krambambulia 22.06.06, 09:00 Nie ma 9 a w biurze piekarnik Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
widokzmarsa Re: Ufffffffffffffff... 22.06.06, 09:12 a u mnie teraz jest super wreszcie bo dom i drzewa działają jak klima. Tylko się nie wyspałem. Załatwię kilka rzeczy i chyba pojadę na wieś, trzeba korzystać póki jest pogoda. Odpowiedz Link
krambambulia Re: Ufffffffffffffff... 22.06.06, 09:17 U zbiegu Marszałkowskiej i Trasy Łazienkowskiej drzewka raczej rachityczne, więc nijak... i do tego mamy stare okna, i jeszcze ten koszmarny kurz walący przez szpary... Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Ufffffffffffffff... 22.06.06, 09:45 uroki życia w mieście. Cholera jakieś chmury naszły na słonko, chyba jakąś kawę sobie zrobię bo ledwo siedzę. Tak to jest jak sie wstaje o 7. Obudził mnie jakiś erotyczny sen, to lepsze niż wczorajsze rozstrzelanie))) Odpowiedz Link
mmagi Re: Ufffffffffffffff... 22.06.06, 09:55 końcówka była??? jedz na tę wies,moze se cos pukniesz bo sie nam tu wykończysz) Odpowiedz Link