aasiula1 23.02.06, 15:19 aby wyrazić w tym oto watku jak bardzo cieszycie się razem ze mną z przylotu mojego męża. Potem mąż dotrze do domu i ja znikam z foruma i nie wiem kiedy wróce )))))))))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baba_krk zatem bardzo się cieszę 23.02.06, 15:24 bo wiem czym jest związek na odległość... Twoja nieobecność na forum zostanie Ci wybaczona P dużo radości Wam życzę )))) Odpowiedz Link
six_a Re: macie niecałe 5 godzin 23.02.06, 15:24 a niech se przylatuje, bo to on jeden, bociany też niedługo przylatujom, wiosna idzie i w ogóle tralala, o słońce wyszło! Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: macie niecałe 5 godzin 23.02.06, 15:30 a długo go nie widziałaś ? Odpowiedz Link
rachela180 Cieszę się, cieszę, cieszę, cieszę, cieszę 23.02.06, 15:51 cieszę, cieszę, cieszę, cieszę, cieszę, cieszę, cieszę, cieszę.......................................................................... ................................................................................ ................................................................................ ........................................... ... Tylko jakoś Twoje przyszłe zniknięcie mnie nie cieszy. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: cieszę się okrrrrutnie:))) n/t 23.02.06, 16:49 a ja kochana razem z tobą cieszę się, że za już niedługo małą larwę będziecie sobie tulać miiiiłego mężowego powrotu Odpowiedz Link
hatige Re: macie niecałe 5 godzin 23.02.06, 18:12 cieszeeeeeeeeeee sie!!!!!!!!!!! <yupi> Odpowiedz Link
aasiula1 Bardzo ładnie się cieszycie, a somolot pół godz 23.02.06, 18:45 opóźnienia miał. Ale mężowiu jest w drodze do Lublina Odpowiedz Link
dr.verte Re: macie niecałe 5 godzin 23.02.06, 19:25 W zasadzie to mnie to kompletnie wali ale żeby ci było miło to napisze że też się ciesze.A więc ciesze sie bardzo bardzo aż mi się uszami wylewa!! Odpowiedz Link
juleczka4 Re: macie niecałe 5 godzin 23.02.06, 19:42 Bardzo się ciesze i życzę powodzenia na nowej drodze życia )) Odpowiedz Link