onlyju 06.09.06, 19:27 trenejro ustalił składejro i dudejro zajmie ławejro. postanowiłam posilać się ptasim mleczkiem podczas tego wydarzenia. tymczasem muszę po nie podksoczyć. rowerem to zrobię. co dziś żrecie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:28 ja jestem po obiadku mamusiowym. pije piwo i nic mnie sie nie chce meczu nie ogladam, bo wrocili seriale hehehe Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:32 ) a ja dziś na sałatce greckiej wieczornej siedzę dobra mię wyszła. ja pewnie wytrzymam do momentu, w którym kadra ruszy na trawę. Odpowiedz Link
vandikia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:33 dawno nie jadła w sumie greckiej a kiedys tak czesto robilam ja mam chwilowo dosc sportu i polityki )) najchetniej bym komedie romantyczna obejrzala, ale nie mam nic na kompie aktualnie ciekawego Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:35 bym Ci podrzuciła, wiesz? bo kurde mam kilka - np. z moją ulubioną Umą Thurman pt. Prime Odpowiedz Link
vandikia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:37 mozemy sie umowic na filmy, moze ja bym do Ciebie podjechala gdzies jutro? mąż pracuje do 20, co Ty na to? ok 18-19 bym mogła jesli bedziesz miala ochote na kawe gdzies w centrum Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:39 jutro czwartek? tenis-penis o 19.00... ale lubię takie szybkie akcje, dlatego Ci na majla napiszę zaraz Odpowiedz Link
vandikia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:40 hehe ok, no ja szybka jestem generalnie )) Odpowiedz Link
vandikia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:07 spieprzyl sie gmail w trakcie odp ale jestesmy umowione ))))) Odpowiedz Link
onlyju Re: piwo;-)) 06.09.06, 19:32 coś byś żech dobrała do tego piwa, Kobieto, na nerwy coś - orzeszki przynajmniej ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: piwo;-)) 06.09.06, 19:36 nie luibie orzeszków, czipsów i takiego żarełka.. na serio-serio..zazdroszcze ludziom, którzy to lubią, czyję się przez to uboższa w wyzsze doznania;-DD wole konkrety..np. jakies krokieciki z sosem tzatzyki)) uch...z duuuużą iloscią czosnku))) Odpowiedz Link
onlyju Re: piwo;-)) 06.09.06, 19:48 ) a ja się zażeram mieszanką studencką od zawsze, orzechami w każdej postaci. czipsów i paluszków nie jadam, bo nie lubię. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: piwo;-)) 06.09.06, 19:52 ja nie mogę...(ton rozpaczliwy) bo jak zaczne to skonczyć nie mogę, wiec po prostu wogle nie jadam...rozumiesz mam objawy odstawienia..nie jadam i już..orzeszki mam wszyte - jak esperal;-DDDD bo jak zaczne to skonczyć nie mogę, wiec wmówiłam sobie, że NIE lubię i nie lubię i nie lubię i nie lubię i nie jadam w zwiazku z tym...jak coś sobie 1068 razy powtórzysz to w to uwierzysz...))) Odpowiedz Link
onlyju Re: piwo;-)) 06.09.06, 19:57 ale Pszczoła, no pewnie, że są niedobre!!! ja jem, bo... bo to pokuta )) ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: piwo;-)) 06.09.06, 20:02 tiaaa pokuta, acha napewno... ale niech Ci będzie;-DDD Odpowiedz Link
mamba30 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:32 ekhm.... boczek, pajsztet, zupa kalafiorowa, chipsy, paluszki i ciasto pt. pleśniak z wisniami - tyle, że nie na mecz, ale do jedzenia))) Odpowiedz Link
mamba30 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:32 ooo, piwo w moim wykonaniu też jest )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:39 robisz sama?? pifffko??? hał??????? Odpowiedz Link
mamba30 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:41 pszczolaasia napisała: > robisz sama?? pifffko??? hał??????? taaaaa, w wykonaniu mojego przełyku i innych takich )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:53 znaczy...??? ;-DDDDD -- Dum spiro, spero Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:34 i Ty mówisz, że nic Ci się nie chce? czy to na wqrwie taka produkcja u Prezesowej powstaje> ten pleśniak... Odpowiedz Link
mamba30 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:36 pleśniak był wczoraj późnym wieczorem wyprodukowany, dzisiaj połowy już nie ma.... pół blachy poszło, ale zajebisty wyszioł Odpowiedz Link
