maximilianna 23.06.06, 23:15 Jakie cechy powinien mieć mężczyzna? Dżentelmen, szarmancki elegant Czym powinien się wyrózniać? Męskość co to jest? I jednocześnie inny temat - kobiecość. By nie zakładać innego wątku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heldbaum Re: Męskość. 23.06.06, 23:27 zdecydowanie o meskości swiadcza cechy charakteru,odpowiedzialnośc,opiekuńczośc,zaradność,itd Dżentelmen, szarmancki elegant -to czesto tylko image,pozory ładne opakowanie przyciąga wzrok,piekna sylwetka,elokwencja,jednak o prawdziwej meskości świadcza czyny mezczyzna nie musi sie niczym specjalnym wyrózniac aby byc meskim,wystarczy że ma takie coś Odpowiedz Link
audrey.h Re: Męskość. 23.06.06, 23:42 heldbaum napisał: > zdecydowanie o meskości swiadcza cechy > charakteru,odpowiedzialnośc,opiekuńczośc,zaradność,itd >jednak o prawdziwej > meskości świadcza czyny > mezczyzna nie musi sie niczym specjalnym wyrózniac aby byc meskim,wystarczy że > ma takie coś wg mnie musi się wyróżniać właśnie tym, co wymieniłeś na początku (odpowiedzialnośc, opiekuńczośc, zaradność, itd) jeśli mężczyzna jest nieodpowiedzialny, zachowuje się niedojrzale w pewnych sytuacjach, jak chłopiec, jak dzieciak (są takie typy) lub jest typem zimnym i niewrażliwym - to u mnie jest skreślony... zaradny może być w stopniu umiarkowanym nie musi zaraz gór przenosić ) lubię też kiedy mężczyzna jest zdecydowany. -- audrey Odpowiedz Link
maximilianna Re: Męskość. 23.06.06, 23:52 stanowczy, ale jednocześnie delikatny kurcze, na pierwszy rzut oka to widać , kto jest męski. I rzadko się mylę Odpowiedz Link
audrey.h Re: Męskość. 24.06.06, 00:08 > stanowczy, ale jednocześnie delikatny koniecznie > kurcze, na pierwszy rzut oka to widać , kto jest męski. to prawda. jest też owe "coś" o którym Held mówił, czego nie da się określić, ale się czuje. acha, i uwielbiam jak mężczyzna jest dowcipny. ale nie typ wesołka, żartownisia - rozumiesz, prawda? że już nie wspomnę o tym, że jak błyśnie mężczyzna ogólnie pojętą inteligencją, jakąś wiedzą w jakimś temacie, o świecie, o czymś, jak ma pasję - to nogi się pode mną uginają... głos też się liczy. myślę, że wiele kobiet kocha niskie, matowe głosy. ale to oczywiście sprawa drugorzędna, tak jak i wygląd. ale nie może być zaniedbany, zapuszczony )) -- audrey Odpowiedz Link
maximilianna Re: Męskość. 24.06.06, 00:14 Wiem o czym mówisz Audrey. Głos jest ważny. A jak to jest z mężczyznami? Jakie lubią głosy u kobiet? Odpowiedz Link
audrey.h no Panowie, teraz Wy :) 24.06.06, 00:20 Panowie chyba nie lubią kobiecego "piszczenia" ja czasem jak się złoszczę to mój głos ulega jakimś dziwnym chyba wibracjom, bo mój mąż pierwsze co robi to mówi: błagam, tylko nie piszcz )) tak normalnie, to mam chyba miły głos. kiedyś jakaś babka chciała bym nagrała powitanie na sekretarce w jej firmie. ale oczywiście gdy słyszę siebie samą na jakimś nagraniu to się wzdragam. ale to ponoć każdy ma, nieosłuchany z własnym głosem. -- audrey Odpowiedz Link
maximilianna Re: no Panowie, teraz Wy :) 24.06.06, 00:23 tak, ja siebie nagranej też nie lubię. Ale każdy kto słyszy mój głos - niski zresztą i lekko zachrypnięty to twierdzi obok tego, ze jest poważny to jeszcze bardzo ciepły i kobiecy. Odpowiedz Link
audrey.h Re: no Panowie, teraz Wy :) 24.06.06, 00:25 > Ale każdy kto słyszy mój głos - niski zresztą i lekko zachrypnięty myślę, że faceci szalenie kochają taki głos. naprawdę! ale niech się wypowiedzą -- audrey Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Męskość. 24.06.06, 00:15 Powiem tak jak mnie ktos kiedys nauczyl... Meskość to jest to czego nie trzeba pokazywać innym. Kobiecość to dla mnie przedewszystkim czysty zapach kobiety, sposób chodzenia i tak iskierka kobiety w oku. Odpowiedz Link
audrey.h Re: Męskość. 24.06.06, 00:24 > czysty zapach kobiety czyli ten bez perfum? > sposób chodzenia kołysanie biodrami? raczej drobne kroki? czy owo "coś" nieopisywalnego? a lubisz jak kobieta idąc patrzy na wprost przed siebie, czy spuszcza w dół wzrok, tak nieśmiało pytam, bo zauważyłam, że generalnie ludzie idąc albo zadzierają głowę wysoko, albo tak patrzą gdzieś w ziemię nieobecni -- audrey Odpowiedz Link
maximilianna Re: Męskość. 24.06.06, 00:25 Chadzam ze wzrokiem patrrząc przed siebie a i tak potrafię wejść na kogoś, albo wpaść na słup... Różnie bywa. Odpowiedz Link
audrey.h Re: Męskość. 24.06.06, 00:28 a ja właśnie często patrzę w dół. prawie nigdy nie patrzę zdecydowanie wprost. nie lubię tak chodzić. nie wiem dlaczego. -- audrey Odpowiedz Link
jakub_234 Re: Męskość. 24.06.06, 01:10 czysty zapach...czyli sam zapach, jej gladkosc skory, jej opalenizna, jej swiezosc, delikatnosc...no cholera ta cala otoczka. sposob chodzenia...czyli po prostu chod. kazda niby chodzi roznie, ale naprawde zwracam uwage jak stawiaja kolejne kroki...czy dobrze sie, czuje chodzac Zreszto kobiety ja was kocham za to, ze jestescie kobietami! Macie dlugie wlosy, gladka skore, pachniecie wyzwalajaco...dlugie zesy...Boze jak ja uwielbiam byc facetem... Odpowiedz Link
audrey.h Re: Męskość. 24.06.06, 01:18 > Boze jak ja > uwielbiam byc facetem... )) a ja lubię być kobietą, lubię poczuć silne ramię które mnie otacza, lubię moją małą dłoń w jego ręce, i lubię czasem Wasze spojrzenie - takie zainteresowane spojrzenie, nie lubieżne )) uwielbiam targać Wasze krótkie z reguły włosy wczoraj zostałam w bardzo sympatyczny sposób zaczepiona przez dwóch chłopaków, gdy stałam autem na skrzyżowaniu, a oni na pasie obok. krótka, miła wymiana zdań i uśmiechów, pełna kultura. aż miałam dreszczyk -- audrey Odpowiedz Link