monia30.1 08.05.12, 22:36 Czy ktoś tu kogokolwiek znalazł na wyjazd,czy z kimkolwiek i kiedykolwiek udało się wam wyjechac z tego forum?Jak na razie to tylko nericę sobie tu zafundowałam i tyle Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elzik Re: porażka 08.05.12, 22:55 W pierwszym momencie przeczytałem nerkę, a to pewnie o nerwicę chodzi? Koko, spoko. Nie raz ktoś się trafi do towarzystwa. Tylko trzeba mieć dystans i szczęście. Odpowiedz Link
kornel-1 Re: porażka 09.05.12, 07:37 Z tego - nie, gdyż są tu głównie osoby zainteresowane wczasami i szukające kogoś do pary ;-) Mnie interesują wyjazdy samodzielne, trampingowe. Jeśli takich szukasz, sprawdź forum travelbit oraz wyszukiwarkę olneo. Kornel Odpowiedz Link
mironka66 Re: porażka 09.05.12, 23:16 czasem sie udaje....ja wyjechalam 4 razy z osobami z tego forum ...problem w tym ze trzeba samemu byc elastycznym , a ja np nie jestem....jesli sie ma np scisle okreslone ramy czasowe wyjazdu jest trudno...trudno tez sie dopasowac jesli chodzi o kierunek, forme wyjazdu, finansowe oczekiwania....najlatwiej znalezc kogos na wyjazd wypoczynkowy do Turcji albo Egiptu... Odpowiedz Link
evika1980 Re: porażka 14.05.12, 12:44 Ja znalazłam tu przyjaciółkę najlepsza na świecie;) Oczywiście wszytko zaczęło się od planowania wspólnej podróży, potem wspólny wyjazd, z jednego zrobiło się kilka... i tak nasza przyjaźń trwa już ze 4 lata;) Też byłam sceptyczna co do poznawania ludzi w necie, sto razy się sparzyłam, trzeba mieć szczęście i czas;) Napisz jaki kierunek cie interesuje i na kiedy, może coś wspólnie wymyślimy;) evika80@gmail.com Odpowiedz Link
aro7 Re: porażka 14.05.12, 22:04 Byłem kiedyś w Grecji i było ok, ale znalezienie ekipy na narty czy w Tatry sie tu nie udało.. Powodzenia :) Odpowiedz Link
jaszczurka73 Re: porażka 15.05.12, 11:56 Mnie się udało kilka lat temu, szybko, trafnie znaleźć koleżankę na wyjazd - Kreta. Z moich doświadczeń: - im więcej szczegółów w pierwszym poście, dookreślenia o co ci chodzi (termin, miejsce, zainteresowania, sposób spędzania czasu itp.) tym mniejsza szansa, że dostaniesz 10 odpowiedzi, a wszystkie okażą się pomyłką. - najlepiej szukać kogoś ze swojego regionu i spotkać się od razu, nim jeszcze cokolwiek zarezerwujesz - można od razu oszacować, czy ta osoba ci odpowiada. Nie zgadzam się natomiast z tezą, że im mniejsza elastyczność co do kierunku, terminu itp. tym mniejsza szansa, by kogoś znaleźć. Ja osobiście omijam niesprecyzowane ogłoszenia w stylu "pojadę tam gdzie ciepło ...", bo właśnie wtedy nic z tego nie wychodzi. Nie licząc wątku ciągnącego się przez kilka miesięcy. Powodzenia! Odpowiedz Link
leoleo sukces 17.05.12, 18:22 w marcu 2010 - dwie dziewczyny do maroka fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,109608200,109608200.html fotoforum.gazeta.pl/72,2,863,109195063,109195063.html na marzec będę szukał gdzieś w grudniu 2-3-5 osób do iranu, niskokosztowo zdrowia leo Odpowiedz Link
2marta366 Re: porażka 17.05.12, 23:45 Z tego forum nie jeździłam z nikim, ale napisz może jakieś konkrety co do wyjazdu z jakim biurem podróży czy na własną rękę i do jakiego kraju szukasz towarzysza? Od razu mówię jeśli chcesz jechać z Itaką to wchodzę w to, bo sama szukam towarzysza wyprawy":D Odpowiedz Link
saren-ka12 Re: porażka 21.05.12, 11:23 z Itaka też bym raczej w ciemno pojechała - pytanie tylko gdzie konkretnie:) w razie co byłam na niejednej wycieczce z nimi, gdybyście chcieli porad dot. Hiszpanii, Chorwacji czy Bułgarii polecam się:) Odpowiedz Link
monia30.1 Re: porażka 21.05.12, 13:42 saren-ka12 napisała: > z Itaka też bym raczej w ciemno pojechała - pytanie tylko gdzie konkretnie:) w > razie co byłam na niejednej wycieczce z nimi, gdybyście chcieli porad dot. Hisz > panii, Chorwacji czy Bułgarii polecam się:) hallllllllllo ludzie!!!!!!! my tu narzekamy na niemożliwość odnalezienia towarzystwa na wyjazd i niezdecydowanie potencjalnych towarzyszy podróży,a biura podróży zostawmy w spokoju w tym wątku Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: porażka 18.05.12, 17:21 monia30.1 napisała: > Czy ktoś tu kogokolwiek znalazł na wyjazd,czy z kimkolwiek i kiedykolwiek udało > się wam wyjechac z tego forum?Jak na razie to tylko nericę sobie tu zafundowa > łam i tyle Hej :-) ktos pewnie znalazł ;-) opisywane były takie przypadki także warto szukać ale dlaczego sobie nerwicę zafundowałaś to nie mam pojęcia- luzik Kobieto to tylko(!) forum a nie egzamin :-)) Odpowiedz Link
an-na2 Re: porażka 26.05.12, 13:04 Wcale się nie dziwię, że szukając towarzysza podróży doszłaś do wniosku, że można sie tylko zdenerwować. Ja o swoich doświadczeniach mogę napisać podobnie. Ponieważ moja koleżanka z pewnych względów musiała zrezygnować z wycieczek, które zaplanowałyśmy, postanowiłam znaleźć kogoś na tym forum. Aby nie było nieporozumień wyraźnie napisałam, że interesuje mnie tylko objazd ( lubię zwiedzać, więc pobyt jest dla mnie stratą czasu i pieniędzy) po Maroku lub Turcji, podałam nazwę wycieczek, dokładną datę itp. I jaki był odzew? Bo nie mogę powiedzieć, że nie było, niestety. Napisało do mnie wiele osób, które....... chciały wyjechać na objazd i pobyt, zupełnie w innych terminach niż ja podałam itp. W tamtym roku poszukiwałam kogoś, kto chciałby pojechać w lipcu do Egiptu. I już prawie wszystko było dopięte na ostatni guzik, gdy moja potencjalna towarzyszka doszła do wniosku, że w Egipcie bedzie jej za gorąco ( chyba nawet dzieci wiedzą, że w lipcu jest tam gorąco). Poleciałam sama, bo nie chciałam urlopu spędzać w domu i znalazłam sobie towarzystwo na miejscu. Pamiętam, że parę miesięcy temu na tym forum pojawił się wątek "Czy ktoś kiedyś wyjechałał z kimś z tego forum?". Jedna z forumowiczek napisała, że większość ludzi podróżuje palcem po mapie i zawraca innym tylko d....pę. I ja również coś takiego muszę stwierdzić. Z mojego tegorocznego doświadczenia i z tamtego roku wynika, że ludzie albo czytają bez zrozumienia albo z nadmiaru czasu chcą sobie ot tak popisać do kogoś. Czasami wydaje się już, że znalazła się osoba, z którą można będzie coś ustalić i co się okazuje? Taka osoba milknie bez podania powodu po kilku lub kilkunastu meilach lub stwierdza, że tak do końca, to nie wie czy chce wyjechać. Chciałoby się powiedzieć "jakaś paranoja". Dlatego zazdroszczę tym, którym się udało wyjechać z kimś z tego forum. Widocznie mieli więcej szczęścia niż ja. Odpowiedz Link
jaszczurka73 Czytanie ze zrozumieniem 26.05.12, 13:30 Tu się z Tobą zgadzam. Niektórzy chyba w ogóle mają gdzieś, co się pisze albo nie kumają nawet najprostszych określeń, typu termin, czas, miejsce ;) Ktoś pisze: chcę jechać w lipcu na tydzień do Grecji, a pod spodem odpowiedzi typu: Fajny pomysł, ja chętnie we wrześniu na 14 dni ale na Cypr. A czy tego, kto zakłada wątek to obchodzi, skoro ich plany są zupełnie różne? A co do drugiego wątku - wystawiania kogoś w ostatniej chwili, to właściwie jest tylko taka rada, by jeździć na lasty. Jak wyjazd jest za tydzień, to szansa, że komuś "coś wypadnie" jest mniejsza. Jak trzeba kupić od razu bilet czy wpłacić całą sumę za wyjazd i to od razu wiadomo, czy komuś zależy na wyjeździe czy lubi tylko zawracać d..ę. Niestety to wszystko, o czym piszecie, nie dotyczy tylko tego forum. Niezależnie gdzie i na co umawiam się przez neta, zawsze to samo. 99% odpowiedzi albo nie na temat albo jak przyjdzie do konkretów to nagle cisza. Ale trzeba wierzyć w ten 1% :)) Odpowiedz Link
monia30.1 Re: porażka 26.05.12, 19:52 an-na2 dokładnie się z Tobą zgadzam,nic dodać,nic ująć.Ludzie zawracają d.. nie mając zamiaru w ogóle gdziekolwiek wyjechać.Ech szkoda gadać..... Odpowiedz Link
an-na2 Re: porażka 27.05.12, 12:31 No właśnie, wielka szkoda, że, jak ktoś już zauważył, tylko 1% ludzi, którzy tu zaglądają tak na prawdę chcą wyjechać. Dlatego myślę, że trafniejszą nazwą dla tego forum byłoby "Poszukuję towarzysza podróży, ale tak nie do końca". I sądzę, że sprawy nie załatwi nawet podróżowanie na lasty, bo jak ktoś niepoważny, to kto komu zabroni wycofać się tuż przed wpłaceniem pieniędzy? A stres osoby "wystawionej" podwójny, bo walizka prawie spakowana a tu taki numer. A tak to mam przynajmniej czas na oswojenie się z myślą, że pojadę sama. W końcu na objazdach ( które z reguły wybieram) brak towarzystwa nie jest aż tak dotkliwy. Natomiast współczuję tym, którzy musieli pojechać sami na pobyt, bo zostali "wystawieni" w ostatniej chwili a nie chcieli siedzieć w domu. Dobrze, jak się znajdzie jakieś sensowne towarzystwo na miejscu. Dlatego apeluję do osób, które podróżują tylko palcem po globusie " nie zawracajcie głowy osobom faktycznie zdecydowanym na wyjazd i nie zasypujcie ich skrzynek nic nieznaczącymi meilami, bo to nie ma najmniejszego przecież sensu". Bawimy się tutaj w przedszkole czy jesteśmy osobami dorosłymi ? Odpowiedz Link
gosia1981r Re: porażka 26.05.12, 13:35 Witam, mnie się udało znaleść tutaj towarzystwo na urlop w 2011 i w 2010 roku. W tym roku mam nadzieję że również się uda bo we wrześniu znowu planuję urlopik z kimś z tąd:) Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań Odpowiedz Link
monia30.1 Re: porażka 27.05.12, 14:13 Albo inna sytuacja: proponuję spotkanie przed wyjazdem,żeby się poznać ,a oni myk i urywają kontakt.Zaczynam podejrzewać,że zamiast 30 lat mają 5o+ he he he Odpowiedz Link
an-na2 Re: porażka 27.05.12, 14:54 Tylko, że przez takie szczeniackie zachowania niektórych "turystów" co niektórzy mają w plecy cały urlop i wypoczynek. Ludzie są różni i jedni mają odwagę i chęć, aby samemu wyjechać tam , gdzie się zaplanowało, a inni - nie. Ja w każdyn razie zamierzam w lipcu wyskoczyć na objazd do Maroka, a w sierpniu do Turcji i zamierzam bawić się doskonale. A pseudoturyści niech siedzą w domu i piszą na tym forum z braku lepszego zajęcia. Odpowiedz Link
malinka362 Re: porażka 27.05.12, 19:18 ja pragne pojechac to Turcji lub Tunezji w sierpniu ,jestem z wielkopolski , poszukuje kolezanki ,jestem mila i bezkonfliktowa ;)) Odpowiedz Link
an-na2 Re: porażka 28.05.12, 18:08 Termin wycieczki, na którą się wybieram do Turcji jest już ustalony i nie mogę go zmienić, ponieważ, jak już pisałam, miałam jechać z koleżanką, która z pewnych powodów musiała zrezygnować, a więc mam już podpisaną umowę z biurem. Wycieczka nazywa się "Smak Orientu", tylko i wyłącznie objazd, termin 01.08- 08.08.12. Organizator Rainbow Tours. Program i koszty można sprawdzić na stronie internetowej tego biura. Gdyby moja propozycja ci pasowała to pisz na meila gazetowego Odpowiedz Link
keleris007 Re: porażka 28.05.12, 19:09 hejka. a jaka część sierpnia wchodzi w grę?Jestem z Poznania. Odpowiedz Link
dana_n Re: porażka 29.05.12, 02:24 Ja znalazłam przez internet fantastycznego Towarzysza Podróży :-)Jak ktoś ma ochotę przeczytać relację z podróży, to tutaj... forum.wakacje.pl/read.php?4,1388724,page=1 Odpowiedz Link
jagoda874 Re: porażka 29.05.12, 08:50 hej , jestem z Wielkopolski od 1 sierpnia , mam urlop wiec rowniez chcialam bym polezec na plazy gdzies gdzie pogoda gwarantowana ,wieczorem wypic egzotycznego drinka ,pojechac zobaczyc jakies fajne miejce ,czyly pelen relax :-))) jestem mila ,nie marudze ,a przedewszystkim odpowiedzialna i zdecydowana , szukam kolezanki ;)) Odpowiedz Link
marlena-36 Re: porażka 17.06.12, 19:33 Napisz coś więcej gdzie chciałabyś pojechać i na jak długo. Rok temu znalazłam koleżankę na wspólny wyjazd na forum i w tym roku również szukam. Kontakt na gazetowego maila. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
niezdrowepalenie Re: porażka 03.06.12, 11:33 "Monia he he he" I co z tego?Znam 50-latki ,które Cie przeskoczą wiedzą, językami , znajomością świata i kondycją!Ciebie nie chciałabym za towarzysza podróży !!! Odpowiedz Link
testafra-lenuvole Re: porażka 17.06.12, 17:46 Przeczytajcie ten post! forum.gazeta.pl/forum/w,36015,135853889,135853889,Hiszpania_na_wlasna_reke_.html Odpowiedz Link
nucia9 porażka 19.06.12, 08:59 hmmm. na tym forum nie znalazłam nikogo do podróży. były osoby zainteresowane, ale jak przyszło już do konkretów, to zrobiła się cisza. najczęściej nie odpisywali i nie reagowali na telefony, mimo że wcześniej były bardzo zainteresowane. znalazłam fajna koleżankę na inny forum. w tym roku już byłyśmy 2 razy na wyjeździe. planujemy kolejny w okolicach września-października. ale takie / podobne osoby też tu na pewno są. więc życzę powodzenia w poszukiwaniu. Odpowiedz Link
koma52 Re: porażka 24.06.12, 09:53 Myślę, że trzeba mieć wiele szczęścia, aby tutaj spotkać prawdziwego towarzysza podróży. Najczęściej są tacy: - podróżujący palcem po mapie: tacy mailują, umawiają się...a gdy trzeba finalizować sprawę, milczą i urywają kontakty. Dlaczego to robią? Samopoczucie mają lepsze - że to niby wybierają sie nad ciepłe morze...?Psują tym sprawę komuś, kto naprawdę szuka towarzysza podróży. Takie wredoty... - inny szukają randkowania, towarzysza od innych spraw też... - jeszcze inny - wyjątkowych, groszowych lastów (z tym chyba tu najtrudniej) Odpowiedz Link
rege2 Re: porażka 18.07.12, 09:22 tu panuje moda, na milczenie..i trudno się z kimś umówić konkretnie kilka razy szukałam tu tow. niestety , mnie nie interesują kraje śródziemnomorskie i arabskie zastanawiam się na Kambodżą /zima/ Odpowiedz Link