Dodaj do ulubionych

UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji sat...

28.12.05, 23:20
Meerkat, opowiedz coś o wyższości GPS nad Galileo.
Obserwuj wątek
    • mysz.okrutna Galileo to jest to! 28.12.05, 23:27
      Galileo to najlepszy system lokacji satelitarnej (no, może po rosyjskim). Z
      niecierpliwości będę czekała do końca 2008 roku, aby kupić sobie odbiornik na
      system Galileo. Na pewno będzie tańszy, niż to robione w Chinach badziewie
      odbierające system walącej się gruzy soldateski USA!

      myszka taka mała
      • Gość: atx Re: Galileo to jest to! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 03:46
        A na czym polega przewaga Glonassu nad Galileo?

        Co do GPS, to z wypowiedzi wnioskuje, ze jest najgorszy dlatego, ze z USA?
        Czy Glonass lepszy z podobnych kryteriow, tzn. lepszy bo ze slusznego panstwa?
      • Gość: duzy.kocur Re: Galileo to jest to! IP: 212.75.114.* 29.12.05, 12:33
        Buchachacha!!!!!!!Faktycznie myszka mała - o małym rozumku......;)))

        Rosyjski GLONASS to nie ten system, kiedy ZSRR trząsł połowa swiata. Obecnie
        nie jest w stanie zapewnić Rosjanom nawigacji chociażby na ich własnym terenie
        (działa tylko 1/3 satelitów). Niestety nie wystarczy ich tylko raz wystrzelić -
        trzeba jeszcze je potem uzupełniać i konserwować. Rosyjska armia od długiego
        czasu używa po cichu GPS (Navstar-a) - po prostu żenada i pewnie Jankesi
        doskonale o tym wiedza....;) Rosyjskie najnowsze inteligentne uzbrojenie oparte
        może być skuteczne właśnie tylko dzięki amerykańskiemu GPSowi, bo ich GLONASS
        (pociski samosterujące, najnowsze rakiety TOPOL). Podejrzewam, że nie bez
        przyczyny skorzystano z kosmodromu w Bajkonurze a nie np.w Gujanie Francuskiej
        (pewnie Rosjanie dali taką bonifikatę, że hej i teraz liczą ze skorzystają z
        Galileo bez konieczności modyfikacji swojego)
    • mysz.okrutna Szkoda, że 2010 a nie 2008... 28.12.05, 23:29
      Przepraszam, słabo czytałam artykuł i nie wiedziałam, że w ostatniej chwili
      ogłoszono, że będzie niewielki (dwuletni) poślizg we wprowadzeniu systemu
      Galileo. Może dożyję?

      myszka taka mała
    • galaxy2099 Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s 29.12.05, 04:08
      Oj glupiutka bolszewiczko.
      A co mozna powiedziec o systemie ktory dopiero,jest w planach. W 2010 roku gdy
      Galileo wystartuje to amerykanski GPS bedzie obchodzil 20 urodziny.
      To tak jakbym pytal : powiedz no evo bolszewiczko cos o wyzszosci mercedesa
      klasy S z 2005 roku nad tym z 1925r ?
      Jestescie ciemni ewropejczycy dwie dekady do tylu i tyle mozna powiedziec.
      • Gość: Jaś Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 07:34
        Ale zyski bedą astronomiczne. Zwłaszcza jak się zobowiąże państwa członkowskie do korzystania z
        nowego systemu przy mierzeniu gruntów pod uprawy, dróg pod asfalt, lasów pod wycinkę. Wszędzie
        pomiar będzie musiał być wykonany przy użyciu jedynie słusznego, europejskiego płatnego systemu. Bo
        wredni Amerykanie mogą zakłócić swój sygnał i spowodować, że Malinowski dostanie 60 eurocentów
        dopłat za dużo...
        • Gość: robert Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 08:05
          zapomnieli dodać, że niedokładnosc systemu jest zawsze taka sama niezaleznie czy to GPS, Galileo, czy Glonass - zakłóceń przejścia fal przez atmosferę nie da się ominąć
          można stosować "triki" z kilkoma częstotliwościami i poprawiać dokładność, ale naprawdę dokładny system musi korzystać z naziemnych stacji wprowadzających poprawki - czyli coś jak DGPS w systemie GPS
      • Gość: x Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: *.geod.agh.edu.pl 29.12.05, 12:22
        Drobna poprawka: w 2010 r. GPS bedzie obchodzil 30-te urodziny (a we wrzesniu
        2010 37-me od narodzin pomyslu)
    • jimmyjazz terroryści sie radują 29.12.05, 08:46
      Amerykański GPS jest mniej dokładny (w wersji ogólnodostępnej) m.in. po to aby
      nie wykorzystywac go do naprowadzania broni.
      No ale UE zrobi prezencik i umożliwi dokładne naprowadzenie pocisków z
      zaprzyjaźnionych krajów na europejskie stolice. Dziekujemy.
      • Gość: Tom Re: terroryści sie radują IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.05, 11:40
        No tak, przy dokładności 15 metrów pociski nie trafią już w europejskie
        stolice. Jaka ulga !
        • jimmyjazz Re: terroryści sie radują 29.12.05, 12:41
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > No tak, przy dokładności 15 metrów pociski nie trafią już w europejskie
          > stolice. Jaka ulga !

          Tak się składa że potrzebna jest wyższa dokładnośc żeby trafić w konkretny cel
          (np.budynek) a nie w las.
          • ping-pong Re: terroryści sie radują 29.12.05, 23:34
            jimmyjazz napisał:

            > Gość portalu: Tom napisał(a):
            >
            > > No tak, przy dokładności 15 metrów pociski nie trafią już w europejskie
            > > stolice. Jaka ulga !
            >
            > Tak się składa że potrzebna jest wyższa dokładnośc żeby trafić w konkretny
            cel
            > (np.budynek) a nie w las.
            >

            To terorysci beda jedynie celowac w budynki w lesie? Co za ulga.
    • Gość: darek_w1 "astronomiczne zyski" ;-) IP: *.lan.pop.pl 29.12.05, 10:40
      Astronomiczne wydatki na budowę systemu są pewne, natomiast co do
      astronomicznych zysków to bym był baaaardzo ostrożny. Byli tacy, co sądzili, że
      zarobią górę szmalu na systemie telefonii satelitarnej. Iridium okazało się
      jednak największa chyba biznesową porażką finanasową XX wieku, w której
      utopiono grube miliardy dolarów. I mam uzasadnione powody, żeby sądzić, że
      podobny los czeka Galileo. Unia ma już doświadczenie w robieniu takich szumnie
      zapowiadanych rewelacyjnych i rewolucyjnych inwestycji, które motywowane były
      nie ekonomią, a prymitywną chęcią pokazania, że dorównuje USA, a które kończyły
      się efektowna klapą (np. Eurotunel). Takie są efekty, gdy politycy ustalają w
      co inwestować. Zastaw się, a postaw się.
      Tak dla przykładu: na jakiej podstawie "fachowcy" od Galileo twierdzą, że z ich
      systemu będzie korzystać 3,6 mld ludzi? Po odliczeniu tych tych, co i tak z
      żadnego systemu satelitarnego korzystać nie będą z przyczyn cywilizacyjnych
      (większość mieszkańców Afryki, duża część Ameryki Pd i Azji) wychodzi na to, że
      wszyscy potencjalni klienci na świecie od osesków do 100-latków będą klientami
      Galileo. A z GPS i Glonass znikną. ;-)
      • jimmyjazz Re: "astronomiczne zyski" ;-) 29.12.05, 10:55
        Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

        > Galileo. A z GPS i Glonass znikną. ;-)

        Unia każde wszystkim kozystać i tyle :)
        Jakoś trzeba było przepchnąć projekt to zbudowali wizję wielkiej kasy do
        zgarnięcia. Coś czuje że bedą zgarniać z naszych kieszeni.
        • Gość: darek_w1 Re: "astronomiczne zyski" ;-) IP: *.lan.pop.pl 29.12.05, 12:16
          > Unia każde wszystkim kozystać i tyle :)

          Wszystkim w UE. Czyli będzie w dużych porywach jakieś 400 milionów
          korzystających a nie 3,6 miliarda.

          > Jakoś trzeba było przepchnąć projekt to zbudowali wizję wielkiej kasy do
          > zgarnięcia. Coś czuje że bedą zgarniać z naszych kieszeni.

          Dobrze czujesz :-)
          • Gość: Astronom astronomiczna dokładność = +/- 5 rzędów wielkości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:06
            astronomiczne zyski czy astronomiczna strata, kto by się bawił w detale; grunt
            że jest astronomiczna zabawa na koszt podatnika

            ja też to lubię!
      • Gość: Marek Re: "astronomiczne zyski" ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 09:09
        "Unia ma już doświadczenie w robieniu takich szumnie
        zapowiadanych rewelacyjnych i rewolucyjnych inwestycji, które motywowane były
        nie ekonomią, a prymitywną chęcią pokazania, że dorównuje USA, a które kończyły
        się efektowna klapą (np. Eurotunel)"
        Eurotunel to prywatna inwestycja. Iridium to pomysł amerykańskiej firmy Motorola
        i nie ma nic wspólengo z UE. Zaś projekty unijne to np. Airbus i ESA, które
        całkiem nieźle sobie radzą.
        • skipper_ Re: "astronomiczne zyski" ;-) 16.02.06, 17:42
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > "Unia ma już doświadczenie w robieniu takich szumnie
          > zapowiadanych rewelacyjnych i rewolucyjnych inwestycji, które motywowane były
          > nie ekonomią, a prymitywną chęcią pokazania, że dorównuje USA, a które kończyły
          > się efektowna klapą (np. Eurotunel)"
          > Eurotunel to prywatna inwestycja.

          prywatna inwestycja pantwowych funduszy...
    • Gość: AmbientNights Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 11:04
      Na pewno nie bede korzystal z GALILEO. Nie cierpie wszystkiego co z Francji. Dlaczego urodzilem sie w Europie?
    • kotek.filemon Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s 29.12.05, 12:01
      eva15 napisała:

      > Meerkat, opowiedz coś o wyższości GPS nad Galileo.

      Może jest lepszy bo już działa? To tak, gdybyś jeszcze nie zdążyła się
      zorientować... Astronomiczne zyski są pisane palcem po wodzie - będzie raczej
      astronomiczna klapa. Choć pewnie odpowiednią dyrektywą zabroni się korzystać w
      UE z imperialistycznego GPS-u i każe płacić za jedynie słuszny Galileo. Wielki
      uczony przewraca się w grobie...
    • pablo63 Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s 29.12.05, 12:10
      Ludzie ale piep...e poprostu zazdrość was zżera ktoś coś robi a wy jesteście na
      anty. Szkoda że PL nie ma udziału w tym projekcie, wreszcie by jakaś kaska na
      wpadła a takto wywalamy pieniądze na górników ech...:(

      Pzdr Pablo
      • Gość: psh jak mozna zadroscic czegos czego nie ma IP: *.net.autocom.pl 29.12.05, 12:26
    • Gość: artus Kolejna kaczka dziennikarska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:03
      Co za pier..ly wypisuja, ze 3.6 miliarda ludzi bedzie z tego korzystac?! Chyba
      jak kazdemu w dupsko wszczepia odbiornik. Jezeli faktycznie sa takie zalozenia,
      to bedzie wielka klapa.
      A tak poza tym: obecnie GPS pozwala osiagnac dokladnosc do ok. 1-2 m przy
      zastosowaniu odbiornika za pareset zl. Dla cywilnych zastosowan to nawet za
      dobrze. Wiekszosc korzystajacych bedzie na pewno uzywac Galileo za darmo, bo
      dlaczego ma placic za cos co w GPS ma za darmo? Jedyne przychody moga
      wygenerowac uzytkownicy chcacy korzystac z dokladnych pomiarow (np. do 1-10 cm).
      Nie podniecalbym sie jednak kwotami, jakie beda wplywac z tego tytulu.
      Obecnie w sprzedazy sa juz dostepne odbiorniki, ktore obiecuja wspolpracowac z
      Galileo. Oczywiscie jest to chwyt marketingowy, bo dawno beda na smietniku,
      zanim Galileo ruszy. Tak czy siak, na pewno w handlu beda dostepne odbiorniki
      dzialajace z obydwoma systemami, czyli nie sadze ze Galileo zmonopolizuje rynek.

      --
      www.altina.pl
    • Gość: Bolek niezła szybkość zwrotu zainwestowanego kapitału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:06
      15 mld dolarów zysku rocznie przy kosztach niecałe 4 mld$?
      • Gość: Ober Osly amerykanskie wyja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:01
        bardzo dobrze ze UE inwestuej w badania i rozwoj, mam nadzieje ze ten projekt
        bedzie pocztakiem drogi UE do podboju kosmosu, a dzieki inwestowaniu w nauke i
        badania UE nie tyle dorowna lecz znaczaco przescignie uSSa w cywilizacyjnym
        postepie. Osobiscie doradzam aby te 60 mld przyznane Polsce na rolnikow i drogi
        ktorymi to przecietny polak nie potrafi sie poslugiwac przeznaczyc na
        prowadzenie innych rownoleglych badan. UE nie potrzebuje chamulcowych
        • pablo63 Re: Osly amerykanskie wyja 29.12.05, 14:15
          O kolego, uważaj co mówisz, bo zaraz dostaniesz odpowiedzi wyzywające
          od "lewaków" "komuchów", a także "setki dowodów" na to że USA i PL "przoduje"
          itp itd..

          Nie mogę odpisać na kolegi post (nie wiem czemu) odnośnie "zazdrości" więc
          teraz piszę : jasne człowieku lepiej wydawać na górników, becikowe i inne
          pier..y, nic nie budować bo i po co no nie!? Tylko póżniej się dziwimy że u nas
          jest jak jest a tam lepiej...

          Pzdr Pablo
          • Gość: Ober Re: Osly amerykanskie wyja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:21
            Lepiej sie zrolniczyc w imie amerykanskich wartosci a w pobliskich stodalach
            uzadzic katownie cia, moze amerychamy powiedza good job a jak nie powiedza to
            tez bedzie cool, che che che
            • Gość: Andrzej Polska wystrzeliła korek od szampana IP: 83.233.132.* 29.12.05, 14:44
              Szampańskoje
        • cie778 Re: Osly amerykanskie wyja 29.12.05, 19:15
          > ..a dzieki inwestowaniu w nauke i badania UE nie tyle dorowna lecz znaczaco
          > przescignie uSSa w cywilizacyjnym postepie.
          Sliczniusi tekst. Utrzymując się w identycznej poetyce pozostaje dodać, że na
          zakończenie dorównywania i prześcigania w takim stylui UE zostanie 10 potęgą
          gospodarczą świata.

          > Osobiscie doradzam aby te 60 mld przyznane Polsce na rolnikow i drogi
          > ktorymi to przecietny polak nie potrafi sie poslugiwac przeznaczyc na
          > prowadzenie innych rownoleglych badan. UE nie potrzebuje chamulcowych

          Osobiście doradzam indywidualne inwestycje w naukę języka polskiego, w
          szczególności ortografii w zakresie metod zmniejszania prędkości :-)))

          Pozdrawiam szczerze ubawiony
        • wuuuj unia potrzebuje nauczycieli ortografii, co widac 29.12.05, 20:04
          wyraznie na twoim przykladzie.
      • Gość: Hermaszewski zainwestują 4 mld i będą doić 15 mld podatków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:21
        rok w rok ! faktycznie niezły interes !

        każdy obywatel EU obowiązkowo odpali eurokratom ze 20 Euro rocznie żeby móc się
        legalnie wysiusiać z Galileuszem w ręku

        a pewna część obywateli EU będzie jeszcze z tego dumna !



    • losiu4 Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s 29.12.05, 15:48
      hehehe... jak sie sprawdzi przepowiednia to będzie dość pieniędzy na powstanie
      następnych Wysokich Komisji... np. takiej od pomiaru krzywizny banana za pomocą
      Galileo :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: smutas80 Czy ktoś wie, ile kosztuje/kosztował GPS? IP: 67.71.126.* 29.12.05, 16:59
      Rzucono w artykule cenę bazy Galileo: 3.4Mld Euro.

      Czy ktoś wie, ile kosztował/kosztuje GPS?

      Znając amerykańskie ceny, gdzie młotek kupiony przez NASA potrafi kosztować
      20tyś. dolarów - (ten sam młotek można kupić za 5-7 dolarów w hardware store),
      prawdopodobnie kilka razy więcej niż system europejski, chociaż i w jednym i
      drugim wypadku mamy do czynienia z machiną biurokratyczną.

      Zgaduję, iż sam koszt wyniesienia jednego satelity GPS jest kilka a może i
      kilkadziesiąt razy większy od wyniesienia satelity Galileo.
      • Gość: Ober Dokladnie masz racje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:15
        Dokladnie masz racje ale oslow uSSmanow tym nie przekonasz, dla nich liczy sie
        antyeuropejska mysl spoleczna ojca rydzyka, mam nadzieje ze wkrotce zaczna
        zbierac podpisy za wyjsciem Polski z UE nikt w UE nie bedzie za nimi plakal
    • Gość: psh zast meerkata 3 pkty do evki15 IP: *.net.autocom.pl 29.12.05, 17:04
      1. GPS istnieje
      2. dziala wg specyfikacji
      3. sytuacja powyzsza utrzymuje sie od ok 30 lat
      a teraz galileo
      1. nie istnieje
      2. nie dziala nawet wg wspanialszej specyfikacji
      3. sytuacja to moze trwac rowniez 30 lat a jesli nawet nie
      to jaka jest szansa ze powtorzy on "sukces" minitela?
      • Gość: Ober Re: 3 pkty do evki15 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:22
        minitel w czasie jakim powstawal byl bardzo dobrym systemem, wiec nie pisz tu
        bredni bo pokazujesz swa niewiedze w zakresie rozwoju standartow technicznych.
        Co do Galileo to jest to system ktory powstanie a w zasadzie juz sie tworzy,
        obecnie, bedzie to system kompletny nowoczesny i niezalezny od uSSmanskiej
        technologi co jeste bardzo dobre dla UE, jej rozwoju i konnkurencyjnosci.

        reszty twojegom postu nie skomentuje bo to belkot, gdyby przyjac twoje tezy to
        ludzie musieli by dalej uzywac procesorow seri 80286, lub 80186 bo to dziala
        wiec po co wywalac pieniadze na cos nowego ;)
        • Gość: psh Re: 3 pkty do evki15 IP: *.net.autocom.pl 31.12.05, 12:32
          c-64 tez byl kiedys bardzo dobrym i nowoczesnym kompem (do dzis mam emulator) i
          co z tego
          wyparl go duzo gorszy peceta takich przykladow monzna mnozyc
          nie problem stworzyc cos pionierskiego problem by to sie utrzymalo przez lata i
          na calym swiecie
          • meerkat1 Program Hus zastapi Bruno! 05.01.06, 16:42
            I dobrze, bo Ameryka sie wali.

            Boeing stracil z hal montazowych w 2005 znacznie wiecej samolotow na rzecz
            linii lotniczych niz Airbus, zas bezrobocie w U$A nie zdolalo sie utrzymac
            nawet na poziomie sprzed 5 lat.

            W dodatku Kazachstan liczy obecnie znacznie mniej za skazenie poligonow
            rakietowych niz stan Floryda! Tylko $95.00 za 1000 m3 emitowanych gazow. ;-)

            SIE NIE UTRZYMA TEN KRAJ! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • meerkat1 O wyzszosci GPS nad Galileo i Bruno! :-))) 29.12.05, 18:22
      eva15 napisała:

      > Meerkat, opowiedz coś o wyższości GPS nad Galileo.


      1.Darmowy

      2.W modernizowanej wlasnie wersji- precyzyjniejszy (takze dla cywili).

      3. Dostepny juz teraz, a nie za 6-7 lat (jak dobrze pojdzie!).

      Sa jednak i minusy: GPS kontrolowany jest przez faszystowskie, buszewickie USA.

      Zas Galileo bedzie kontrolowany m. in. przez postepowe ChRL i Arabie
      Saudyjska! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      P.S. Szkoda tylko, ze kontroli nad Internetem nie udalo sie dotad bu$$hevickim
      cenzorom odebrac! ;-(((
      • Gość: piotr Re: O wyzszosci GPS nad Galileo i Bruno! :-))) IP: *.netia.com.pl 29.12.05, 19:36
        - galileo ma zarabiać na tym, iż będzie serwisem o gwarantowanej jakości i
        dostępności dla tych, którzy zapłacą
        - pytanie tylko czemu amerykanie nie mieliby zaoferować tego samego ?
        - będą jakieś zyski z opłat licencyjnych od chipów i opłat administracyjnie
        nakładanych na kraje Unii przez KE
        - do kogo trafią ? - do konsorcjów prywatnych firm będących operatorami systemu,
        - w sumie, podniesie się jakość usług /już samo podwojenie liczby satelitów
        umożliwiających wyznaczanie pozycji to istotne poprawienie dostępności/ ale
        użytkownicy za to zapłacą,
        - ciekawe, czemu Chiny zdecydowały się na telefonię komórkową w standardzie
        TDMA, która nie będzie działać bez GPS lub alternatywnie GALILEO ?
      • Gość: Ober Re: O wyzszosci GPS nad Galileo i Bruno! :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:25
        > 1.Darmowy
        akurat
        > 2.W modernizowanej wlasnie wersji- precyzyjniejszy (takze dla cywili).
        po co modernizowac syf, ameryka sie sypie skoro nie potrafi wymyslec czegos
        zupelnie nowego, a jesli modernizowany to tak naprawde nie istnieje

        co do reszty moge sie z toba zgodzic
    • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: A propos: IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.12.05, 19:36
      "GPS nie pozwala też na precyzyjne namierzanie, które będzie oferowane w
      Galileo, tyle że ODPŁATNIE" Ano właśnie, za jakieś 5...10 lat będzie można
      skorzystać z dokładniejszego od GPS "Galileo", tyle że i GPS od dawna jest
      równie dokładny, tyle że dla celów wojskowych! Mnie jednak najzupełniej
      wystarcza obecna kilkumetrowa dokładność GPS, tym bardziej że otrzymuję ją
      NIEODPŁATNIE! Pozwala mi ona zajechać wprost pod wybrany numer domu w każdym
      mieście ujętym na mapie elektronicznej - niczego mi więcej nie potrzeba.

      • Gość: Ober Re: A propos: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:30
        Tobie moze to wystarczy ale sa zastosowania gdzie trzeba wiekszej precyzji i
        dokladnosci, wiesz UE nie zostala stwozona dla przedstawicieli handlowych tak
        jakby to chcieli niektorzy uSSmani
    • picard2 Nikt nie wie o czym pisze 29.12.05, 21:17

      To prawdziwy rekord z 35 forumowiczow na tym watku ponad 30stu nie ma zielonego
      pojecia o czym pisze.A przeciez umiecie na tyle uzywac kompa aby "skoczyc" na
      forum NAUKA gdzie podano duzo rozsadnych wypowiedzi.Czego najbardziej nie
      wiedza "specialisci" na tym watku:
      -Galileo MUSI funkcjonowac przed rokiem 2010.
      -Za 10 lat GPS MUSI wymienic wiekszosc swoich urzadzen wlacznie z satelitami.
      -Za 10 lat Galileo bedzie duzo bardziej nowoczesnym systemem niz GPS chyba
      ze GPS skopiuje do tego czasu Galileo.
      -Za "bezplatne" uslugi GPS Amerykanie zainkasowali ponad 100miliardow €.
      -Gdyby nie bylo Galileo to do 2020 roku Amerykanie by zarobili dalsze
      200 miliardow € a tak to 15 panstw UE+Szwajcaria+Kanada+Chiny+Indie+Iarael
      wezma dla siebie conajmniej polowe tej sumy.
      • Gość: Ober Re: Nikt nie wie o czym pisze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 22:32
        Oni nie moga pisac logicznie bo sa przezarci pro uSSmanska propaganda jaka
        serwuja polskie media, rzad itp itd...
        • Gość: Hermaszewski problem nie jest naukowy, lecz ekonomiczny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 23:23
          i polityczny

          picardzie,
          twoje dywagacje są dziecinne. z naukowego i technologicznego punktu widzenia
          gps czy inne gxxx (czy nawet lot na księżyc) to żaden problem. problemem jest
          cała reszta. żeby utrzymywać (niezależnie) taki system przez kilkadziesiąt lat
          potrzebny jest własny program kosmiczny, albo pozostanie uzależnienie się od
          CCCP albo CHRL. O ile pamiętam, to europejski program arianne dawno skończył na
          śmietniku historii. teraz CCCP daje dumpingowe ceny, ale docelowo leniwa europa
          zrobi jak zwykle - tj. sprzeda CHRL technologię a potem będzie płacić
          chińczykom za robienie maintenance na orbicie, przy czym to CHRL będzie w
          każdej chwili mogło wyłączyć system albo jakośinaczej w nim namieszać do spółki
          z CCCP.

          A ty będziesz co miesiąc płacić abonament za to że dzielni kosmonauci z CHRL i
          CCCP się o ciebie troszczą a eurokraci w brukseli potrącąsobie z tego tylko
          swoje 10%.
          • ping-pong Re: problem nie jest naukowy, lecz ekonomiczny... 29.12.05, 23:41
            Gość portalu: Hermaszewski napisał(a):

            > i polityczny
            >
            > picardzie,
            > twoje dywagacje są dziecinne. z naukowego i technologicznego punktu widzenia
            > gps czy inne gxxx (czy nawet lot na księżyc) to żaden problem. problemem jest
            > cała reszta. żeby utrzymywać (niezależnie) taki system przez kilkadziesiąt
            lat
            > potrzebny jest własny program kosmiczny, albo pozostanie uzależnienie się od
            > CCCP albo CHRL. O ile pamiętam, to europejski program arianne dawno skończył
            na śmietniku historii.

            Chyba zle pamietasz ale jesli masz jakies linki to chetnie przeczytam.
          • picard2 Re: problem nie jest naukowy, lecz ekonomiczny... 30.12.05, 00:10
            Drogi Hermaszewski
            przeczytaj sobie
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=33985408&a=34037131
            i zrozumiesz ze z naukowo-technologicznego punktu widzenia dziecinnym jestes
            wlasnie Ty.
            Jesli mieszkasz na kuli ziemskiej to twierdzenie o programie Ariane najbardziej
            udanym na swiecie ktory nie ma konkurencji w satelitach powyzej 10 ton (Ariane5)
            i jest najpewniejszym w satelitach lekkich(Ariane4) jest czyms wiekszym niz
            dywagacja.Wiedz ze przed miesiacem Ariane5 umiescila na orbicie rekordowy
            ciezar 12 tonowy a Ariane 3 nie ma wolnych lotow przed 2017.
            Twoj post swiadczy o pospolitej europofobii ale powinienes dla jej okazania
            uzywac innych dziedzin bo o Galileo nie masz nie tylko zielonego ale zadnego
            pojecia.
      • cie778 Re: Nikt nie wie o czym pisze 29.12.05, 23:02
        > Galileo MUSI funkcjonowac przed rokiem 2010.
        Czemu?

        > Za 10 lat GPS MUSI wymienic wiekszosc swoich urzadzen wlacznie z satelitami.
        To oni tego nie robią systematycznie? Bo ZTCP to początkowy okres trwałości
        wynosił 7 lat i teraz rośnie dopiero do 14.

        > Za "bezplatne" uslugi GPS Amerykanie zainkasowali ponad 100miliardow €.
        Za co i od kogo?
        • picard2 Re: Nikt nie wie o czym pisze 30.12.05, 00:51
          cie778 napisał:

          > > Galileo MUSI funkcjonowac przed rokiem 2010.
          > Czemu?
          >
          > > Za 10 lat GPS MUSI wymienic wiekszosc swoich urzadzen wlacznie z satelita
          > mi.
          > To oni tego nie robią systematycznie? Bo ZTCP to początkowy okres trwałości
          > wynosił 7 lat i teraz rośnie dopiero do 14.
          >
          > > Za "bezplatne" uslugi GPS Amerykanie zainkasowali ponad 100miliardow S
          > 64;.
          > Za co i od kogo?

          Nastawilem mala pulapke i zaraz cos do niej wpadlo.
          Galileo musi miec na orbicie 8 satelitow i jedna stacje ziemska ( w Toulouse)
          gdyz to wystarczy do jego certyfikacji.Jak zapewno nie wiesz Amerykanie zare-
          zerwowali wszystkie pasma doziemne aby nie pozwolic na konkurencje z GPS .ESA
          wywalczyla z duzym trudem pasmo dla Galileo pod warunkiem ze ten system
          bedzie operacyjnym przed 2010 w innym wypadku pasmo powroci do USA.

          Napelniles mnie olbrzymim respektem podajac standard ZTCP wymiana satelitow
          nie jest glownym problemem , naprawde chodzi tutaj o zegary atomowe ktore
          w systemie GPS sa przestarzale co wymaga duzo stacji regulujacych na ziemi.Zeby
          otrzymac dokladnosc pomiaru do 15 metrow nalezy miec zegary z dokladnoscia
          do 15picosekund(o czym jako specjalista napewno wiesz).Otoz Galileo posiada
          system dwoch zegarow atomowych pochadzacych z badan fracusko-szwajcarskiej z
          dokladnoscia do 0,5 picosekund czego jak wiesz nie maja na razie Amerykanie .

          Aby sie dowiedziec kto i za co bedzie placil przeczytaj najpierw
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=33985408&a=34037131
          a potem inne wypowiedzi na tym watku.


    • Gość: dudu Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: 129.170.57.* 22.03.06, 17:45
      GPR jest dokladny do 1 metra ;) i za darmo prosty odbiornik mozna kupic za 100$
      • x-man66 Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s 23.03.06, 10:02
        Jeśli "za darmo" można coś kupić za 100$, to mam wiele rzeczy "za darmo" !!!!
        Chętni mile widziani.
    • Gość: dudu Re: UE liczy na astronomiczne zyski z nawigacji s IP: 129.170.57.* 22.03.06, 17:46
      GPS jest dokladny do 3 metrow ;) i za darmo ;) prosty odbiornik mozna kupic za 100$
      nie wiem czy autor i UE wiedza w co inwestuja to juz od dawna dziala za darmo i
      dokladnie do 3 metrow

      zreszta Rosja i Chiny tez maja swoje "GPsy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka