22.11.07, 16:09
A co z bramą?
Zakupiliśmy bramę na pilota i jakis czas nam służyła .Po wykopaniu
dołu chłonnego droga została zamknięta a brama bezużyteczna .
Jaki spotka ją los ?
Zresztą szczerze mówiąc to ten dół jest potrzebny jak dzwi w lesie
moim zdaniem można było by go wykopać w innym miejscu a my mieli
byśmy drogę dojazdową do naszego ośiedla .
Tak sobie myśle co śię stanie jak Kaufland zamknie nam jedyną drogę
dojazdu i wyjazdu na nasze osiedle
Była droga została brama i piloty do niej , po co to wszystko?
Obserwuj wątek
    • marey1 Re: BRAMA 22.11.07, 16:34
      Na razie brama zostanie na swoim miejscu
      Sa plany by ja wykorzystac jak skonczy sie budowa osiedla
      Co do zbiornika odwadniającego, Zarząd Wspolnoty walczyl o
      przesuniecie tego zbiornika, podobnie jak o zachowanie drogi
      wyjazdowej.
      Jednak GDDKiA bylo nieubłagane, gdyż plany obowodnicy były juz dawno
      temu zatwierdzone.
      Administartor RJ
      • sevq Re: BRAMA 22.11.07, 19:21
        no jak, że by inaczej :p niedługo pewnie bedziemy musieli sie teleportowac na
        osiedle bo nie bedzie jak dojechać....
        • marey1 Re: BRAMA 23.11.07, 10:40
          Oczywiscie w moim stwierdzeniu "gdzie inedziej" chodziło o
          przeniesienie bramy w inne miejsce w ramach naszego ogrodzenia i
          mozliwosci wyjazdu, ktora pojawi sie po zakonczeniu budowy
          wszystkich etapow.Wstępnie jest to za budynkiem Krąsełki 3
          Administrator RJ
          • marciuszka Re: BRAMA 23.11.07, 15:16
            nie zebym sie czepila, ale za brame w swoich oplatach zaplacili
            jedni z pierwszych mieszkancow osiedla wiec przydaloby sie znalezc
            miejsce jej zamontowania zeby służyłam przede wszystkim im.
            proponuje nawet zamiast szlabanu w tym miejscu, bo ostatnio pare
            razy sie zepsuł i pol godziny trwalo odnalezienie kluczyka do jego
            mechanicznego otworzenia.
            • victoria1231 Re: BRAMA 23.11.07, 15:37
              Ja uważam że zamiast tego szlabanu już dawno powinna być brama na
              pilota ta ochrona i tak nie bardzo nas chroni a taka brama jest dla
              nas ułatwieniem tylko pod warunkiem że nie będzie się psuła trzy
              razy w tygodniu.To takie moje skromne zdanie na temat tej
              bramy.Pozdrawiam
        • kiwaczek1122 Re: BRAMA 24.11.07, 11:36
          Mam nadzieje że furtka pozostanie w tym miejscu gdzie jest teraz,
          a co do ochrony to ktos musi być przy szlabanie czy też bramie ze
          względu na wjazdy służb ratowniczych takich jak pogotowie
          rarunkowe ;policja ,straż pożarna ,itp.
          • victoria1231 Re: BRAMA 24.11.07, 19:35
            Zgadza się ale to już nie jest ochrona.Nie wiem czy wiesz ale
            dokładnie tak jest zrobione na osiedlu Bukowiec i bardzo mi sie to
            podoba siedzi sobie Pan który w razie potrzeby wjazdu strazy czy
            pogotowia otwiera brame.Uważam że tak jest dużo lepiej no i chyba
            taniej.pozdro
            • kiwaczek1122 Re: BRAMA 25.11.07, 11:47
              Na jednym z poprzednich zebrań chyba to było trzy lata temu
              zaproponowałem żeby to nasi ludzie zamieszkali na osiedlu się tym
              zajeli i zarobili czy dorobili sobie do ręt czy emerytur
              W tamtym czasie z pracą było jeszcze krucho a na naszym osiedlu
              meszkają ludzie którzy chcą sobie dorobić parę złoty
              Niestety zarząd naszej wspólnoty oświadczył że nie jest pracodawcą i
              że nie może zatrudniać osób prywatnych
              Być może to prawda choć w ustawie o włścicielach lokali innych
              przepisach niedopatrzyłem się takiego zakazu.
