Gość: Autor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 21:48 Nie ma się co dziwić. Kupiłem na allegro adapter USB-LPT za 22 zł z wysyłką a w sklepie kosztuje taki 60 zł. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mwaruwari Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.autocom.pl 16.01.07, 22:32 Ciesz sie, ze nic nie sprzedajesz. Zobaczyłbys co to znaczy płacić za monopol jakim w rzeczywistości jest Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lemur Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:58 Gość portalu: Mwaruwari napisał(a): > Ciesz sie, ze nic nie sprzedajesz. Zobaczyłbys co to znaczy płacić za monopol > jakim w rzeczywistości jest Allegro. Allegro to nie monopol - masz masę serwisów aukcyjnych. Problem tylko w tym, że kupujący wybierają allegro, a sprzedawać opłaca się tylko tam, gdzie są kupujący :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:57 Nie ma się co tak podniecać Allegro, znowu brak profesjonalizmu wybiórczej, Allegro nie ma tak wysokich zysków jak tradycyjne sklepy, co z tego że obroty duże ale zysk mniejszy. Nie wszystko na Allegro jest tańsze już wiele razy przekonałem się że np. w supermarketach można kupić niektóre towary taniej. Dużo jest też oszustów sprzedających na Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 22:33 To rodzaj rywalizacji. Ludziom wydaje się że są cwańsi, lepsi od innych "glupich" co przepłacają w tradycyjnym sklepie. Dawniej taki sam efekt wywoływała oferta rozmaitych bazarów, giełd, ulicznych straganów itp. I taki sam skutek - wcale nie taniej, a towar często gorszej jakości, z przemytu lub wręcz kradziony. Ale na bazarze przynajmniej można było sprawdzić organoleptycznie i dawało się pieniądze za konkretny towar. Jakichś drobiazgów przez internet w ogóle nie kupuję, szkoda zawracania głowy nawet jeśli oszczędzę 1-2 złote. Poważniejsze towary - sprawdzam ile wynosi najniższa cena w Allegro i idę do sklepu. Jeszcze się nie zdarzyło aby sprzedawca nie zszedł do zbliżonej ceny. Towar mam sprawdzony, od razu na miejscu, żadnych kłopotów z ewent. reklamacją, najczęściej jest możliwość zwrotu. Poza tym nie bardzo sobie wyobrażam jak można przez internet kupić np. spodnie albo wręcz garnitur. Inna sprawa z rzeczami używanymi, kolekcjonerskimi, częściami zamiennymi itp. Tu Allegro daje szansę. Ale tylko szansę. Po pierwsze trudno wśród rzeczy wystawianych przez jawnych lub ukrytych handlarzy znaleźć coś od autentycznego hobbysty. Wystarczy przejrzeć dział modelarstwa czy zegarków. Rzeczy używane wystawiane indywidualnie powinny być oddzielone. Z oczywistych powodów Allegro tego nie zrobi, ale wcześniej czy później na tym padnie. Po drugie często w sprzedawcy oszukują, bo towar jest w gorszym stanie, niż wynika z opisu a nawet fotografii. I wreszcie ostatnia sprawa. Do obsługi Allegro można by zatrudnić po całym jednym Urzędzie Skarbowym, Urzędzie Celnym, Urzędzie Kontroli Skarbowej, oddziale PIH-u, Sanepidu, ZAIKS-u, Komendzie Wojewódzkiej Policji a i tak by się nie wyrobili. Nie będę rozwijać, bo zorientowani doskonale wiedzą jakie nieprzebrane pokłady roboty miałyby tam wymienione wyżej (i nie tylko) instytucje. Wystarczy tylko w miarę fachowym okiem spojrzeć na dział zegarków - 20% to ordynarne podróby, 10% drogie markowe ze zorganizowanego przemytu z Dubaju itp., 50% z e-sklepów najczęściej typu "krzak" z lipnym paragonem albo i bez, tylko 20% to pojedynczne zegarki indywidualnych sprzedawców i hobbystów. Wyobraźcie sobie tradycyjny sklep z regałami wypełnionymi dokładnie zegarkami z oferty Allegro - zostałby zwinięty przez pluton w kominiarkach już pierwszego dnia przy udziale licznych ekip telewizyjnych. I to też jest odpowiedź dlaczego e-handel, a dokładniej aukcje, a jeszcze dokładniej "aukcje" tak kwitną. Dla jasności - nie ma nic wspólnego z handlem to raz. Wiem że są też uczciwi e- sprzedawcy to dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.aster.pl 16.01.07, 22:40 wow... cos ci leza na watrobie te zegarki. a tak serio - nie wyobrazasz sobie chyba w Polszcze 5,5-milionowej rzeszy ludzi, wsrod ktorej nie znalazloby sie nawet kilkuset kretaczy, kombinatorow, czy wrecz zlodziei? ot, probabilistyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mwaruwari Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.autocom.pl 16.01.07, 22:55 > wow... cos ci leza na watrobie te zegarki. Widocznie sie człowiek na tym zna. Mozna sie nie zgodzic z jnioektorymi jego tezami, ale fakt jest faktem - wiele branz jest zepsutych podrobkami, o ktorych kupujacy nie maja bladego pojecia np. kosmetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:27 Akurat ten dział mnie zainteresował - chodziło o prezent na Gwiazdkę. Nie jestem znawcą, ale trzeba być ślepym (albo pracownikiem A@#$ro) żeby się nie zorientować, oto kilka przykładów: www.allegro.pl/item156906606_jedyny_na_allegro_omega_constellation.html www.allegro.pl/item157915993_zegarek_omega_constellation_automatic_chronometr.html www.allegro.pl/item157921346_zegarek_omega_constellation_automatic_chronometr.html www.allegro.pl/item157425473_zegarek_rolex_swiss_made_submariner_.html Nie mam nic przeciwko replikom, uważam że to może być zabawne, nawet w NY od czarnego można na ulicy kupić. Ale musi być jasno powiedziane że to replika. A co można pomyśleć o takiej propozycji: www.allegro.pl/item155443185_omega_de_ville_co_axial.html Przyjrzyjcie się innym działom - np. kosmetykom a już szczególnie elektronice - jak macie troszkę rozsądku zobaczycie podobne zjawiska. Odpowiedz Link Zgłoś
sraczynski Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. 17.01.07, 02:30 Głupstwa piszesz, jestem na allegro od 6 lat i nigdy nie spotkało mnie nic przykrego, a taniej jest i to bardzo bardzo. Np chciałem kupić telefon bezprzewodowy philipsa, w mieście w AGD zaśpiewali mi 180zł, a na allegro za ten sam model tylko 95zł nowiutki z gwarancją producenta. A to tylko przykład, już nie mówię o rzeczach których u siebie na zadupiu nie dostanę. Dobrą karme dla psa, markowe ciuchy czy elektronikę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zly Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.net136.okay.pl 17.01.07, 07:43 prawda, ja ostatnio nabylem notebooka - nowiutki i objety gwarancja producenta (door2door). oszczednosc? 400zl. dla mnie bomba - w tej samej cenie moge miec duzo lepszy sprzet (np 2xwiecej ram). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pidżi Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 08:32 Gość portalu: jj napisał(a): > Jakichś drobiazgów przez internet w ogóle nie kupuję, szkoda zawracania głowy > nawet jeśli oszczędzę 1-2 złote. Poważniejsze towary - sprawdzam ile wynosi > najniższa cena w Allegro i idę do sklepu. Jeszcze się nie zdarzyło aby > sprzedawca nie zszedł do zbliżonej ceny. Gdyby nie było allegro bulił byś tyle ile by w sklepie zaśpiewali. Ja tak kupiłem lodówkę. Sprawdziłem ceny w sieci, nie tylko na allegro, znalazłem w swoim mieście sklep, który ma i stronę i siedzibę, i na miejscu już dostałem najlepszą ofertę (licząc z wniesieniem do mieszkania :))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiecki Re: E-aukcje to wyłącznie efekt psychologiczny. IP: *.its.it 17.01.07, 09:16 Widzę, że jesteś właścicielem tradycyjnego sklepu, któremu konkurencja w postaci Allegro bardzo spędza sen z powiek :-) Opisujesz to wszystko w czarnych barwach, jakby na Allegro byli sami oszuści (albo prawie sami oszuści). Ale to nieprawda, oczywiście, są też nieprawidłowości ale jednak przytłaczająca większość sprzedawców mających swoją stałą ofertę na Allegro to są tradycyjne sklepy, hurtownie lub importerzy, którzy poprzez Allegro próbują poszczerzyć sobie rynek zbytu. I jest to normalna działalność handlowa, nic zdrożnego! Kupuję bardzo dużo na Allegro (ponad 600 komentarzy), więc uważam że mam prawo oprzeć się na swoich doświadczeniach i spostrzeżeniach. Droższe rzeczy kupuję wybierając sprzedawcę Allegro z mojego regionu i umawiając się na odbiór osobisty. Też mam możliwość "organoleptycznego "sprawdzenia towaru przed kupnem: najpierw oglądam towar, dopytuję o szczegóły transakcji, warunki gwarancji (biorę na piśmie) itp., decyduję się kupić, następnie króciutki telefon do żony która w tym czasie dyżuruje przed komputerem z włączonym Allegro, ona klika "kup teraz" a ja chwilę potem płacę sprzedawcy za towar, odbieram go i obaj jesteśmy szczęśliwi :-))) Co do problemów ze zwrotami: po to jest system komentarzy na Allegro, żeby ułatwić kupującemu wybór odpowiedniego sprzedawcy, który takich problemów nie robi. Zapewniam, że ryzyko wcale nie jest większe niż w tradycyjnym sklepie: zawsze przecież można się dopytać o warunki gwarancji PRZED ZAKUPEM!!! A konkurencja na Allegro jest tak silna, że sprzedawca chodzi wokół ciebie niemalże na kolanach, żebyś kupił. Atmosfera transakcji jest znacznie sympatyczniejsza niż w tradycyjnym sklepie, jeszcze nigdy nie spotkałem się z inną obsługą!!! Kupiłem na Allegro aparat cyfrowy (o 300 zł taniej), komórkę (o 500 zł taniej niż w salonie!), akumulator do kamery (o 200 zł taniej, ORYGINAŁ, NIE PODRÓBA!). Na wszystko mam faktury, więc nie kituj kolego, że na Allegro prawie sami oszuści! Zamiast biadolić że ci obroty spadają, sam zacznij wystawiać swój towar na Allegro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim zgodzę się w pełni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:49 I jeszcze dodam, że na Allegro regularnie kupuję spodnie Levi's model 505 (niedostępny w Europie - odpowiednik 501, ale z zamkiem a nie guzikami). Kosztują mnie około 100 zł i jest to "wersja na Amerykę", a więc zrobiona porządnie zazwyczaj w Kanadzie lub Puerto Rico. Dla porównania 501 w sklepie w Polsce kosztuje 249 - 329 złotych a ich jakość jest lichuteńka. Cena do jakiej musiałby zejść sklep w Polsce aby mieć porównywalna ofertę to około 50 złotych, bo 505 zdarzało mi się kupić nawet za 80 złotych. Za nowe z metkami, rachunkiem w amerykańskim sklepie i możliwością wyboru rozmiaru i koloru płaci się na Allegro 100 - 130 zł. Zdarzyło mi się także kupić kartę pamięci xD do mojego aparatu Fuji. Najnowszy typ, niedostępny w sklepach w Polsce, a cena jak za kartę czterokrotnie (sic!) mniejszej objetości i na wolniejszym rdzeniu (import prosto z Japonii, nawet opis na pudełku w kanji!!). Akumulatorków Sanyo Eneloop, które kupiłem na Allegro nie widziałem w żadnym polskim sklepie, a na A. są juz za 40 złotych za 4 sztuki. Obie rzeczy oczywiście zapieczętowane i z gwarancją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Te Levi'sy za 100 zł to w większości podróki IP: 212.122.223.* 23.04.07, 11:30 Za 100 zł to oczywiste podróbki z Chin lub Turcji.(szyte z podobnych ale nie identycznych jak oryginały materiałów) , albo 2 gatunek (naprawiony) Ale 5010101 Levis za 165zł 175 zł kupisz w e-sklepie juz legalne i prawdziwe. Rzeczywiście nie warto przepłacać w sklepie tradycyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna E - sklepy autentycznie maja niższe ceny IP: 212.122.223.* 23.04.07, 11:14 Masz rację co do faktu wielu "aukcji" ale prawdziwe e-sklepy sprzedają legalnie , legalny towar i znacznie taniej . W internecie szerzy się powiedzenie cyt."Przymierz w markecie , kup w internecie" .czyt. idź do dowolnej galerii handlowej przymierz marki Levi's Wrangler,Lee,Diesel i z wybranym symbolem i rozmiarem kup ten produkt minimum 10 %- 20% taniej właśnie w e-sklepie. Ta różnica w cenie jest wystarczająco motywująca do takich zakupów A dlaczego w internecie jest taniej ?? Cena najmu w galerii handlowej to 120 - 250 zł netto za m2 i jak sklep w galerii ma 150m2 to wylicz ile musi ściągnąć z klientów detalicznych by zapłacić zagranicznej sieci ..... ponadto prąd, pensje 2 zmian pracowników ... etc, to cała tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b1nd Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:14 Wcale sie nie dziwie. Nie dosc ze bardzo duzo towarow mozna kupic po rewelacyjnych cenach prawie hurtowych to jeszcze nie trzeba sie ruszac z domu. Kurier nam dostarczy towar w ciagu 2-3 dni jak dobrze pojdzie. Tylko zebysmy sie nie stali druga ameryka gdzie na ulicy kazdy ma otylosc :] czasami warto ruszyc te 4 litery chocby do sklepu. Jeszcze tylko pozostaje kwestja rzetelnosci sprzedawcy i kupujacego. Bardzo czesto sie zdarzaja osoby ktore sobie robia jaja lub chca latwo zarobic pieniadze na falszywych kontach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milik Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:21 Na allegro kupuję rzeczy których normalnie nie mogę dostać w moim rejonie i to w dodatku dużo taniej. Ojciec kupił aparat fotograficzny za 2,5tyś zł którego nawet nie było jeszcze w sklepach - nawet teraz kiedy aparat pojawił się w sklepach jest on dużo droższy. A ebay niech sie wypcha ze swoim śmiesznym jakby to nazwać - "interfacem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:32 > Ojciec kupił aparat fotograficzny za 2,5tyś zł którego n > awet nie było jeszcze w sklepach - nawet teraz kiedy aparat pojawił się w sklep > ach jest on dużo droższy. A zadałeś sobie pytanie dlaczego jest dużo droższy? Jak odpowiesz to pomyśl jeszcze, że jest szansa iż odpowiednie służby trafią najpierw do tego sprzedawcy, a później do jego klientów. Po kolei do każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukas Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.dd.ronus.pl 16.01.07, 23:40 "A zadałeś sobie pytanie dlaczego jest dużo droższy? Jak odpowiesz to pomyśl jeszcze, że jest szansa iż odpowiednie służby trafią najpierw do tego sprzedawcy, a później do jego klientów. Po kolei do każdego." Jak widać na handlu sie nie znasz - przecież taka róznica cenowajest , bo marża w sklepie normalnym jest bajońska (sklep musi zapłacić za wynajem, prąd,pracowników etc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yar Re: Majątek na e-aukcjach IP: 212.127.95.* 16.01.07, 23:59 (sklep musi zapłacić za wynajem, > prąd,pracowników etc) Otoz to, ale widze kolega jj prowadzi jakas swoja krucjate przeciwko handlowi przez internet :) No kazdy ma jakies hobby :) A tak calkiem powaznie to nie mozna oskarzac wszystkich ktorzy sprzedaja taniej niz w sklepie o zlodziejstwo. Roznica w cenach jest tak kolosalna ze nawet po oplaceniu przesylki wciaz oplaca sie kupowac na aukcjach internetowych. Sam kupilem okolo 50 rzeczy i nacialem sie w 4 przypadkach - 2 z nich od reki zostaly zalatwione na moja korzysc (nie ponioslem zadnych strat), a dwie pozostale niestety wynikly z mojej naiwnosci (jednak wartosc obu to jakies grosze byly). Fakty sa takie ze jesli ktos ma troche zdrowego rozsadku i oswoi sie ze specyfika handlu na odleglosc to mozliwosc oszustwa praktycznie jest minimalna. Co do podrobek to faktycznie jest to duzy problem, ale powiem z wlasnego doswiadczenia na przykladzie czapek New Era niedostepnych obecnie w Polsce ze nawet w firmowych sklepach sprzedawane byly te same podrobki co na Allegro - roznica byla taka ze na Allegro za 20zl a w sklepie za 120. Jesli juz trafil sie oryginal to ceny wygladaly analogicznie 90zł na Allegro do 180zl w sklepie. Duzo przedsiebiorcow podnosi argument ze sprzedajacy na Allego sa nieuczciwi poniewaz najczesciej nie maja zarejestrowanej dzialalnosci, nie placa podatkow, ani ubezpieczenia, itd. To prawda ale w takim razie chyba nie mozna miec pretensji do kupujacych - czy mam kazdorazowo sprawdzac sprzedawce w wykazie przedsiebiorstw, czy zaplacil podatki i zus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milik Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 00:11 Na allegro kupuję rzeczy których normalnie nie mogę dostać w moim rejonie i to w dodatku dużo taniej. Ojciec kupił aparat fotograficzny za 2,5tyś zł którego nawet nie było jeszcze w sklepach - nawet teraz kiedy aparat pojawił się w sklepach jest on dużo droższy. A ebay niech sie wypcha ze swoim śmiesznym jakby to nazwać - "interfacem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milik Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 00:12 Jakiś błąd w schowku :P jj ->> Tylko że nie wie kolega że aparat był kupiony u "super sprzedawcy" który posiadał działalność gospodarczą w warszawie (był wszystkie dane - adres itd). Do aparatu dołączony był paragon wraz z gwarancja a wszystko to podbite pieczątką. Nie wspominając o tym ze aparat był FABRYCZNIE zapakowany. I tak - zadałem sobie pytanie dlaczego aparat jest tańszy. Człowiek sprzedawał sprzęt prosto od przedstawiciela firmy (lub był sam przedstawicielem - juz nie pamiętam.). Tak jak wspomnieli dwaj koledzy przedtem. Towar zanim trafi na sklepowe półki musi przejść długa drogę która wiąże się z kosztami. Ale jak widze dla kolegi każdy człowiek który sprzedaje coś taniej jest potencjalnym oszustem. Aktualnie aparat po roku od zakupu ma się bardzo dobrze i zyskał wiele peryferiów takich jak statyw itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karpik Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.magma-net.pl 17.01.07, 00:23 ja kupilem karte pamieci do aparatu cena allegro - 130 zł , wszedzie indziej 260zł karta przyszla z hong-kongu - nowa , zapakowana SONY i działa specjalista od zegarkow pewnie powie ze cla nie zaplacilem :) POZWIJ MNIE :P Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Majątek na e-aukcjach 17.01.07, 00:26 Ja kupuję rośliny, które ciężko jest dostać w normalnym sklepie ogrodniczym:) Czasem przydatne jest to Allegro:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sony skad wiesz ze oryginalna? IP: *.telprojekt.pl 17.01.07, 09:41 zdajesz sobie sprawe z tego ze w chinach istnieja fabryki ktore sa w stanie zrobic kopie identycznie wygladajaca co oryginal? niestety to co w srodku jest troche inne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hommer i sp. z.o.o Re: skad wiesz ze oryginalna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:28 Chętnie poproszę o namiary na takie fabryki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZ Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.broker.com.pl 17.01.07, 02:32 Niestety JJ ma rację. Widać, że pozostali raczej średnio orientują się w temacie A$$egro. Dużą część obrotów allegro robią rzetelne sklepy, które powoli dostrzegają potrzebę posiadania własnego sklepu i lansowania własnej marki, a nie marki allegro. Wcześniej czy później Allegro stanie się jedynie miejscem poszukiwania produktów, a nie miejscem zakupu. Po za tym jest tzw. prawo allegro, które polega na ty, że wcześniej czy później trafisz na allegrowego oszusta/złodzieja ... i dostaniesz po karku i całe twoje niby oszczędności z wielu lat pójdą się ......ć. Po za tym jeśli nowy towar kosztuje 30% mniej niż w sklepie to każdy kretyn wie, że to lewy przemyt albo towar kradziony. Ja tylko nie rozumiem jednego. Jeśli ktoś w sklepie wystawia kradziony towar to jest paserem i ma paragraf, a jeśli ktoś prowadzi taki komis z kradzionym towarem jak a$$legro to już nim nie jest. W obu przypadkach paser łapie z tego prowizje. Jeśli normalny komis przyjmie taki towar nikt nie będzie się przejmował umową, tymczasem allegro zasłania się umową, że niby nic nie wie, nie zna się, zarobione jest ... To ma być równość wobec prawa? Może ktoś mi to wyjaśni. Skarbówka, policja, prokuratura, organy celne ..... wszyscy mają co robić w allegro, ale widzę, że każdy woli przymykać oko. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Majątek na e-aukcjach 17.01.07, 08:39 > Po za tym jeśli nowy towar kosztuje 30% mniej niż w sklepie to każdy kretyn wie > , > że to lewy przemyt albo towar kradziony. A o promocjach słyszałeś? Z filmami, muzyką i multimediami jest tak, że jak otwierają jakiś duży sklep albo robią w nich dużą obniżkę to jeszcze tego samego dnia te towary są na allegro. Innych rzeczy na allegro nie kupuję (poza książkami). Kiedyś kupiłem całkiem sporo Ciekawych pozycji bezpośrednio od wydawcy. Nazwiesz go złodziejem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosciej Majątek na e-aukcjach IP: *.echostar.pl 17.01.07, 03:21 a ja za 40zł (z przesyłką) kupiłem gilotynę do papieru, która w "normalnym" sklepie jest za 120zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny Re: Majątek na e-aukcjach IP: 195.117.221.* 17.01.07, 05:41 Ja może zaprezentuję inny - szerszy - POV (point of view). DOBRZE, że jest Allegro, ponieważ doskonale pokazało potencjał handlowy Internetu na Naszym lokalnym rynku. Oczywiście dla tych "większych" nie jest wygodne promowanie marki Allegro, ale to już ich problem i ich interes w tym żeby dążyć do odniesienia sukcesu w Sieci JEDNAK pod własnym sztandarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Author ilu ze sprzedających płaci podatek dochodowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 08:07 10% allegrowiczów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiecki Re: ilu ze sprzedających płaci podatek dochodowy IP: *.its.it 17.01.07, 09:29 Gość portalu: Author napisał(a): Re: ilu ze sprzedających płaci podatek dochodowy > 10% allegrowiczów ? Masz na myśli tych którzy uczynili sobie stałe źródło dochodów z Allegro? Ja nie myślę że 10% płaci, ja myślę że 10% nie płaci a 90% płaci. Kupuję sporo na Allegro i jeszcze nie spotkałem Super-sprzedawcy bez zarejestrowanej działalności handlowej, który nie wystawiłby mi dowodu zakupu (paragon fiskalny, faktura). Inni, handlujący okazjonalnie nie muszą płacić podatku dochodowego, tylko Podatek od czynności cywilno-prawnych (ale to tylko przy drogich rzeczach). Odpowiedz Link Zgłoś
me2free Moja przygoda z Allegro zaczela sie od otwarzacza 17.01.07, 09:52 mp3, szukalem w tradycyjnych sklepach (miejscowosc 200tys) i nie znalazlem, a te ktore odpowiadaly mi byly piekielnie drogie. Powiedzialem o problemie kumplowi, a ten zasugerowal Allegro. Tanie przedmioty kupuje u kogo popadnie, natomiast te o wyzszej wartosci, najczesciej u ludzi majacych stacjonarne firmy i handlujacych w sieci. Nie korzystam z "nieziemskich" propzycji. Reasumujac oszczedzam 20-30% na kosztach i mam (szacunkowo) o.... 60-80% wieksza oferte niz w konwencjonalnych sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:56 Gość portalu: Autor. napisał(a): > Nie ma się co dziwić. Kupiłem na allegro adapter USB-LPT za 22 zł z wysyłką a > w sklepie kosztuje taki 60 zł. Pewnie "spadł z TIR'a" - czytaj kradziony był. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vineze Nie wprowasdzajcie ludzi w bład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 10:20 Ta kwota nie ma nic wspólnego z obrotami allegro. Ich obrotem są prowizje i opłaty. Mależy używać precyzyjnych określeń Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John ebay czyli zlodzieje IP: *.server.ntli.net 17.01.07, 11:03 Slyszac od lat o wspanialosci tej formy sprzedazy zapisalem sie i wystawilem jedna rzecz na sprzedaz. ebay musial cos pokrecic bo ta rzecz nigdzie na ich stronie sie nie ukazala. Za kazdym razem gdy prosilem o wyjasnienie dostawalem tylko instrukcje w jaki sposob mam za ich usluge zaplacic. Uparlem sie i nigdy im nie zaplacilem a od pewnego czasu nie dostaje juz listow z pogrozkami tylko listy od roznego rodzaju ludzi ktorzy kupili ode mnie cos i im tego towaru nie dostarczylem. Nigdy poza ta jedna swoja proba nie sprzedalem ani nie kupilem nic na ebay. Ta sprawa ciagnie sie juz ponad rok a suma jakiej nie zaplacilem to $ 3.99 W moich oczach to cala ebay to firma oszustow i zlodziei, najlepszy przyklad wielkiej bezdusznej korporacji z ktora nie powinno robic sie zadnych interesow. Trzymajcie sie z daleka od EBAY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Nie wprowasdzajcie ludzi w bład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 11:59 To jest brak profesjonalizmu wybiórczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: test Majątek na e-aukcjach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 12:23 test Odpowiedz Link Zgłoś
awersja Czy zakaz handlu... 17.01.07, 12:49 ...w niedzielę i świeta, zawarty w projekcie LPR, będzie dotyczył również handlu na portalach internetowych...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szcz Re: Majątek na e-aukcjach IP: *.broker.com.pl 17.01.07, 13:02 Jak dla mnie A$$egro to jedynie wielki paser, który czerpie swoje dochody z działalności w dużej mierze przestępczej. Jeśli nie są w stanie weryfikować swoich sprzedawców i ich towarów to nie powinni zabierać się za taką działalność. Zapiszcie sobie to, albo wyryjcie, wcześniej czy później trafisz na oszusta z a$$egro i stracisz wszystko to co niby zyskałeś kupując na aukcjach (efekt allegro). Po prostu nie ma co się łudzić, dzisiaj ci co kupują raz na dłuuuugi czas cieszą się bo wędkowany towar kupili 90% taniej, jak będziecie stałymi kupującymi to poczujecie efekt allegro, to jedynie kwestia czasu. Znając jednak mentalność Polaków, skoro raz się udało, to pewnie znowu się uda :)..... do czasu. Kiedyś byłem uzależniony od zakupów na allegro, teraz wiem, że żeby naprawdę mieć spokojny sen wystarczy wejść na porównywarkę cenową, wybrać najtańszy i najlepszy sklep, następnie dokonać zakupu. Z czasem zorientujesz się, że dzięki takiemu rozwiązaniu nie dość, że kupisz bardzo często taniej niż w a$$egro to jeszcze masz pewność, że nie zostałeś przestępcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Jesteś idiotą czy tylko udajesz? IP: *.aster.pl 17.01.07, 13:12 Allegro to nie sklep, tylko platforma internetowa, umożliwiająca zawieranie umów kupna/sprzedaży. Równie dobrze mógłbyś snuć mądroci typu "Nie kupuj w Warszawie, prędzej czy później trafisz na oszusta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szcz Re: Jesteś idiotą czy tylko udajesz? IP: *.broker.com.pl 18.01.07, 15:41 Tia, typowe podejście, allegro nic nie wie, allegro nie zna się, w ogóle nie ma allegro. Allegro to pośrednik w obrocie, coś w rodzaju komisu, który na swoich półkach wystawia towar sprzedawców. Jeśli taki komis sprzedaje towar kradziony, fałszywki, podróbki etc odpowiada za to głową. Wystarczy udowodnić jedynie, że właściciel dla zysku przymykał na to oko, tak jak robi to Allegro. Allegro obecnie rżnie głupa, że oni są tylko platformą, że nic nie wiedzą, że w ogóle ich nie ma, co jest oczywiście totalną bzdurą, bo to oni jako jedyni mają pełną kontrolę nad sprzedażą. Żaden regulamin choćby najbardziej rozbudowany nie zwalnia ich z odpowiedzialności za to co sprzedaje się u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Majac 20 tys. zł bylbym w stanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 13:15 konkurencyjnie zmiesc allegro na drugie miejsce w polskich serwisach aukcyjnych... niestety takiej kasy nie mam :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR$ Re: Majac 20 tys. zł bylbym w stanie.. IP: *.eranet.pl 17.01.07, 16:03 20 tysiecy koles to moglbys wydac na dwa pecety a gdzie serwer/soft itp? Ocipiales, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: john Re: Majac 20 tys. zł bylbym w stanie.. IP: *.server.ntli.net 20.01.07, 10:36 Hej "nikt" Mysle ze jesli twoj pomysl jest dobry to nie mialbys zadnego problemu z uzyskaniem pozyczki albo jakiegos inwestora ktory by te 20 tys. wylozyl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allegrowicz Majątek na e-aukcjach IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.01.07, 16:14 Allegro zaczyna spoczywać na laurach, ustanowili zasady, a sami nic nie robią aby te zasady utrzymać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tujek Majątek na e-aukcjach IP: *.stegny.2a.pl 19.01.07, 00:21 Można znależc tanie aukcje np. ubrania dla dzici i dorosłych, koszulki,szalki piłkarskie. allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1786421 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tujek Tanie aukcje na Allegro IP: *.stegny.2a.pl 19.01.07, 00:27 . Tanie aukcje. allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1786421 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szuwar Allegro TAK ale dla drobnicy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 08:56 Owszem aukcje na Allegro to dobra rzecz ale dla drobnicy... bo jednak jesli przychodzi kupic cos rozszego (telefon,aparat,tv itp) to wole jednak kupic w "fizycznym" sklepie, bo nie ma co sie oszukiwac na Allegro bywaja problemy z reklamacjami i gwarancja no i legalnoscia... Odpowiedz Link Zgłoś