mieszbr
29.09.06, 09:16
26.09 w Rzeczpospolitej ukazał się tekst nt.planów budowy w latach 2008-2010
nowego mostu na Wiśle łączącego ul.Budowlaną z Krasińskiego czyli z Placem
Wilsona. Mają po nim jeździć nie tylko auta ale również tramwaje. Pomyślano
również o ścieżce rowerowej. Może to nie tylko "kiełbasa wyborcza"... Oby!
Według ustaleń "Rz" władze miasta zaplanowały budowę mostu Krasińskiego na
lata 2008 - 2010. Urzędnicy przygotowują właśnie dokumenty niezbędne do
dofinansowania przez Brukselę budowy mostu Krasińskiego.
Jedna dziesiąta działek
Trasa planowanego mostu ma połączyć ul. Krasińskiego z przedłużeniem
Budowlanej. Droga zacznie się pod Wisłostradą, przetnie tereny klubu Spójnia,
a po drugiej stronie Wisły przejdzie estakadą nad planowanym Traktem
Nadwiślańskim, ul. Jagiellońską i terenami kolejowymi. Nowym mostem oprócz
samochodów i autobusów będą jeździły tramwaje. Planiści wyznaczyli też
ścieżkę rowerową.
W przyszłym roku ZDM chce już mieć przygotowaną koncepcję nowej przeprawy,
decyzję lokalizacyjną i środowiskową, a w trzecim kwartale wykupione grunty.
- Pozyskiwanie gruntów to wąskie gardło drogowych inwestycji, ale raczej nie
tym razem -mówi wicedyrektor ZDM Mirosław Kazubek. - Mimo że dopiero
przystępujemy do przygotowań, jesteśmy w stanie zbudować most Krasińskiego
szybciej niż Północny.
(Urzędnicy do dziś nie uporali się ze skupem ziemi pod most Północny. W środę
mają np. zapłacić astronomiczną kwotę 25 mln zł za dwa hektary na Bielanach).
- Pod względem wykupów ta druga inwestycja będzie nieporównanie prostsza -
przekonuje p.o. szefa Biura Nieruchomości Marcin Bajko. -Podmost Północny
musieliśmy kupić ponad 200 działek, a w przypadku mostu Krasińskiego nie
będzie to więcej niż 20 - 30.
Szczegóły inwestycji w najbliższych dniach chce przedstawić p.o. prezydenta
Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz. Czy ekspresowa budowa to nie "kiełbasa
wyborcza"?
-Teraz każda decyzja może być odbierana jako polityczna - odpowiada rzecznik
ratusza Robert Szaniawski. - Urzędnicy popełnili błędy przy przygotowaniach
do budowy mostu Północnego. Nie powtórzą ich w przypadku Krasińskiego.
Kto znał adres?
Konkurs na koncepcję mostu Północnego Marcinkiewicz unieważnił pod koniec
lipca - przez półtora roku urzędnicy nie potrafili go rozstrzygnąć. Po fiasku
konkursu ZDM ogłosił przetarg na projekt i budowę przeprawy. Marcinkiewicz
obiecał, że w grudniu podpisze umowę ze zwycięzcą. Jednak do tej pory
urzędnicy nawet nie rozpatrzyli sześciu ofert, które wpłynęły do przetargu.
Rzecznik ZDM Adam Stawicki zapewnia, że zrobią to przed końcem września.
Tymczasem pracownia architektoniczna Ove Arup oprotestowała decyzję ratusza w
sprawie unieważnienia konkursu. -W naszej ocenie został unieważniony bez
podstawy prawnej - mówi prawnik reprezentujący Ove Arup Grzegorz Wicik.
Urząd Zamówień Publicznych uznał, że Ove Arup złożyła protest po terminie.
Przedstawiciele pracowni twierdzą, że urzędnicy wysłali powiadomienia o
unieważnieniu konkursu na jej stary adres, mimo że znali nowy. Paul Geeson z
Ove Arup miał go podać Michałowi Borowskiemu, przewodniczącemu jury
konkursowego.
- Firma nie powiadomiła nas o zmianie adresu - zaprzecza pełnomocnik do spraw
budowy mostu Północnego Witold Chodakiewicz. - Przy informowaniu dołożyliśmy
wszelkiej staranności. Sprawa jest zbyt poważna. Sądowe spory kosztowały nas
półtora roku.
Pracownia skierowała teraz skargę do Sądu Okręgowego. Chce podważyć decyzję o
unieważnieniu i doprowadzić do rozstrzygnięcia konkursu. Jeśli wygra, miasto
będzie miało twardy orzech do zgryzienia. Toczy się już postępowanie
przetargowe, którego zwycięzca przedstawi swój projekt mostu.
Kierowcy mieli jeździć Północnym w 2008 r., teraz wiadomo, że zrobią to
najwcześniej w 2011 r.
KONRAD MAJSZYK
------------------------------------------------------------------------------