pszczolaasia Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:38 drażni...słodyczy tyz nie lubie..ale dobry pleśniak nie jest zły...ale ta kalfiorowa mnie bardziej pociaga.... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:43 nie drażni, ja za słodyczami teraz też nie bałdzo, ale to ciasto....ach...... na dole białe, potem wisnie, na to piana z białek, potem kakaowe poszarpane i białe poszarpane, zapieczone, mniammmmm...... Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:49 ja po prostu bardzo ładnie proszę o przepis... Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:58 o mmmamo - jakies 50-60 dkg mąki, kostka duża margaryny lub masła ze 30-40 dkg. do tego 5 żółtek, szklanka cukru i ze 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Zagniatasz ciasto, delisz na 3 cześci, do 1 dodajesz kako i ponownie zagniatasz. Piane z 5 jajek mieszasz ze szklanka mniej więcej cukru. Teraz blaszka wysmarowana tłuszczem i posypana bułką. Na wierzch 1 warstwa ciasta, na to owoce - ja dałam ok. kg. wydrylowanycg wiśni bez soku, mogą być śliwki, jagody, jabłka truskawki ale najlepsze są wiśnie i jagody - na owoce piana, potem szarpiecie kakaowe ciasti na kawałki i na to resztę jasnego ciasta (3 część) Do pieca na jakieś 45-50 min, rozgrzanego do 180 stopni. Smacznego. Ciasto zajebiścuie kruche Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:01 przysięgam, że zrobię. i jak mi wyjdzie - sfotografuję i prześlę ) dziękuję!! na pierwszy rzut oka wydaje się łatwe! kiedyś moja Mama dodawała dżemu do pleśniaka, ale nie wiem - zamiast owoców? pod owoce? nie pamiętam... masz jakiś koncept Mambi? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:04 jestem pewna, że zamiast owoców, dodaj ju do ubitej piany trochę maki ziemniacznej, to ie powinna opaść. Kurcze, podzieliłabym się dzisiaj, ale nia mam jak. Śmieszne w sumie, w jednym mieście mieszkamy.... Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:05 ajlowju, za to serce największe! spotkamy się kiedyś i Vandę zabierzemy ze sobą! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:05 o masz, po ciemaku piszę, zamiast owoców może być dżem, do piany trochę mąki ziemniaczanej, to miałam na myśli Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:06 tak, tak, żem odgadła ))) dziękuję, jesteś najwspanialsza!!! )) Odpowiedz Link
pszczolaasia przestań natychmiast!!!!!!!!! błagam!!!!!!!!!!:DDD 06.09.06, 19:49 wole boczek zapiekany.... Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:50 no właśnie tak pacze, że z Dyrektorką nie ma żartów, nawet jak ma wqrwa, chłop ma co jeść... i my skuszone, jak osy do miodu ))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:56 no taką Szefową mamy... dobra kobita jest)) ona nas prowokuje.. tyle że gdzie ja tera do Stolycy pociaga dostanę??? Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:58 pszczolaasia napisała: > no taką Szefową mamy... dobra kobita jest)) ona nas prowokuje.. tyle że > gdzie ja tera do Stolycy pociaga dostanę??? jak dostaniesz, to zapraszam, serio )))))))))))))))))))))))) na milion prtocent, ja nie żartuję w takich sprawach Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:06 kurcze mambino...tero to nie pojade, bo mam jutro wizytacje u dochtorów z rana, wiec sama rozumiesz...ale keidys przyjadem do Ciebie...obiecuje)) ale wtedy musim zrobić Sabat...z Vandiką, Only- koniecznie!!!! Odpowiedz Link
mamba30 Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:08 to se Sabata pierdykniemy jak się patrzy )) ja żdu Tiebia )) Odpowiedz Link
onlyju Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 19:59 czekaj czerpliwie. jak siem nad morze wybiere, zajade do Dyrektorki po prezenta, uprzedze, że przyjeżdżam po wałówe dla Pscoły i ma naważyć ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Only...Szefowa sie z nami specjalnie 06.09.06, 20:07 Dd oplułam klawiature... widzę, że krześcijańskie masz odruchy..dzięks za pamięć!!!)))) __ Dum spiro, spero Odpowiedz Link
aguszak Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 19:58 czekolada wedlowska, to już się zrboło takie mydło, że tego się jeść nie da jedynie ptasie mleczko i delicje jeszcze są w miarę jak za dawnych czasów... a coś słyszałam, że jakoś reprezentacja dzisiaj gra, czy cuś? ;PPP Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:02 a jak! grajom! znaczy piłkę ganiają po trawie. czekaj, czekaj, tak z 15 po ósmej pójdę po to ptasie, to w sam raz na mecz wrócę Odpowiedz Link
aguszak Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:10 nie ganiają, kochan, to chyba nie o naszej reprezentacji. Nasi to uprawiają raczej grę statyczną - okopują się na swoich pozycjach ;P leć po ptasie! Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:15 ) o to-to! dobra. lece, bo późno, cholera! Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:04 o-o! pogotowie zdrowotne nas zhaczyło! ) bardzo ładnie i grzecznie. i super. Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:06 Jeszcze pochwal mnie za to, ze odsunelam ze wstretem czekolade nadziewana karmelem, spojrzalam jak na smierdzace jajo i pieprzlam do szafy sila woli, qrde no! Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:07 pochwalam!!! ale to w ramach odchudzacza? czy jak? Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:09 w ramach postanowienia, ze tych pierdol jesc nie nalezy, tylko zdrowo sie odzywiac ale czasem jak mnie najdzie... Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:13 ale przecież czekolada same dobroci zawiera i jedzona z umiarem nie szkodzi!!! czipsy co innego... ale czekolada naprawdę... no nie ma czego sobie żałować! i nie przesadzać, bo jak organizm sie wkurzy i zacznie się domagać, to pół dziennego utargu jaka cukiernia na Tobie zarobi! jeść czeba prawie wszystko, ale wszystko z umiarem. Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:15 no tak, czasem se pozwalam, ale na gorzka, bo z niej najlatwiej sie rozgrzeszam chipsow, orzeszkow itp. nie lubie i nie mam z tym problemow ja zreszta b. dziwacznie (wg oceny chlopa mego) sie odzywiam, wiec pochwalac mnie mozna polowicznie tylko, albo i mniej Odpowiedz Link
mamba30 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:10 onlyju napisała: > pochwalam!!! > ale to w ramach odchudzacza? czy jak? no własnie, ja wpieprzyłam właśnie końc.ówkę 150 g orzeszków solonych i smażonych (((( Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:11 ee tam, Mamba, daj se luz laska taka z Ciebie, ze mozesz wchlonac jeszcze raz tyle, serio! nie kadze! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:11 o.. a jakiej firmy pijesz? lubię, lubię..zieloną tyż lubię) Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:12 teraz pije firmy krzak a najczesciej kupuje se jakas na wage ze Świata Herbaty ale tez nieraz BioActive a Ty? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:14 na wagę..taką surową zieloną, albo czerwoną. z firm to Oskar/ albo Girnar.. i lubie też Teekanne. piłas kiedyś białą? ciekawam bardzo jak smakuje... a lubisz Liptoina - Kenie? taka smakowa z imbirem..uwielbiam imbir!!!! Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:17 wypilam kiedys Liptona slodzona jakim zielem i odrzucilo mnie pilam kiedys biala, zostalam poczestowana, ale sama se nie kupilam, choc dobra byla ja lubie prawie wszystkie oprocz czarnych - tych w ogole jakos nie przyswajam, no, chyba ze u cioci na imieniach Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:25 spróbuj Liptona Kenia- ta jest taka ..ostra w smaku. niesłodzona, nienawidze slodkiej herbaty i kawy!!!! no to muszę sie po tą białą wybrac...) Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:26 jutro ide na wieksze zakupu to zerkne na polki z herbata skoro polecasz to se sprobuje Odpowiedz Link
reniatoja Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:08 Ja se własnie wykąpałam, nakarmiłam i uspiłam Maleństwo, zaraz sobie nakroję sałatki i wodą bedę popijać, bo nic innego nie mam do picia. Tylko jednego nie wiem - na jakim kanale leci ten mecz i o której? Błagam o szybką niezwłoczna odpowiedź, bo musze to obglondnońć. Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:10 jedynka lub dwójka o 20.30 - ja tylko tyle wiem. i śliczny Twój Miszka!!! )) A Justyna jaka pannica już! i smacznego, na zdrowie! Odpowiedz Link
reniatoja Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:25 O! Miszka tyż piknie, nawet fajniej niż Majkelek ) Śliczny to nic, ale jest taki słodki, po prostu rozpływam się gdy sie do mnie przytula, patrzy tymi granatowymi łocami, śmieje gołymi dząsłami, no jest samą słodyczą, nie wiedziałam, że to będzie aż tak... Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 21:34 Ja mam w rodzinie dwóch lub trzech Michałów i na wszystkich wołam Miszka. Bardzo tak lubię. I oni również. No naprawdę, cud po prostu... wspaniały chłopak! Gratulacje! Odpowiedz Link
ticoqp Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:18 część polklem część polizlem tylko? Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:23 dlaczego Ci nie wierze, co?? wciagles pewnikiem nochem w trymiga wszystko Odpowiedz Link
lajton Pszczola, siostro! 06.09.06, 20:13 tez nie jesz tych swinstw, prawda? no piatke przybij Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:14 się trujesz jednym słowem. dziś wszystko przejdzie, aby sie nie zbłaźnili. Odpowiedz Link
dziewice Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:13 dla mnie sport, a szczegolnie pilka jest tak nudnym wydarzeniem ze juz wolalbym sam nie wiem co ale nie ma takiej sily abym ogladal (tu pozwole sobie przmilczec). Odpowiedz Link
khaki3 Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:20 Polopirynke,witamine C i B a do tego lyzke amolu ktos chetny? Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 21:32 oj... chora jest krajanka? czy tak profilaktycznie? zdrowia! sto lat! Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:22 oj moja droga, czekoladki to środek zastępczy, jakieś orzeszki na nerwy?? A nie lepiej to w męskim ramieniu się wesprzeć któe czule przytrzyma, w emocjach pomoże się opanować, pocieszy po kolejnym kiepskim meczu i czułym pocałunkiem zdejmie z policzka łzę przegranej Obmyśliłaś już strój na sobotę? Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 21:37 no pewnie Twoja recepta oznacza lepiej, a jakże. nie slyszałam o cygańskich blondynkach, a wiesz, że jak swój blond rozpuszczę, ni w ząb tam nie będę pasowała i od rasowych Cyganek tego (lub więcej) zęba mogę stracić. za ten blond. musisz zabrać jakąś czarną. ja odpadam. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 22:00 gadasz głupoty i jak zwykle się wykręcasz. Przystojni cyganie zawsze gustowali w uroczych blondynkach, Sam chyba się nie przebiorę jak tak dalej pójdzie, nic nie znalazłem. Jeszcze jutro poszukam . Połowa ludzi i tak przyjdzie nie przebrana, choć część na pewno się postara. Co do twojego rozpuszczania blond to jeszcze nie wiem ale tam będzie bardziej pasować niż na wystawie kaktusów lub w domu przed kompem Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 22:14 weekendy spędzam aktywnie, nie dotykam komputera i nigdzie z Tobą nie pójdę. Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 22:22 jestem za leniwy żeby wejść do archiwum i pokazać ci twoje posty z sobót. Co do twojej aktywności, to już ci mówiłem że aktywność to jedno a mile spędzony czas to drugie. Sama aktywność szczęścia nie daje, wierz mi mam doświadczenie w aktywności) To może kawę ze mną wypijesz zanim cię przekonam na wyjście?) Odpowiedz Link
onlyju Re: co macie do żarła na mecz? 07.09.06, 11:05 już jedną wypiłam. zgagę obserwowało całe Towarzystwo z forum - oni mi świadkami. dziękuję za takie kawy. Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:24 ocean.niespokojny napisała: > łobcego łoglondom a gdzie patriotyzm? ) Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:26 z łobcymi trzymam potem kontra predator obejrze bom dostała od brata ooooooooo zaczęło się jedno i drugie menżowiu w jednym pokoju mecz ogląda ja w drugim film Odpowiedz Link
lajton Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:31 mnie krew zalewa jak patrze na naszych chlop moj nie chce siedziec sam i wzial se na kolana misia do towarzystwa - infantylnieje mi na starosc qrde Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 22:45 lepiej by jaką dmuchaną bache a nie misia Odpowiedz Link
aguszak Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:36 ocean.niespokojny napisała: > z łobcymi trzymam potem kontra predator obejrze bom dostała od brata > ooooooooo zaczęło się jedno i drugie menżowiu w jednym pokoju mecz ogląda ja w > drugim film a Ty co? Mormonka? Odpowiedz Link
aguszak Re: i co strasny ten łobcy? 06.09.06, 21:38 iii... tam! dwójka jest najstrasniejsa chiba... Odpowiedz Link
ocean.niespokojny Re: i co strasny ten łobcy? 06.09.06, 22:44 nie mogę sobie przypomnieć jak to siem stało że riplejowa ożyła w kolejnej części, pewno w trzeciej nie zginęła mimo skoku do płynnego ołowiu Odpowiedz Link
aguszak Re: co macie do żarła na mecz? 06.09.06, 20:32 a w razie czego, coby łez na próżno nad reprezentacją nie wylewać pozostaje przerzucić na Polsat, gdzie rozgrywa się inna kosmiczna awantura pod nazwą Obcy 3 )) Odpowiedz Link
aguszak Wy tu gadu, gadu... 06.09.06, 21:55 ... a komentatorzy się mało nie posikają z emocji! Odpowiedz Link
onlyju Re: Wy tu gadu, gadu... 06.09.06, 22:12 wyłączyłam się w po 60. minucie. nudzi mnie ta polska pilka. Odpowiedz Link
maretina Re: co macie do żarła na mecz? 07.09.06, 08:06 nie ogladam meczy z udzialem polskiej reprezentacji, bo zawsze plone ze wstydu. Odpowiedz Link