Dodaj do ulubionych

Laptopy zastąpią komputery stacjonarne

22.03.07, 21:17
Idiotyczny tytuł. Można by pomyśleć - rewolucja, zrobili komputer wmontowywany
w krzesło albo na ścianie wieszany :) A tu - stare, doroczne ględzenie o
laptopach.

Panie redaktorze, co tytuł wymyślił - a laptopa to się, pana zdaniem, na
kolankach trzyma, nie na biurku? A może pod stołem? Nie? To co panu w końcu z
biurka ucieka?
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek do kfadratu Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.acn.waw.pl 22.03.07, 22:14
      Ciekawi mnie jedna rzecz - mianowicie dlaczego w Polsce w 90% laptopa nazywa
      się notebookiem? Przeciez to idiotyzm - sprawdzcie allegro, reklamy w tv itp.
      Wszedzie do sprzedania notebooki. A teraz idzcie sobie do sklepu w USA albo GB
      i zapytajcie sie jakie mają notebooki - dowiecie sie ze mają w linie w kratke,
      32, 60 i 100 stronowe hehe
      • sklis W Polsce zawsze były notebooki, nie laptopy, a... 22.03.07, 22:27
        ...poza tym tytuł artykułu to żadna nowość - o tym, że to nastąpi, wiadomo od lat...
        • qrek1 Re: W Polsce zawsze były notebooki, nie laptopy, 23.03.07, 08:17
          - o tym, że to nastąpi, wiadomo od l
          > at...

          Od dawna też wiadomo że buty zostaną zastąpione przez łyżwy, a lampy przez latarki.
          • Gość: Sewer Ciekawy raport o ofercie NTT - link IP: *.4.48.80.plock.msk.pl 23.03.07, 11:54
            www.polandsecurities.com/NTT-System.pdf

      • Gość: tomek Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: 217.113.129.* 23.03.07, 10:05
        bo polacy-0marketingowcy (idioci) uznali ze notebook brzmi bardziej "po
        amerykańsku" niż laptop i dlatego ,wiekszy szpan i lepiej sie sprzeda. LOL!
        polska jak zawsze 100 lat w tył. juz kilka lat temu mówiłem, że stop PCtom, ale
        nikt mi nie chcial wierzyć
        • xaliemorph Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne 23.03.07, 13:54
          W Polsce się przyjęło słowo laptop z tego względu że jest je znacznie łatwiej opanować/wymówić niż słowo notebook. I to mimo tego że pierwotne znaczenia nie były dokładnie takie same.
      • Gość: fvv Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 23.03.07, 23:00
        A teraz idzcie sobie do sklepu w USA albo GB
        > i zapytajcie sie jakie mają notebooki - dowiecie sie ze mają w linie w kratke,
        > 32, 60 i 100 stronowe hehe
        -----------------------------

        no w kratke to w jukeju jak na lekarstwo...
        same w linie, kurde ja na tym pisac nie potrafie ;)
    • Gość: SZEF Tak a tramwaje wypra autobusy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 22:58
      rynek w pewnym stopniu sie ustabilizuje.
      Zreszta i tak wiekszosc NOOBOW kupuje laptopy by poszpanowac. W ich wypadku
      laptop i tak robi za komp stacjonarny. Widzialem juz kilku pro ktorzy pracowali
      z Autocadem na 15 calowych lapkach i wmawiali mi ze jest super.
      Laptop oczywiscie jest przydatny jako drugi komp - jeden warunek ma byc lekki
      nie szybki, nie musi byc wydajny ale dlugo dzialac.
      Po cholere mi maszyna z dwurdzeniowym prockiem, grafikami w sli jezeli baterie
      na gora 2 godziny i waga od 4 kilo w gore
      • Gość: korniszon Re: Tak a tramwaje wypra autobusy IP: *.aster.pl 22.03.07, 23:04
        > Po cholere mi maszyna z dwurdzeniowym prockiem, grafikami w sli jezeli baterie
        > na gora 2 godziny i waga od 4 kilo w gore

        Chyba że się kupuje Maka. 4-5 godzin nie jest wyjątkiem
      • xaliemorph Re: Tak a tramwaje wypra autobusy 23.03.07, 00:46
        Nie doceniasz rynku. Ja np. używam laptopa do zwykłych rzeczy ale mam tę przyjemność że jak muszę się przenieść do innego pomieszczenia to biorę sprzęt pod pachę i już. Ale to niestety dotyczy tych ludzi którzy nie mają tego lusksusu posiadania w 100% własnego kąta w mieszkaniu. Dajmy np. też takiego studenta który podczas przeprowadzki do innego mieszkania nie musi się męczyć z wielką kastą, tylko ma jedną średniej wielkości torbę czy plecak i z głowy problem. Niestety ale tej zalety, niektórzy ludzie którym się wiedzie w najlepsze zapominają docenić.
        • xaliemorph Re: Tak a tramwaje wypra autobusy 23.03.07, 00:47
          BTW np. teraz piszę z kuchni. A peceta w formie pudła/blaszaka bym raczej do kuchni nie wstawił.
          • Gość: Tomek Re: Tak a tramwaje wypra autobusy IP: 213.17.162.* 23.03.07, 01:03
            ja z wyrka...

            kobieta na wyjeździe, zaraz się przymierzam do oglądania filmu :)
            • Gość: krack rosnie, rosnie IP: *.access.uk.tiscali.com 23.03.07, 01:58
              bo kupuja je osobnicy potrafiacy co najwyzej sklecic post na forum gazety i nic poza tym. z reguly taki laptop opuszcza mieszkanie bo jest potrzebny zeby poszpanowac rodzinie i znajomym raczej, niz z faktycznej potrzeby mobilnosci
              • xaliemorph Re: rosnie, rosnie 23.03.07, 13:57
                Do czego pijesz? Skoro ludzie płacą i im wygodniej jest mieć pół mobilny komputer (choćby ów laptop na zasilaczu) to dlaczego im tego odmawiasz? Dziś jest nawet lepiej, bo dla klienta powszechnego powstały panoramy 15'4 a dla Ciebie np. 12'1 czyli typowo mobilny laptop. Nie ma sensu tryskać jadem.
                • nessie-jp Re: rosnie, rosnie 23.03.07, 16:09
                  Poza tym laptop to świetny sprzęt awaryjny. Zamiast inwestować w UPS-y mam
                  laptopa i pendrive. Kopia zapasowa całej roboty na pendrivie, w razie
                  jakiegokolwiek padu sieci/zasilania/systemu komputera podłączam pendrive do
                  laptopa i pracuję dalej praktycznie bez przerwy. A jak awaria zasilania się
                  przedłuża, to biorę ten laptop pod pachę i jadę do firmy - oni tam mają UPSy.

                  Pominę już fakt, że laptop na wakacje to doskonała rzecz. Siedzę sobie pod
                  drzewem, z widokiem na wydmy i morze, i przeglądam forum (inna sprawa, że po
                  wakacjach płacę takie rachunki za GPRS, że mi się słabo robi :) A jak się zwali
                  jakaś nieplanowa robota na wakacje. to bez laptopa urlop stracony. A z laptopem
                  - popracuję trochę przed obiadem, po obiedzie szaleństwa w morzu/jazda na
                  nartach/wielbłądach/nurkowanie/co kto lubi. I po kolacji znowu trochę roboty.

                  Laptop to trochę jak palnik elektryczny. Niekoniecznie służy do gotowania
                  obiadów na 5-osobowej rodziny na co dzień, ale są sytuacje, kiedy jest
                  niezastąpiony :)
      • Gość: Miś Notebook może mieć zewnętrzny monitor IP: *.ext.ti.com 23.03.07, 03:13
        Gość portalu: SZEF napisał(a):
        > Widzialem juz kilku pro ktorzy pracowali z Autocadem na 15 calowych lapkach
        > i wmawiali mi ze jest super.
        > Po cholere mi maszyna z dwurdzeniowym prockiem, grafikami w sli jezeli
        > baterie na gora 2 godziny i waga od 4 kilo w gore

        W pracy do notebooka mam podłączony zewnętrzny monitor 21" i zasilacz z sieci.
        Na 15" ekranie notebooka mam tekst, a na na zewntętrznym grafikę. Oba mają
        rozdzielczość 1600x1200 co w sumie daje 3200x1200. Gdy jadę do domu to biorę ze
        sobą notebook do teczki i mogę pracę dokończyć w domu. W domu też mogę dołączyć
        zewnętrzny monitor. Więc notebook jest bardziej funkcjonalny niż desktop.

        Piszę tę email z Teksasu. Dell sprzedaje tutaj tylko desktopy
        www.dell.com/content/products/category.aspx/desktops oraz notebooki
        www.dell.com/content/products/category.aspx/notebooks.
        Laptopy były w sprzedaży kilkanaście lat temu ale były za ciężkie i wyszły z
        uzycia.
      • Gość: Pewex Re: Tak a tramwaje wypra autobusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:54
        > Widzialem juz kilku pro ktorzy pracowal
        > z Autocadem na 15 calowych lapkach i wmawiali mi ze jest super.

        Hahahah uśmiałem się :))) A co artykułu, zapewne dlatego Apple wypuścił 24" iMac'a bo się nie sprzeda komputer stacjonarny, i zapewne Intel ładuje rdzenie w procek, a ATI i nVidia ładują w coraz to nowsze wynalazki do wyświetlania grafiki aby je wepchnął w lakpa.
        Rynek komputerów stacjonarnych to profesjonaliści ceniący sobie wygodę pracy [szybkość możliwość uprgradu sprzętu, duży ekran, i tak dalej] oraz gracze [potężny zasilacz, potężna karta którą zawsze można wymienić  na potężniejszą] no są jeszcze ludzi którzy komputer potrzebują w domu i nie widzą potrzeby wydawania 4 tysi na coś co mogą mieć stacjonarnego za 2 tyś i jeszcze więcej mocy.
        A laptopy ten wzrost istotnie jest powodowany przez ludzi którzy chcą "błysnąć" używając go jako komputera stacjonarnego :/ a laptop ma trochę inne zastosowanie, jego mobilność to duży plus, ale wygoda jego używania to cena za tą mobilność, więc ludzi może mniej szpanu a więcej pomyślenia czy wykorzystacie tą mobilność laptopa za cenę jego używania.
    • Gość: miszcz Najpierw muszą poprawić ich niezawodność. Mnie się IP: *.tpnet.pl 23.03.07, 01:49
      zepsuły już ze 2 Delle i jeden HPek. Całe szczęście, że służbowe, bo płacąc tyle
      kasy za tak awaryjne produkty można by się wściec. Natomiast nigdy nie zepsuł mi
      się desktop, wymieniać musiałem raczej ze względu na za słabe parametry dla
      nowego oprogramowania.
      • pia.ed Re: Najpierw muszą poprawić ich niezawodność. Mni 23.03.07, 02:03
        Przymierzalam sie do laptopa, ale jak na moj gust to ekran jest za blisko.
        Wg optyka powina byc 40- centymetrowa odleglosc miedzy oczami a monitorem.
        Poza tym te laptopy ktore widzialam maja czarna klawiature, a ja uwazam
        ze jasna jest lepsza.
        • mickowsky Re: Najpierw muszą poprawić ich niezawodność. Mni 23.03.07, 08:25
          pia.ed napisała:

          > Przymierzalam sie do laptopa, ale jak na moj gust to ekran jest za blisko.
          > Wg optyka powina byc 40- centymetrowa odleglosc miedzy oczami a monitorem.
          > Poza tym te laptopy ktore widzialam maja czarna klawiature, a ja uwazam
          > ze jasna jest lepsza.


          Różowa też nie będzie gorsza...
        • Gość: Pewex Re: Najpierw muszą poprawić ich niezawodność. Mni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 08:57
          to weż Appla, biała klawiatura, a jak potrzebujesz średniej mobilności to kup iMaca, jeden kabel a monitor pod pachę i idziesz :) wydajność wygląd klawiatura jaką chcesz :)
      • daghda.irish.pub Re: Najpierw muszą poprawić ich niezawodność. Mni 23.03.07, 07:13
        Jak dla mnie, to zgadzam się w jednej kwestii - laptop powinien być jako zastępczy/dodatkowy sprzęt, gdy nie możemy ruszyć się z desktopem (np. nie widzę siebie z wielką torbą a w nim 19" LCD i duża buda).

        Ale nie wierzę, że laptopy wyprą całkowicie komputery klasy PC - jest wielu ludzi uwielbiających dowolne konfigurowanie i podkręcanie desktopów. Spróbujcie to zrobić z laptopem - najwyżej wymiana dysku czy też pamięci...
        Poza tym - koszt naprawy jest inny - dobrą płytę główną do PC można kupić za 200-300 zł a do laptopa - już od 800 w górę.

        Nie mam lapsa, nie jest mi on do niczego potrzebny. Grać gram, ale to tylko w dwie ulubione gry, więcej bawię się projektowaniem i grafiką. Poza tym, wyznaję małą zasadę - nie nosić pracy do domu ;-)
    • Gość: aya Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 07:46
      Laptopy są głupie, bo się przegrzewają od dłuższej pracy (do której wszak nie
      są stworzone.. a ludzie kupują je chyba w większości "dla szpanu". No bo po co
      mi przenośny komp, skoro i tak stoi cały czas na biurku? Głupota i tyle.
      • Gość: tomek Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: 217.113.129.* 23.03.07, 10:06
        zeby latwo przeniecs z miejsca na miejsce? z akademika do domu? z delegacji do
        samochodu?
        tkwijcie sobie polaczki w kamienu ółupanbym jak tak lubicie
        w usa 2 lata temu juz bylo wiecej sprzedanych lapkow nniz pc, co podkrecla artykuł.
    • mickowsky Re: Identyczne wypociny czytałem pięć lat temu. 23.03.07, 08:19
      Czemu tak mało specjalistów wśród "pismaków". Zatrudnijcie jakiegoś chińczyka, więcej mądrych rzeczy napisze.
    • toja3003 a czym się różni 23.03.07, 09:35
      laptop ze stacją dokowania (docking station) na biurku od PC-ta na biurku?
      Laptop to też PC-et (PC=komputer osobisty) tyle, że bardziej mobilny a
      stopniowo klasyczne laptopy zostaną w znaczym stopniu wyparte przez jescze
      bardziej mobilne urządzenia jak PDA, Smartphone czy elektroniczny papier.
      • user0001 Re: a czym się różni 23.03.07, 14:22
        Różni się:
        Wydajnością, szczególnie istotne dla projektujących w 3D.
        Bezpieczeństwem danych, mogę kupić komputer stacjonarny bez nagrywarki, stacji
        dyskietek, a nawet bez USB, takiego laptopa nie znajdę.
        Ilością zajmowanego miejsca na biurku. Monitor LCD (klawiatura na półce pod
        biurkiem) zajmuje mniej miejsca niż laptop.

        Jest także bardziej subtelna różnica dla użytkownika.
        Komputer stacjonarny jest w firmie. Wychodząc z siedziby firmy kończę pracę.
        Zabierając laptopa, zabieram do domu narzędzie pracy. Pojawiają się oczekiwania
        kierownictwa abym skończył projekt po godzinach (zwłaszcza jeśli kierownictwo to
        jednocześnie właściciele firmy i pracę w domu traktują jako coś naturalnego).

        > stopniowo klasyczne laptopy zostaną w znaczym stopniu wyparte przez jescze
        > bardziej mobilne urządzenia jak PDA, Smartphone czy elektroniczny papier.

        Aby do stało się możliwe, konieczny jest przełom w projektowaniu interfejsów
        użytkownika. PDA czy Smartphony mają już moc obliczeniową porównywalną z
        komputerami stacjonarnymi sprzed 10-12 lat. (>200MHz RISCowy procesor, 70 MB
        pamięci i 2GB karta MicroSD (czyli Nokia E50) to więcej niż miało moje
        PentiumMMX z 1997 roku). Barierą jest jednak sposób komunikacji, dopóki jedynym
        wygodnym narzędziem do wprowadzania tekstu będzie klawiatura, urządzenia mobilne
        będą tylko gadżetem (PIM synchronizowany z komputerem/serwerem, zbieranie
        zamówień u klientów, wyświetlanie map dla nawigacji satelitarnej)...

        Jeśli komputer osobisty ma stać się mniejszy od wygodnej klawiatury, to
        konieczny jest znaczący postęp w dziedzinie rozpoznawania mowy (także dla
        języków innych niż angielski). Cyber-implanty i sterowanie myślą póki co
        pozostawmy pisarzom i scenarzystom SF oraz najtęższym akademickim umysłom.
        • mickowsky Re: a czym się różni 26.03.07, 08:18
          user0001 napisał:

          > Różni się:
          > Wydajnością, szczególnie istotne dla projektujących w 3D.
          > Bezpieczeństwem danych, mogę kupić komputer stacjonarny bez nagrywarki, stacji
          > dyskietek, a nawet bez USB, takiego laptopa nie znajdę.
          > Ilością zajmowanego miejsca na biurku. Monitor LCD (klawiatura na półce pod
          > biurkiem) zajmuje mniej miejsca niż laptop.


          Drogi Panie

          Z poziomu administratora można wyłączyć nawet światło w WC, więc czemu nie powyłączać portów i urządzeń. Nie jestem przeciwko stacjonarnym urządzeniom, ale nie twórzmy tu skomplikowanych teorii na proste tematy.
          • user0001 Re: a czym się różni 26.03.07, 10:19
            Też tak myślałem dopóki nie trafiłem na oprogramowanie napisane dla Win9x +
            Novell, konieczne do pracy firmy i wymagające uprawnień lokalnego administratora
            do pracy z systemami klasy NT.
            • mickowsky Re: a czym się różni 27.03.07, 20:38
              Powiem ci jedno, że "bujałem" się z NT-kiem i nie było łatwo, ale wbrew pozorom da się tam wiele rzeczy poustawiać. Raz mi wychodziło, a raz nie bo nie korzystałem z żadnych pomocy w postaci fachowej literatury, ale dla chcącego nic trudnego.
        • toja3003 1. wydajność się kupuje; owszem 26.03.07, 16:43
          przeciętny laptom ma ją mniejszą niż desktop ale nie każdy desktop jest
          wydajniejszy od każdego laptopa zgadza się? Poza tym w firach,
          które potrzebują naprawdę wydajnych grafik są te
          aplikacje na potężnych serwerach a nie na "cienkim" kliencie.
          2. W wielu firmach ludzie mają tylko laptopa,
          którego używają w domu i firmie lub w drodze
          (laptop desktop byłyby droższe).
          3. Słyszałeś coś o interfejsie głosowym,
          wirtualnych klawiaturach? Ja mówię
          np. o stabilnych przemysłowych rozwiązaniach
          gdzie operator widłaka rozmawia
          z komputerem w magazynie komisjonując
          towar - to już działa.

          Trend do moblinej informatyki
          jest megatrendem tej branży.

          Wpółczesny, nowoczesny admin jest
          w stanie obsłużyć podstawowe
          błędy w swojej bazie danych
          siedząc w lesie z emulacją
          na PDA (np. iPAQ HP 2200
          ma już dobry ekranik).

          Zdaje się, że zbyt identyfikujesz
          IT z zasatosowaniami domowymi.
          • user0001 Re: 1. wydajność się kupuje; owszem 27.03.07, 09:33
            1. Autodesk Inventor, oprogramowanie na platformę Windows, przy większych
            złożeniach zasobożerność jest ogromna, wersja klient serwer? brak.
            2. Co nie zmienia mojego zdania. Pracuję od włączenia komputera w firmie, do
            wyłączenia go. Czas po wyjściu z firmy należy do mnie, nie do pracodawcy.
            3. Nie słyszałem aby takie interfejsy były gotowe do użycia w języku polskim.
            Nie wyobrażam sobie wprowadzania danych poufnych interfejsem głosowym.
            Klawiatura wirtualna? w sensie klawiatury wyświetlanej na ekranie dotykowym, lub
            urządzenia wyświetlającego klawiaturę na dowolnej twardej powierzchni? Moja
            odpowiedź: dziękuję nie, RSI nie jest mi potrzebne.

            Owszem, urządzenia mobilne to jest trend. Ale póki co nie ma mowy o sukcesie
            urządzeń ogólnego przeznaczenia mniejszych niż klawiatura do pisania 10
            palcowego. Systemu do zbierania zamówień oparty o PDA i synchronizację, czytnik
            kodów paskowych z Windowsem Mobile i WiFi, PIM na smartphonie, mogą być używane
            przez 8 godzin. Ale klient ssh wrzucony na Navigatora to tylko narzędzie do
            nagłego usuwania awarii a nie do pracy w pełnym wymiarze godzin.
            • toja3003 wszystko to prawda co piszesz, jak widać 27.03.07, 09:58
              w świecie IT jest miejsce dla różnych technologii a to, że stają się one
              bardziej mobilne jest też faktem, mimo szeregu problemów, które wymieniłeś.
              Masz swój punkt widzenia i swoją pracę z określoną jej organizacją. Niestety
              nie kżady w branży może tak jak ty powiedzieć "Czas po wyjściu z firmy należy
              do mnie, nie do pracodawcy". Jest coraz więcej ludzi pracujących elastycznie na
              zasadach telepracy i oni nie "wchodzą do firmy" tak jak ty (fizyczny budynek)
              ale wykonują swoje obowiązki mobilnie i nie zwasze mają do dyspozycji desktopa.
              Jednocześnie są w branży np. bezzałogowe centra obliczeniowe (serwerownie),
              ktore obsługują ludzie zdalnie w rytmie dyżurów dobowych czy tygodniowych i też
              nie noszą ze sobą desktopa pod pachą. Jie zamierzam zatem przeciwstawiać
              desktopa laptopowi ale różnica będzie się dalej zacierać. Także desktopy stają
              się bardziej kompaktowe a jak wspomniałem laptop ze stacją dokowania może mieć
              podobne parametry jak desktop plus mobilność wiąc coraz więcej osób decyduje
              się na to drugie rozwiązanie.
    • Gość: 2816 Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: 91.104.59.* 23.03.07, 12:40
      wsfghjmm
      • Gość: adaś Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.godula.net 23.03.07, 18:48
        po tych wypowiedziach stwierdzam że tu wypowiadaja się same dzieciaki i komp słuzy wam wyłacznie do szpanu
        • xaliemorph Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne 24.03.07, 00:58
          To ja tak samo mógłbym stwierdzić że ludzie to snoby i kupują swoje mobilne laptopty tylko by przedłużyć swoje ego, ewentualnie coś między nogami. Jak ludziom wygodniej to kupują co chcą. Owszem znam takich co rzucili się na laptopa bez sensu bo ani razu go z biurka nie wzięli ale są i tacy którzy są bardziej zadowoleni z posiadania tego rodzaju komputera. Ja po forum mogę tylko stwierdzić że większość zbyt wąsko patrzy na świat, oceniając innych tylko swoją miarą. Równie dobrze wg. większości wypowiadających się by można powiedzieć iż po co tyle ludzi ma samochody skoro równie dobrze by się obyła bez nich korzystając z komunikacji miejskiej. No ciekawe dlaczego. Ale oczywiście większość będzie ślepa i nie będzie chciała zobaczyć tej analogii.
    • Gość: JOOOO Moja opinia IP: 194.145.96.* 24.03.07, 03:49
      Widze, ze sporo jeszcze osob laptopy spostrzega jako szpan. Nic bardziej mylnego. Juz za 2k mozna miec laptopa i do normalnego uzytku wystarczy. Wiadomo, ze dla oso pracujacyh nad grafika itp. oraz graczy laptop nie bedzie najlepszym rozwiazaniem. Ale bardzo duza grupa osob woli miec laptopa.
      Podam przyczyny na moim przykladzie:
      -mam malo miejsca i laptop nie zagraca mi pokoju, wczesniej mialem stacjonarny czyli masa kabli, glosny, biurko zastawione w polowie przez monitor CRT
      -biore go gdzie chce, na uczelni korzystam z bezprzewodowego internetu
      -uzywam do zwyklych programow i neta i prosta gra najwyzej, tu najtanszy laptop wystarczy, za stacjonarny tez bym musial troche wydac, co najmniej 1,5k, laptopa moge miec za 2k ale wole doplacic by miec wygode

      Dlatego ja juz sobie nie wyobrazam kupna stacjonarnego (chyba, ze bym potrzebowal zaawansowanego komputera). Laptop mi wystarcza, nie traktuje tego jako szpan bo moj komputer jest wart tyle co 2 multimedialne komorki w sredniej cenie.

      Dlatego skonczcie z tym glupim przekonaniem, ze jak ktos wyda wiecej na cos to szpan. Jakis czas bylem w USA. I wtedy tez laptopy wchodzily ostro na rynek. I nikomu do glowy nie przychodzilo aby twierdzic ze ludzie to kupuja dla szpanu. Ale w Polsce to juz normalka. A nawet jesli ktos to kupil dla szpanu to jego problem. Mni to nie przeszkadza. Najgorsza jest ta zawisc i zazdrosc Polakow.
    • kell99 Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne 25.03.07, 00:23
      Moge sie zalozyc, ze jak zwykle zostaly policzone gotowe komputery 'liderow'
      blaszakowego rynku. Nikt nie policzyl pewnie komputerow 'produkowanych' przez
      male sklepy, czy te skladane z czesci (wiele osob nie kupiloby pseudo-firmowego
      szmelcu). Wtedy wychodza takie liczby.
      To tak samo jak z firmami fonograficznymi, ktore licza, ze sprzedaz plyt cd
      spada, ale tego, ile tych plyt sprzedaja i ile sprzedaje sie uzywanych juz nie.
      Tak wygodniej.
    • Gość: Toby Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.ny325.east.verizon.net 25.03.07, 21:07
      mieszkam w Nowym Yorku i mnie krew zalewa jak widze co sie dzieje w Polsce
      wlasnie kupilem laptopa , ktorego cena rynkowa w Polsce jest jest ponad 50%
      wyzsza gdzie tu sprawiedliwosc to jest jawny wyzysk ...
    • photoo Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne 26.03.07, 22:00
      a co z internetem?jakiego używacie? tylko stałego łącza w domu i w pracy? czy ma
      ktoś z Was taką prace że używa netu bezprzewodowego, przez sieć komórkową
      którąś-proszę o opinie:)
      • Gość: chp Re: Laptopy zastąpią komputery stacjonarne IP: *.chello.pl 03.04.07, 18:19
        ja mam stalke - chello, korzystam tez z iplusa, od niedawna, usluga o tyle sie
        rozwija, ze skasowali limity, wiec jest calkiem solidny necior. nie zastapie
        jednak chyba calkowicie szerokopasmowki iplusem poki co, natomiast bardzo czesto
        mi sie przydaje i ratuje mi zycie ;)
    • Gość: raptor Nie da sie na nich grac ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 00:13
      90% gier, jakie wychodza na rynek pecetow ma adnotacje "wersje tych kart
      graficznych przeznaczonych do laptopow nie sa obslugiwane". Do pracy? Moze. Ale
      na pewno w pelni nie wypra ;]
      • kell99 Re: Nie da sie na nich grac ;] 27.03.07, 14:58
        Gość portalu: raptor napisał(a):

        > 90% gier, jakie wychodza na rynek pecetow ma adnotacje "wersje tych kart
        > graficznych przeznaczonych do laptopow nie sa obslugiwane". Do pracy? Moze. Ale
        > na pewno w pelni nie wypra ;]

        IMHO nie tylko nie da sie grac, ale tez nie da sie wygodnie pracowac. Gdy
        monitory 20-24" tak bardzo tanieja, to taki laptop podlaczony do monitora,
        myszki, klawiatury (i jeszcze masa przewodow np do wzmacniacza i tv) zajmuje
        wiecej miejsca (i powoduje wiecej balaganu) niz desktop. A desktop da sie
        schowac pod biurkiem. Z wydajnym i cichym zasilaczem i chodzeniem, w dobrej
        aluminiowej obudowie bedzie nieslyszalny nawet dzialajac pod 100% obciazeniem
        (jakies folding czy seti@home) - obciazony laptop czesto wydaje odglosy podobne
        do suszarki do wlosow nie wspominajac o milym podgrzewaniem nadgarstkow.

        Zreszta trzeba jeszcze odrozniac ludzi, ktorzy pracuja na komputerze (albo lubia
        przy nim grzebac) z osobami, dla ktorych uzywanie komputera ogranicza sie do www
        i gg, a wiecej juz przy nim nie zrobia.
        • user0001 Re: Nie da sie na nich grac ;] 27.03.07, 15:29
          > Z wydajnym i cichym zasilaczem i chodzeniem, w dobrej
          > aluminiowej obudowie bedzie nieslyszalny nawet dzialajac pod 100% obciazeniem

          Ludzie o tym nie wiedzą. Dobra aluminowa obudowa, wydajny zasilacz i porządne
          chłodzenie znacząco zwiększa cenę komputera ;-) W tym kraju walka o klienta
          doprowadziła do wielu kuriozów w sklepach nie dla idiotów. Mocny procek, niska
          cena a reszta zestawu z innej bajki. Taki komputer jest z założenia głośny.
          • kell99 Re: Nie da sie na nich grac ;] 27.03.07, 16:53
            user0001 napisał:

            > Ludzie o tym nie wiedzą. Dobra aluminowa obudowa, wydajny zasilacz i porządne
            > chłodzenie znacząco zwiększa cenę komputera ;-) W tym kraju walka o klienta
            > doprowadziła do wielu kuriozów w sklepach nie dla idiotów. Mocny procek, niska
            > cena a reszta zestawu z innej bajki. Taki komputer jest z założenia głośny.

            Dobra obudowa + zasilacz to inwestycja na kilka lat. Dzieki temu moge zostawic
            wlaczony komputer i wyjsc z domu majac pewnosc, ze nie zastane zgliszczy.

            Zbyt duzo ostatnio pojawia sie informacji o spalonych laptopach - chyba nie ma
            marki, ktora nie mialaby powaznej wpadki w ktoryms z modeli.
    • Gość: Ryszard Ericsson rozdaje za darmo laptopy IP: 89.108.208.* 22.09.08, 00:41
      Moi Drodzy

      Ericsson rozdaje za darmo laptopy w ramach promocji marki. Chcą
      zwiększyć popularność i sprzedaż poprzez tę kampanię. Jedyne co trzeba
      zrobić to wysłać e-Mail o tym do 8 osób i otrzymacie
      Ericssona T18.
      Ale jeżeli wyślecie E-Mail o tym do 20 lub więcej osób, otrzymacie
      Ericssona R320.


      Upewnijcie się o zaznaczeniu kopii swojego maila do
      anna.swelung@ericsson.comZdrówko i cieszcie się swoim Laptopem,
      kiedy nadejdzie.

      Pozdrawiam, Ryszard Ulicki 603 094 100
      • Gość: Gość Re: Ericsson rozdaje za darmo laptopy IP: *.acn.waw.pl 22.09.08, 09:23
        Chyba od niedawna masz internet, że dajesz się nabierać na takie kretyńskie
        łańcuszki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka