Gość: lange Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.sa.veridas.net 29.07.06, 14:08 get a life Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 29.07.06, 14:35 Gość portalu: ziarno napisał(a): > No coz, znow jestem pierwszy. Na banalny post banalna odpowiedź: Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi. -- Frant - humor, satyra, krytyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natural7 Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.olsztyn.mm.pl 29.07.06, 15:12 Co z Prokomem, Computerlandem przecież one robią takie dobre systemy? choć głównie dla administracji państwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
mbika Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 29.07.06, 15:34 1. Top coder czy inne jemu podobne konkursy w których "sie wybijamy" nijak maja sie do stanu informatyki, bierze w nich udział promil polskich programistów. Reprezentują super poziom ale potem jest naprawdę długo długo NIC. W maju miałem przyjemność testowania umiejętności studentów i absolwentów których rekrutowałem do zespołu. na 40 osób 30 to było kompletne dno, 5 dostatecznych no i zatrudnionych zostało 3ech którzy wcale nie są geniuszami i wymagają wiele wiele pracy u podstaw. 2. IT to nie tylko klepacze kodu. To analitycy - których sie w Polsce praktycznie nie kształci. Kształcą sie sami dostosowywując swój warsztat do potrzeb firmy w której pracują. Projektanci - tak wiem na paru uczelniach jest inżynieria oprogramowania - traktowana głównie jako łatwy kierunek na którym nikt nic nie wie i można sie poobijać. Managerowie IT - w Polsce rekrutujący sie ze starszych programistów (tzw. Seniorów ). I wiele wiele innych. Nie wiem czy warto sie wściekać na życie, na edukację, Lep pera ;) itd. Polskie IT jest jeszcze niedojrzałe i tyle. Jak ktoś wierzy w to ze uda nam sie ominąć cudownie kilka lat to fajnie (w sumie tez mam taka nadzieje). Na razie zasłużyliśmy na outsourcing i jakieś niszowe działki. pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.chello.pl 29.07.06, 17:22 To prawda, wyglada na to ze w Polsce informatyka oznacza umiejetnosc operowania Windows, moze bazy danych, troche kodowania, stroniczki. Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.07.06, 19:37 Nie przesadzajmy - w USA tez sie nie ksztalci analitykow ani architektow systemow - te umiejetnosci zdobywa sie poprzez doswiadczenie ( no i niektorzy maja do tego smykalke a inni nie). Kiedys w USA uczyli systems analysis - teraz trudno to znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
mbika Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 29.07.06, 21:58 ja tam pewności takiej nie mam: www.extension.harvard.edu/2006-07/courses/csci.jsp#e-275 (ehem ... to tylko kurs ale moze jest gdzies cos wiecej) Po za tym w Polsce biznes występuje w mikroskali. Aby zdobywać doświadczenie w firmach o skali globalnej tez nam trochę brakuje. Ja tam wierze część rodaków siedzących teraz w IBM, Sun'ie, Intel'u, Google ( ... ) choćby przez sentyment zachce kiedyś zostawić trochę "know how" czy doświadczenia tutaj :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.07.06, 22:23 tak, ale zauwaz ze to jest Extension ( szkola wieczorowa ? - nie wiem jaki jest polski odpowiednik) ponizej kursy z dziennego Harvardu ( trzeba poskrolowac w dol) webdocs.registrar.fas.harvard.edu/courses/ComputerScience.html Chyba masz racje z tym sentymentem - aczkolwiek "money talks" - lepiej stawiac na marketing i reklame. szkoda ze jeszcze nie potrafimy - aczkolwiek ja zawsze nosze ze soba rezultaty TopCoder - nigdy nie wiadomo kiedy bedzie okazja zeby "oswiecic" Amerykanow :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.hsd1.ca.comcast.net 30.07.06, 06:24 Sentymenty sa - ale chyba jeszcze za wczesnie zeby zostawiali doswiadczenia na masowa skale - bo za wczesnie zeby juz wracali. A jak w pozniejszym wieku beda wracac - wiekszosc bedzie