gosiaes 07.06.06, 10:05 będę miała imprezę w sobotę, a tak nie chce mi się nic szykować, że szok!!! Dajcie jakieś pomysły na jakieś wędliny zawijane z czymś albo jakieś szybkie danie, cio? Polecę jeszcze na "kuchnię", może tam coś poszukam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hultaj78 Re: zrób korki,jest duzo mozliwości:-) 07.06.06, 10:12 -Zjadłabym coś... -Korki? -Nie, Marysia, a tylko tak nieinteligentnie wyglądam... Odpowiedz Link
vandikia Re: Kobity... 07.06.06, 10:09 ja gotuje nieekonomicznie jesli chodzi o czas w domu mam pare przepisow sprawdzonych, jak jestes wprawiona to zrobisz w minute osiem pewnie : postaram sie popoludniu na @ dostarczyc Odpowiedz Link
gosiaes Re: Kobity... 07.06.06, 10:14 jasne, że chcę Chciałam zrobić imieniny po najmniejszej linii oporu czyli grill na podwórzu, ale mój małż... więc impreza będzie z kryształowymi kieliszkami Odpowiedz Link
vandikia Re: Kobity... 07.06.06, 10:24 hehe a ja mialam w sobote grill z krysztalowymi kieliszkami, taki hardcore polaczenie prostego picia piwa z burzujskim piciem wina )) no i 2 pikne kieliszki od wina poszly sie .... jak mnie te chlopy denerwuja...wymagania jakie no )) Odpowiedz Link
gosiaes Re: phiii 07.06.06, 10:23 wpisałam na "kuchni" w wyszukiwarkę KORKI to mi adidasy jakieś wyskoczyły))) Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:28 Ostatnio byłam na imprezie, koleżanka zawsze wymysla takie cuda, ze prawie sobie notuję, bo takie pyszności. Był np makaron (takie długie rurki, ale weź zwykłe rurki, jak nie masz długich, tylko ugotuj bardzo al dente, bo potem zapiekasz i zeby sie nie zrobił ciapowaty), wykladasz ten makaron do jakiejs formy zaroodpornej. Na to kladziesz warstwe szpinaku podduszonego z cebulka, zaprawionego jajem i smietanka, tak, zeby sie nie lało za bardzo z tego szpinaku,. nastepnie warstwa beszamelu, gałka muszkatołowa na wierzch i zapiekasz, az sie beszamel zrumieni. Po ostygnieciu kroisz w kwadratowe porcje, a porzed podaniem mozesz podgrzac, albo moze by tez na zimno. Doprawiasz oczywiscie wg uznania, sola i pieprzem. Raczej powinno byc slone i pikantne. bardzo pychota i oryginalne danie, na penwo takiego nie jedli jeszcze. Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:29 inne cudo z tej samej imprezy: gołąbki, ale takie malusienkie, wielkosci powiedzmy baterii R14, z kapusty pekinskiej, a w srodku nadzienie z grybków pieczarek podduszonych z cebulka, boczkiem i tartym serem. I wszystko króciutko duszone w płaskim naczyniu. Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:31 byla tez zauroczająca salatka: por, marchewka, kapusta, pokrojone bardzo cieniutko, marchewka chyba starta na grubej tarce, z jakims dressingiem. NAprawde proste (choc duzo krojenia) i trzeba posolic i odcisnac po posiekaniu, zeby nie bylo wody, i pyszna salatka. Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:36 no, ona ma fantazje, poza tym kurczakiem to nigdy nic sie u niej nie powtarza, kiedys byly inne cuda, ale juz nie pamietam, ale jak chcesz to moge do niej zadzwonic i zapytac o pare pomyslow. A wszystko jest proste i szybkie, bardzo smaczne i niepowtarzalne, bo chyba nie z zadnych przepisow, tylko z jej glowy Zapiekanke koniecznie odczekaj az ostygnie bo jak bedziesz kroic na gorąco to nie bedzie kwadratów, tylko sie rozpaćka, musi przed krojeniem stężeć. Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:33 u tej kolezanki sa tez zawsze nogi kurczaka upieczone w piekarniku z marchewka, cebulą i papryką oraz pokrojonymi na małe kawałeczki ziemniakami, w niewielkiej ilosci sosu z tego pieczenia - liczysz ile ma byc ludzi, kupijesz tyle samo udek i pieczesz. Nie podaje Ci zadnych konkretnych przepisow, bo doprawisz sobie sama, a jak cos zmienisz to tez bedzie pyszne. Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Kobity... 07.06.06, 10:35 A czy ta koleżanka przypadkiem wolna jeszcze jest? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Kobity... 07.06.06, 11:01 ale kurczę, z drugiej strony, tak se myślę, skoro jest to całe równouprawnienie, to dlaczemu nie odpaliłem "sama też się wal!"?... chyba się na hultaja jednak nie nadaję, muszę potrenować Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 11:05 to som takie pieszczotki Pisze fonetycznie, bo mi sie polska czczionka walnela na ryj i nie dziala Odpowiedz Link
hultaj78 Re: Kobity... 07.06.06, 11:17 > to som takie pieszczotki znaju, znaju > Pisze fonetycznie, Widzę. Nawet nutki jakieś też > bo mi sie polska czczionka walnela na ryj i nie dziala Font, język, czy kodowanie w IE? Zresztą, nieważne, weź jakiegoś najbliższego geek'a, poszczerz się trochę i niech Ci zrobi. Odpowiedz Link
mmagi wez przestań,ona jest w ciązy to co jej jeszcze 07.06.06, 11:29 mozna zrobić)))) i do tego Grek? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: wez przestań,ona jest w ciązy to co jej jeszc 07.06.06, 11:57 Grek?! Jaki Grek? Weź, nie udawaj Greka! Chodziło mi o zrobienie jej dobrze. Dobrze działającego kompa afkoz! Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:37 mysle, ze trzeba sparzyc we wrzątku, żeby sie dało zawijać, a potem krótko dusisz, bo pekinska to delikatna kapusta jest. Odpowiedz Link
marta.uparta ja się Gosi pytałam... 07.06.06, 10:38 ...czy te wędliny chce zawijac na ciepło czy zimno)))) Odpowiedz Link
reniatoja Re: Kobity... 07.06.06, 10:49 Ona tez kiedys zrobiła takie jajka gotowane, przekrojone na pół, wyjęte żółtka i te wnętrza wypełnione jakims kremem - coś tam wymyślisz, jakiś twarożek z czyśm tam. I do każdego takiego kremiku włożony kwiatek ugotowanego do aldente brokuła, wielkosci tego żółtka, fajnie wyglądało. Po wierzchu wszystko polane cienką kreską "w mazy" jakims sosem majonezowym Odpowiedz Link
aguszak Re: Kobity... 07.06.06, 10:52 te żółtka można przerobić na pastę, np. z tuńczykiem, albo pieczareczkami i są pyszszszszne )) Odpowiedz Link
marta.uparta Re: Kobity... 07.06.06, 11:00 ja tez czesto robię jajka faszerowane i wbrew pozorom to szybka potrawa. Tylko nie robie takich, co się zostawia skorupki, tylko obieram ze skorupek, przekrajam na pół, wydłubuje zółtka i tak jak Aguszak dziabię te żółtka z majonezem, solą pieprzem i dodatkami. Moze byc tez z łososiem, ziołami, szynką rozdziabane, tylko na wierzchy trzeba ładnie udekorować - plasterkiem ogórka kons, papryką, serem żółtym i czym tylko sie chce. Odpowiedz Link
onlyju proszę bardzo 07.06.06, 11:01 mój ulubiony łosoś wędzony z serkiem philadelphia. serek mieszasz ze świeżym koperkiem (dużo), smarujesz nim płaty łososia wędzonego i zwijasz w ruloniki. genialne, szybkie, pyszne, eleganckie. idealne, jak się nie chce stać w kuchni. Odpowiedz Link
marta.uparta Re: proszę bardzo 07.06.06, 11:04 szynkę wędzoną albo kons, można zawijac w ruloniki z majonezem i szparagiem konserwowym. Odpowiedz Link
reniatoja aaaaa jescze sobie przypomniaam 07.06.06, 11:04 na tejze samej imprezie, w sobote (byly to imieniny wspolnika mojego meza) byly dwie michy wykonane z arbuza (dwie powki arbuza przekrojone w zombki i wydronzone w srodku), a w tych polowkach-miskach kopiasto nalozona mieszanka owocowa: czeresnie, truskawki, winogrona, kostki arbuza, jablko, gruszka kiwi, banan. Oczywiscie swieze owoce, nie z puszki. Staly tez dwie miseczki z slodkimi sosami smietankowymi do polania tych owockow i to bylo pyszne rowniez, i bardzo malownicze Odpowiedz Link
hultaj78 Re: aaaaa jescze sobie przypomniaam 07.06.06, 11:18 czizas! co to była za impra?! Inscenizowaliście "Wielkie żarcie" czy co? Odpowiedz Link
hultaj78 Re: jak ktos jadl z kultura to sral normalnie :) 07.06.06, 11:58 A ja to umiem srać z kulturą. Zawsze se jakąś książkę względnie gazetke wezmę do kibla Odpowiedz Link
reniatoja Re: aaaaa jescze sobie przypomniaam 07.06.06, 11:22 Jeszcze by ser taki zawijany, ale nie podaje, bo mi nie smakowal akurat. I chyba tyle, a kolezance przekaze slowa uznania Odpowiedz Link
marta.uparta Re: aaaaa jescze sobie przypomniaam 07.06.06, 11:33 najgorsze to są takie koleżanki, które zawyżaja poziom kulinarny imprezy. I potem człowiek musi się troić i dwoic zeby nie wypasć gorzej. Odpowiedz Link
margie Re: Kobity... 07.06.06, 12:00 twarozek homogenizowany doprawiony wg smaku plus mini kukurydza zawiniete w plastry szynki parmenskiej. Koreczki - zolty ser, kawalek kabanosa, oliwka/cebulka w occie/mini pomidorek. Kurczak w galarecie ( pieczony, wyluzowany, podzielony kawalki, na wierzch plaster brzoskwini w syropie, zalane galareta), pieczone skrzydelka z kurczaka lub palki pieczone ( tez z kurczaka), salatka wiosenna : salata, pomidor, ogorek, rzodkiewka, szczypiorek, koperek, pieczarki lub paluszki krabowe lub tunczyk, sos winegret. Salatka: szynka, zolty ser, truskawki w sossie smietanowo-majonezowym, na ostro. Odpowiedz Link
gosiaes Re: aaaaaaaa -jesteście kochane 07.06.06, 12:35 i po co ja mam po innych forach latać, kiedy w "domu najlepiej"))))))) Renia - a Ty masz super koleżankę Odpowiedz Link