kryzysowa_narzeczona75 18.12.06, 12:43 Bo ponoc co roku trzeba sobie cos postanowic, zeby miec czym sie zalamywac przez nastepny rok, ze znowu "g. wyszlo z noworocznych postanowien" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edka-schizofredka nieeeeeeeeeeeeeee... 18.12.06, 12:50 Ej Kondom u mnie byl dzisiaj )))... i pytal co robie, ja ze nic a on: no wlasnie widze )))... hyhy... Odpowiedz Link
lajton Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 12:43 taa, za mąż wyjść mam w końcu Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: za kogo? 18.12.06, 12:47 lubisz tak po seksie w kupie sobie odpocząć? )))))) Odpowiedz Link
kiniamum Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 12:49 sciagniete z mojego foruma 1.BEDE EGOISTKA! Zrealizuj swoje wielkie marzenie albo chociaz malutki kaprys. Zrob cos o czym zawsze myslalas "chcialabym, a boje sie". Nikt Ci nie zagwarantuje ze pojdzie jak z platka, ani nawet ze wogole sie uda. Ale i tak warto sprobowac! Przeciez najbardziej zaluje sie tego, czego sie nie zrobilo-a zatem.... raz kozie smierc! 2. SPRAWIE SOBIE PRZYJEMNOSC! Praw sobie czesto komplementy albo i nie praw, ale przestan wreszcie czepiac sie wlasnego ciala. Moze i jest go troche za duzo/za malo (niepotrzebne skreslic), za to jest Twoje, jedyne i niepowtarzalne! I ma po dziurki w nosie krytycznych uwag, jakich mu pewnie nie szczedzisz. Zas niewatpliwie byloby Ci wdzieczne za jakis mily przezent np. balsam o zapachu arbuza czy truskawek, a jeszcze bardziej za Twoja akceptacje i szacunek. 3. ROZWINE SKRZYDLA! Naucz sie czegos nowego, soczystego przeklenstwa po hiszpansku, wjezdzania na najwyzszy poziom parkingu samochodowego ( ), czegokolwiek...Zdobywanie nowych umiejetnosci odswieza umysl i dodaje skrzydel. Zwlaszcza jesli robi sie to wylacznie dla siebie, a nie dla dziecka, meza czy szefa. 4. POKAZE FIGE Z MAKIEM CODZIENNOSCI. Masz wrazenie, ze Twoje zycie przypomina poranki bohatera "Dzien Swistaka" ("kurcze, ten dzien juz sie zdarzyl...")? Zerwij z rutyna. Nawet taki drobiazg jak powrot z pray inna droga niz zwykle, dziala jak ozywczy prysznic. Niezla zabawa jest tez przymierzanie ciuchow, ktore dotad omijalas z daleka-obcisly sweterek z dekoltem do pepka, sztruksy w kolorze czerwonego wina, kolorowy szalik itd. Kto wie, moze okaze sie ze wygladasz w nich o dziesiec kilo mlodziej? W kazdym razie, bedziesz sie niezle bawic! 5. TUPNE NOGA! Nie pozwol by wszyscy-od tescia po wlasne dziecko-wchodzili Ci na glowe. "Nie" to bardz praktyczne slowo. Jest tarcza a nie smiercionosna bronia, ochroni Cie nikogo nie krzywdzac. 6. UCIEKNE Z DOMU! Oczywiscie nie na zawsze. Wybierz sie na przyklad na koncert-idola sprzed lat, ukrainskich klezmerow, czeskich jazzmanow albo jakiejkolwiek grupy, ktora zaraza energia i na scenie daje z siebie wszystko. Naladujesz akumulatory na dlugie tygodnie, a przy okazji odswiezysz wspomnienia. 7. KUPIE SOBIE COS BEZ SENSU! Kozaki na 10cm obcasach. Albo malenka zamszowa torebke, w ktorej nie mieszcza sie zapasowe pampersy albo zabawki. A moze piekny biustonosz z delikatnej koronki? W kazdym razie cos salenie kobiecego i bardzo ale to bardzo niepraktycznego. Sama swiadomosc, z masz cos takiego w szafie, sprawi, ze poczujesz sie atrkcyjniejsza. 8. DARUJE SOBIE OGLADANIE AMBITNYCH FILMOW! Zamiast retrospektywy Bergmana obejrzyj ktoras z hollywoodzkich superprodukcji. Przepyszne stroje, uklady choreograficzne, efekty komiczne.. Bedziesz smiac sie jeszcze nazajutrz! Pamietaj jednak ze tego typu filmy lepiej smakuja w kinie niz na DVD. 9. NIE BEDE JUZ WIECEJ POROWNYWAC SIE Z INNYMI! Szkoda czasu i atlasu, a przede wszystkim nerwow. Moze i nie lepisz pierogow z jagodami, nie chodzisz co tydzien na joge ani nie prowadzisz auta jak Holowczyc, ale za to jestes soba i robisz mnostwo innych fajnych rzeczy. Na szczescie nic nie musisz! 10. NAROZRABIAM! Zrob wielka impreze dla dawno niewidzianych znajomych. Aby nie pojsc z torbami, ozesz poprosic by kazdy przyniosl wino i cos do jedzenia. Nasza podpowiedz: przy "obciachowej" muzyce ludzie baiwa sie najlepiej. Poplotkuj, sprawdz czy nadal umiesz robic mostek, i nie przejmuj sie, gdy salatka z tunczykiem wyloduje na srodku dywanu! Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 Kupic biustonosz :) 18.12.06, 12:57 Ad. 1 Ja sie nie boje, ja forsy nie mam Ad. 2 Ilez mozna? Ad. 3 No tengo ni puta idea (pewnie nie tak sie pisze, ale sama widzisz, ze przeklinac w roznych jezykach to ja juz potrafie) Ad. 4 Nieeee, ja tak nie klne A inna droga wracac nie moge, bo korki sa Ad. 5 Za pozno. Powlazili i zlezc nie chca Ad. 6 Na dlugie tygodnie? Bede miala znowu ADHD Ad. 7 Oooooo, kupie sobie biustonosz Ad. 8 Ja ogladam same nie-ambitne Ad. 9 Nie porownuje sie i tak Ad. 10 Jasne, narob sie jak durna, usmiechaj jak potluczona a pozniej jeszcze posprzataj, pozmywaj. Figa Mam postanowienie noworoczne: kupie sobie biustonosz! Odpowiedz Link
tygrysio_misio Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 12:50 nie pojechac do NY..ale to juz mialam na poprzedni Nowy Rok-i sie spelnilo;] schudnac jescze wiecej....wkoncu odzyskac dawna jakos skory ktora zaniedbalam ..znalesc sobie faceta (najlepiej tego fajnego z ladnymi nogami z silowni)...zyc dla siebie a nie dla kogos innego Odpowiedz Link
kryzysowa_narzeczona75 MAM POSTANOWIENIE!!!!!!! 18.12.06, 13:01 zamalowac ciemne fugi w lazience na kremowe. Dobre nie? Odpowiedz Link
lajton Re: MAM POSTANOWIENIE!!!!!!! 18.12.06, 13:03 kryzysowa_narzeczona75 napisała: > zamalowac ciemne fugi w lazience na kremowe. Dobre nie? masz na to cały rok, więc luz, hyhy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:31 mam, ale sa nierealne, wiec o nich nie mysle) Odpowiedz Link
lajton Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:34 Pszczoła, w moim małym móżdżku być może domyślam się co masz na myśli i jeśli to TO, to trzymam mooooooocno kciuki)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
dziewice Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:35 postawie balwana w parku Odpowiedz Link
raduch Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:35 Jedno. Przestać gadać po próznicy. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:38 no prosze cie!!!! to takie fajne...) Odpowiedz Link
raduch Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:40 Praktyczna strona mej natury mnie w d... podszczypuje i mówi "weź przestań, taki duży chłopak..." Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 20:44 mnie praktyczna strona mojej natury szturcha nosem w ręke i kaze wyprowadzic sie na spacer;-DD ide z kundlem jednym slowem)) a poza tym..dorosli tyz sie moga bawic o!!)) Odpowiedz Link
sjena1 Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 21:20 właśnie użyłam jednego lusterka co by zobaczyć swój tyłek w drugim i już wiem co tzn. to co zawsze Odpowiedz Link
marta.uparta nie i zawsze na tym dobrze wychodzę... 18.12.06, 23:40 ... bo nie musze sobie potem mówić, że g. wyszło z noworocznych postanowien)) Odpowiedz Link
grubaska20 Re: Macie jakies postanowienia noworoczne? 18.12.06, 23:57 naturalnie. broń boże nie dla zasady, hcyba faktycznie się satrzeję hehe i koniec roku rzeczywiście służy mi refleksji, podsumowaniom.. wtedy zawsze pojawiają się wnioski, w oczy rzuca się kulejące to, czy tamto. chęć zniwelowania istniejących braków uważam za normalną. Odpowiedz Link