12.01.15, 22:46
Ot, taką zagwozdkę mam. Wysyłam do kogoś wiadomość ze statusu "niewidoczny" lub "zaraz wracam" - nie pamiętam;) Wysyłam do osoby która jest "niewidoczna" lub "niepodłączona" - nie wiem tego. Wyłączam komputer, przy następnym uruchomieniu i otwarciu Skypa nazwa adresata wiadomości na mojej liście jest zapisana pogrubioną pomarańczową czcionką, skype daje sygnał dźwiękowy o otrzymaniu wiadomości. Wiadomości żadnej nie ma oczywiście. Czy adresat odczytał wiadomość, czy od momentu jej wysłania nie był jeszcze podłączony do Skypa?
W najnowszej wersji skypa takie cuda. Ktoś wie o co chodzi?
Dzięki za wyjaśnienie zagadki.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka