Dodaj do ulubionych

obawiam sie

12.11.07, 21:08
że moja córka sie na serio zakochała. Nic tylko smsy, telefony za
zamkniętymi drzwiami, umawianie sie do kina i stawianie mnie w
sytuacji ale mamo ja JUŻ się umówiłam, nie mozesz mi teraz zabronic
błagam cie. Kurka wodna i prawie ze wszystkim jestem sama, bo męża
wiecznie nie ma w domu. Nie wiem co mam z tym wszystkim zrobić,
zabrać jej komórkę? Zamiast sie uczyc przypuszczam że całe dwie
godziny pisała i czytała smsy. Jak ta miłość sie odbije na ocenach
to pogonię towarzystwo albo nie wiem co zrobię sad

Poraćcie, zrospatrzona matka trzynastolatki.
Obserwuj wątek
    • istna Re: obawiam sie 12.11.07, 21:15
      E, nie bądź wredna, co? Zapomniał wół, jak cielęciem był?
    • vandikia Re: obawiam sie 12.11.07, 21:17
      Naturalne zupelnie, ze jak sie zakocha to się o świecie zapomina, o
      szkole szczególnie :]
      Takie zakochania szybko przechodzą, więc nawet jak zlapie 2-3 gorsze
      oceny, to przeciez swiat sie nie skonczy, nie? smile
      • jecki.p popacz, popacz ! 12.11.07, 21:33
        - kto by ino pomyslal...
        j.
    • to-wlasnie-ja Re: obawiam sie 12.11.07, 21:36
      smile matko wyrodna , dziecku skarb najwiekszy zabierac???? KOMORKE ?? wink)
      Nic sie nie boj, mam syna w podobnym wieku. Mnie tam bardzo sie podoba takie pierwsze zakochanie. Patrze na niego, przypominam sobie jakie to bylo fajne, kiedys bedzie co wspominac
    • kiniamum Re: obawiam sie 12.11.07, 22:56
      hehehehe wink
      a jak to bylo kiedy Ty mialas szanowna mamo trzynascie lat? wink))
      • reniatoja Re: obawiam sie 12.11.07, 23:12
        Podobnie wink) Ale inaczej sie patrzy z pozycji wapna, wiadomo. Tak
        czy inaczej nawet nie próbowałabym jej pozbawiać tych wszystkich
        emocji związanych z młodością, niech se pożyje, byle jej nikt nie
        skrzywdził nigdy smile Ale to normalne, że przeżywam i się niepokoję.
        Przeesemesuje całą kartę w jeden dzień, jak tak dalej pójdzie, a to
        SOM koszty jednak smile
    • six_a Re: obawiam sie 12.11.07, 23:15
      nic nie rób, ew. sprawdź, czy nie rozpowszechnia komórką zoofilii
      jak te dziewięciolatki ostatnio wink. reszta nie warta jest zachodu i
      przedwczesnego osiwienia.
      • reniatoja Re: obawiam sie 12.11.07, 23:17
        Bylebym nie została babcią w każdym razie wink
    • grogreg Re: obawiam sie 12.11.07, 23:46
      Dowiedz sie ktory to.
      Dorwij gowniarza, nastrasz go, ze jak nie da corze spokoju to go w betonowe buty
      i po sprawie.
      • lambert77 Re: obawiam sie 13.11.07, 07:38
        taaaaaaa niech postraszy kolegami z anala big_grin że mu zrobimy jesień
        średniowiecza big_grin
    • dr.verte Re: obawiam sie 13.11.07, 08:55
      pewnie spotyka się z jakimś przystojnym 30-latkiem
    • sjena1 Re: obawiam sie 13.11.07, 09:01
      a ja mam o ponad połowe młodszego brata, ma 14 lat, taki przypadek on jest smile
      dla mnie to on odczuwalnie ma nawet mniej niz 14, no po prostu zawsze będzie
      małym dzieckiem,
      no i on zakochał sie na zabój, na całe życie, tak mówi, uważa ze skoro przezył z
      nią juz 3 m-e to teraz juz przejdzie wszystko tak się doswiadczył smile
      no ale o co mi chodzi to oto że ona go goni do nauki smile kurde juz go szkoli,
      wychowuje, mądra bestia, mój leniwy bracholek nawet sam zaczął zgłaszać sie do
      odpowiedzi w szkole, razem sie uczą rozwiązują testy, no szok normalnie, no i on
      jak jej słucha we wszystkim, taki wpatrzony
    • gosiaes Re: obawiam sie 13.11.07, 09:02
      kiedyś taki moment musiał przyjść i trzeba się z nim zmierzyćsmile

      Nie panikuj i nie przesadzajsmile
      • kocia_noga Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:05
        że moja córka miała podobnie,jak była taką gówniarą to jej chłopak
        ją nauczył systematyczności i pzrygotowywania się do
        lekcji.Normalnie od tamtych czasów jedzie na piatkach, chociaż dawno
        ze soba zerwali.
        • sjena1 Re: Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:12
          moja rodzina nie wiedziala jak podejśc do sprawy bo oni tacy młodzi a zachowują
          sie jakby mieli brać jutro ślub, nie wyrażaliśmy oczywiście jakiejś niechęci tym
          bardziej że dziewczyna naprawde fajna no i czuli by tylko przez to ze maja
          wspólnego wroga co jedynie mogłoby tylko wzmocnić ich związek, no ale teraz jak
          go tak goni do nauki i uczy go no to po prostu skarb jest wink z resztą nic nie
          można powiedziec na jego kobitke albo ze mają sie rzadziej spotykać bo on zaraz
          beczy hehehehe smile i jak lubi sie jeszcz3e wypytywać czy ją lubimy, a za co , a
          czemu, matko, te dzieciaki mnie rozwalają,
          jeden wniosek ze kobiety to potrafia wyprostować chłopa hahahaha smile
          • dr.verte Re: Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:18

            taak seks to potężna dźwignia hehe
          • ejakulat Re: Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:39
            sjena1 napisała:
            > jeden wniosek ze kobiety to potrafia wyprostować chłopa hahahaha smile

            od tego one są, od są one, od tego są - żeby chłopom prostować
            • dr.verte Re: Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:43

              a czego to była reklama: "usta pełne za jednym pociągnięciem" ?
              • ejakulat Re: Sjena, a wiesz 13.11.07, 09:47
                spaghetti?
    • sebcioo zero wspolczucia na tym forum 13.11.07, 09:17
      Zadna z pan nie wspomozoe kolezanki, nie uspokoi, nie zapewni ze nie zostanie
      babcia. Kazda tylko wypomina mlodzienncze lata itp wink

      Ale zadna nie pomysli ze anal-oral dotyczy takze ich dzieci ;-p
      • raduch otóż to! 13.11.07, 10:02
        Albo... Chociaż mogłyby życzyć, gdyby coś z tego miało być, zeby owo
        coś było ładne. wink))
        • sebcioo Re: otóż to! 13.11.07, 10:17
          A nawet jesli nie ladne to zeby chociaz ... zdrowe bylo wink albo zeby chociaz
          BIALE bylo ;-p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka