Dodaj do ulubionych

Chłop mój zażyczył sobie

05.01.06, 10:38
obiad z wkładką? Ki wuj wodę mąci?Podobno nie o mięcho chodzismile
Obserwuj wątek
    • ticoqp Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:44
      to chodzi o te cieniutkie podpaski, zapytaj czy nową chce czy uzywana?
      • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:46
        a może tampon OB? całkiem świeży
        • ticoqp Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:02
          nieeeeee zupe wchłonie cała!!!!!!!
          • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:03
            ticoqp napisał:

            > nieeeeee zupe wchłonie cała!!!!!!!

            E tam taki malusi tamponiczek?
            • ticoqp Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:04
              nie szpanujsmile))))
              • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:05
                ticoqp napisał:

                > nie szpanujsmile))))

                Hihihihi, a co popieprzyć można to i na szpan znajdę miejsce smile
                • ticoqp Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:19
                  a kto powiedział ze mozna?
                  • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 12:59
                    A nie znalazł się jeszcze taki co by zakazał smile
      • pierozek_monika Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:54
        może też chodzić o spiralę - wkładkę domaciczną, albo o kapturek - wkładkę
        dopochwową
        • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:57
          Pierożku w ten sposób nie pomyślałam, ale warte zastanowienia smile
      • mmagi wkładka do butów?;-) 05.01.06, 10:57

        • kakija Re: wkładka do butów?;-) 05.01.06, 10:59
          mmagi napisała:

          >
          No by pasowała, do butów lub od butów, zalezy czy ma być ostrzejsza czy
          delikatniejsza smile
          • mmagi na ostro;-) 05.01.06, 11:25

            • kakija Re: na ostro;-) 05.01.06, 13:00
              na ostro z zapachem starych skarpet
    • six_a Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:56
      może od buta?
      • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:58
        six_a napisała:

        > może od buta?
        Lubi perwersyjny smak, może to i o to chodzi? smile
        • pierozek_monika Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 10:59
          jak dodasz używanej wkładki do buta, to pamiętaj, żeby zupy już nie solić, bo
          będzie za słona.
          • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:00
            pierozek_monika napisała:

            > jak dodasz używanej wkładki do buta, to pamiętaj, żeby zupy już nie solić, bo
            > będzie za słona.

            Ale popieprzyć mozna?
            • pierozek_monika Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:00
              a co my tu robimy........... smile))))
              • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:03
                pierozek_monika napisała:

                > a co my tu robimy........... smile))))

                Czyżbyśmy pieprzyli? smile
                • pierozek_monika Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:06
                  smile)))

                  podpowiem, że przy odrobinie szczęścia moze Ci wyjdzie grzybowa smile))))
                  • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 11:09
                    pierozek_monika napisała:

                    > smile)))
                    >
                    > podpowiem, że przy odrobinie szczęścia moze Ci wyjdzie grzybowa smile))))

                    Mówisz? Cholender ze mnie to Wielka Pani Kucharka będzie smile
    • kobieta_na_pasach no to czeka cie wydatek 05.01.06, 12:12
      musisz zamowic slusarza,zeby ci wyjal wkladke z drzwi.
      • kakija Re: no to czeka cie wydatek 05.01.06, 13:01
        no to na ciężko raczej będzie ten obiadek smile
        • kobieta_na_pasach Re: no to czeka cie wydatek 05.01.06, 13:01
          kakija napisała:

          > no to na ciężko raczej będzie ten obiadek smile

          ale za to nie grozi mu anemia.
          • kakija Re: no to czeka cie wydatek 05.01.06, 13:27
            kobieta_na_pasach napisał:

            > kakija napisała:
            >
            > > no to na ciężko raczej będzie ten obiadek smile
            >
            > ale za to nie grozi mu anemia.
            Racja wezmę to pod uwagę smile
    • grogreg Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:37
      Wrzuc mu serek topiony.
      • kobieta_na_pasach Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:38
        grogreg napisał:

        > Wrzuc mu serek topiony.

        albo taki zeskrobany z napletka .
        • pierozek_monika Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:39
          ser spodlaski
          • kakija Pierożku 05.01.06, 13:40
            spod???
            • pierozek_monika Re: Pierożku 05.01.06, 13:42
              no pod laskom smile))))
              • kakija Re: Pierożku 05.01.06, 13:43
                pod laskom???
                • pierozek_monika Re: Pierożku 05.01.06, 13:44
                  no to pot trzym?
          • kobieta_na_pasach Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:41
            pierozek_monika napisała:

            > ser spodlaski

            uhahaha!
        • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:39
          NO nie, to musiałabym Kobieto w tej sprawie do sąsiada lecieć, ale obawiam
          się, żeby mi nie dałsmile
      • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:39
        grogreg napisał:

        > Wrzuc mu serek topiony.
        I się rozpuści i po wkładce chyba że w sreberku smile
        • nowy_facet Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 13:43
          A może mu chodziło o wkładki push-up do biustonosza?

          "Małe wkładki do kieszonki biustonosza
          powiększają piersi
          dają efekt push-up
          wygodne, trwałe
          atestowane"

          Polecamsmile
          • kakija Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 14:14
            To godne zastanowienia smile
            • nowy_facet Re: Chłop mój zażyczył sobie 05.01.06, 14:22
              A kiedyś to były do analogowych płyt takie gramofony i one też miały "wkładkę"
              • nowy_facet No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 08:57
                Zgotowałaś mu smaczną zupkę?smile))
                • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:12
                  Zaserwowałam zapiekankę z boczkiem wędzonym paluchy lizać smile
                  • nowy_facet Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:33
                    To ten wędzony boczek stał się ową kultową wkładką?
                    Był szczęśliwy?
                    • pszczolaasia Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:34
                      noooo faceci lubią boczuś...smile przynajmniej znamienita większość.
                      • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:36
                        pszczolaasia napisała:

                        > noooo faceci lubią boczuś...smile przynajmniej znamienita większość.
                        Mój lubi, ale nie o takiej wkładce myślał smile
                        • pszczolaasia Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:37
                          no a jakiej..puść farbębig_grinDD bo czytam, czytam czekam, czekamsmile)) chodzi o
                          sposób podania obiadku? znaczy się miałaś sie rozebrać do rosołu czy co? smile))
                          u nas na Pomorzu chodzi o sztuke mięchasmile))
                          • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:38
                            pszczolaasia napisała:

                            > no a jakiej..puść farbębig_grinDD bo czytam, czytam czekam, czekamsmile)) chodzi o
                            > sposób podania obiadku? znaczy się miałaś sie rozebrać do rosołu czy co? smile))
                            > u nas na Pomorzu chodzi o sztuke mięchasmile))
                            Zadzwonił i jak usłyszał co na obiadek może być to poprosił o wkładkę smileZnaczy
                            włożyć i wyjąć włożyć i wyjąć smilesmilesmile
                    • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:36
                      nowy_facet napisał:

                      > To ten wędzony boczek stał się ową kultową wkładką?
                      > Był szczęśliwy?

                      Po właściwej wkładce a i owszem smile
                      • pszczolaasia Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:38
                        aaaa czyli się mialaś, w szalonym uproszczeniu rozebrać do rosołubig_grin
                        • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:39
                          pszczolaasia napisała:

                          > aaaa czyli się mialaś, w szalonym uproszczeniu rozebrać do rosołubig_grin
                          W szalonym urposzczeniu to obiadek podano w skąpym stroju, po czym skonsumowano
                          obiadek późnym potem smilesmile
                          • nowy_facet Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:43
                            No to musiało być w sumie smakowite danie dla mężusiasmile)))
                            • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:48
                              nowy_facet napisał:

                              > No to musiało być w sumie smakowite danie dla mężusiasmile)))
                              A dla mnie równieżsmile
                          • pszczolaasia Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:44
                            to się nie dziwię, ze był zachwyconybig_grinDDD
                            • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:49
                              pszczolaasia napisała:

                              > to się nie dziwię, ze był zachwyconybig_grinDDD

                              smilesmilesmile ci faceci smile
                              • nowy_facet Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:51
                                Ja musiałem wczoraj obiad konsumować w samotnoścismile)))
                                • pszczolaasia Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:53
                                  biedaczek....smile)
                                • kakija Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 09:54
                                  A czemu?
                                  • nowy_facet Re: No i co Kakija z tą wkładką? 06.01.06, 10:03
                                    Po przyjściu z roboty znalazłem kartkę na stole: "wszystko masz pod kołdrą"
                                    Poszedłem, patrzę a tam... garnek z ryżem gorący stoi.
                                    Trochę się bałem, więc nie sprawdzałem czy gorący. smile))) Tak więc został bez
                                    wkładki...smile
                                    • kakija :):) 06.01.06, 10:39
                                      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka