Jak sprzedawać leki w internecie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 22:41
Jestem stałym pacjentem aptek internetowych.I dodam BARDZO ZADOWOLONYM!!!!
Atrakcyjne ceny i wygoda.Nie ma problemu w dostarczaniu przez kuriera paczki
czy wysyłajac do apteki osobe 3 mam zaufanie,ze odpowiednio wydano badz
przechowywała lek zanim go dostałem?Na jedno wychodzi, a tremperatura powyżej
60 st. to przesada hahaha Zwykała zawiść stacjonarnych aptekarzy, którzy
opierac chca sie tylko i wyłacznie na tradycji... ale drodzy Państwo ŚWIAT
idzie do przodu nie cofajmy sie wstecz z powodu starszego pololenia, które
zawsze mówi NIE....
    • Gość: Aptekarz netowy Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: 213.17.162.* 17.04.07, 22:49

      60 stopni :) dobre :)

      Jak zostawię w aucie zakupy apteczne w środku lata i pójdę do Auchan to według
      tych wytycznych powinienem oddać do apteki produkt jako zepsuty bo w aucie było
      80 stopni przez 2h ? :) ...

      w takim razie ..otwieram biznes ...firma windykacyjna przegrzanych lekarstw ;)

      • Gość: zdrowyrozsadek Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.aster.pl 17.04.07, 23:08
        a ja bym nie kupil leku i internecie bo to jest jakis hardcore. Choc chetnie
        otworzylbym apteke internetowa - to swietny biznes - niech glupcy i biedacy
        kupuja leki w necie. Szkoda ze nie mam wystarczajacej kasy.
        • Gość: Cachotterie Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.icpnet.pl 17.04.07, 23:19
          A ja - zależy od leków. Nie miałabym większych oporów w kupieniu jakichś witaminek w pastylkach (generalnie: tabletek), za to maść to już niekoniecznie... Wydaje mi się (naturalnie mogę się mylić), że tabletkom nawet trochę podwyższona temperatura nie powinna zaszkodzić.
          • Gość: ble Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:48
            >Wydaje mi się (naturalnie mogę się mylić)

            i tego bym się trzymał !!!!!

            zajmujecie się czymś o czym nie macie pojęcia ... jak to zwykle w Polsce
    • Gość: Damian Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 05:51
      Panie Piechula apteka nie ma klientów, może trochę postępu?Nie wykończy Pan
      konkurencji, może czas otworzyć własną E-APTEKE ? Temperatura 60C dobre.
      • Gość: ble Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:49
        >Temperatura 60C dobre.

        niestety niedobre :( ale prawdziwe ....
    • ksenoter Re: Jak sprzedawać leki w internecie? 18.04.07, 07:43
      a teraz inny temperaturowy przykład: Mały kiosk na środku słonecznego placu. jaka tam może być temperatura i jak długo wszystkie te piguły mogą w takim kiosku leżeć - myśle że dłużej niż u kuriera w aucie bo paczki dostarcza się przeważnie w 1-2 dni.
      • Gość: ble Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:53

        > jaka tam może być temperatura i jak długo wszystkie te piguły mogą w takim kiosku
        > leżeć

        no niestety mogą - bo jakiś IDIOTA (raczej 300 idiotów) na to pozwolił !!!!
        tylko DEBIL może kupować leki w kiosku, na stacji lub w markecie, pytając
        jeszcze o poradę sprzedawczynię o poziomie intelektu gdzieś w okolicach bystrego
        czterolatka
    • Gość: Mokado Jak sprzedawać leki w internecie? IP: 212.51.205.* 18.04.07, 07:57
      Jest w Polsce dużo punktów które sprzedają leki(np. tabletki od bólu głowy), w
      których leki leżą tygodniami w różnych temperaturach(np. nagrzany słońcem kiosk)
      i do tej pory żaden lekarz ani farmaceuta nie negowali tego zjawiska, a powód
      jest jeden: cena sprzedawanych leków w takich punktach(ani ilość) nie jest
      konkurencyjna z lekami sprzedawanymi w aptece. Natomiast każdy może kupić
      dowolną ilość i również zażyć je od razu powodując zatrucie.
      • Gość: ble Re: Jak sprzedawać leki w internecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:57
        > Jest w Polsce dużo punktów które sprzedają leki(np. tabletki od bólu głowy), w
        > których leki leżą tygodniami w różnych temperaturach(np. nagrzany słońcem kiosk

        to jest tragedia

        > i do tej pory żaden lekarz ani farmaceuta nie negowali tego zjawiska

        negowali od samego początku - negują stale i będą negować

        > Natomiast każdy może kupić
        > dowolną ilość i również zażyć je od razu powodując zatrucie.

        bo w aptece 90 % preparatów jest toksycznych a cała reszta trująca - ale
        społeczeństwo jest GŁUPIE i tego nie rozumie
Pełna wersja