zbyt zmeczona. Sam mam kumpli ktorzy wrocili, postawili domki gdzies pod lasem, i tam sobie siedza, w nic sie nie wdaja. Najpredzej taki know-how by przyszedl poprzez tworzenie biznesow w Polsce - ale panstwo nadal przeszkadza. Choc podatki sa OK, to pozostaje kwestia kapitalu i biurokracji. W USA , srednio, za $1000 oplaty + $1000 kapitalu ( w wiekszosci stanow wymagania kapitalowe nie sa okreslone, wiec $1000 wystarczy), moge zalozyc spolke zoo lub spolke akcyjna - w ten $1000 oplaty wchodza tez jednorazowe uslugi prawnika ( zlozenie, zarejestrowanie, etc). W Polsce, na sam wklad kapitalowy, potrzebuje $17000 na spolke zoo a $170 000 na spolke akcyjna. A maly biznesmen nienawidzi topic pieniedzy w czymkolwiek. Z koleji, nikt nie bedzie prowadzil biznesu bez ochrony jaka daje spolka zoo lub sa. Dodaj do tego bizantyjska biurokracje - odechciewa sie. Myslalem kiedys o spolce zoo w Polsce - kapital by sie znalazl - ale jak uslyszalem co musze powypelniac, ile zaplacic prawnikowi, jaka ksiegowosc musze prowadzic , ze mi panstwo moze wejsc do firmy i robic "przeglad" w nieskonczonosc, etc etc etc - odechcialo mi sie. Za maly zysk - za duzo roboty. Zniecheca to do tworzenia malych firm (a zwlaszcza przez Polakow z zagranicy - bo oni sa juz przyzwyczajeni do prostszego systemu) A w tym sek - bo wiekszosc malych firm zarabia niewiele i upada. Ale tylko poprzez tworzenie setek tysiecy takich firm, z tych co przetrwaja wyrastaja Microsofty, Apple, HP, etc. Tego wladze Europejskie albo nie rozumieja , albo celowo stosuja polityke by nie bylo takiego fermentu ekonomicznego - bo to trudno kontrolowac i moze to zniwelowac piekne plany ulozone w Brukseli :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.47.10.130.static.nextweb.net 02.08.06, 05:39 > W USA , srednio, za $1000 oplaty + $1000 kapitalu ( w wiekszosci stanow > wymagania kapitalowe nie sa okreslone, wiec $1000 wystarczy), moge zalozyc > spolke zoo lub spolke akcyjna - w ten $1000 oplaty wchodza tez jednorazowe > uslugi prawnika ( zlozenie, zarejestrowanie, etc). > W Polsce, na sam wklad kapitalowy, potrzebuje $17000 na spolke zoo > a $170 000 na spolke akcyjna. Miałem na myśli coś bardziej dostępne dla Polaków. Nie jestem pewien, ale zdaje się że od czasu wejścia Polski do UE mamy większe możliwości zakładania spółek wg praw krajów unijnych. Tutaj jest nawet firma która oferuje takie coś za 1300zł - nie jestem prawnikiem ani biznesmenem, nie wiem czy to prawda czy to jakieś naciąganie www.form-online.net/_pl/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 30.07.06, 04:39 mbika napisała: > 2. IT to nie tylko klepacze kodu. To analitycy - których sie w Polsce > praktycznie nie kształci. Kształcą sie sami dostosowywując swój warsztat do > potrzeb firmy w której pracują. Projektanci - tak wiem na paru uczelniach jest > inżynieria oprogramowania - traktowana głównie jako łatwy kierunek na którym > nikt nic nie wie i można sie poobijać. Managerowie IT - w Polsce rekrutujący > sie ze starszych programistów (tzw. Seniorów ). I wiele wiele innych. A gdzie sie ksztalci analitykow? Analityk to w koncu programista z duzym doswiadczeniem, ktory poznal "system" w ktorym pracuje na tyle dobrze, ze jest w stanie tworzyc np dokumentacje (np wymagania techniczne). Najgorsze co sie moze trafic to analityk ktory tworzy nierealne (albo bledne) wymagania, albo nie ma wyobrazni/wiedzy by przewidziec ewentualne problemy z implementacja. Inzynieria programowania? Kurcze, mialem tego tyle na studiach, ale to bylo male piwo (wyidealizowane podrecznikowe sytuacje) z prawdziwymi problemami. Czy to zle, ze menadzer zna sie na rzeczy (tzn zna techniczne podstawy?). W firmie w ktorej pracuje (300+ osobowy oddzial jednego z gigantow IT) kazdy jeden menadzer ma techniczne wyksztalcenie i jest (przynajmniej kiedys byl) technicznym ekspertem. Odpowiedz Link Zgłoś
mbika Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 31.07.06, 00:43 Tak z tym kształceniem to pewnie moje pobożne życzenie. A co do analityków ... analityk to nie tylko programista ze stażem. Poza analitykami systemowymi potrzebni są analitycy bardziej osadzeni w konkretnej branży. Optymalne by było gdyby niehumanistyczne uczelnie kształciły ludzi którzy potrafią posługiwać się np. UML'em na odpowiednim dla danego kierunku poziomie abstrakcji. To by wiele ułatwiło. Co do inżynierii programowania ... za moich czasów to ta działka w polskich placówkach wogóle nie istniała i trudno mi się wypowiadać :). No i jest to dziedzina ewolucyjna i bardzo narażona na mody... ( dzisiaj Prince2 jutro RUP ... czy jak kto woli na odwrót :D ). Tu edukacja powinna pochodzić w większej części z firmy do której sie przychodzi na postawie prawdziwych "kejsow". Co do managerów ... nie mam nic przeciwko managerom z doświadczeniem programistycznym. Ale to chyba tez nie musi być reguła. W przeciwieństwie do Team Leada - Project Manager który zarządza 3ema zespołami po 10 osób, musi więcej wiedzieć o kierowaniu ludźmi, zadaniami, a jedynie troszkę o programowaniu. Był gdzieś na www.joelonsoftware.com - fajny artykuł na ten promocji na Project Managera. moze sie komuś zachce odnaleźć ... ( Nie jestem jakimś fanem Spolskiego ... ale szanuje go jako praktyka ). Reasumując ... nie było by źle przygotowywać na polskich uczelniach do zażądania zespołem programistów. oczywiście ... można powiedzieć ... w stanach się nie kształci wiec i my wbijamy. Ktoś tu jednak chce nadrobić czas zmarnowany za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT 31.07.06, 04:59 mbika napisała: > Tak z tym kształceniem to pewnie moje pobożne życzenie. A co ze stwierdzeniem, ze 10% umiejetnosci zdobywa sie na studiach, a reszte w pracy? Gdy programista cos schrzani, dosyc latwo to poprawic. Gdy projektant zawali sprawe, czesto cierpi na tym spory zespol. > A co do analityków ... analityk to nie tylko programista ze stażem. > Poza analitykami systemowymi potrzebni są analitycy bardziej osadzeni w > konkretnej branży. No i taka wiedze zdobywasz w pracy. Np programista ABAP chcac czy nie chcac zdobywa spora wiedze nt mechanizmow biznesowych. Daj mu 3 lata, a bedzie dosyc dobrym projektantem. > Optymalne by było gdyby niehumanistyczne uczelnie kształciły ludzi którzy > potrafią posługiwać się np. UML'em na odpowiednim dla danego kierunku poziomie > abstrakcji. UML ?:))))) > To by wiele ułatwiło. Tia, czasem przegladam jakies dziwne schematy i mysle "o co w tym do ***** chodzi" ;) A wystarczyloby do tego kilka linijek pseudokodu. Ale do tego trzeba juz znac sie na rzeczy. > oczywiście ... można powiedzieć ... w stanach się nie kształci wiec i my > wbijamy. Ktoś tu jednak chce nadrobić czas zmarnowany za komuny. E tam zaraz zmarnowany. Ludzie maja solidne podstawy i dzieki temu mamy mase swietnych fachowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p2p Re: Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.acn.waw.pl 29.07.06, 15:40 > No coz, znow jestem pierwszy. Zwykle tak jest, ze pierwszymi sa ci ktorzy nie maja nic do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Comarch, twórca kompleksów 29.07.06, 15:51 a Polska może dostarczyć wódkę, owoce, może ubranie - mówi Paweł Przewięźlikowski, wiceprezes krakowskiego Comarchu, największego (według rankingu "Computerworld") polskiego producenta oprogramowania do zarządzania. Co więcej, myślą tak też polskie instytucje. - Bywa, że w kraju jesteśmy gorzej postrzegani niż np. IBM, Oracle czy SAP. Jest takie przekonanie, że zachodnia firma przyniesie ze sobą nie wiadomo jaki know-how, zaawansowaną technologię, z którą firma z Polski nie jest w stanie się równać. Leczymy się z tego kompleksu, ale potrwa to jeszcze wiele lat - mówi Przewięźlikowski. ******************************* Przez cała lata Comarch i nie tylko przemycały w swoim marketingu taką właśnie myśl: sprzedajemy zachodnie technologie. Same w sobie nie było to złe, tylę, że właśnie Comarch nie raz przekonał kontrahenta, by wyrzucił polski system i cofnął się w rozwoju o 5 lat, instalując u siebie wycofany na zachodzie system. Trudno się dziwić, że Comarch uznawany jest za handlarza starzyzną, a nie lidera hi-techu. Nie tylko tu leżą przyczyny złej opinii. Skasowaliśmy wszystkie własne marki samochodów, motocykli, nowoczesnych maszyn i urządzeń. Nie wypromowalismy żadnej firmy, tak Czesi Skode czy CZ. Jest oczywistym, że odbiorca będzie zaintersowany softem z kraju, który wyprodukował Nokię i wychował Linusa Torvalda. Poldek, jedna z najsolidniejszych dystrybucji Linuksa nie ma szans w starciu z SuSe cz Knoppixem, bo nie ma mechanizmów, który wspomagałyby rozwój i marketing wolnego oprogramowania. Ale cóż robic, skoro działalnośc marketingowa rządu sprowadza się odbierania grantów z Microsoftu i Prokomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek_USA Polska vs Indie IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 29.07.06, 17:26 Calkowity koszt (pensja, ZUS, poieszczenie, sprzet, wydatki, podatki, etc...) informatyka w Polsce to $50,000 na rok a w Indiach $25,000. W Wietnamie $20,000. Wiem bo do niedawna prowadzilem firme informatyczna w USA ktora miala filie w Polsce. Polscy informatycy byli cenieni przez Amerykanow za nardzo dobra robote, za uczciwosc, pracowitosc i dobre wykonywanie projektow na czas. Mimo stosunkowo wysokich kosztow to i tak byly nizsze niz $180,000/rok w USA. Problem polegal jednak na tym ze, tak jak juz ktos pisal na tym poscie, jest brak ludzi doswiadczonych. Ci nasi, to byla grupa 50 osob ktora zbieralismy i trenowalismy przez 7 lat. Mlodzi ze stujow to tylko do testowania, nic nie potrafia. Moze moga progamowac ale w businesie IT trzeba robic produkty ktore cos dla klienta daja a z tym w Polsce jest bardzo slabo. By the way, szukam okazji do inwestycji. Jesli ktos wie o projektach z dobrymi ludzmi to chetnie bym pogadal. Prosze zajrzec na www.otagocapital.com Pozdrawiam Tomek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Polska vs Indie - $25k za Hindusa?!- biore IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.07.06, 20:16 Gdzie placiles 25K za Hindusa - "I will take two" :-) Nie lubie z nimi pracowac, bo jakosc fatalna, ale szefowie w mojej firmie - jak to lemingi - poszli na Indie - placimy prawie 40K za programiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hugh? Re: Polska vs Indie - $25k za Hindusa?!- biore IP: *.hsd1.nj.comcast.net 29.07.06, 21:55 Cena za dobrego pracownika w Indiach to $10 za godzine, sam zatrudnilem ponad 20 dla mojej grupy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f. Re: Polska vs Indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:30 Dobry temat poruszyłeś. Jest kilka problemów z informatykami z PL: - są wyraźnie drożsi niż ci z Indii i Chin, a przy tym marka POlski nie jest tak wyrobiona. Nic dziwnego że mało firm zdecyduje się na PL. - mało dobrych ludzi!!! Już teraz brakuje np. programistów na rynku wystarczy sie poatrzeć na ogłoszenia. Płace rosną i jeszcze bardziej odjeżdząją od tych ze Wschodu. Za mało uczelni, za mało studentów! Gdzie porównywać się z miliardowymi krajami ? To jest właśnie główny problem - nasz rynek pracowników jest za płytki żeby lokować tu większe projkety. - płace w PL po wejściu do UE będą rosły i managerowie IT to wiedzą. Tak że w dłuższej perspetywie także nie będziemy się znacznie odrózniać od zachodu Europy. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Polska vs Indie 30.07.06, 13:25 Gość portalu: f. napisał(a): > Dobry temat poruszyłeś. > Jest kilka problemów z informatykami z PL: > - są wyraźnie drożsi niż ci z Indii i Chin, a przy tym marka POlski nie jest > tak wyrobiona. Nic dziwnego że mało firm zdecyduje się na PL. **************************************** Nie do końca. Jeżeli w Polsce informatycy zarabiają sporo, to po co mają wyjeżdżać i konkurować z Hindusami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Polska vs Indie IP: 65.57.245.* 30.07.06, 22:37 Czy w polsce informatycy zarabiają sporo, to jest zupełnie inna para kaloszy. Nie chodzi o indywidualnych informatyków. Konkurują firmy polskie i hinduskie o zlecenia ze "zgniłego" zachodu. Oczywiście, firmy polskie mogą mieć też zlecenia krajowe, albo inną przewagę konkurencyjną, która pozwala im nie przejmować się Hindusami. Ale jeśli ktoś chciałby zrobić w Polsce firmę informatyczną, która eksportowałaby zwyczajne usługi IT, musi się liczyć z tym, że będzie porównywany z firmami z Indii, bo tamci są dość popularni. Odpowiedz Link Zgłoś
owrank Czesi wypromowali Skode ??? to Niemcy.... 29.07.06, 17:58 Czesi wypromowali Skode ??? to Niemcy wypromowali i Skode i Seata bo potrzebowali marek z nizszej półki. Tak samo jatk teraz Francuzi promuja Dacię. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Czesi wypromowali Skode ??? to Niemcy.... 30.07.06, 13:20 owrank napisał: > Czesi wypromowali Skode ??? to Niemcy wypromowali i Skode i Seata bo > potrzebowali marek z nizszej półki. ********************************************* To, ze VW sporo włożył w rozwój Skody, nie ulega wątpliwosci. Jednak Skoda jest kojarzona jako produkt czeski, a nie niemiecki. Marka została utrzymana, podobnie jak w przypadku Seata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Comarch, twórca kompleksów IP: *.hsd1.ca.comcast.net 30.07.06, 01:32 Dlaczego rzad ma robic marketing - za pieniadze podatnikow - prywatnym firmom? Nie ze sie firmy troche poducza i same zrobia sobie marketing. wiem, nie jest latwo, ale to niepowod zeby od razu wkladac reke do kieszeni podatnika Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Comarch, twórca kompleksów 30.07.06, 13:18 Gość portalu: Leniwiec napisał(a): > Dlaczego rzad ma robic marketing - za pieniadze podatnikow - prywatnym firmom? ****************************************** Bo wszystkie rządy tak robią, tworząc warunki (a nie pomagając bezposrednio) do rozwoju niektórych branż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Comarch, twórca kompleksów IP: *.hsd1.ca.comcast.net 30.07.06, 17:57 Fajnie, no to czekajcie az rzad wam zrobi marketing - zycze udanego zycia na zasilku dla bezrobotnych Odpowiedz Link Zgłoś
przemek_bar Prosba o kontakt 31.07.06, 14:47 Jesli ma Pan troszeczke czasu na korespondencje, bardzo bym prosil o podanie na mojego maila adresu kontaktowego. Z gory dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Transition Technologies? Litości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:48 Pracowałem tam kiedyś. Po pierwsze robią zwykłe porty technologii zakupionych (ja robiłem port Westinghouse'a). Po drugie - przy instalowaniu oprogramowani u klienta okazało się, że klient chciał co innego, a analityk zawalił sprawę. Klasyczny obrazek z huśtawką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz BTW. Gdzie bardziej oplaca sie studiowac w Krk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 17:57 Co sadzicie o informatyce na UJ i AGH? Ja od dawna marzylem o AGH, ale jak zobaczylem co studenci tam robia to zaczalem sie wachac... Straszne trywializmy :P Chociaz moze na pozniejszych latach jest lepiej. Na UJ na pewno maja algorytmike na lepszym poziomie, ale czy pozatym i matma ucza cos przydatnego w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P ale podobno IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.06, 20:20 maja tam specjalistow od jezyka polskiego i ortografii, kolego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: ale podobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 21:55 A jakie ja bledy ortograficzne popelnilem? Pozatym, ze pisze bez polskich znakow z przyzwyczajenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: ale podobno IP: *.aster.pl 30.07.06, 15:13 Nie zawaham się Ci zwrócić uwagę na wahające się wahadło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec praktyczne rady IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.07.06, 20:54 jedyne co wiem to ze UJ jest na 10 miejscu w swiecie w Top Coder www.topcoder.com/tc natomiast rada praktyczna - bez wzgledu na szkole - 1) biegly angielski - konwersacja ! (czytanie to za malo)- znam bardzo dobrych chlopakow z IT ktorych nie moge zatrudnic, bo nie znaja dosatatecznie dobrze angielskiego - zatrudniam technicznie gorszych, ale mowiacych po angielsku 2) umiejetnosc prezentacji swoich pogladow, projektow, etc - zarowno w malej grupie jak i w ramach formalnej prezentacji np. dla grupy vice-prezydentow w firmie. na ten temat pogadaj z ToastMasters International - maja oddzial w Krakowie Krakow Effective Speakers Club - Club #: 641381, Dist #: U, Est: 08/04/2005 Meeting Time: 7:30 pm, Wednesday 3 Maja 9, room 126 Blonia, Krakow, 31-042, Poland Club Status: Membership eligibility criteria required - Contact club 48 12 293 0313 toastmasterscracow@yahoo.co.uk uk.groups.yahoo.com/group/toastmasterscracow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: praktyczne rady - pytanie IP: *.server.ntli.net 29.07.06, 22:39 Dzieki za bardzo ciekawe rady i spostrzezenia. Po przeczytaniu ich nabralem checi by - niezobowiazujaco - zapytac czy Szanowny Kolega Leniwiec nie zgodzilby sie na kontakt prywatnie. Nie wiem czy to w ogole zabrzmi interesujaco, ale reprezentuje grupe doswiadczonych "wyjadaczy" IT, ktorzy maja dosc pracy w korporacjach, a takze ambicje by polskie IT podzwignac na nieco wyzszy poziom, maja doswiadczenie techniczne i biznesowe, znaja dobrze angielski i mysla o oferowaniu uslug na zachodzie. I bardzo przydalby sie im ktos kto moglby sluzyc rada - a widze ze Kolega nie jest z tych ktorzy zaluja innym swojej wiedzy. Jesli brzmi to choc troche interesujaco prosze o kontakt na adres rafal.goralski@gmail.com. W kazdym przypadku pozdrawiam i zycze powodzenia. Rafal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m3 Re: BTW. Gdzie bardziej oplaca sie studiowac w Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:12 studiuje sobie na UJu, nie chce mi sie bawić w porownania z AGHem wiec podam tylko jedną naszą dużą zalete: od III roku sam sobie wybierasz przedmioty z listy i możesz sobie ustalić baaardzo ambitny program... albo całkiem lekki i szukać wiedzy zatrudniając sie w firmie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentis Prawda jest raczej gorzka IP: *.kablowka.waw.pl 29.07.06, 19:16 Nie bez przyczyny przeniosłem serwer dedykowany do USA dzięki radzie przyjaciela. Miałem dość fatalnej obsługi klienta u nas w kraju. O wszystko u nas trzeba było prosić sto razy i z poczuciem wielkiej łaski. Teraz czuję się traktowany jak przystało na klienta i partnera (mimo, że dzielą nas tysiące kilometrów). Nigdy więcej nie będę korzystał z usług polskich firm hostingowych, przykro mi :( Jak utrzymać klineta, Polacy nie nauczą się chyba nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z glowki kanty firmy prokom IP: *.hsd1.wa.comcast.net 30.07.06, 09:43 ludzie polskie firmy pokazuja jak sie robi kanty, spojzcie na prokom, najwieksze oszustwa to polskie oprogramowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwok BenQ - Siemens IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.07.06, 11:40 nie tylko pod Koszalinem powstaje oprogramowanie do zaawansowanych telefonow. We Wroclawiu swoja siedzibe ma najwieksze na swiecie laboratorium badawczo-rozwojowe firmy BenQ, w ktorym powstaje oprogramowanie do flagowych telefonow marki BenQ-Siemens. W tej chwili z ogloszonych juz swiatu sa to EF81, EF82, EF91. Oprocz tego prowadzone sa badania nad wieloma nowymi telefonami oraz ultranowoczesnymi rozwiazaniami, ktore maja szanse pojawic sie na tym rynku w ciagu kilku najblizszych lat. Niestety telefony te na swiecie nie kojaza sie z Polska... ale jak bedziecie mieli kiedys do wyboru, ktorys z tych telefonow to bedziecie mieli okazje wspomoc polskich biednych programistow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed ale mamy naj..naj prof. ekonomii. W tej dziedzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 12:48 jesteśmy najlepsi na świecie i w okolicach Szkoły Głównej Handlowej i NBP. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Ale za to religijnie jest nie do pokonania!!!!!!!! 31.07.06, 04:02 Kapelani nasi są wszędzie, nawet w szaletach. Bo bóg lubi ten zapach. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomemwasbydlo ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.hsd1.wa.comcast.net 31.07.06, 05:49 czy w waszym przepitych lbach nie zaswitalo ze japonia zaistniala innowacja, przypomnijcie sony, pierwsze walkmany, tv itd itp, a wy co? bucki od programowaia szkolicie i co z tego, indie was przebijaja 1000 krotnie, cmoki od kielbasy i wodki, smierdzace ryje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc LA Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.ventca.adelphia.net 31.07.06, 07:33 jak na razie nikt z tych komentazy nie powiedzial co faktycznie potrafi polski informatyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafau Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.bb.online.no 31.07.06, 07:55 Wlasnie o to chcialem zapytac jako, ze jestem pierwszy raz w analizach w tych sprawach. Analizy sa moja specjanoscia i wnioski sa dosc specjane. Dam przyklad. Po pierwsze: itelekt sie liczy i wiek poczatkujacego. To troch jak z fotrepianem. Podkreslam , ze nie wiem czy taki zawodowiec dokladnie sie zajmuje.. Informatyka t ..? to musi miec jakies segmenty i nisze nieprawdaz?? Jedno sie rzuca w oczy w pierwszych postach: Ambicja energia i znajomosc wlasnych niedomogow - autoironoia jest cecha nie wielu kutur ale daje fory.. To jest w Zydow polakow Amerykaniw Niemcow Rosjan itp to wiem. Jako marketingowiec ( z managemnetem) i z 1953 a..30-latni autentyczny business- folizof stwierdzam . ze " macie sluchac mlodych bio mlodzi wiedza.." to takie stare chinskie przyslowie.. (ale wiek nie gra roli w doslownym tego slowa znaczeniu - ENERGIA chemia prawdziwej ) wspolpracy wprzod...tak! a jesli chodzi o anlizy businessowe i marketingowe to ostroznie bo to managemnt mieszany Export musi uzywac loklanego partnera a plusy liczy sie nie tylk w pieniadzach.. Prace dostaje jedna osba a zlecenia zupelnie inna i streuje tym rzecia - pieniadz.. W tej branzy odrazu widac kto jest lepszy to proste jak w dyskusji.. JAK DYSKUSJI albo mile sie dykutuje albo sie ja zaqmyka. Tak bym to uja: pieniadz duskutuje o zyskach-jak ch nie ma to koniec Badacz dyskutuje badania Rozwojowiec rozne rozwoje (nie mylic z kierownikiem projektu..) no wlasnie tu Polacy sie nie roznia od wielu innych narodow.. potrafimy jak kazdy - kazdy swoje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafau Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.bb.online.no 31.07.06, 07:58 Przepraszam za male p... biorac serio to tylko wypadek w pisaniu - widac ze nie najlepij z tymi tangentami a w dodatku od 74´za granica - bez polskiego Glupio wyszlo i nic nie sugeruje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAFAU Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.bb.online.no 31.07.06, 08:12 Powiem ze jako "business filozof" wyroznaima sie trafnoscia analizy invetycyjnen na gieldzie (no wlasnie - nie na eszystkich gildach lecz na tej tu w Oslo: osiagnalem 800% (osiem razy invest) w 14 misiecy od 22 listopada 1999 do 5 Wrzesnie 2001 !!!(jak to ladnie sie zlozylo-ale to nie takie proste jak sie wam wydaje /to zadem fart!!)..!/09/201 i nie obstawilem ani razu IT z wyjetkiem Tandberg Television-nie dajcie sie zludzic nazwie..nie chodzilo o TV tylo o czesciowo roboty normalny zysk specjalistow z milliardowymi kontami byl 12% 18 % najlespi mieli 22 26 % jedna firma w 4 misiace 30% 40 % = Pareto Finas.. Ja ich wszystkich w lyzce wody..( cecha tego jest poprostu myslenie 20 lat analizy i spust to juz sprawa intelektu- to sie dziedziczy jako chrakter i przede wszystkim cwiczy... Ja mysle ze Rynek Spostrzezenia Wlasne marzenia i Wnioski wg Aktualnech wymagan Rynku. Rynek to Ludzie Ich Marzenia Ich pieniadz Tzw Kupiec to co innego : w IT to nie 4¤P ale Miejsce/Profil/Potrzeba/Kasa terminy/miny.. Short Terms i Long Terms? chyba nie czyli reflex szachisty absolutnie nic nie daje w tej branzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAFAU Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: *.bb.online.no 31.07.06, 08:16 Trafnosc uslugi Wracam bo uwazalem ceny komputerowcow tak jak dzisiejszej telefonii za absurdalne. Wyjatek stanowi platnosc dla firmy , ktore daje przekosk w branzy. Wyprzedzenia sa czym za co sie rynkowo ostro placi. Nie musi to byc tylko w przod moze byc w szerz zalezy od strategii danego klienta. Jest 5 (6) strategii na tzw Rynku : U mnie to troch jak z tym VDim. To trzeb czuc a nie tylko znac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAFAU + Czuwaj! Re: Ludzie musicie zmieniac!!!innowacje IP: *.bb.online.no 31.07.06, 08:26 Gość portalu: RAFAU napisał(a): > Powiem, ze jako "business filozof" wyrozniam sie trafnoscia analizy > investycyjnej na gieldzie (no wlasnie - nie na wszystkich gieldach lecz na tej tu w Oslo: > osiagnalem 800% (osiem razy inwestycje) w 14 misiecy od 22 listopada 1999 do 5 > !!!5 tego Wrzesnia 2001 !!! (jak to ladnie sie zlozylo-ale to nie takie proste jak sie wam wydaje /to zadem fart!!)..!/09/201 - to cena ropy/polit.tenssion (HT!) > ciekawe ze tejze gieldowej historii nie obstawilem ani razu IT z wyjetkiem kolpexu-Tandberg Television-nie dajcie sie zludzic nazwie..nie chodzilo o TV tylo o czesciowo roboty Normalny zysk specjalistow z milliardowymi kontami byl 12% 18 % > najlespi mieli 22 26 % jedna firma w 4 misiace 30% 40 % = Pareto Finas.. > > Ja ich wszystkich w lyzce wody..( CIKAWE co mnie napalo aby im sie wykazywac po Szwecji - jako ze wcale tu nie mieszkalem cecha tego jest poprostu BiZ myslenie.. 20 lat Dzis wiem np. analizy i spust to juz sprawa intelektu- to sie dziedziczy jako chrakter i przede wszystkim cwiczy...dosc prosto ale trzeba zbudowac model tej analizy..WLANSIE moi IT Ten kto ma model wlsny lepszy ten wygrywa.. > Ja mysle ze Rynek, spostrzezenia, wlasne Marzenia i Wnioski wg Aktualnech wymagan Zdarzen Rynku. > Rynek to Ludzie, Ich Marzenia, Ich pieniadz > Tzw Kupiec to co innego : w IT to nie 4¤P ale > Miejsce/Profil/Potrzeba/Kasa terminy/miny.. Short Terms i Long Terms? chyba > nie czyli reflex szachisty absolutnie nic nie daje w tej branzy No chyba troche janiej bez sniadania Dzieki za uwage.Z Oslo w prezencie dla Rynku Rafal - `dziecko Warszawiakow z "PW" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: ludzie trzeba zaistniec innowacja IP: 65.57.245.* 31.07.06, 18:46 > W tej branzy odrazu widac kto jest lepszy to proste jak w dyskusji.. JAK > DYSKUSJI albo mile sie dykutuje albo sie ja zaqmyka. No, widać wyraźnie, że są jeszcze tacy co dyskutują sami ze sobą; do tego jeszcze zachowując się niczym sztuczna inteligencja X generacji. pb,anmsp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dowściekliwy Jest trochę więcej po polsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 08:24 Jest trochę więcej po polsku na stronie psiloc.com . Wystarczy trochę poszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miklas Polska zna się na IT, ale nie na biznesie IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:21 Dlatego niektóre uczelnie oprócz standardowej informatyki, prowadzą także zajęcia z informaycznych technik zarządzania, gdzie wiele miejsca poswieca sie tez biznesowi. Odpowiedz Link Zgłoś