              Myśle że żadna ochrona nie da poczucia bezpieczeństwa jak sami na
              nie, nie będziemy zwracać uwagi ,większośc z nas oburza śię gdy
              pracownik ochrony prosi nas przepustkę
              Fakt że robią to nie udolnie ale to my sami mieszkańcy powiniśmy
              określić zasady wjazdu gości czy też innych przepiśów według których
              ochrona powinna działać.A my mieszkańcy powiniśmy ich rozliczać za
              pracę.
              Wina leży przedewszystkim według mojej oceny po stronie zarządu
              wspólnoty który nie przedstawia żadnych informacji ze swojej
              działalności ogranicza śiętylko do zebrania na zebrniu sprawozdawczo
              wyborczym myśle że na tym zebraniu które odbędzie sie wmarcu
              wybierzemy nowy zarząd i zmienimy zasady funkcjonowania niektórych
              zasad panujących na naszym ośiedlu
              pozdrawiam
              • zmijkowata Re: BRAMA 26.11.07, 09:25
                No mam nadzieję, że Pan kiwaczek jako jeden z pierwszych złoży kandydaturę na
                nowego członka zarządu, jako ten, który jest wybitnym specjalistą w dziedzinie
                zarządzania wspólnotą mieszkaniową. Nie wystarczy siedziec odważnie za wlasnym
                monitorem - trzeba wziac sprawy w swoje rece! Nic nie stoi na przeszkodzie.
                Osobiscie bardzo dobrze wiem jak wyglada pelnienie tej funkcji i jak ona jest
                niewdzieczna. Niestety za poswiecony wlasny czas i sily, zeby wszyscy byli
                zadowoleni, spotyka się człowiek tylko z oczernianiem i zwalaniem winy na
                zarząd. Naprawdę mam dośc ciaglego sluchania tego od niedowartosciowanych
                "bohaterów" na forum, którzy w momencie, kiedy mają coś do powiedzenia,
                zapominają drogi na dyżur zarządu odbywający się dwa razy w tygodniu. Odwaga się
                kończy? Na forum to fajnie bo można na kogoś napluc bezimiennie? Nie mam nic do
                zarzucenia sobie w pełnieniu funkcji członka zarządu i wiem jak ciężkia jest
                teraz praca z firmami zewnętrznymi, jak wyglądają wszelkie negocjacje umów w
                czasach kiedy nie ma ludzi do pracy, a już napewno nie za pieniądze, które
                jesteśmy w stanie im zaoferowac, zeby nie podnosic czynszu dla mieszkancow. Wiem
                ile poswiecamy prywatnego czasu, nie tylko na dyzury ale i na mase innych
                spotkan z wladzami gminy i chociazby wspomnianej GDDKiA, zebyśmy mieli wyjazd z
                osiedla czy skret w kierunku Warszawy. No ale oczywiście - wg szanownego
                "bohatera" zarząd się tylko siedzi na tyłkach i korzysta z niebywałych
                przywilejów jakie niesie sprawowanie tej zacnej funcji. Ciekawe tylko dlaczego
                nie chce jej pełnic tak naprawde nikt inny i na zebraniach rocznych jakos nie
                bija sie o nią nowi kandydaci. Nie życzę sobie zatem oczerniania ani mnie ani
                pozostałych członków zarządu zza biureczka. Jak ma Pan czy inni "bohaterowie"
                coś do powiedzenia to zarząd wbrew sugestiom się nie ukrywa tylko 2 razy w
                tygodniu jest do dyspozycji każdego mieszkanca i wysłuchuje wszelkich sugestii
                oraz odpowiada na każde pytanie dotyczące swojej działalnosci.
                Pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborach w marcu.
                • kiwaczek1122 Re: BRAMA 26.11.07, 17:36
                  Ani mi w przez myśl nie przyszło zeby kgoś opluwać czy obrażać,
                  tylko jakoś efektów waszej pracy nie widać.I nie czuje śię bohaterem
                  a oceniam wasze dokonania .Może i coś robicie tylko gdzie są
                  informacje na ten temat .Codzienie przyglądam sie tablicy ogłoszeń i
                  jak była pusta tak jest.A można by na niej informować mieszkaniców o
                  pracach zarządu naszej wspólnoty.Co do kandydatury jako członka
                  zarządu to przemyśle sprawę .Gdy byłem na ostatnim zebraniu to nie
                  odnosłem wrażenia że komuś się nie podoba i jakoś nikt z tej funkcji
                  nie zrezygnwał .Co do przychodzenia na spotkania to dobry spośób ale
                  trzeba miec na to czas.
                  • zmijkowata Re: BRAMA 27.11.07, 15:12
                    Oczywiście, bo na osiedlu wszystko się robi samo... Nie chce mi się naprawdę
                    tego komentować. Zarząd ma w obowiązku raz w roku zdać sprawozdanie ze swojej
                    działalności i to robi na zebraniu rocznym. Proszę wybaczyć, ale wystarczająco
                    dużo swojego czasu poświęcamy, żeby jeszcze biegać po klatkach i rozklejać
                    ogłoszenia o każdym kroku. Tak jak już wspomniałam - po to jesteśmy 2 razy w
                    tygodniu na dyżurze do dyspozycji mieszkańców, żeby na takie putania odpowiadać.
                    A czas jak widać znajduje się na narzekanie na wszystko i wszystkich na forum,
                    więc przy odrobinie dobrych chęci znalazłby się również na wizytę w biurze.
                    Zgadzając się na objęcie tego stanowiska (na prośbę mieszkańców z mojej
                    wspólnoty zresztą, a nie bo się pchałam do zacnego stołka), liczyłam na
                    partnerską współpracę z mieszkańcami dla dobra nas wszystkich. Sama jestem też
                    mieszkańcem tego osiedla, więc nie są mi jego problemy obce. Niestety jak się
                    okazało współpracować i liczyć na konstruktywne pomysły można niestety tylko z
                    garstką (za co im dziękuję serdecznie), a reszta szuka tylko afer, co widać
                    chociażby bosko na forum. Jest to naprawdę męczące bo nie da się za długo walić
                    głową w mur i słuchać ciągłych pretensji za pracę, w którą wkłada się całe serce.
                    Dlatego życzę naprawdę Panu powodzenia na wyborach w marcu. Każdy ma prawo
                    złożyć wniosek o odwołanie dotychczasowego zarządu i zgłosić swoją kandydaturę.
                    Może będzie Panu dane znalezienie się po tej drugiej stronie i poczuje Pan jaki
                    to "luksus". Proszę tylko wziąć pod uwagę to, że jest to zajęcie bardzo
                    czasochłonne, a jeżeli teraz nie ma Pan czasu nawet zajrzeć na dyżur to czarno
                    to widzę w Pana wykonaniu. Jako mieszkaniec wolałabym mieć w zarządzie kogoś kto
                    jest fizycznie obecny i aktywny na osiedlu, a nie tylko jako bezimienny Pan
                    kiwaczek obecny na forum.
                    Nie będę więcej wdawała się z Panem w jałowe dyskusje na ten temat na forum bo
                    naprawdę jest wiele innych ważniejszych spraw naszych wspólnot, którym wolę
                    poświęcić ten czas. Jeżeli ma Pan jakieś pytania to zapraszm na dyżur -
                    informacja o jego terminach znajduje się na wspomnianej przez Pana tablicy
                    informacyjnej.

                    Pozdrawiam i życzę powodzenia.
                    • sylwia7k Re: BRAMA 27.11.07, 15:40
                      Ale wszyscy tu nerwowi nie można nic napisac bo zaraz macie
                      prestensje do siebie.Pani zmijkowata naprawde jest zmijkowata i taka
                      osoba na stanowisku nie powinna tak łatwo dawać się prowokować
                      zwłaszcza że nie do końca ma racje.Po to jest to forum zeby pisac
                      wszystko to co nam sie podoba i nie PODOBA nie zawsze będzie miło i
                      przyjemnie i trzeba umieć przyjmować rowniez krytyke.Ale widać że
                      niektorzy nie umieją tego robić.Skoro Pani zmijkowata nie radzi
                      sobie z krytyka i ma dość to niech zrezygnuje z pełnionego
                      stanowiska.Pozdrawiam
                      • zmijkowata Re: BRAMA 28.11.07, 07:33
                        Można powiedzieć wszystko i po to forum jest. Zakładałam je w celu stworzenia
                        fajnego miejsca do komunikacji między sąsiadami, a nie do słuchania ciągłych
                        pretensji i oszczerstw. I proszę nie zarzucać mi braku dystansu do siebie bo mam
                        go aż za dużo. Umiem przyjąć krytykę i zawsze wyciągam z niej wnioski na
                        przyszłość, ale jeżeli jest to krytyka wyssana z palca to przykro mi bardzo, ale
                        nie będę siedziała spokojnie i na to patrzyła. Najpierw trzeba sobie zadać
                        trochę trudu i poznać na czym polega nasza praca na osiedlu i jak bardzo się w
                        to angażujemy, a później krytykować.

                        Miłego dnia i szerzej otwartych oczu życzę.
                        • sylwia7k Re: BRAMA 28.11.07, 12:49
                          I dlatego my tą Waszą prace oceniami czasem dobrze a czasem zle więc
                          wykonując tak niewdzieczny zawód trzeba być na to przygotowanym na
                          krytyke jak ktoś sobie nie radzi z emocjami to może jakaś meliska smile
                          Pozdrawiam
                          • zmijkowata Re: BRAMA 28.11.07, 13:03
                            Szkoda mi naprawdę słów i czasu na komentarz...
                            • elwirra28 Re: BRAMA 28.11.07, 14:25
                              Nie chce się bawić w obrońcę, ale uważam, że ta krytyka jest
                              delikatnie mówiąc niesprawiedliwa. Jeżeli któryś z mieszkańców
                              uważa, że zrobiłby tę pracę lepiej, to powinien zgłosić się do
                              zarządu i pokazać swoje umiejętności. Jak mniemam do takiej
                              sytuacji nie dojdzie, ponieważ lepiej jest siedzieć przed
                              komputerem i słać słowa krytyki, niż samemu poświęcić wolny czas i
                              zrobić coś dla ogółu. Pozdrawiam
                              • zmijkowata Re: BRAMA 28.11.07, 14:44
                                Dziękuję.
                                Miło to przeczytać bo już naprawdę zaczynam powoli tracić zapał i wiarę w sens
                                robienia czegoś dla ogółu.
                                I tak naprawdę powinnam w marcu faktycznie chyba zrezygnować z tego stanowiska,
                                usiąść sobie we własnym mieszkaniu i tylko wymagać od innych... Nie nadaję się
                                do pracy na "pół gwizdka", a tutaj się akurat inaczej nie da, jeżeli wiąże się
                                to tylko z ciągłym podcinaniem skrzydeł i wieczną krytyką każdego posunięcia.
                                Nieważne zresztą...
                                W każdym bądź razie dziękuję serdecznie.
                                Pozdrawiam
                                Małgośka
                                • elwirra28 Re: BRAMA 28.11.07, 16:00
                                  Nie ma za co i proszę się nie zrażaćsmile jeszcze się taki nie
                                  urodził, co by wszystkim dogodziłwink Pozdrawiam
              • mzacharzewski Re: BRAMA 02.12.07, 12:38
                Informacje sa, trzeba tylko chciec spojrzec na tablice. Choc pewno
                Pan wolalby gazetke dostac pod nos smile
    • marey1 Re: BRAMA 28.11.07, 17:53
      Chcialbym dodac swoje zdanie do dyskusji na temat pracy Zarzadu RJ.
      Poniewaz moje praca to glownie wspolpraca z Zarządem musze
      powiedziec, ze układa sie ona bardzo dobrze.
      Rozmawiajac z innymi moimi kolegami administratorami na temat pracy
      Zarządów Wspólnot to stwierdzam, ze TEN ZARZĄD robi naprawdę duzo.
      Zbiera sie na kazdym dyzurze administracyjnym, uczestnicza czynnie w
      działaniach Gminy, negocjują warunki umów, zywo sie intersują
      problemami mieszkańców i sprawami osiedla ponad to slużą pomocą.
      Wizyta chocby raz na 3 miesiace na dyzurze administracyjnym i
      porozmawianie z Zarzadem RJ rozwiałoby wiele niejasnosci i
      niedomówień.
      Administrator RJ
      • mablo3 Re: BRAMA 28.11.07, 22:17
        A miało być tylko o bramie.
    • sylwia7k Re: BRAMA 29.11.07, 09:17
      To prawda miało być tylko o bramie tak jak kilka watków wczesniej
      ktos poruszył temat a komus przeszkadzało ze kilka miesiecy
      wczesniej tez był on poruszany ale jak juz ktos tu napisał wciaz
      przybywa nam mieszkanców i nie kazdy ma czas wertowac wszystkie
      tematy z kilkunastu miesiecy.Tu tez pojawił sie problem urazonej
      ambicji.Niech osoby ktore maja jakies problemy ,uwagi i cos im sie
      nie podoba powinny załozyc nowy watek a nie wpisywac to pod tematem
      ktory nie ma z tym nic wspolnego.Przeraz mnie ze trzeba mieszkać z
      takimi ludzmi ktorzy tylko czekaja aby komus zwracać uwage i szukać
      konfliktu.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka