Dodaj do ulubionych

upal i ubranko+silikon

16.06.06, 16:25
czy pozwalac mojemu synkowi na przebywanie na dworze w tym upale, w ubranku i
z silikonami na ciele? dodam, ze chcielismy spedzic z nim 3 miesiace na wsi,
gdzie praktycznie caly czas bylby na dworze... to chyba niemozliwe, prawda?
Obserwuj wątek
    • makoba Re: upal i ubranko+silikon 18.06.06, 21:19
      Dziewczyno Kochana,
      Pora roku nie wybiera.
      To jak najbardziej mozliwe.
      Tylko czesciej zdejmuj plaster, myj go, myj skore pod nim i nakladaj, zeby nie
      bylo odparzen. Wiem, ze zal Malucha, ale coz... nie przerywajmy terapii bo
      upaly... Badzmy konsekwentni. Wiem ze Ci ciezko, ja tez mam dola jak mam Michala
      wciskac w to. Ratuje sie silikonem w zelu (veradermem). Jak jest naprawde
      goraco, to tylko tym go smaruje i ubranka nie zakladam. Ale mam swiadomosc, ze
      wtedy nie robie wszystkiego co powinnam. No coz... cos za cos...
      Trzymaj sie. Sciskam.
    • www.agata Re: upal i ubranko+silikon 18.06.06, 22:59
      Witaj
      Oj faktycznie to problem. Wystarczy trochę kurzu lub piasku i silikon do
      wyrzucenia jest. My nosimy go w zasadzie bez przerwy, choć w czasie upałów
      myślę, że na czas zabawy w piachu bedę Maćkowi ściągać wszystko. Musze poszukać
      tylko spodenek z laykry.
      • tess74 Re: upal i ubranko+silikon 19.06.06, 18:44
        dodam tylko ze nie chcialam rezygnowac z terapii, ale z wakacji na rzecz
        zamkniecia zsie z kubusiem w domu na to lato...
        • makoba Re: upal i ubranko+silikon 20.06.06, 09:25
          Nie rezygnuj z wakacjismile
          Jak bylismy nad morzem, to robilam tak:
          Michal na dwor wychodzil do godz. 10/11, nasmarowany kremem z filtrem 60.
          O 12 chodzil spac. Spal do 14/15. Na dwor wychodzil okolo 16 nasmarowany, a nad
          morze szlam z nim okolo 18 i biegal zadowolony smile
          Nawet gdyby nie mial blizn nie wychodzilabym z nim z domu na upal w godzinach od
          11 do 15, bo pamietam jak rok temu go to meczylo i zadnej frajdy nie mial z
          takiego spaceru w skwarze, no chyba ze w cieniu parku, wsrod drzew, nad woda.
          Naprawde mozna to pogodzic. Trzymam kciuki, sciskam mocno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka