Dodaj do ulubionych

Teleranek. Krótki. :-)

13.05.08, 07:27
- Czapajew, a wy jesteście za Putinem czy za Miedwiediewem?
- A za kim jest Lenin?
Obserwuj wątek
    • anus-hka Re: Teleranek. długi :-) 13.05.08, 10:45
      Pani Stasia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na
      karku i
      była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą
      dobroć i oddanie sprawom kościoła. Pewnego razu wpadł do niej ksiądz
      omówić szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Stasia
      zaprosiła duchownego do pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę.
      Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim
      stały stare organy Pani Stasi. Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na
      organach tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej
      zaniepokoiło księdza to fakt, że w szklance tej pływała
      prezerwatywa. Jak Pani Stasia wróciła z herbatką zaczęła się
      rozmowa. Ksiądz chciał jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance
      wody i kondomie w niej pływającym, ale mu się nie udawało, więc
      postanowił zapytać wprost:
      - Pani Stasiu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła -
      tu wskazał na nieszczęsną szklankę.
      - Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe? Szłam
      sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę
      małą paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła,
      że należy to umieścić na organie, zapewnić by było wilgotne i to
      wtedy ochroni przed roznoszeniem się chorób.... I wie ksiądz co?
      Przez całą zimę nie miałam grypy.
    • dr.verte Re: Teleranek. Krótki. :-) 14.05.08, 15:51

      Przed ślubem:

      Ona: Ciao Wituś,
      On: No nareszcie, już tak długo czekam!
      Ona: może chcesz żebym poszła?
      On: NIE! Co ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie
      straszna!
      Ona: Kochasz mnie?
      On: Oczywiście. O każdej porze dnia i nocy!
      Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
      On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
      Ona: Chcesz mnie pocałować?
      On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
      Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
      On: Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem!
      Ona: Czy mogę ci zaufać?
      On: Tak.
      Ona: Kochanie....

      dwadzieścia lat po ślubie:
      czytajcie od dołu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka