krl11
27.05.08, 21:01
Pod koniec rządów SLD w roku 2005 KRRiT zaczęła coś robić, planować.
Uruchomiono pilotażowe nadajniki DVB-T w kilku miastach. W formacie
MPEG2. Zaplanowano juz pierwsze konkursy na nadawanie oraz kalendarz
przechodzenia na nadawanie cyfrowe. Miało się zacząć juz jesienią
2006. Ale do władzy doszedl PIS i inne sprawy (wiadomo jakie:
lustracja, układy, wojenki) stały sie ważniejsze: KRRiT rozgoniono,
w to miejsce powołano kadłubowe ciało, które sprawę zaczęło
opóźniać. Najpierw zmieniono ogólną strategię: standard kompresji
MPEG2 (w którym nadają już Niemcy i Wielka Brytania) zmieniono na
MPEG4 (nowoczesniejszy, ale i droższy i aktualnie wtedy niedostępny
dla użytkowników). No i ludzie, którzy kupili już sobie cyfrowe
telewizory dostosowane do MPEG2, zostali na lodzie. A sprawa
nadawania DVB-T zaczęła się odwlekać... No i coraz to inny urząd się
nią zajmuje. Możliwe, że to jest w interesie prywatnych telewizji
cyfrowych. Obecnie działa kilka nadajników pilotażowych w systemie
MPEG4.