Dodaj do ulubionych

Amory rowerowe.

11.08.02, 09:47
Chodzi mi to po głowie już od dłuższego czasu.
Mam jednak kilka wątpliwości.
Czy można coś dobrać do każdego roweru (Giant Boulder)?
Jakie gabaryty trzeba brać pod uwagę?
Jakie parametry są ważne?
Może ktoś to już kiedyś zrobił?
Mam na myśli amory przednie oczywiście.
Czy ręce odczują wyraźną ulgę?
Za mniej więcej góra 300-400 zł.
Czy w ogóle warto w to wchodzić?
Obserwuj wątek
    • yuurei Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 09:39
      Musisz zwracać uwagę wielkość główki ramy, czy rura od amorka w nią wejdzie.
      Czy ręce odczuwają ulgę - na pewno, chociaż głowy nie dam, bo dawno nie
      jeździłem na sztywniaku pełnym. 300-400 zł. hmmm... w cenie amorów się nie
      orientuję. Ale chyba coś to tanio. Zobacz, ile kosztują jakieś amorki sprężyna
      + elastometr (najtańsza znośna konstrukcja) np. w cykloturze i porównaj ceny z
      Twoimi. :)
      • kubajek Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 10:05
        Dzięki.
        GW polecała RST 381R, podobno najlepszy stosunek jakość/cena.
        W Mtbreview ocenili go na 4.33/5
        Sklep netowy unibike chce koło 400 zł.
        Jeszcze się zastanowię.
        • yuurei Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 11:45
          Z tymi ocenami na MTBR to byłbym ostrożny, bo często są to bardzo subiektywne
          oceny. Ja np. czytałem recenzję opon Tiogi i obręczy Syncrosa i są zupełnie
          inne niż to, co ja mam użytkując te elementy :)
          Pytanie jeszcze, do jakiej jazdy będziesz używał tego amorka :)
          • kubajek Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 12:07
            Jeżdżę najczęściej po lesie (korzenie)
            i polnych drogach, nie wyczynowo.
            Często drętwieją mi nadgarstki więc szukam antidotum.
            Ocena z mtbr to oczywiście średnia,
            ale w tym przypadku niezła (przy sporej ilości postów).
            • yuurei Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 12:51
              Drętwienie i ból nadgarstków to równie dobrze może być źle dobrana pozycja na
              rowerze jak i złe ustawienie klamek hamulcy i manetek i na to nawet amorek nie
              pomoże.
            • yuurei Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 12:52
              Drętwienie i ból nadgarstków to równie dobrze może być źle dobrana pozycja na
              rowerze jak i złe ustawienie klamek hamulcy i manetek i na to nawet amorek nie
              pomoże.
            • yuurei Re: Amory rowerowe. 12.08.02, 12:53
              Drętwienie i ból nadgarstków to równie dobrze może być źle dobrana pozycja na
              rowerze jak i złe ustawienie klamek hamulcy i manetek i na to nawet amorek nie
              pomoże.
              • jolajola1 Re: Amory rowerowe. 13.08.02, 15:37
                kubajek :
                < Jeżdżę najczęściej po lesie (korzenie) i polnych drogach, nie wyczynowo.
                < Często drętwieją mi nadgarstki więc szukam antidotum.

                yuurei :
                < Drętwienie i ból nadgarstków to równie dobrze może być źle dobrana pozycja na
                < rowerze jak i złe ustawienie klamek hamulcy i manetek i na to nawet amorek
                < nie pomoże


                Mi tez nadgarstki drętwiały i czasem palce, zwłaszcza po jeździe "średnimi"
                bezdrożami.
                Zakupiłam bardzo szerokie, grube raczki na kierownicę, takie z żelu silikonowego
                i podniosłam troszeczke kierownicę, tak, aby sie na niej za mocno nie opierać
                czyli zmiana pozycji - i POMOGŁO

                ps
                teraz mi jeszcze czasem drętwieją, ale tylko wtedy, gdy wracam z dalszego
                wypadu i zwisam na kierownicy jak zdechlak
                • kubajek Re: Amory rowerowe. 13.08.02, 15:58
                  Dzięki za rady :)
                  Wypróbowałem już różne pozycje na rowerze,
                  nawet rogi przyprawiłem, ale jak na razie
                  zero efektu (bez trzymanki nie liczę:).
                  Jak amory nie pomogą to się już
                  z drętwotą chyba będę musiał pogodzić.
                    • Gość: beata_ Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 17:08
                      Witajcie, ach witajcie Niezawodni!

                      Wróciłam wczoraj, byłam na Mazurach. Trochę rowerkowania (bardzo delikatnego -
                      przeważnie), mnóstwo słońca...i niestety już po wszystkim:((

                      Wyście tu, widzę, ostro sobie poczynali - może i lepiej, że mnie nie było, bo
                      pewnie bym się narwała uniesiona bezsensowna ambicją!:-)

                      Ps
                      Trasę piaskowo-górkowo-falenicką wspominam do dziś - jako punkt odniesienia i
                      porównania dla każdej następnej:-))
                      • jane_blond_007 Re: Odpowiadam hurtem :-)) 27.08.02, 18:28
                        Gość portalu: beata_ napisał(a):

                        > Witajcie, ach witajcie Niezawodni!

                        Witaj, ach witaj niezawodna:)) Pozwól, że i ja wtrącę swoje 3 grosze powitalne:)
                        Ile czytanie Cię czeka...ile poznawania nowych twarzy...nie zazdroszczę;>
                                    • Gość: beata_ Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 20:41
                                      Gość portalu: palker napisał(a):

                                      > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                      > >
                                      > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                      > > >
                                      > > > > draconessa napisała:
                                      > > > >
                                      > > > > > alez, moja droga, ja przeciez ze szczerego serca i przyjazn
                                      > i czy
                                      > > stej.
                                      > > > ..
                                      > > > > >
                                      • Gość: palker Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 20:47
                                        Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                        > Gość portalu: palker napisał(a):
                                        >
                                        > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                        > >
                                        > > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                        > > >
                                        > > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                        > > > >
                                        > > > > > draconessa napisała:
                                        > > > > >
                                        > > > > > > alez, moja droga, ja przeciez ze szczerego serca i prz
                                        > yjazn
                                        > > i czy
                                        > > > stej.
                                        > > > > ..
                                        > > > > > >
                                        • Gość: beata_ Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 20:51
                                          Gość portalu: palker napisał(a):

                                          > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                          > >
                                          > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                          > > >
                                          > > > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                          > > > >
                                          > > > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                          > > > > >
                                          > > > > > > draconessa napisała:
                                          > > > > > >
                                          > > > > > > > alez, moja droga, ja przeciez ze szczerego serca
                                          > i prz
                                          > > yjazn
                                          > > > i czy
                                          > > > > stej.
                                          > > > > > ..
                                          > > > > > > >
                                          • Gość: palker Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 21:26
                                            Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                            > Gość portalu: palker napisał(a):
                                            >
                                            > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                            > >
                                            > > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                            > > >
                                            > > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                            > > > >
                                            > > > > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                            > > > > >
                                            > > > > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                            > > > > > >
                                            > > > > > > > draconessa napisała:
                                            > > > > > > >
                                            > > > > > > > > alez, moja droga, ja przeciez ze szczerego s
                                            > erca
                                            > > i prz
                                            > > > yjazn
                                            > > > > i czy
                                            > > > > > stej.
                                            > > > > > > ..
                                            > > > > > > > >
                                              • Gość: palker Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 21:41
                                                Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                                > Gość portalu: palker napisał(a):
                                                >
                                                > > Czyżbyś znała trasę ze Sztynortu do Kietlic?
                                                >
                                                > Skąd wiedziałeś, że to własnie to????:-)) Nie mów, że i ty ją znasz!

                                                Jest jeszcze droga z Kietlic do Sztynortu.
                                                Pierwsza wersja oznacza tłuczenie się pod górę po bruku i dłuugi zjazd po
                                                asfalcie. Gorsza, czyli druga, to długie toczenie się pod górkę (z
                                                samopoczuciem skarabeusza) i rujnujący zjazd po bruku, aż do momentu
                                                wytrząśnięcia wnętrzności. Którą wersję znasz?
                                                • Gość: beata_ Re: Odpowiadam hurtem :-)) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 21:53
                                                  Gość portalu: palker napisał(a):

                                                  > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Gość portalu: palker napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > Czyżbyś znała trasę ze Sztynortu do Kietlic?
                                                  > >
                                                  > > Skąd wiedziałeś, że to własnie to????:-)) Nie mów, że i ty ją znasz!
                                                  >
                                                  > Jest jeszcze droga z Kietlic do Sztynortu.
                                                  > Pierwsza wersja oznacza tłuczenie się pod górę po bruku i dłuugi zjazd po
                                                  > asfalcie. Gorsza, czyli druga, to długie toczenie się pod górkę (z
                                                  > samopoczuciem skarabeusza) i rujnujący zjazd po bruku, aż do momentu
                                                  > wytrząśnięcia wnętrzności. Którą wersję znasz?

                                                  Taką trochę trzecią, mam wrażenie:-))) Do Kietlic przez las, ścieżką z
                                                  rzucającymi się na rowerzystę pokrzywami i wądołkami wyrzucającymi drobniejsze
                                                  jednostki w górę na pół metra nad siodełko!:-) Powrót - z wnętrznościami:-))
                                                  • Gość: beata_ PS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 22:00
                                                    Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                                    > Taką trochę trzecią, mam wrażenie:-))) Do Kietlic przez las, ścieżką z
                                                    > rzucającymi się na rowerzystę pokrzywami i wądołkami wyrzucającymi
                                                    drobniejsze
                                                    > jednostki w górę na pół metra nad siodełko!:-) Powrót - z wnętrznościami:-))

                                                    Ta droga przez las do Kietlic, to takie odejście w bok na prawo tuż za
                                                    Sztynortem. Charakterystyczna jest zrujnowana dawna poczta na rozjeździe (z
                                                    prawej strony drogi ku lasom) - cacko roboty ciesielskiej, ginie na amen:(((
                                                  • Gość: palker Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:21
                                                    Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                                    > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Taką trochę trzecią, mam wrażenie:-))) Do Kietlic przez las, ścieżką z
                                                    > > rzucającymi się na rowerzystę pokrzywami i wądołkami wyrzucającymi
                                                    > drobniejsze
                                                    > > jednostki w górę na pół metra nad siodełko!:-) Powrót - z wnętrznościami:-
                                                    > ))
                                                    >
                                                    > Ta droga przez las do Kietlic, to takie odejście w bok na prawo tuż za
                                                    > Sztynortem. Charakterystyczna jest zrujnowana dawna poczta na rozjeździe (z
                                                    > prawej strony drogi ku lasom) - cacko roboty ciesielskiej, ginie na amen:(((

                                                    To nieźle sobie dołożyłaś:-)) Po tej drodze odbywał się ostatnio rajd
                                                    samochodów terenowych 4x4 więc stanie na rękach na kierownicy w czasie jazdy
                                                    rowerem jest tu zjawiskiem bardzo na miejscu:-))
                                                    Budynek poczty w Sztynorcie (niedaleko miejsca gdzie do niedawna stał
                                                    kultowy "Sklep U Marii") mam dokładnie obfotografowany. Jeszcze jeden kamyczek
                                                    do ogródka hańby narodowej. Podobnie, jak pałac sztynorcki, że o pobliskim
                                                    cmentarzu rodowym Lehndorfów nie wspomnę. Wstyd, po tysiąckroć wstyd...
                                                  • Gość: beata_ Re: PS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 22:35
                                                    Gość portalu: palker napisał(a):

                                                    > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Taką trochę trzecią, mam wrażenie:-))) Do Kietlic przez las, ścieżką
                                                    > z
                                                    > > > rzucającymi się na rowerzystę pokrzywami i wądołkami wyrzucającymi
                                                    > > drobniejsze
                                                    > > > jednostki w górę na pół metra nad siodełko!:-) Powrót - z wnętrzności
                                                    > ami:-
                                                    > > ))
                                                    > >
                                                    > > Ta droga przez las do Kietlic, to takie odejście w bok na prawo tuż za
                                                    > > Sztynortem. Charakterystyczna jest zrujnowana dawna poczta na rozjeździe (
                                                    > z
                                                    > > prawej strony drogi ku lasom) - cacko roboty ciesielskiej, ginie na amen:(
                                                    > ((
                                                    >
                                                    > To nieźle sobie dołożyłaś:-)) Po tej drodze odbywał się ostatnio rajd
                                                    > samochodów terenowych 4x4 więc stanie na rękach na kierownicy w czasie jazdy
                                                    > rowerem jest tu zjawiskiem bardzo na miejscu:-))
                                                    > Budynek poczty w Sztynorcie (niedaleko miejsca gdzie do niedawna stał
                                                    > kultowy "Sklep U Marii") mam dokładnie obfotografowany. Jeszcze jeden
                                                    kamyczek
                                                    > do ogródka hańby narodowej. Podobnie, jak pałac sztynorcki, że o pobliskim
                                                    > cmentarzu rodowym Lehndorfów nie wspomnę. Wstyd, po tysiąckroć wstyd...

                                                    Ten rajd, to on się odbywał niejako przy mnie:-))) Mało nam rowerów nie
                                                    rozjechały takie dziwne cosie na 4 grubych kołach, ale nie samochody! Jeźdźcy
                                                    stali co prawda, ale na nogach, coby tyłków nie odbić. Schrzanialismy w
                                                    krzaczory jak się patrzy - inaczej by nas rozjechali!!! Potem okazało się, że
                                                    oni nie z tej parafii - tzn. nie brali udziału w rajdzie... Strach pomyśleć, co
                                                    by było jakby tak te 4x4 jechały...
                                                    Zdjęcia poczty mi podeślij, albo zamieść gdzieś, żeby wszyscy zobaczyli, co
                                                    tracimy!:( Resztę wstydu i hańby też - jeśli masz. Oglądałam to oczami
                                                    własnymi - zgroza!!!!!!!
                                                  • Gość: palker Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 22:46
                                                    Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                                    > Gość portalu: palker napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: beata_ napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > Taką trochę trzecią, mam wrażenie:-))) Do Kietlic przez las, ści
                                                    > eżką
                                                    > > z
                                                    > > > > rzucającymi się na rowerzystę pokrzywami i wądołkami wyrzucający
                                                    > mi
                                                    > > > drobniejsze
                                                    > > > > jednostki w górę na pół metra nad siodełko!:-) Powrót - z wnętrz
                                                    > ności
                                                    > > ami:-
                                                    > > > ))
                                                    > > >
                                                    > > > Ta droga przez las do Kietlic, to takie odejście w bok na prawo tuż z
                                                    > a
                                                    > > > Sztynortem. Charakterystyczna jest zrujnowana dawna poczta na rozjeźd
                                                    > zie (
                                                    > > z
                                                    > > > prawej strony drogi ku lasom) - cacko roboty ciesielskiej, ginie na a
                                                    > men:(
                                                    > > ((
                                                    > >
                                                    > > To nieźle sobie dołożyłaś:-)) Po tej drodze odbywał się ostatnio rajd
                                                    > > samochodów terenowych 4x4 więc stanie na rękach na kierownicy w czasie jaz
                                                    > dy
                                                    > > rowerem jest tu zjawiskiem bardzo na miejscu:-))
                                                    > > Budynek poczty w Sztynorcie (niedaleko miejsca gdzie do niedawna stał
                                                    > > kultowy "Sklep U Marii") mam dokładnie obfotografowany. Jeszcze jeden
                                                    > kamyczek
                                                    > > do ogródka hańby narodowej. Podobnie, jak pałac sztynorcki, że o pobliskim
                                                    >
                                                    > > cmentarzu rodowym Lehndorfów nie wspomnę. Wstyd, po tysiąckroć wstyd...
                                                    >
                                                    > Ten rajd, to on się odbywał niejako przy mnie:-))) Mało nam rowerów nie
                                                    > rozjechały takie dziwne cosie na 4 grubych kołach, ale nie samochody! Jeźdźcy
                                                    > stali co prawda, ale na nogach, coby tyłków nie odbić. Schrzanialismy w
                                                    > krzaczory jak się patrzy - inaczej by nas rozjechali!!! Potem okazało się, że
                                                    > oni nie z tej parafii - tzn. nie brali udziału w rajdzie... Strach pomyśleć,
                                                    co
                                                    >
                                                    > by było jakby tak te 4x4 jechały...
                                                    > Zdjęcia poczty mi podeślij, albo zamieść gdzieś, żeby wszyscy zobaczyli, co
                                                    > tracimy!:( Resztę wstydu i hańby też - jeśli masz. Oglądałam to oczami
                                                    > własnymi - zgroza!!!!!!!

                                                    Te "cosie" to najprawdopodobniej były QUAD-y czyli czterokołowce. Rowerzysta w
                                                    starciu z quadem ma marne szanse:-))
                                                    PS
                                                    A kogo może w dzisiejszych czasach obchodzić zrujnowana poczta. Mnie, ciebie...
                                                    Jest tam może ktoś trzeci? Niech się odezwie.
                                                  • Gość: beata_ Re: PS IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 22:53
                                                    Gość portalu: palker napisał(a):

                                                    > Gość portalu: beata_ napisał(a):

                                                    > > Ten rajd, to on się odbywał niejako przy mnie:-))) Mało nam rowerów nie
                                                    > > rozjechały takie dziwne cosie na 4 grubych kołach, ale nie samochody! Jeźd
                                                    > źcy
                                                    > > stali co prawda, ale na nogach, coby tyłków nie odbić. Schrzanialismy w
                                                    > > krzaczory jak się patrzy - inaczej by nas rozjechali!!! Potem okazało się,
                                                    > że
                                                    > oni nie z tej parafii - tzn. nie brali udziału w rajdzie...Strach pomyśleć
                                                    > co by było jakby tak te 4x4 jechały...
                                                    > Zdjęcia poczty mi podeślij, albo zamieść gdzieś, żeby wszyscy zobaczyli, co
                                                    > tracimy!:( Resztę wstydu i hańby też - jeśli masz. Oglądałam to oczami
                                                    > własnymi - zgroza!!!!!!!
                                                    >
                                                    > Te "cosie" to najprawdopodobniej były QUAD-y czyli czterokołowce. Rowerzysta
                                                    > w starciu z quadem ma marne szanse:-))

                                                    Toteż lecielismy w te krzaczory aż miło:-)))

                                                    > PS
                                                    > A kogo może w dzisiejszych czasach obchodzić zrujnowana poczta. Mnie,
                                                    ciebie...
                                                    >
                                                    > Jest tam może ktoś trzeci? Niech się odezwie.

                                                    Zadaj to pytanie gdzie indziej może. I zdjęcia opublikuj - nie można tego tak
                                                    zostawić odłogiem...:(
                                                  • eela Re: redagujcie posty 27.08.02, 22:57
                                                    Witam wszystkich
                                                    Wy te swoje posty, jeśli łaska, redagujcie troche. Kopiujecie tasmidła po to
                                                    tylko, zeby dopisac trzy zdania. A ja mam dużo roboty z czytaniem :-)
                                                  • Gość: beata_ Re: redagujcie posty IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.08.02, 23:02
                                                    eela napisała:

                                                    > Witam wszystkich
                                                    > Wy te swoje posty, jeśli łaska, redagujcie troche. Kopiujecie tasmidła po to
                                                    > tylko, zeby dopisac trzy zdania. A ja mam dużo roboty z czytaniem :-)

                                                    Oooooo, przepraszam!!! - ja ucinam 'górę', jak mi się zaczyna za
                                                    bardzo 'rozczłonkowywać'i robię co mogę, żeby toto w miarę czytelne było:-))
                                                    Odpisywanie z cytowaniem daje niejaką pewność, że post trafi w miejsce dla
                                                    niego przeznaczone, a nie gdzieś na koniec wątku, co w ogóle uniemożliwiłoby
                                                    zrozumienie o co chodzi... Pracuj, pracuj, Elu - nie ma letko!:-)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka