gxpert
19.10.05, 10:36
Czy nowy? Dla wielu z nas już od dawna nie, ale dla jakże wielu zupełnie nowy
bo NIEZROZUMIAŁY!
Na rynku działa wiele firm MLM i DS. Wiele z nich oferuje konkurencyjne
produkty. W branży Wellness (zdrowie i usługi służące szerokopojętemu zdrowiu)
jest kilkadziesiąt firm. Wiele z nich oferuje porównywalne produkty o podobnej
cenie. Jak można wyrobić sobie opinię o produkcie? Jedynie przez subiektywne
wypróbowanie i... wystawienie obiektywnej opinii. Bazowanie jedynie na
sloganach reklamowych czy niesprawdzonych opiniach (co jest nieetyczne) nie
daje gwarancji użycia dla siebie najlepszych produktów czy zajęcia się
właściwym - z punktu widzenia naszego interesu - networkiem.
Wiele elementów należy sprawdzić nim podejmie się decyzję: czy o zakupie na
swoje potrzeby czy o rozpoczęciu dystrybucji. Oczywiście decydujące okazuje
się napotkanie na swej drodze profesjonalisty który w sposób wiarygodny i
rzetelny przedstawi nam nasze potrzeby, zaprezentuje produkt czy wyjaśni plan
kariery. Łatwo odróżnić profesjonalistę który interesuje się naszą decyzją i
nami od "profesjonalisty" który widzi tylko swój interes i własny obrót.
Ten pierwszy będzie chciał by nasza decyzja była wynikiem autentycznej
motywacji na skutek analizy potrzeb, drugi będzie manipulował naszymi
potrzebami w taki sposób by niezaleźnie od wszystkiego znaleźć "wystarczające"
argumenty za! Tego się należy wystrzegać.
Prawdziwy networkowiec nie "łapie" na siłę i na "sztuki" osób do współpracy
czy tylko nabywców. Prawdziwy networkowiec nie chce stracić wiarygodności i
kiedy zna autentyczne potrzeby potencjalnego klienta czy współpracownika -
różne od jego oferty - prędzej powie sam NIE, i podziękuje za rozmowę i
zainteresowanie, i z uśmiechem i życzliwością pożegna taką osobę.
Dlaczego tak uczyni? Bo jest profesjonalistą. Nie zechce brać sobie na głowę
problemów i obciążeń związanych z zmanipulowaniem osoby do współpracy czy
tylko nabywcy. Taka postawa prędzej czy później zacznie ciągnąć się za takim
networkowcem i wytwarzać złą opinię o nim samym, o jego produkcie no i
oczywista o firmie którą reprezentuje! To przecież nic innego jak podstawianie
sobie samemu nogi!
Praca w MLM to przede wszystkim DUPLIKACJA! To umiejętność komunikacji i
wytworzenie w drugim człowieku motywacji do naśladowania. Czy warto uczyć
naśladownictwa złych cech? Jasne, że nie... bo zawsze to zwróci się przeciw
nam. Dlatego dobry networkowiec wybiera do współpracy tylko właściwych ludzi,
takich którzy okazują zaangażowanie, a przede wszystkim posiadają WOLĘ (chcą!)
naśladowania dobrego przykładu i brzydzą się złymi nawykami.
Na takich zasadach każdy może osiągnąć SUKCES! Ale jakże wielu z nas tych
zasad nie rozumie! Zapraszam do konstruktywnej dyskusji.
Grzegorz