koziolkowo
07.08.14, 21:17
Od jakiegoś czasu w patrolach Solidu ochroniarze jeżdżą w pojedynkę. Sama widziałam ostatnio, jak taka "interwencja" w pojedynkę po włączonym u sąsiadów alarmie wyglądała. Pracownik Solidu nieśpiesznie wysiadł z samochodu i dwa razy zadzwonił dzwonkiem przy furtce. Przyglądałam się temu z zaciekawieniem. Po moim zwróceniu uwagi, że właścicieli nie ma w domu, wreszcie wszedł na posesję i zrobił rundkę w koło. Później rozmawiałam z nim i sam przyznał, że jak jeździ w pojedynkę, to nie chce się nadstawiać. Pracownicy już nie raz domagali się u szefostwa patroli podwójnych, ale firma robi sobie na tym oszczędności.
Powiedzmy sobie szczerze - przy takich pseudointerwencjach to złodzieje nie tylko zdążą obrobić cały dom, ale jeszcze sobie bezpiecznie uciekną tylnym wyjściem.
Tylko zdecydowany sprzeciw klientów może tu cokolwiek zmienić.