Dodaj do ulubionych

niepokojące objawy

09.04.11, 21:40
Witajcie
Wczoraj wyszliśmy ze szpitala. Dziecko ma poparzoną nóżkę II i III stopnia. Rana wygląda paskudnie a opatrunek mamy zmieniać 2x dziennie. W szpitalu nie zostałam pouczona jakie objawy mają mnie zaniepokoić. Dziecko jest pogodne, nie ma gorączki, biega i wydaje się, że go nie boli choć od poparzenia minął tydzień. No właśnie, czy to powinno boleć a jak nie boli to czy to oznacza, że jest martwica i powinien być przeszczep?
Wydaje mi się, że rana bardziej ropieje, zwiększa się żółta powierzchnia, taka jakby ropiejąca. Czy to niedobrze?
Obserwuj wątek
    • malaterrorystkaa Re: niepokojące objawy 10.04.11, 11:54
      nie napisałaś nic na temat tego co było robione w szpitalu? z czego robisz opatrunki? Czy to duża powierzchnia?
      Trochę dziwne dlaczego was wypisali ze szpitala skoro oparzenie nie jest do końca wygojone.
      Nie wiem gdzie byliście w szpitalu, ale wydaje mi się z tego co piszesz że dziecko powinnaś skonsultować się z innym lekarzem.
      Napisz coś więcej na temat oparzenia i opieki w szpitalu.
      Pozdrawiam!
      • pinklady3 Re: niepokojące objawy 10.04.11, 22:19
        Ja również myslę że Was za szybko ze szpitala wypuścili, zwłaszcza przy 3 stopniu oparzenia.
        My wyszlismy po ponad 3 tygodniach, młody miał opatrunek z Aquacel ale my chodziliśmy na opatrunki do szpitala.
        Ja bym się skonsultowała z innym lekarzem jak najszybciej.
        • kasinekk Re: niepokojące objawy 13.04.11, 09:58
          jak dla mnie, to wygląda na martwice, a tego nie leczy się w warunkach domowych. Kierunek: szpital i chirurg dziecięcy zajmujący się oparzeniami.
    • brombaiglus Re: niepokojące objawy 19.04.11, 21:24
      poparzona jest stópka, powierzchnia skarpetki, opatrunek zmieniamy 2xdziennie i smarujemy fibrolanem, raz w tygodniu chodzimy do szpitala na kontrolę, wolno ale rana oczyszcza się, po 2,5 tygodnia widać poprawę, na ostatniej wizycie lekarka mnie pouczyła co do niepokojących objawów, a mianowicie gorączka, obrzęk, na razie nic nie wystąpiło, potrzeba czasu i cierpliwości
      • gabciax Re: niepokojące objawy 10.05.11, 14:19
        Moje dziecko również jest po III stopniu oparzenia. W szpitalu byliśmy ponad miesiąc. Z tego co powiedział mi dr Kuzański przy III stopniu raczej konieczny jest przeszczep, żeby blizna była jak najbardziej ładna. Jednak uważam, że nie można uogólniać. Co do blizny wyszliśmy ze szpitala z opatrunkiem, co tydzień jeździliśmy na kontrolę. Dla mnie całkiem zrozumiałe jest wypisanie dziecka ze szpitala po tym czasie ponieważ wiem, jak długo rana się zabliźniała w domu. Trwało to ponad kolejny miesiąc. Największym problemem dla nas jednak był sam opatrunek. Zalecono na ranę nałożyć Grassolind, żeby opatrunek nie przyklejał się do rany. Syna bolała zmiana opatrunku, więc w końcu jak rany wyglądały lepiej zmienialiśmy opatrunki coraz rzadziej. Rany wyglądały podobnie, lecz bolały, bo podczas przeszczepu martwe tkanki zostały wycięte. Ja skonsultowałabym ten przypadek z innym lekarzem. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka