onlyju
28.07.06, 07:25
noce są już nieco chłodniejsze - przekonałam się dziś organoleptycznie,
wysiadając w środku nocy na warszawskim lotnisku; jest jakieś przysłowie o
Annie, że po jej imieninach noce zaczynają być zimne. i rzeczywiście jest
odrobinę chłodniej.
i już sobie wyobrażam piękną polską złotą jesień. chyba najlepiej prezentuje
się w górach.
od poniedziałku zaczynam dłuuugi urlop i sympatycznie Was na ten moment
żegnam, wszystkim życząc słodkiego miłego sierpnia. powrócę tu.