Dodaj do ulubionych

Komin wentylacyjny

08.02.10, 21:07
Witam,
mam pytanie do lokatorów mieszkajacych na ostatnim pietrze i chodzi
tu o bloki nowsze...

Czy mieliscie moze dziwne buczenie z komina wentylacyjnego...odglos
ten przypomina jakby chodzila betoniaraka na dachu...

Pytanie moje jest skierowane dlatego do mieszkanców nawych budynków
bo chodzi tu o kule co sie obraca na kominie wentylacyjnym ( i
zniego takie dzwieki sa ) smile

Czy tylko ja mam takie szczescie nad glowa co nie daje spokojnie
spac?
Obserwuj wątek
    • mrjarro Re: Komin wentylacyjny 08.02.10, 21:33
      A może prościej byłoby poprosić konserwatora RJ o nasmarowanie oliwą techniczną tej "kuli" Niż pisać na forum i podnosić znów ciśnienie innym... Boże ja myślałem, że na tym osiedlu mieszkają młodzi normalni ludzie... Wszystko Wam przeszkadza. Sąsiad pierze, dmucha swoją kobietę, dzieci się bawią... Jak Wy będziecie mieli po 70 lat to będziecie strzelać do sąsiadów bo chrapią w nocy???
      • spomet Re: Komin wentylacyjny 08.02.10, 22:21
        zgadzam się z tym twierdzeniem, towarzystwu już teraz wszystko
        przeszkadza, jakieś to delikatne .
        • robb80 Re: Komin wentylacyjny 09.02.10, 00:14
          ludzie,uspokójcie się. człowiek zadał pytanie to mogliście kulturalnie
          odpowiedzieć. takie to trudne???
          • mrjarro Re: Komin wentylacyjny 09.02.10, 01:13
            A to za rączkę trzeba zaprowadzić?? Jak drzeć się na administrację to wiedzą
            gdzie ale jak iść i załatwić coś to nie wie gdzie administracja jest?? Tylko na
            forum jak małe dzieciątko biegnie.. Dorosły dojrzały człowiek wie, ze w czynszu
            płaci na fundusz remontowy i chyba wie też, ze na osiedlu jest taki Pan co się
            Go konserwatorem nazywa więc wystarczy zgłosić problem i czekać aż zostanie
            naprawiony. Nie odezwałbym się na ten temat, ale sam napisał, że chodzi o "kulę
            na kominie wentylacyjnym> znakiem czego tym bardziej wystarczy iść i zgłosić
            "konkretną" usterkę.. Poza tym Gdzie tu brak kultury w moich wypowiedziach.
            Stwierdzam Fakty. Czytam forum RJ od bardzo dawna. Za każdym razem gryzłem się w
            język ale nie rozumiem Was ludzie. Jestem takim samym mieszkańcem. Piętro wyżej
            mam dzieciaki, pode mną dużego głośnego pieska, w okół młodzi ludzie, których
            nie ukrywam, że też słyszę czasami ale jakoś jak się tu sprowadzałem to liczyłem
            się z tym, że będę miał sąsiadów...

            I z tego wszystkiego odbiegłem od tematu... Drogi Grabsztyny_1 Problem jest
            prosty. Deszcz który pada z chmur powoduje czasem niszczenie metali. Może coś
            się wygięło w "kuli" Proponuję zgłosić sprawę do administracji a na pewno
            Konserwator usunie dźwięk "betoniarki" znad głowy. Na koniec wszystkich sąsiadów
            serdecznie pozdrawiam tych miłych i tych z minami wiecznie niezadowolonych.
            • zubi-zu Re: Komin wentylacyjny 09.02.10, 22:37
              Masz rację z tym, że ludzie wolą zadać pytanie na forum zamiast iśc
              do administratora ale z drugiej strony to forum od tego właśnie
              jest. Jesli założymy, że można tu pisać tylko o rzeczach Doniosłych
              i Ważnych to za chwilę nie będzie tu można napisać czegokolwiek.
              Dlaczego po prostu nie wzruszysz ramionami nad tym postem i nie
              przejdziesz do następnego? Zauważ, że krytykując ten wpis sam
              wpisujesz się do grona malkontentów, którym wszystko przeszkadza i o
              których sam piszesz.
              • mrjarro Re: Komin wentylacyjny 09.02.10, 23:15
                Mnie nie przeszkadza, że ten post został napisany i nie dam się zaliczyć do
                grona malkontentów. Po prostu zwracam uwagę na to, że ludziom już się w głowach
                poprzewracało Ale racja. Niech wszyscy płaczą na forum bo przecież jest na
                kogo.. A swoją drogą to zastanawiam się jak by wyglądały rządy zarządu naszego
                osiedla gdyby Ci wszyscy Którzy tak wiecznie narzekają zamienili się miejscami z
                członkami zarządu... Racja... Przemilczmy temat i wzruszmy ramionami. Pierwszy
                raz odezwałem się na tym forum bo w przeciwieństwie do wszystkich płaczków mnie
                nie przeszkadza, że inni żyją wokół mnie. Kończę swoje wywody i jeszcze raz
                wszystkich sąsiadów pozdrawiam.
    • magdkoz Re: Komin wentylacyjny 18.02.10, 15:46
      Mi najbardziej przeszkadza brak wentylacji w mieszkaniu sad
    • magdkoz Re: Komin wentylacyjny 19.02.10, 09:52
      mieszkam na grabsztyny 4 na 3 pietrze i nic takiego nie słysze.
    • grabsztyny_1 Re: Komin wentylacyjny 20.02.10, 15:07
      Takiej reakcji sie spodziewalem, zadalem tylko pytani czy sasiedzi
      tez maja taki problem, a nieprzeszkadza Ci ŁOSIU jak ktos pisze o
      praniu o godzinie 24?A dla informacji takich inteligentów ja TY
      mrjarro, ze reklamacje skladalem, nie jeden raz i u administratora i
      u wykonawcy ale...nasi fachowcy wszystko potrafia, a moze raczej nie
      potrafia? I zawsze dostawalem info ze zoatalo to naprawione a za
      tydzien to samo, DZIEKI INTELIGENCIKI ZA TAKIE RADY.
      magdkoz- to się dzieje najbardziej jak wieje wiatr (nie mówię że
      codziennie)
      robb80-dzieki za to że choc tobie moje pytanie nie przeszkadza


      TEMAT ZAMKNIETY
      • mrjarro Re: Komin wentylacyjny 20.02.10, 15:43
        Kolego Ale po co te nerwy!! Nie nazywaj mnie inteligencikiem bo ja prosty
        robotnik jestem, tym bardziej, że kwestia dachów i instalacji znajdujących się
        na nim to temat bardzo mi bliski zawodowo. Nie jestem w stanie zweryfikować czy
        byłeś w administracji i wybacz jeśli Cię uraziłem, ale wcale nie miałem tego na
        celu. Załamany jestem zwyczajnie tym co dzieje się na tym osiedlu. Sprowadziłem
        się tutaj, bo stwierdziłem, że mam już dość mieszkania w trzydziestokilkuletnich
        blokach z babciami i dziadziusiami, którzy mieli wiecznie w czymś problem...A tu
        ZONK!! Wprowadzam się między młodych ludzi i jest gorzej niż między
        starszyzną... Jednym pralka w nocy przeszkadza, innym że ktoś za głośno chrapie,
        sex uprawia, dziecko się bawi... Skoro byłeś w administracji i "FACHOWCY" nie
        potrafią problemu rozwiązać to rozumiem Twoje oburzenie... Widać źle Cię
        odebrałem na wstępie i stąd moja reakcja.

        Wszystkiego dobrego i pogody ducha życzę wszystkim sąsiadom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka