kobieta_na_pasach
27.11.06, 18:50
chce sie uczyc angielskiego w ramach programu EFS (unijna pomoc), a wiec
zarabiaja na tym firmy, ktore kursy organizuja, a ja nie place i dzisiaj bylam
z zaswiadczeniem w PTE (org.kursu),zem bezrobotna, a tam powiedzieli,ze
dzisiaj mnie nie zapisza tylko mam przyjsc 1 grudnia i nie wiadomo czy sie
zalapie, bo kurs jest dla 8 osob, a zainteresowanie ogromne. zapisuja od 8
rana, wiec kto pierwszy ten lepszy. to moze bym wziela spiwor , jak za dawnych
dobrych lat, i zajela juz 30 listopada kolejke? ale to i tak nic mi nie da, bo
najpierw przyjma 15 osob, kaza napisac testy i z tego wywala 7. nastepny kurs
moze za rok albo 1,5 ej.... smiechu warte.