kobieta_na_pasach
24.01.07, 09:21
wracacie z pracy, krzątacie sie po kuchni przygotowujac posilek, a Wasz,
rozochocony (czytaj: napalony)próbuje dobrac sie do was od tylu, na co wy
odpowiadacie: "no wiesz! zachowujesz sie , jak moi koledzy z pracy!".