Dodaj do ulubionych

wrocilismy z Indii-Goa

01.12.07, 18:13
gdyby ktos potrzebowal porad, informacji, postaramy sie pomoc
Obserwuj wątek
      • aniasa1 Re: wrocilismy z Indii-Goa 01.12.07, 23:55
        o Indiach mozna pisac i pisac, zalezy co kogo interesuje. My bylismy z Triada
        (przecieralismy szlaki) dlatego kilka rzeczy nie bylo dogranych. w naszej grupie
        wszystko bylo ok - tak jak sie przygotowalismy i to czego oczekiwalismy.
        Niestety, ale chyba tylko nasza (6-osobowa) grupa byla zadowolona. W czasie
        powrotu w samolocie wrzało. Prawie wszyscy ktorzy zdecydowali sie na objazdowke
        tzn 7+7 (Triada i Rainbow Tours) kipieli nienawiścią do biura. okazało sie ze
        wiecej siedzieli w pocziągu niz zwiedzali, pozniej przez tydzien odpoczynku
        zakwaterowano ich w fajnych hotelach ale w niezbyt atrakcyjnej czesci
        Goa........ i wiele innych rzeczy
        My bylismy w Calangute Beach. Sami oragnizowalismy sobie wycieczki: taxi i
        skuterem. Z jedzeniem nie bylo tam najmniejszego problemu: miliony knajpek,
        kawiarenek i lokalnych "restauracji". Nikogo nie dopadly tez dolegliwosci
        żołądkowe. Plaze ładne, woda czysta i cieplutka, leżaki na plaży bezpłatne -
        jest ich mnostwo, knajpek tez. Poza tym wiele atrakcji typu: banan, skuter,
        wypady na ryby, na delfiny itp.... Poza plaza tez jest w czym wybierac, co kto
        lubi: sklepy z cudenkami, kolorowe stragany, plantacje przypraw, wyprawa do
        dzungli do słoni z ktorymi mozna sie kąpać w rzece, zwiedzanie itp.....
        naprawde wiele jeszcze moge napisac ale nie wiem czy ktokolwiek jest
        zainteresowany.........
          • aniasa1 Re: wrocilismy z Indii-Goa 05.12.07, 00:44
            oczywiscie ze sa. Nawet bardzo duzo.bardzo widoczne. Ale tansza i moim zdaniem
            fajniejsza forma jest podrozowanie lokalna taksowka. To takie 4-osobowe busiki.
            My bylismy na plantacji przypraw + 2 słonie (mozna za dodatkowa oplata
            wyszorowac go w rzece, w nagrode słoń robi turyscie prysznic z trąby). Ale
            znajomi z pokoju obok byli tez taksowka w innym miejscu i tam mozna bylo
            pojechac na sloniu w dzungle. Byli zachwyceni. Taksowki sa wszedzie! Co 2 minuty
            jestes zaczepiany na ulicy przez taksowkarzy. My płacilismy za caly dzien
            (wycieczka z Calangute Beach do Pondy + zwiedznie okolicznych swiatyn +
            ww.plantacja) tylko 1300 INR. (1500 INR=100 PLN). Oczywiscie pierwsza kwote jaka
            powiedzial Mario-taksowkarz to 1600 rupi, targowalismy sie tylko 2 minuty i sam
            zaproponowal 1300. Wyrzuty sumienia nie pozwolily nam, bo pewnie za 1000 tez by
            pojechal...... Targujcie sie o wszystko! Wycieczki fakultatywne sa drogie i
            bezsensowne, z biur miejscowych tansze, ale najtaniej samemu taksowka ,
            autobusem lokalnym lub skuterem. My jezdzilismy tez skuterem, tylko trzeba miec
            miedzynarodowe prawko i kierowca (tylko) kask na glowie w miescie i na glownych
            drogach. W wypozyczalni nie pytaja o to prawko ale jak policja zlapie to mandat
            (my zaplacilismy za brak prawka). Ale najwazniejsze jest to, ze tak jest w
            okolicach Calangute tzn. na północ od lotniska. Ci ktorzy byli w Arossim i
            Utorda mowili ze niewiele bylo tam atrakcji, bardzo malo knajpek.........
            Podsumowujac mozna: jechac do dzikich zwierzat, na plantacje przypraw, wodospady
            (nikt tam nie pojechal), wyplynac w morze i popatrzec na delfiny, wyplynac z
            rybakami na ryby w morze, zwiedzc okoliczne swiatynie, zobazyc targ w Mapusa - w
            piatki, lub Anjuna w srody, na plazy banany, skutery, lotnie......... Ale przede
            wszystkim mozna wybyczyc sie na plazy.........
      • aniasa1 Re: wrocilismy z Indii-Goa 05.12.07, 00:52
        Tylko 28? Jak jestes na plazy to jest ok, ale jak wybierasz sie do miasta to zar
        leje sie z nieba. Przez nasz 2-tygodniowy pobyt tylko raz sie zachmurzylo (na
        wieczor) a rano wstalo piekne slonce. Wieczory sa cieple wiec nie przesadzajcie
        z cieplymi ubraniami. Ja jestem zmarzluchem i tylko 2 razy wlozylam cienka
        bluzke z dlugim rekawem.....
    • aniasa1 NAjwazniejsze! 05.12.07, 00:58
      Na lotnisku zaraz po odprawie panowie z obslugi lotniska (w mundurach) niemal
      blagają o kupienie whisky w sklepie obok wciskajac Ci kase w reke........ Nie
      dajcie sie zwiezc. Nie robcie tego!
          • aniasa1 Re: wrocilismy z Indii-Goa 18.12.07, 20:55
            Lecac do Indii w ogole nie mielismy miedzyladowania w ZEA (w zwiazku z tym na
            Okeciu czekalismy 3 godziny na wylot) a w drodze powrotnej bylo. Jakies 40 minut
            siedzenia w samolocie na plycie lotniska w ZEA. Nie moglismy wyjsc. raczej nigdy
            nie mozna. Waluta tylko USD. Najlepiej troche drobnych bo juz od pierwszych
            chwil po wyladowaniu wypada dawac napiwki.
    • juhana Re: wrocilismy z Indii-Goa 27.03.08, 09:43
      witam,
      w tym roku mam w koncu zamiar wybrac sie do indii. bedzie to
      pozadziernik-listopad. z tego co sie juz zorientowalam to najlepiej
      jest kupic bilet do m-ca. wychodzi taniej niz bilet kupiony na 2 m-
      ce. czekam na rozne informacje odnosnie indii. gdzie dokladnie
      byliscie, ile was ta podroz kosztowala, bezpieczenstwo, noclegi. na
      co uwazac itd.

      pozdrawiam
      joanna
    • fredoo Re: wrocilismy z Indii-Goa 26.05.08, 14:59
      Indie to inny świat.Wszędzie jest zodziwiająco i wszędzie inaczej
      niż można się spodziewać. Wystarczy pokręcić się po Delhi(najlepiej
      Bajajem)albo Kalkucie. Inna sprawa to zabytki typu Kudżarao
      (świątynie pokryte rzeżbami porno)albo Ajanta i Allora (jaskinie w
      Buddyjskie).Cała północ to góry i bezdroza z ostrym klimatem i
      Himalajami na horyzoncie widocznymi z samolotu chyba z tysiąc
      kilometrów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka