebie nie werbowal. Ale i tak gratuluje dostania pracy:)
                    Co do kasy to pisalem to co widzialem, a jak bedzie w rzeczywistosci to sie
                    okaze za 2 tygodnie jak chlopaki dostana pierwsza wyplate, ale BARDZO
                    prawdopodobne ze dostana te 5.35 na reke bo widzac ten burdel od samego
                    poczatku wogole bym sie nie zdziwil...chlopaki takze:(
                    • Gość: tomek Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 23.06.07, 12:42
                      Dostana tyle i ile maja obiecane, czyli 9,32. Na kazdej umowie z kazda agencja
                      rekrutujaca jest napisane 5,35. Ja jak pracowalem przez agencje na okresie
                      probnym w zupelnie innej firmie tez mialem na umowie 5,35 a dostawalem tyle ile
                      mi obiecali przed wyjazdem.
                      Co do testow medycznych w Hondzie to jest to badanie wzroku, sluchu, pluc oraz
                      wywiad medyczny plus badania fizyczne. Te ktore ja przechodzilem nie byle
                      ciezkie(badanie sily sciskow palcow, reki, badanie na wytrzymalosc miesni
                      brzucha), ale byc moze na produkcje sa jeszcze jakies dodatkowe. Wszystkie te
                      badania maja na celu sprawdzenie czy dana osoba podola temu co czeka ich na
                      produkcji.
                    • Gość: TA zla Re: Swindon - HONDA IP: 195.212.6.* 11.07.07, 11:39
                      Powiem tylko tyle ,ze te osoby ktore nie sa zadowolone z uslug agencjii maja
                      wiele opcjii do wyboru .Jedna z nich to poprostu szukanie super pracy przez
                      super agencje w ktorej wszystko dostaniesz podane pod sam nos.Jezeli jestes
                      taki uzdolniony powinienes juz dawno postarac sie o prace .Przykro mi ,ze twoj
                      poziom jezyka angielskiego jest taki ze sobie nie radzisz.W calym Swindon jest
                      wiele agencjii .Pamietaj ,,kij ma zawsze dwa konce,,.Musisz zaczac wymagac od
                      siebie a pozniej od innych.
                      Przykro mi ,ze sie nie dostales.
                      Niepotrzebnie tak to wszystko nakreciles ...
                      Jesli jednak poprawia Ci to samopoczucie to ciesz sie ,ze zamiast szukac pracy
                      tracisz czas na obgadywanie mnie i innych ,ktorzy probuja Ci pomoc.
                      Nie odbierasz telefonow i cala wasza chatka kreci i klamie od samego poczatku.
                      Magda


    • Gość: Nowy Re: Swindon - HONDA IP: *.cable.ubr02.wake.blueyonder.co.uk 30.06.07, 14:38
      Witam. Mieszkam w angoli od ponad roku. Tylko ze na polnocy. dowiedziałm się o
      tym ze jest rekrutacja przez firme encore. P{rzyjechałem na testy. nie wiem o co
      sie wy wszyscy plujecie i gadacie. Ja nie moiałem zadnych testow w polsce.
      maielm testy najpier merytoryczne w Hondzie i jak je zdalem to moglem isc na
      testy medyczne. Ale jak przyjezdzają tu do angoli gląby (nie obrazając glabów)
      którzy nie znaja nawet prostego wyazu :"gud myrning" to co onie chą. u mnnie na
      tych pierwszych testach a był to z angieslkiego (36 pytan w 12 minut) oblało 60%
      i statystyka jest taka prawie za kazdym razem. |Jak juz sie to przejdzie to
      badania medyczne to pikus. no chyba ze ktos zataił to ze jest idiotą.
      Co do tych hond pracowników to jak juz bedziesz na stałym kontrakcie w hondzie
      to po 2 lub 3 latach mozesz kupic bo bardzo preferencyjnych cenach (chyba ok 50%
      ceny salonowej) honde jaka se wybierzesz z całego parku maszynowego. I dlatego
      pracownicy kupują je. Powiem ze widok jest niesamowicie zabawny jak stałem rano
      jak jedzie taki sznurek hond z pracownikami.
      • Gość: Lifeguard Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 02.07.07, 10:48
        Chyba baranie jednak nie pracujesz w Hondzie poniewaz pracownik moze jedynie
        dostac preferencyjny leasing a nie zakup za 50% wartosci, ktos Ci bajek
        naopowiadal... jestem ciekawy o jakich glabach mowisz. Mam fce i skonczylem awf
        w Gdansku wiec znam angielski i jestem zdrowy jak byk, a pracuje aktualnie w
        Londynie jako lifeguard wiec chyba ze mna wszystko w porzadku. A ja do tej pory
        nie dowiedzialem sie o wynikach badan z Hondy, teraz i tak mam to gdzies, ale
        na wszelki wypadek napisalem do dzialu medycznego w hondzie o wyniki, moze o
        czyms nie wiem...moze ''jestem glabem''(nie obrazajac glabow)
        Anitka tez niech sobie przeczyta no i "Wiola i reszta" - czyli poprostu Magda
        druga agentka z agencji...pozdrawiam wszystkich co sie dostali do Hondy i tych
        co zostali wydymani...
        • Gość: MR HONDA Re: Swindon - HONDA IP: *.chello.pl 02.07.07, 12:37
          Witam....Jesli chodzi o Madzie to cholernie nieuprzejma była nie wiem
          moze dziewczyna miala napiecie przedmiesiaczkowe albo sie z facetem
          poklocila ale
          mogla sie inaczej zachowac...no ale dajmy Madzi spokoj bo pomysli ze ja
          obgadujemy....A co do tego "rzniecia" jak sie czyta ogloszenie o pracy w
          Hondzie w innym miejscu z inna firma i tam pisze 9.91 na godzine <na
          poczatek> do tego bonusy za punktualnosc i premie to w porownaniu z
          oferta 9.32 i zadnych dodatkow przychodzi mysl ze moze ktos sobie
          zabiera te bonusy i reszte z 9.91....a co do testow medycznych...to
          wielka zagadka firmy Honda no ale kto ma kase ten rzadzi tak bylo i jest
          na calym swiecie.....
        • Gość: Pracownik Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 03.07.07, 18:02
          No to moze po kolei , zaczac chyba nalezy od stwierdzenia ,,testy
          medyczne,, ... testy medyczne to moga byc badania krwi , moczu , serca i tak
          dalej , tutaj nalezy nazwac rzeczy po imieniu , HONDA robi testy SPRAWNOSCIOWE
          a nie medyczne :) Jest to praca fizyczna i jesli ktos przez cale swoje
          dotychczasowe zycie smial sie z chlopakow uprawiajacych sporty siedzac przed
          monitorem komputera moze sobie odpuscic przyjazd tutaj , tym bardziej ze BARDZO
          duza czesc polakow nie zdaje tych testow . Jesli chodzi o warunki pracy z
          pewnoscia nie mozna powiedziec ze jest to oboz pracy , warunki dla wszystkich
          sa takie same , angole robia tak samo jak polacy a nieraz nawet ciezej wiec nie
          ma sie co rozczulac , juz pisalem ze jest to praca fizyczna o czym wszyscy
          chyba wiedza , dodam ze nie az taka ciezka , w PL na wielu stanowiskach napewno
          pracuje sie duzo gorzej .
          Kolejna sprawa to Pani Magda , sa o niej dobre opinie jak i tez negatywne , nie
          ma zadnej neutralnej wiec moze sie wypowiem , moze i nie jest to idealna osoba
          na to stanowisko , ale nie mozemy miec do niej pretensji , ze nie jest w
          stanie nam czegos wyjasnic czy zalatwic skoro ona w hondzie praucuje dopiero od
          bodajze 3 tygodni !! Co jest rownoznaczne z tym ze nie za wiele jest w stanie
          tam zdzialac i nikogo prawie jeszcze nie zna . Napewno byloby latwiej gdyby
          miala do pomocy jakiegos anglika ktory pracuje juz w hondzie dluzszy czas .
          Oczywiscie jej praca moglaby wygladac lepiej ale moze wszystkie przyjdzie z
          czasem . Wydaje mi sie ze powinno tu byc wiecej takich osob jak ona , skoro
          encore chce zatrudnic tylu polakow , to sama jedna Magda nie da rady
          wszystkiego ogarnac .
          Jesli chodzi o wyplacanie pieniedzy przez firme ancore to poki co chyba
          wszystko jest ok chociaz doszly mnie sluchy od niektorych polakow ze ostatnio
          nadgodziny nie zostaly wyplacone , miejmy nadzieje ze wszystko zostanie
          uregulowane :) .
          No i to chyba na tyle , pozdrawiam .
          • Gość: gost Re: Swindon - HONDA IP: *.160.wmc.com.pl 05.07.07, 15:47
            wreszcie coś konkretniejszego.ehhh...i co dalej? kto podzieli sie swoimi
            wrażeniami z pracy w Hondzie? jestem ciekawy, może wystartuję za
            rok...chciałbym, pozdrawiam wszystkich i tych w Swindon i tych w Polsce, co
            jakiś czas zaglądam tutaj, ale trochę przycichło...szkoda...
            • Gość: AF2 Associate Re: Swindon - HONDA IP: *.range81-155.btcentralplus.com 07.07.07, 15:27
              Witam.

              Nie bede rozpisywal sie co do "testow medycznych" poniewaz tak naprawde kazdy
              przypadek odrzucenia przez honde jest inny. Przy czym warto zaznaczyc jedno -
              jesli nie jestescie w stanie zrozumiec co ludzie do was mowia po angielsku to
              nie ma co sie pchac - poniewaz to dyskwalifikuje was na samym poczatku (znam
              przynajmniej jeden taki przypadek kiedy sama pielegniarka byla zdenerwowana, ze
              czlowiek, ktory przyszedl na badania, nie rozumie najprostszych zdan - w
              rezultacie zostal odrzucony).

              Co do samej pracy.
              Juz pierwszego dnia zabieraja wszystkich na wycieczke po fabryce - jest to
              naprawde imponujacy widok - szczegolnie ze jest okazja zeby zobaczyc jak
              wyglada produkcja samochodu... od produkcji silnika, przez tloczenie blachy,
              spawanie karoserii, az po zlozenie wszystkich elementow na tasmie produkcyjnej
              w jeden gotowy produkt.
              Pod koniec tego dnia kazdy dowiaduje sie ogolnie gdzie zostal przydzielony -
              czy bedzie pracowal przy silnikach, czy bedzie rozwozil czesci wzdluz tasmy,
              czy wreszcie bedzie montowal samochody przy tasmie.
              Pierwsze 2 dni to tak zwane wprowadzenie, potem juz wszyscy udaja sie do
              wlasciwych sobie departamentow.

              W tej chwili jestem na szkoleniu, potrwa to jeszcze ze 2 tygodnie - potem
              jeszcze nadzorowana praca przez ok 2 tygodnie, a potem juz samodzielnie bede
              pracowal.

              W Hondzie atmosfera jest przyjazna, anglicy sa pomocni i uprzejmi. Sama praca
              do najlzejszych nie nalezy, jednak wszyscy traktowani sa tak samo, bez wzgledu
              na narodowsc. Wg. tego czego dowiedzielismy sie podczas wprowadzenia, oraz w
              ciagu nastepnych dni jest sporo mozliwosci rozwoju, ksztalcenia sie i
              korzystania z bonusow ktore honda ma dla swoich pracownikow. Generalnie mozna
              powiedziec, ze honda dba o swoich pracownikow.

              Tu jednak znowu warto podkreslic ze znajomosc jezyka jest bardzo wazna,
              poniewaz bez nie nie bedziecie w stanie przejsc szkolen i treningow, a tu nie
              ma taryfy ulgowej - po szkoleniach sa przeprowadzane testy (zarowno wyboru jak
              i do uzupelnienia)

              Mam nadzieje ze troche naswietlilem wam sprawe. Zycze wszystkim powodzenia
              pozdr
              • Gość: do pracowników !!! Re: Swindon - HONDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 12:43
                cześć
                chłopaki, napiszcie proszę jakie macie wykształcenie (chodzi mi o osoby które
                zostały przyjęte) czy są osoby które nie mają wyższego wykształcenia technicznego
                bo za dwa tygodnie będę w Swindon i też chciałbym wystartować do Hondy tylko że
                na forum przeczytałem że kierownictwo Hondy stwierdziło że do pracy przy linii
                produkcyjnej trzeba mieć wyższe technicze a z kolei jedna kobieta z agencji mówi
                że to nie jest ważne, trzeba tylko przejść te testy medyczne na miejscu w Swindon
                jeśli ktoś zna prawdę to proszę o odpowiedz
                pozdrawiam
    • Gość: Berlusconi Re: Swindon - HONDA IP: *.centertel.pl 16.07.07, 09:45
      Witam wszystkich. W poprzednia srode wrocilem z Swindon. Chcialem tutaj
      wszystkich ostrzec przed agencja STERLING RECRUITMENT i panem REMIKIEM który tam
      wlasnie w tej agencji pracuje i obiecuje ludziom gruszki na wierzbie. Gosc
      powiedzial ze mam przyjechac na czwartek bo bede mial testy w Hondzie lecz gdy
      przybylem na miejsce w srode on stwierdzil iz testy beda dopiero za tydzien i
      zebym sie nie martwil o nic bo pomoze mi i spotka sie ze mna aby pokazac mi te
      tesy i nie bedzie zadnego problemu (mowil o tym rowniez jak jeszcze bylem w
      polsce i rozmawialem z nim przez telefon). Jak sie okazalo pozniej facet mieszka
      30 mil od Swindon i gdy zadzwonilem aby sie umowic na spotkanie kazal mi jechac
      pociagiem do siebie bo on nie ma czasu sie ze mna spotkac i przyjechac
      specjalnie dla mnie do swindon. W momencie gdy zapytalem sie kiedy bede mial
      testy on mowi iz "ma nadzieje ze w tym tygodniu" i jak cos bede wiedzial to
      zadzwonie i powiem. Kiedy dzwonilem pozniej zamiast niego odbieral kto inny i
      mowil ze remika nie ma a to jest sluzbowy telefon firmy co rownierz jest bzdura
      pozniewaz dzwonilem do niego w sobote, slyszalem ze byl w domu i sam mi to
      powiedzial, slychac bylo prawdopodobnie jego dzieci w tle a poza tym powiedzial
      ze zadzwoni i poinformuje mnie o testach z tym ze nie wiem jak chcial to zrobic
      skoro telefon zostawil w biurze. Co sie pozniej okazalo facet pojechal sobie do
      polski i zostawil mnie w anglii bez niczego. Nie jestem osobnym przypadkiem
      wyrolowanym przez tego goscia gdyz tydzien przedemna wyrolowal dwie dziewczyny i
      chlopaka ktorym powiedzial ze jest dla nich praca a jak przyjechali to nie mieli
      ani pracy ani mieszkania, 4 miesiace wstecz wyrolowal 39 letniego faceta ktory
      na wlasna reke musial szukac sobie pracy i slyszalem tez o gosciu z koszalina
      ktoremu rownierz obiecal prace i na miejscu okazalo sie ze pracy nie ma.
      Przestrzegam wszystkich nie zalatwiajcie nic przez agencje STERLING RECRUITMENT
      poniewaz są to oszusci!!!!!!!!!!!. Probuje teraz zalatwic sobie tam prace przez
      inna agencje i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jesli ktos chce sie czegos wiecej
      dowiedziec to zapraszam na gg:4905635
      • Gość: mgr robol Re: Swindon - HONDA IP: 194.75.236.* 16.07.07, 11:15
        Co sie dzieje? Przeciez pisalem ze jedyna agecja , która ma kontrakt z Honda
        jest THEBESTCONNECTION a inne sa tzw. "podagencjami" które dostarczaja
        kandydatów.Ale skoro niektórzy wola zadzwonic do agencji w której pracuje
        polak , bo nie znaja za dobrze angielskiego to ......
        • Gość: dementi Re: Swindon - HONDA IP: 193.117.106.* 16.07.07, 18:09
          To nie jest prawda. Sa inne agencje, ktore maja kontrakty bezposrednia z Honda.
          TBC nie ma wylacznosci. Oczywiscie pojawiaja sie (jak zwykle) inne
          agencje 'podwykonawcy' ale nie znaczy to, ze The Best Connection jest 'ta
          jedyna'. Jesli wiec nie masz potwierdzonych informacji nie wprowadzaj innych w
          blad.
          • Gość: Berlusconi Re: Swindon - HONDA IP: *.centertel.pl 17.07.07, 08:33
            Do:Robol
            Chłopcze nie pisz tutaj bzdur bo bylem w Swindon i jest tam nawet jedna agencja
            na miejscu na Commercial Road ktora tez werbuje ludzi do hondy. Gdybym mial
            pieniadze zeby tam zostac to postaral bym sie przez ta agencje dostac do hondy.
            A co do mojego angielskiego to sie nie wypowiadaj bo guwno wiesz na jakim
            poziomie jest moj angielski. Agencja Sterling Recriutment jest agencja angielską
            gdzie nie dogadasz sie w innym jezyku . Poza tym gdybym nie znal angielskiego to
            bym sie nie pchal do hondy bo sprawdzaja tam znajomosc tego jezyka.
            • Gość: dementi Re: Swindon - HONDA IP: 193.117.106.* 18.07.07, 14:40
              Mr Robol,
              znowu piszesz glupstwa. TBC nie ma wylacznosci na rekrutacje na stanowiska
              produkcyjne. Znam co najmniej jeszcze jedna agencje majaca podpisana umowe
              bezposrednio z Honda.
              Sprawdzaj wiec lepiej swoje zrodla informacji...no chyba, ze jestes na etacie w
              TBC i placa Ci za robienie PR ;)

              pozdrawiam
                • elias26 Re: Swindon - HONDA 19.07.07, 19:02
                  Dodam tylko, że obecnie pracuje wlasnie w UYT Limited Coventry - firmie ktora
                  produkuje czesci karoserii do civic z roku 2006, Daily Target to obecnie od
                  600-700 czesci na 24h, co do agencji TBC to nie moge narzekać bo nie mialem
                  zadnych problemow z wyplatami, jednak uwazajcie czy dobra stawke macie na ot, bo
                  czasem o pare pikaczy probowali oszukac.
    • Gość: Wojtek Re: Swindon - HONDA IP: 80.55.93.* 01.08.07, 01:03
      Witam pracuje w Hondzie okolo 2 miesiecy, pojechalem na 2 termin, czyli
      10 czerwca mialem testy medyczne i sprawnosciowe, z mojego domku na 6 osob nie
      zdala 1 (koles znalazl prace po 1,5 tyg w innym miescie[agencja oferuje podjecie
      innej pracy])pozniej jest szkolenie ktore trwa okolo 4/5 dni, pierwsze 3 dni
      oglada sie slajdy, a nastepne 2 dni w moim wypadku bylo to skladanie silnika.
      Pozniej odgornie jest sie przypisanym na jakis proces, dostaje sie trenera ktory
      uczy Cie twojego procesu, jak jestes dobry/a to podpisujesz papiery na
      stanowisko ze mozesz na nim pracowac i wtedy juz pracujesz sam, od tego momentu
      jestes pewien ze nie wyrzuca Cie po pierwszych 6 tyg ktore jest szkoleniem a
      zarazem sprawdzianem, kontrakt z encorem podpsisuje sie na 6 miesiecy, po tym
      czasie ludzie z Hondy decyduja czy podpisac z toba kontrakt na stale, z regoly
      podpisuja kontrakty, ale nieraz trzeba czekac dluzej niz 6 miesiecy.Pozniej jak
      juz jest stalym pracownikiem Hondy masz roznego rodzaju benefity i premie.
      Pierwszy dzien jak jechalem do swindon, Magdzie wyslalem smsa o ktorej
      godz bede na dworcu w swindon. Magda czekala na dworcu i pojechalismy taxi do
      domku w ktorym mialem zamieszkac, okazalo sie ze jest to mieszkanie 3 pokojowe z
      kuchnia i lazienka, umeblowana kuchnia i lazienka, a w pokojach pojedyncze
      lozka bez szafek (agencja wyszukuje tanich ofert, dlatego placimy tylko po 30 f
      tygodniowo), ogolnie dobry stan mieszkanka, 3 pokoje 6 osob. Okolica nie jest
      blisko miejsca pracy dlatego dobrze miec samochod. Agencja dala nam nowa
      lodowke(bo mielismy 1) i 2 razy wymienila na swoj koszt szybe( ktora wybilismy
      jak zatrzanselismy drzwi w domku :P )czyli pozdrawiamy Encore. Doceniamy wasza
      prace, Magda jest krotko w tej agencji wiec trzeba jej dac troche czasu, bo
      pierwszy jej projekt to duze wyzwanie, a Anita pomogla juz tylu polakom znalesc
      prace w anglii ze ta kobieta zasluguje na szacunek, tylko nie odchodz od
      projektu hondy :)
      Co do testow medycznych to mozna je robic tylko raz na 6 miesiecy, testy
      sprawnosciowe sa bardzo rygorystyczne poniewaz pracodawca chce pracownika ktory
      bedzie mogl robic wszystko a nie tylko okreslone procesy.
      Jezeli chodzi o prace to moge npisac tylko o jednej z hal [sa 3: engine plant -
      silniki, car plant 1 - chyba crv i car plant 2 - civic] ja trafilem na silniki,
      no to moge to opisac jako lekka prace :D ale slyszalem ze na car plantach jest
      ciut gorsza praca, ale tego nie wiem na 100 %.
      Reasumujac w moim wypadku firma ENCORE zrobila wszystko czego od nich
      oczekiwalem czyli dala mi mieszkanie i prace, wiem ze jak nie zdal bym testow
      med lub sprawnosiowych to siano w bloto, ale jak nie pojedziesz i nie sprobujesz
      to ominie Cie szansa ktorej mozesz nie miec juz nigdy w zyciu bo 9 f na godz to
      naprawde kupe kasy. Agencja placi normalnie na kontrakcie masz najnizsza stawke
      ale placa normalnie 9.32.
      Mam pytanie do Anity czy to prawda ze w polsce zdawalnosc testow byla 10 % i
      zdawalnosc testow medyczno-sprawnosciowych tez 10 % ?? bo jesli tak to dopiero
      sobie uswiadomilem jakiego mam farta ;)
      pozdrawiam wszystkich a w szczegolnosci tych co staraja sie dostac do hondy -
      zycze powodzenia, mam nadzieje ze swoja wypowiedzia komus pomoglem
    • Gość: mgrrobol Re: Swindon - HONDA IP: *.range81-159.btcentralplus.com 15.12.07, 22:37
      Skoro temat powrócil to dopisze (bo kilka razy wpisalem sie w ten temat) ze
      zrezygnowalem z Hondy - nie bede sie zarzynal .Rozumiem ze jako swiezak dostaje
      na poczatek najgorsze stanowisko w brygadzie , ale jesli jako jedyny nie jestem
      zmieniany (tak ze dziwia sie inni Anglicy)szansy na awans nie mam,leader nie
      pozwala mi nic nowego sie nauczyc, na inne stanowisko nie mam szansy bo nie
      jestem dla przykladu inzynierem a i miasto nudne, wiec po wyslaniu wielu CV i
      przeznaczeniu czesci urlopu na rozmowy kwalifikacyjne , pracuje sobie teraz
      lekko w innym miescie jako operator maszyny za takie same pieniadze.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka