Dodaj do ulubionych

piechota donieba

IP: *.3web.net 16.12.04, 15:36
chce wybrac sie do jakiegos ciekawego miejsca, na piechote. kto ze mna? mam
pusty worek na ramie i bucikow pare.
Obserwuj wątek
    • Gość: ADAM Re: piechota donieba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 15:49
      Och, jak ładnie.....
      no to szerokiej drooooooooooooooooogi....
      • Gość: bucik Re: piechota donieba IP: *.3web.net 17.12.04, 16:10
        adam, dzieki za poparcie estetycznej strony mojego projektu. moze pozwolisz mi
        przenocowac u siebie i pozyczysz mi garnka do gotowania zupy? gwozdzia mam.


    • northeast Re: piechota donieba 18.12.04, 15:45
      Zupa z gwoździa jest OK, ale lepiej smakuje z siekiery. Podobno można coś
      ugotować z kamienia - przynajmniej nie trzeba nosić z sobą wiktuałów.
      • Gość: bucik Re: piechota donieba IP: *.3web.net 19.12.04, 16:25
        northeast, co ty z ta siekiera i kamieniem
        • trzewiczek2 Zupa zelazna. 19.12.04, 19:22
          Cos jeszcze nalezy dodac do zupy poniewaz bedzie za duzo zelaza.
          I to moze zaszkodzic zdrowiu.
          • Gość: bucik Re: Zupa zelazna. IP: *.3web.net 20.12.04, 18:35
            aha. potrzebne byly by jakies witaminy. szczypta tego i tamtego. no i kosc, z
            miesem najlepiej.
            • Gość: ewa Re: ja bym poszla IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 20.12.04, 23:58
              na koniec swiata.Piechota.
              Do nieba nie chce.
              Bucikow pare tez mam.
              Idziemy?
              • trzewiczek2 Tez do nieba nie chce. 21.12.04, 00:16
                W jakim kierunku? Wschod? Zachod? Czy innym?
                Do nieba tez nie chce. Tam moze byc nudno.
                • Gość: bucik niebo nie bo... IP: *.3web.net 21.12.04, 02:51
                  niebo nie bo tam nie boli. oki.
                  dla mnie niebo to poludniowa francja, nicea lub marsylia, i plaze pomiedzy.
                  lazura po jednej stronie brzegu i wabne ksztalty po drugiej szczypia w oczy od
                  slodkiej intensywnosci...oj, nie moge.

                  sprawdzam czy worek jest pusty.
                  • trzewiczek2 Bo niebo nie. 21.12.04, 03:59
                    Poludniowa Francja jest ok. W lecie oczywiscie.
                    O ktorym worku piszesz?
    • Gość: m Re: piechota donieba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.04, 23:00
      w zaleznosci od wolnego czasu tez bym poszedl...
      • Gość: ewa Re: piechota donieba IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 25.12.04, 23:48
        juz ustalilysmy ze do nieba
        nie pojdziemy.
        jak bedziesz mial wolny czas i bucikow pare
        to czemu nie?
        • Gość: jaś.w. Re: piechota donieba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 00:09
          przybij tym gwożdziem swą torbę do taboretu ...a potem wstań i idż w stronę
          słońca :)
          • trzewiczek2 W kierunku slonca ok :))). 26.12.04, 02:13
            Jasiu, swoja torbe przybij gwozdziem do taboretu.
            Na pewno nie wstaniesz i nie bedziesz dawal wiecej
            nikomu takich bolesnych sugestii. Od siebie zacznij.
            Moge isc od poniedzialku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka