adrianapl
08.02.05, 18:06
czy ktos mi może pomóc?? chodzi o to, że: walczyłam od kilku dni z wirusami
trojanami itd. miałam jakiś problem z tym że mi się internet rozłączał po
paru minutach i musiałam go restartować (gg działało-czyli coś tam łączyło).
żaden program antywirusowy nie pomagał, bo cały czas było to samo. no i
dzisiaj nagle straciłam całkiem połączenie z internetem, gg itp. PRZESTAŁA
SIĘ ŚWIECIĆ LAMPKA NA ROUTERZE NEOSTRADY PRZY KABLU ŁĄCZĄCYM MÓJ KOMPUTER
(drugi komputer działa i świeci). NIE ŚWIECI SIĘ TEŻ PRZY KABLU W
KOMPUTERZE :(. a ja się na tym kompletnie nie znam i już nie wiem: CZY COŚ
SIĘ MOGŁO SPALIĆ?? tfu tfu... np modem, kabel albo coś takiego??? INFORMATYCY
KOCHANI POMÓZCIE GERMANISTCE. PROSZĘ!!!