agma17
04.05.09, 08:43
Witam,
Jestem mamą piętnastomiesięcznego chłopca oparzonego gorącą herbatą.
Oparzenie miało miejsce w lutym, szyja II stopień, klatka piersiowa
III stopień, w dwóch miejscach zrobiono mu późny przeszczep płatowy.
Kilka dni temu blizny stały się twarde i wypukłe. Masujemy synka 3x
dziennie, stosujemy ubranko uciskowe 24 godziny na dobę i od połowy
maja jesteśmy zapisani na serię zabiegów laserem półprzewodnikowym.
Chciałabym wiedzieć, czy jest sznasa, że blizny mojego synka staną
się kiedyś miękkie. Czy macie pozytywne doświadczenia w walce z
przerostami. Jeśli tak, proszę o info, co pomogło, po jakim czasie
były widoczne efekty.