c.eastwood 26.07.06, 11:29 na meczu w którym grałem ( ostatnie 20 minut ) jeden nadambitny chujek tak mi przyjebał , że od wczoraj jestem na antybiotykach i boli mnie jak sam sku.... teraz oczekuję współczucia i pożałowania Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:32 to ma być pozałowanie? jak ten facet z Tobą wytrzymuje, chyba , ze go wykończyłaś fajkami... no normalnie , psiukasz sobie na opuchliznę Odpowiedz Link
vandikia Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:34 no współczuję i wyrażam zainteresowanie, czy to mało? PP Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:50 pewnie , że mało widziałas faceta z kontuzją , który jest na to obojętny ? Odpowiedz Link
vandikia Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:02 eeee tam faceci to sie tak pieszczą, rozwaliłam sobie kolano, krew pociekła, a kolega z pracy o włos nie zszedł ))) Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:16 włos wszedł mu w mózg? ja można o włos zejść coś kłamiesz Odpowiedz Link
vandikia Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 13:44 ja nie kłamię )))) widocznie mozna ;P Odpowiedz Link
grogreg Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:34 A co maja do tego antybiotyki? Otwarte zlamanie masz? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:35 współczuję i żałuję ale nie wiem czy na stłuczenia sie bierze antybiotyki??????? Jesteś pewien??? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:46 Ja wyrażam niepokkój z powodu nieuzasadnionego użycia antybiotyku ) Odpowiedz Link
grogreg Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:50 Zwyczajnie, kolega c.eastwood ma typowe objawy gorzacki okopowej. General Patton w ramach terapii by po pysku delikwenta wytrzaskal. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:51 lekarz dał to biorę - aż mi sie zator zrobił Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 11:59 zator?????????????????? Clint jakie ty masz pojęcie o medycynie???? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:28 No dobra umywam ręce sama lekarzem nie jestem ) Dawaj znać od czasu do czasu że żyjesz i nie umarłeś D Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:47 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jutro chcę być zdrowy Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:52 a co, masz randkę? ) przy takim urazie raczej sie nie wygrzebiesz, moze tylko mniej boleć. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 15:44 nie mam i dobrze - mógłbym nie zdążyć za jakąś stara torbą Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 15:47 za młodą byś zdążeył, lepsza motywacja? Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 15:52 klincior zróp se okład z jakiegoś cyca i nie marudź ;PP Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 15:53 nie mam cyca w pobliżu...chyba , że z kociego fiutka Odpowiedz Link
dzikoozka Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 15:59 O matko zboczony jesteś homo-zoofil aaaaaa faktycznie Ci walnął chyba jeszcze w głowę dostałeś tylko nie pamiętasz. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 16:02 )))))))))))powiedziałem co mam Odpowiedz Link
grogreg Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:03 Baka pusc i zatoru nie bedzie. Odpowiedz Link
onlyju się nie udało 26.07.06, 11:41 mamy tu do czynienia z tzw. współczuciem warunkowym. obecni tu uzależniają swoje współczucie od wiarygodności Twego sprostowania co do stosowanego antybiotyku. na wojnie ludzie nogi tracili, a na opuchliznę nie śmieli nawet narzekać. a Ty się tu mazgaisz. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: się nie udało 26.07.06, 11:52 bo dostałem potężnie i mam zator w żyle i opuchliznę - niby kontuzja piłkarska ale ...ja pier.... Odpowiedz Link
onlyju Re: się nie udało 26.07.06, 11:53 uuu... zator w żyle... brzmi fatalnie. w którym miejscu? utrudnia Ci to chodzenie? taki żylak jakby? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: się nie udało 26.07.06, 11:58 nie żylak, zator - no czerwone jest i słabo chodze - stąd opuchlizna i ten jebany antybiotyk Odpowiedz Link
onlyju Re: się nie udało 26.07.06, 12:01 ale na której części szanownej nogi? to o roweru też musisz zapomnieć? autem dajesz radę? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: się nie udało 26.07.06, 12:17 rower tylko stacjonarny, auto jakoś ale chyba zakończyłem sezon piłkarski- kurwa jak nie bedę grał stanę się agresywny Odpowiedz Link
dzikoozka Re: się nie udało 26.07.06, 12:29 aaaa teraz rozumiem, może przeciwzapalne jakieś leki dostałeś. Odpowiedz Link
sagis E,w dupę. 26.07.06, 11:46 Gdybyś dostał w jajka, to pożałowałabym Ciebie Na analu nie żałuje się d..py To tylko żart, aby nikt nie brał sobie tego do siebie i nie wjeżdżał mi w d.pę) Odpowiedz Link
onlyju Re: E,w dupę. 26.07.06, 11:52 należy zatem ten jeden raz zaliczyć do szczęśliwych trafów. jak w totolotku. Odpowiedz Link
c.eastwood Re: E,w dupę. 26.07.06, 11:53 sagis , Twoja propozycja jest fajna ale na razie nie mam siły jak wyzdrowieję chetnię zerżnę Ci dupę Odpowiedz Link
sagis Właśnie widzę,że jednak to nie Twoja dupa boli:))) 26.07.06, 12:08 Zastanawiałam się, co Ciebie boli, aby mocniej pożałować Cię. Na analu wszystko z dupą kojarzy się)) Odpowiedz Link
c.eastwood sagisku 26.07.06, 12:15 dlaczego sądzisz, że na analu wszystko kojarzy sie z dupą? Odpowiedz Link
sagis Widzę,że mam adwokata,bądź prokuratora. 26.07.06, 13:57 Chciałbyś wiedzieć? Nie jest ważne co myślę, bo i tak inni po swojemu to zinterpretują. Jak wcześnie Onlyou napisała, że zaskoczyłam ją. Ja nie wyrabiam sobie z góry o kimś zdania i nie szufladkuję innych. Zyczę więcej dystansu i nie brać wszystkiego tak dosłownie na forum, gdzie nie widać drugiej osoby. Te emotikonki są takie ubogie, a czasami może to być jedynie gra słów. Zresztą ja też czasami powtarzam, co już wcześniej było napisane przez innych. Jak w piaskownicy)))) Tylko różnica jest, jaki ktoś ma "stosunek" emocjonalny do kogoś Miłego dnia. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:41 już od liceum uważałem piłkę nożną za rzecz niebezpieczną, jeśli graną przez ambitnych amatorów, którzy swoją głupotą chcą nadrobić nieumiejętność gry. To samo w koszykówce. Co do nożnej, to kilka lat temu dwoch kolesi walcząc w hali o piłkę tak skoczyli do główki że jeden umarł a drugi jest kaleką. Dlatego też wolałem grać w kosza w kadrze szkoły i być zwolnionym z wf-u. Przecież to tylko dostarczało klientó dla lekarzy( Odpowiedz Link
c.eastwood Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:49 eee walka to walka - jak nie ma walki i rywalizacji jest chujowo na maksa - tylko usiąść i zamawiac kolejne browary Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 12:57 walka to jedno a popierdoleni starsi faceci to co innego. Pamietam jak grałem w kosza ze znajomymi i 40 letni prawnik o wadze ciężarówki rozpędzał się i robił wejście nie patrząc czy ktoś go zastawia to ja uskakiwałem w bok chroniąc na wszelki wypadek jajka. Dwóch takich co nie uskakiwało i mnie opiedalało że uskakuję, już wogóle nie gra, jednemu zniszczył kolano a drugiemu złamał żebro i zniechęcił do gry. Walkę to ja wolę przy stoliku brydzowym)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale mnie skopał w dupę kopany 26.07.06, 14:01 > eee walka to walka - jak nie ma walki i rywalizacji jest chujowo na maksa - > tylko usiąść i zamawiac kolejne browary tak..to przerażająca perspektywa;-PPP współczuje Odpowiedz Link
mmagi tuli tuli u cyca matuli:-)))))))) ale oddałeś mu z 26.07.06, 13:20 drowo mam nadzieje))? Odpowiedz Link
c.eastwood Re: tuli tuli u cyca matuli:-)))))))) ale oddałeś 26.07.06, 15:45 nie oddałem bo zakończyłem grę ale zapamiętam chuja - zresztą pierwszą kose dostał jeszcze w tym meczu od mojego obrońcy Odpowiedz Link