Dodaj do ulubionych

Keep smiling...

15.04.03, 13:12
Takie sobie dywagacje
Jestem facetem, który dopełnił piątki z dużym zerem. Większość ludzi
funkcjonujących w internecie to dorośli i młodzi do 35 roku życia. Jestem
osobą bardzo czynną - turystyka, rekreacja, sport, intensywana praca itd.
Moi rówieśnicy stukają się w głowę -0 a temu to się jeszcze chce itp.
sugestie. Przyzwyczaiłem się do tego i nie robi to na mnie wrażenia. Jeżdżę
po całej Europie na rowerze z Polską włącznie. Uprawiam żeglarstwo -
ostatnio trafiła mi się wręcz niesamowita historia - rejs po Śródziemnym na
Pogorii - mówię Wam pycha, to nie żeglarstwo na jachcikach, to jest dopiero
odjazd....... W zimie jestem codziennie na basenie - tak mi to w krew
weszło, że bez tego trudno mi funkcjonować. Od dawna szukam sprzymierzeńców
do tworzenia faktów dokonanych w dziedzinie oferty marketingowej wielu
pięknych zakątków Polski w zestawieniu z turystyka czynną, a nawet wręcz
survivalową. Mamy piękny kraj z wielkim potencjałem miejsc i możliwości. To
jest naprawdę dziedzina, która może przynieść znaczące profity i satysfakcję
z tworzenia. Tak mi się trochę mai i marzy - ale muszę Wam powiedzieć, że
bez tego, cały ten złodziejski i parweniuszowski świat byłby nie do
zniesienia. Mimo wszystko optymista - AborygenMiejscowy - Wojciech Pawlak
Obserwuj wątek
    • Gość: Arcio Re: Keep smiling... IP: 195.136.95.* 22.04.03, 14:36
      ...aż miło poczytać..... mam nadzieję, że ja też kiedyś tak......miłych podróży.
      • aborygenmiejscowy Re: Keep smiling... 22.04.03, 18:15
        No to ja sobie jeszcze pozwolę na parę uwag.
        -, mimo że jestem optymistom, przerażony jestem brakiem zainteresowania
        wszystkich grup wiekowych turystyką i rekreacją z prawdziwego zdarzenia, (co
        przez to rozumiem chętnie wytłumaczę zainteresowanym),
        - Polska jak długa i szeroka nie ma praktycznie żadnej oferty dla turystyki
        pieszej, rowerowej, żeglarskiej, wspinaczkowej, kajakowej - nie wspomnę już o
        survivalowej,
        - rekreacja jest w Polsce pojęciem tak mętnym i niezrozumiałym, że aż
        eliminującym to słowo z potocznego języka.

        Smutno mi z tego powodu, bo nawet instytucje i podmioty powołane do zajmowania
        się tymi zagadnieniami, nie są nimi w najmniejszym nawet stopniu
        zainteresowane. Komercja w obrzydliwej wręcz postaci - rzygać się chce. Ale
        optymistycznie. Zawsze to kiedyś przechodzi.
      • aborygenmiejscowy Re: Keep smiling... 22.04.03, 18:16
        No to ja sobie jeszcze pozwolę na parę uwag.
        -, mimo że jestem optymistom, przerażony jestem brakiem zainteresowania
        wszystkich grup wiekowych turystyką i rekreacją z prawdziwego zdarzenia, (co
        przez to rozumiem chętnie wytłumaczę zainteresowanym),
        - Polska jak długa i szeroka nie ma praktycznie żadnej oferty dla turystyki
        pieszej, rowerowej, żeglarskiej, wspinaczkowej, kajakowej - nie wspomnę już o
        survivalowej,
        - rekreacja jest w Polsce pojęciem tak mętnym i niezrozumiałym, że aż
        eliminującym to słowo z potocznego języka.

        Smutno mi z tego powodu, bo nawet instytucje i podmioty powołane do zajmowania
        się tymi zagadnieniami, nie są nimi w najmniejszym nawet stopniu
        zainteresowane. Komercja w obrzydliwej wręcz postaci - rzygać się chce. Ale
        optymistycznie. Zawsze to kiedyś przechodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka