07.06.06, 16:15
moja znajoma... dziewczyna niezwykle obnoszaca się ze swoim rzekomym seksapilem, chociaz powodzenia wielkiego to ona nie ma... ale nie w tym rzecz. jak wszystkie wiemy, pewnie nie raz miałyscie okazję nosić gdzies na ciele małe znamie namietnych chwil zwane malinką. ja tez miałam... ale ona to już jest szczyt, nie dość, że jej malinka, to jakis mega siniak na cała szyje prawie, nie lekko czerwone, a jakieś brazowo-fioletowe, jakby sobie odkurzaczem tę szyje zasysała i chodzi i tak sie z tym obnosi, staje przede mna i wystawia niby tak mimochodem tę szyję, non stop w kucyku, żeby kazdy widział to poskudztwo... no naprawdę... nie wiem, czy ja mam to podziwiać, czy chwalić, czy zazdrościc "namiętnego" partnera...
niby nic, ale irytuje mnie takie zachowanie... jeszcze, żeby chociaz było co pokazywać...
Obserwuj wątek
    • maximilianna Re: malinka 07.06.06, 16:21
      Taka "malinka" robi się od zbyt długiego ssania.
      Ale to powinna czuć, że boli.
      Mnie kiedyś tak załatwił facet. Było lato. Miałam taką samą szyję jak
      opisujesz. Szlaban na seks miał przez miesiąc.Upał taki, że nie można
      wytrzymać, a ja w golfie pod szyję...
      I faktycznie, jak to wygląda!
      • kolorowa_diablica Re: malinka 07.06.06, 16:26
        wygląda okropnie... i chyba trzeba być całkowitym jakims przygłupem, żeby się z taką "ozdobą" obnosić. jest to jest, trudno, ale żeby tak manifestować uncertain
        podejrzewam, że jak ja bolała, to jeszcze krzyczała 'jeszcze'... pozostawię te osobe bez komentarza...
    • asiulka81 Re: malinka 07.06.06, 16:47
      błeeee malinki sa ohydne!
      • suczka78 Re: malinka 07.06.06, 16:56
        żałosna ta Twoja znajoma no ale coż ,jedni zbierają znaczki pocztowe inni
        podkłady kolejowe a ona ????? Znalazła sposob aby się dowartościować ;>
    • anxiety3 Re: malinka 07.06.06, 17:46
      nie wiem, czy ja mam to podziwiać, czy chwalić, czy zazdrościc "namiętnego" par
      > tnera...
      > niby nic, ale irytuje mnie takie zachowanie... jeszcze, żeby chociaz było co
      po
      > kazywać...

      haha smile dziewczyna chce sie podzielic swoim szczesciem , a TY ją tak
      strofujesz tongue_out A na powaznie...Wiekszosc osob sie z tym nie afiszuje, tak mi sie
      wydaje tongue_out Z wiekiem tez przechodzą malinki..Jak pokazac sie w pracy, np w
      miejscu stycznosci z klientami etc i miec na szyi gigantyczna malinke...
      • mateuszwierzbicki Re: malinka 07.06.06, 18:34
        najgorsze to są malinki na mózgu smile
      • kolorowa_diablica Re: malinka 08.06.06, 10:03
        w pracy, czy nawet poza nią z czymś takim się pokazać, to trochę głupio... ale cóż... są różne gusta smile
    • jacko1971 Re: malinka 07.06.06, 18:57
      poplose o namiary na tą kolezankie...;-P
      sam nie robiłem malinek ale po tym zachowaniu to może byc tak jak z modnymi
      jakis czas temu plastrami anty...znak że to robisz, że jesteś cool i trendy,
      widać za zimno na gołe ramiona ale szyje można pokazać wink Kolorowa - więcej
      dystansu i tolerancji, ostatnio drażliwa jesteś albo mi się tak tylko wydaje ?;-
      )
      • kolorowa_diablica Re: malinka 08.06.06, 10:04
        >ostatnio drażliwa jesteś albo mi się tak tylko wydaje ?wink

        wydaje Ci się smile
    • rzesa20 Re: malinka 08.06.06, 02:30
      ja dla złośliwości chciałam kiedyś malinkę byłemu zrobić, ale nie wyszła mi
      zbyt duża, chyba dlatego, że za słabo ssam..

      i nie lubię malinek, są ohydne.. (miałam kilka w różnych miajscach..)
      • jacko1971 Re: malinka 08.06.06, 19:54
        > chyba dlatego, że za słabo ssam..

        dolega Ci za mało praktyki?wink

        > i nie lubię malinek, są ohydne.. (miałam kilka w różnych miajscach..)

        taaaaak? a jakich (poza szyją of course!;-P)
        • maximilianna Re: malinka 08.06.06, 22:41
          ale ogólnie rzecz biorąc malinki są fajne, ale w miejscach gdzie nie widać
          normalnie. Na kobiecych piersiach idealnie wychodzą i nie powiem na siusiaku też tongue_out
          • jacko1971 Re: malinka 08.06.06, 22:56
            na siusiaku? o nieeeeeee wrrrrrr nie chciałbym tego doświadczyć!!!
            • maximilianna Re: malinka 08.06.06, 23:23
              jacko1971 napisał:

              > na siusiaku? o nieeeeeee wrrrrrr nie chciałbym tego doświadczyć!!!

              Jacku, ale to nie boli, jeśli tylko delikatnie się robi smile
          • heldbaum Re: malinka 08.06.06, 23:00
            kiedyś na piecie chciałem zrobic malinkę,ale nie wyszło tongue_out
            • jacko1971 Re: malinka 08.06.06, 23:07
              swojej?????????????????????/;-P
              • anxiety3 Re: malinka 08.06.06, 23:08
                człowiek guma ;-p

                sporobuj na malym palcu u stopy tongue_out
                • heldbaum Re: malinka 08.06.06, 23:18
                  jakiej swojej? smile
                  są kobiety,które uwielbiaja pieszczoty stóp,i to tak przy okazji sprawdziłem tongue_out
                  • maximilianna Re: malinka 08.06.06, 23:20
                    Tak, ale ja mam na stopach łaskotki.
                    W ogóle jestem cala "pokryta" łaskotkami smile
        • rzesa20 Re: malinka 08.06.06, 23:21

          > dolega Ci za mało praktyki?wink

          praktyki nigdy za dużo..smile co do ssania to chodziło mi wyłącznie o malinkismile

          >
          > taaaaak? a jakich (poza szyją of course!;-P)

          na piersi i brzuszku..
          • jacko1971 Re: malinka 09.06.06, 00:52
            > praktyki nigdy za dużo..smile co do ssania to chodziło mi wyłącznie o malinkismile
            >
            ok wink

            > na piersi i brzuszku..
            >
            no to apetyczne miejsca wybrał!wink
            • grzanka23 Re: malinka 09.06.06, 00:54
              Ja mam na szyi.podbroda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka