Dodaj do ulubionych

Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone?

IP: 80.51.38.* 05.01.10, 21:17
Ciekawe czy ma jakiś pakiet biurowy, bo w dzisiejszych czasach to bardzo ważne. Jeżeli tylko lenowo dobrze dobrało preinstalowane aplikacje to z 10 godzinna bateria i dobrą klawiaturą takie urządzenie ma spore szanse.
Obserwuj wątek
    • Gość: gostex Re: Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? IP: *.chello.pl 05.01.10, 22:51
      google docs ma i pewnie openoffice, tylko po co?
      • kretynofil Kolejna zalosna proba... 06.01.10, 13:53
        ...wcisniecia ludziom linuksa jako "pelnowartosciowy system
        operacyjny" - skonczy sie tak jak z netbookami: duzo szumu, szal
        sweterkow, a potem placz, obrazanie sie na caly swiat i obwinianie o
        porazke Ballmera...

        Coz, czekamy na kolejny odcinek serialu "Zbuntowany Aniol, czyli jak
        sweterki walcza o dominacje nad swiatem" ;)
        • kosmiczny_swir kretynofil, przestan trollowac 06.01.10, 14:09
          kretynofil, przestan trollowac. 90% superkomputerow dziala pod Linuxem, Linux
          ma 40% rynku serwerow i jest coraz mocniejszy na rynku embedded.

          To ze Linux nie ma jeszcze duzego udzialu na rynku desktopow wynika po prostu z
          tego, ze nikt nie mial pomyslu na to jak zarobic na Linuxie na desktopach.

          O ile na rynku serwerow mozna zarobic na supporcie, do tego tez jest cala masa
          profesjonalistow znajacycj sie na Unixach i Linuxach w zastosowaniach
          serwerowych, to nie ma za bardzo mozliwosci zarobienia na Linuxie w segmencie
          destopow.

          W sumie, Linux na desktopie moze oznaczac wieksze koszty, bo support bedzie
          trudniejszy, bo ludzie nie sa obeznani z Linuxem.

          Linux jest albo dla profesjonalistow, albo musi byc zamkniety przed
          uzyszkodnikiem, tak jak Android.

          Specyfika rynku desktopow jest taka, ze nie mozna zamknac systemu, tak zeby
          ludzie nie mieli uprawnien administratora W OGOLE, a danie im roota oznacza duza
          ilosc kontaktow z supportem.

          Problemem nie jest Linux - problememe jest specyfika rynku. Linux radzi sobie
          swietnie na swererach. IBM i HP wspieraja Linuxa na swoich serwerach, bo tam
          maja kontakt z profesjonalistami w branzy IT. Profesjonalisci na desktopach
          stanowia bardzo niewielki odsete uzytkownikow. I jeszcze jedno - nawet ktos kto
          administruje farma serwerow nie bedzie chcial sie uzerac ze sterownikami na
          desktopie. Olewanie linuxa przez producentow sprzetu jest bol w czterech
          literach i nic na to spolecznosc linuxowa nie poradzi - jesli producent nie
          otworzy specyfikacji sprzetu to sterownika sie nie da napisac w sesnownym czasie
          bez reverse engineeringu a revers engineering to bardzo niewdzieczna robota.
          • kretynofil Nie mow tak, bo Cie sweterki zjedza ;) 06.01.10, 14:23
            Niemozliwe - linux wymaga swiadomego uzytkownika, posiadajacego
            wiedze z zakresu IT?

            Nie mow o tym sweterkom bo gotowe sa zrobic Ci krzywde ;)

            -------------

            Ja nie trolluje, ja probowalem po ludzku tlumaczyc dokladnie to co
            napisales - ze linux byl, jest i bedzie w niszy. I zawodzenie
            sweterkow tego nie zmieni.

            Rzecz w tym ze z ta banda fanatykow nie da sie gadac po ludzku - wiec
            sie po prostu dobrze bawie, wysmiewajac ich glupote, niewiedze,
            fanatyzm ;)

            To zreszta chichot historii - konto kretynofil zalozylem do zabawy w
            berka z pisowsko-radiomaryjna holota. Jak widac, wrocilem w podobne
            rejony ;)
            • kosmiczny_swir Jakiej niszy? co ty bredzisz? 06.01.10, 15:50
              Jakiej niszy? co ty bredzisz? Serwery to jest nisza? W serwerach jest wiecej
              kasy niz w desktopach i na tym mozna wiecej zarobic.

              Na czym zarobisz na rynku desktopow? Scigajac sie z Chinczykami w obnizaniu
              kosztow produkcji i obinizaniu marz? Ja nie chce sie w to bawic. Ja chce robic
              uczciwa robote i kosic uczciwa kase a nie uzerac sie z supportem dla
              uzyszkodnikow desktopow.
              • kretynofil Aaaaa.... 06.01.10, 16:22
                To ja juz rozumiem. To dlatego Canonical/Novell/RedHat/Google pchaja
                kase w tworzenie bezuzytecznych dystrybucji desktopowych - bo to sie
                nie oplaca. Wszysko jasne ;)

                I, jak rozumiem, najbogatszy czlowiek swiata - dorobil sie na
                serwerach?

                Ja rozumiem ze mozna miec jakies zawodowe skrzywienie, ze mozna
                uwazac serwery za "ciekawsze" - ale bez przesady. Gadanie ze w
                desktopowych systemach nie ma kasy jest troche... smieszne ;)
                • kosmiczny_swir Re: Aaaaa.... 06.01.10, 16:37
                  > To ja juz rozumiem. To dlatego Canonical/Novell/RedHat/Google pchaja
                  > kase w tworzenie bezuzytecznych dystrybucji desktopowych - bo to sie
                  > nie oplaca. Wszysko jasne ;)

                  <ironia>
                  Ooooo! Nowosc. Myslalem ze Liunuxa robia sweterki w piwnicy a nie
                  powazne firmy.
                  </ironia>

                  Przynajmniej kiedys tak mowiles.
                  • kretynofil Bo w odniesieniu do wiekszosci... 06.01.10, 17:24
                    ...oprogramowania zawartego w dystrybucjach - tak wlasnie jest.

                    To co robia te firmy, to staraja sie zrobic porzadek w tym
                    kompulsywnie tworzonym burdelu i takie w miare uporzadkowane smieci
                    pakowac w ladny papierek.

                    Niemniej jednak - czyzbys nie polemizowal z tym co napisalem?
                • kosmiczny_swir Re: Aaaaa.... 06.01.10, 17:44
                  Duze firmy robia Linuxa na desktopy z raczej niewielka intensywnoscia. Wydatki
                  na rozwoj Linuxa na desktopy nie sa takie jak na Windows. Za to wydatki na
                  rozwoj Linuxa na serwerach i w sektorze systemow osadzonych sa bardzo duze, w
                  porownaniu z desktopami.

                  Bill Gates dorobil sie na nieuczciwej konkurencji i wyslugiwaniu sie w
                  konkurencji producentami sprzetu. Do tego, przez bardzo dlugi czas tolerowal
                  piractwo jako sposob na dominacje rynku.
    • Gość: gość portalu Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? IP: *.icpnet.pl 06.01.10, 12:13
      "procesory powinny zapewniać lepsze życie na bateriach"
      Dawno się tak nie uśmiałem.
    • furry Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? 06.01.10, 13:57
      Wczoraj już był o tym artykuł, zieew.
      To się nie przyjmie, procesory ARM są za słabe. Co z tego, że podziałam
      tydzień, kiedy reklamy we flashu na gazeta.pl zarżną procesor. Nadaje się to
      do lekkich aplikacji na smartfony, ale office nie udźwignie, pełnych stron też
      nie, a praca na 10" ekranie w wersji opera mobile jest bez sensu.

      Zabawka, ale właściwie dla kogo?

      • kretynofil Dla sweterkow? 06.01.10, 14:11
        Zeby mogli sobie postawic kolo routera, lodowki i mikrofali jako
        kolejne urzadzenie "z linuksem na pokladzie" i w dlugie, samotne,
        zimowe wieczory powzdychac do nich, celebrujac swoj kompleks
        mesjasza, marzac o wielkiej milosci bialoglowy uratowanej ze szponow
        Lysego Orangutana ;)

        Mniej wiecej po to ;)
      • ojest Re: Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? 06.01.10, 15:14
        SNAPDRAGON @ 1GHZ = 2100 MIPS
        Iphone 3GS @ 600 MHZ = 1200+ MIPS
        NTEL ATOM @ 1.6 GHZ = 3800+ MIPS

        SNAPDRAGON @ 1GHZ = Intel Atom @ 900 Mhz
      • kell99 Re: Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? 06.01.10, 16:42
        Dla kogos kto ma juz mocny komputer i potrzebuje cos taniego i lekkiego.

        Nie bylem zwolennikiem netbookow do czasu gdy nie zobaczylem tego:

        www.engadget.com/2010/01/05/marvell-shows-off-an-odm-smartbook-thinner-than-strict-decency-p/
        To moze byc idealny i przenosny komputer, ktory moze tez dzialac jako terminal.
        Jadac na wakacje mozna spakowac takiego malucha w plecak i dalej miec ludzki
        dostep do www i poczty, mozliwosc zrzucenia danych z cyfrowki itd.
        • furry Re: Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? 06.01.10, 19:15
          Ciekawe. 12 cali jeszcze jestem w stanie zaakceptować, ale nie wierzę jakoś w te
          $200. Szczególnie w Polsce :-)
    • Gość: Irfan Okrojony netbook w cenie netbooka :-) IP: *.aster.pl 06.01.10, 16:38
      Niby kto to ma kupić i po co? Gdyby zjechali z ceną przynajmniej o 100$ - może
      znaleźliby się zainteresowani.
      • verbum_caro Re: Okrojony netbook w cenie netbooka :-) 06.01.10, 18:37
        Netbooki mają swoje zastosowanie i niską cenę. Wbrew obiegowym opiniom są funkcjonalne w pewnym spektrum zastosowań. Pożyteczne raczej jako drugi komp w domu, ale gdy rozwalił mi się laptop przez miesiąc korzystałem tylko z eee i byłem zupełnie zadowolony(oczywiście w pracy wykorzystuje komp tylko w niewielkim stopniu).
        Nie wierzę, że smartbook się przyjmie. Nie ma właściwie żadnej przewagi nad netbookiem za to wiele ograniczeń. Komp o ekranie 10" musi mieć możliwości zminiaturyzowanego kompa a nie powiększonej komórki. Taki smartbook musiałby mieś ze 6" ekranu dotykowego i w miarę funkcjonalną klawiaturkę na dwa kciuki, trzymać na ładowaniu ze 20h dni i uruchamiać się circa 5 sekund.

        @ kretynofil
        Co tyś się tak uwziął na tego Linuksa?!
        Jestem przekonany, że Linuks może stanowić alternatywę dla Windowsa w pewnym spektrum zastosowań (preinstalowana rozsądna dystrybucja dla ludzi którzy nie mają wyrafinowanych potrzeb). Netbooki wydają się idealnym polem dla takich eksperymentów.
        Krótko: każda alternatywa dla monopolu Windowsa będzie przeze mnie wspierana.
        • furry Re: Okrojony netbook w cenie netbooka :-) 06.01.10, 19:00
          Hm, czy naprawdę nie da się zrobić czegoś cienkiego, 12" waga ~1kg w cenie ~500
          baksów? Może być atom, nie boli mnie to. Ale zjeżdżać jeszcze z wydajnością? I
          co na tym będzie za manager? twm?

          A praca przez tydzień na bateriach? Dziękuję, mam prąd. Pod namiot laptopa nie
          wezmę, bo po to jedzie się pod namiot.

          Liczyłem nieśmiało na crunchpada, ale ktoś jak zwykle chciał zarobić jeszcze więcej.
        • maruda.r Re: Okrojony netbook w cenie netbooka :-) 07.01.10, 08:29
          verbum_caro napisał:

          Komp o ekranie 10" musi mieć możliwości zminiaturyzowanego kompa a nie
          powiększonej komórki.

          ******************************

          Dokładnie o to chodzi - tego od lat potrzebował tego szeroko pojęty rynek,
          wspomagając się różnego rodzaju palmtopowymi protezami.
    • Gość: chłop Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? IP: *.icpnet.pl 06.01.10, 20:27
      Mówienie, że arm nie obsługuje windows to odwracanie kota ogonem.
      • Gość: tamlinek Re: Smartbook od Lenovo - netbooki zagrożone? IP: *.blutmagie.de 07.01.10, 12:39
        wreszcie ktoś to zauważył

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka