Dodaj do ulubionych

Kto się boi elektronicznych metek?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 16:49
Może nie demonizujmy tego problemu. Samo zebranie "id" okreslonego produktu
czy biletu nie daje sprzedawcy większej informacji niż ta, którą zdobył w
systemie sprzedaży z użyciem kodu kreskowego. Osobie "trzeciej" informacja ta
nie daje prawie nic. Trudno też wyobrazić sobie, by identyfikatory radiowe
zostały użyte w powszechnych zastosowanich innych niż wózek sklepowy, czyli
tam gdzie chcemy mieć możliwość uzyskania informacji o przedmiotach w dużym
upakowaniu. Na bilecie, dokumencie nadal bardziej bedzie się opłacało stosować
zwykły kod kreskowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lepper czy Pęczak? gdzie mój uczony wpis??? IP: *.jjs.pl 26.02.05, 19:11
      Dziś o porannej godzinie wpisałżem tu światłą uwagę o elektronicznych metkach,
      wprzódy dając odpór bezmyślnej fascynacji mego poprzednika milicyjnym, mało
      znaczącym klubem z Krakowa. I OBA TE WPISY ZNIKNĘŁY! Drzewiej, za dawnych
      wyborczych tłustych lat, pozostawał po nich ślad, jako we śniegu. Teraz nie ma
      nic!!! I co to będzie?
    • Gość: aukcje Re: Kto się boi elektronicznych metek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:36
      affiliate.aukcje24.pl/app/auc_aff/interface/?
      c=21&c_p=11&affid=7509&campid=12414">www.Aukcje24.pl</a
    • Gość: ania Re: Kto się boi elektronicznych metek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 23:52
      francuzi tak jak w 1929 roku znow nas olali.tak jak wtedy nie udezyli w hitlera
      tak teraz tez nas oklamuja.gdyby nie pomoc ameryki to polska by nigdy nie byla
      wolna.a hitler znow by zadzil swiatem.ja tam jestem za polska firma bo jakby
      nie bylo pan solorz ma fajna telewizje i lubie ogladac lisa i kiepskich.ciesze
      sie ze niemcy sie dogadali z polakami tak jak w 1916 roku pod werde moj dziadek
      bil francuza,ale zginal.jestem wielbicielem portalu gazeta bo tu sa zawsze
      najlpsze wiadomosci.tylko szkoda ze tak malo piszecie tu o wojnie w
      iranie.pozdrawiam.
    • Gość: retsech Re: Kto się boi elektronicznych metek? IP: *.crowley.pl 27.02.05, 10:49
      William uruchom swoją wyobraźnię. Antena na każdym znaczącym dachu, etykieta,
      która Cię śledzi w każdym miejscu, numer karty kredytowej zostawiasz w kasie.
      Teraz wiedzą o Tobie wszystko. Wiedzą kiedy jesz, śpisz, jedziesz do pracy, co
      i jak często kupujesz, czy zdradzasz żonę, czy masz kochanka, czy migasz sie od
      podatków, czy spłacasz kredyt w terminie. Na co chorujesz i jak często. Może
      masz to gdzieś ale ciekawe co powiesz gdy Twój agent ubezpieczeniowy
      zaproponuje Ci obniżenie polisy zdrowotnej, bo ostatnio chorujesz jakby
      częściej, pijesz za dużo żywca, godzinami ślęczysz przed kompem, a samochodem
      jeździsz jak czubek zatem nie będzie Cię stać na "polisę na życie". Jeśli
      uważasz, że przesadzam poczytaj o dzisiejszych możliwościach tej technologii.
      Zgodnie z prawem Moore'a przyrost postępu technicznego w elektronice wyraża się
      postępem geometrycznym. Więc nie wiesz czy za 5 lat nie połkniesz nadajnika w
      TikTaku, który zrobi Ci analizę krwi, moczu, kału, zmian temperatury ciała,
      składu chemicznego kwasów żołądkowych i swoją wiedzą podzieli się ze wszystkimi
      zainteresowanymi.
      • Gość: Miś Kto się boi nowych wynalazków? IP: *.client.comcast.net 27.02.05, 13:57
        Gość portalu: retsech napisał(a):
        > William uruchom swoją wyobraźnię ...

        Retsech, wyobraznia pozbawiona elementarnej wiedzy prowadzi do paniki na widok
        kazdej nieznanej rzeczy. To co napisales nie ma nic wspolnego z RFID chips
        czyli elektronicznymi metkami. Taka metke mozna odczytac lub zapisac tylko z
        malej odleglosci - zwykle kilku lub kilkudziesieciu centymetrow. Duze firmy
        handlowe typu Walmart chca poprawic i obnizyc koszty kontroli towarow w
        sklepach dzieki elektronicznym metkom. RFID chip w paszporcie umozliwi szybsza
        kontrole paszportow.

        To co napisales i zagrozenie dla prywatnosci obywateli spowodowane przez
        rejestracje zachowan wszystkich obywateli zwiazane jest z Patriot Act
        wprowadzony w zycie przez bylego amerykanskiego prokuratora generalnego
        Ashcrofta i Busha jr, ktorzy pod pretekstem wojny z terroryzmem zamieniali rzad
        w Wielkiego Brata z ksiazki 1984. FBI teraz moze wiedziec nawet jakie ksiazki
        wypozyczam w bibliotece czy kupuje w ksiegarni.

        Ale to samo robil Edgar Hoover, szef FBI i szara eminencja w amerykanskim
        rzadzie w latach 1924-1972. Zbieral on informacje o kazdym znaczacym czlowieku
        w USA - w efekcie kazdy amerykanski prezydent bal sie go, bo mial na kazdego
        haczyk. FBI zbieralo te informacje bez RFID chips.
        • Gość: Miś Jak dziala RFID chip IP: *.client.comcast.net 27.02.05, 15:00
          RFID chip jest malym ukladem scalonym z wbudowana antena. Zawiera on odbiornik
          i nadajnik fal radiowych, nieulotna pamiec EEPROM i maly procesor. Jest
          zasilany energia z fal radiowych chwytanych przez antene.

          Jednym z zastosowan jest czujnik cisnienia w oponie samochodu (niedlugo drozsze
          samochody takie jak BMW czy Mercedes beda je mialy wbudowane). W karoserii
          samochodu nad kazdym z kol bedzie wbudowany malej mocy nadajnik/odbiornik fal
          radiowych zasilany z akumulatora samochodu i polaczony z komputerem
          samochodowym. W kazdej z opon bedzie RFID chip plus czujnik cisnienia w oponie.
          Gdy wlaczymy samochod, to nadajniki w karoserii beda wysylaly sygnal radiowy
          pytajac kazda z opon o cisnienie. W odpowiedzi RFID chip bedzie wysylal wartosc
          tego cisnienia. Gdy cisnienie spadnie ponizej mnimalnego to komputer wyswietli
          dla kierowcy informacje o zbyt niskim cisnieniu. Zmniejszy to ryzyko wypadku
          spowodowanego brakiem powietrza w oponie. Z czasem moze wszystkie samochody
          beda to mialy wbudowane.
    • Gość: damian Re: Kto się boi elektronicznych metek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 18:28
      ja uwazam ze polsat ma najlepsza telewizje bo lubie ogladac lisa i
      kiepskich.dlatego ciesze sie ze solorz wygral z francuzami boj o elektrim.tak
      jak moj dziadek bil francuza pod werde w 1916 roku,ale zginal.teraz solorz bije
      francuza razem z niemcem.ale francuz jak wybuchla wojna to nie napadl na
      hitlera,a tak byl umowiony z nami polakami-to teraz niech ma.jestem bardzo
      zadowolony ze moj ulubiony portal gazeta.pl napisala o boju solorza z
      francuzem,a przeciez my pomagalismy napoleonowi jak szedl na moskala.
    • toja3003 po co tyle krzyku - klienta da się kupić 28.02.05, 09:37
      i po co tyle krzyku, kiedy niektóre sklepy wprowadziły eksperymentalnie
      radioetykietki to oczywiście organizacje konsumenckie zaczęły się pultać i
      niektórzy klienci też ale szybciutko okazało się, że nagle wszyscy klienci
      całkowicie świadomie i dobrowolnie uroczyście podpisałi zgodę na używanie tej
      technologii. Powód? Każdy kto to zrobił dostał piękną kartę klienta (też RFID),
      która gwrantowała mu automatycznie dododatkowy 1% rabatu na wszystkie rachunki
      i ceny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka